Gość: badacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.01.05, 19:11
Jesli jade za innym autem kierowanym przez normalnego kierowcę widzę ,że jego
sylwetka jest schowana za fotelem a głowa za zaglówkiem.Coraz częściej jadąc
za innym pojazdem widze pół barku,głowe w połowie zagółwka lub nawet obok
!!!.Zastanawiam sie czy obecnie wiekszość kierowców doznała samoistnego
skrzywienia kręgosłupa,czy od potegi karczycha fotele sie powykrzywiały czy to
sa to 20 letnie nieśmigane wozy (które niedawno były harmoniami) i nie udalo
sie za chiny wyprostować.Dręczy mnie to pytanie ;))