Dodaj do ulubionych

GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:07
nie dość że szpetny(deska rozdzielcza przyprawia o mdłości!),niebezpieczny
(widzieliście co zostaje z tego auta po crash-teście? zgroza :/// ) to
jeszcze przeraźliwie stary i w 99,9% przypadków bity po kilka razy.
Okropieństwo,ale polaczki kupują...
Obserwuj wątek
    • wojtekg1981 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 21.01.05, 14:09
      nie polaczki tylko debile kupuja takie stare auta
      • Gość: manix Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: 83.168.106.* 21.01.05, 14:12
        biedni ludzie wierzący w mity.nie żadni debile.
        • Gość: Kris Kelvin Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:18
          Kiedys mialem golfa II i to byla tragedia. Psul sie jak diabli i klad sie na
          zakretach. Zmienilem na pgt 205. To bylo jak by przesiasc sie z furmanki na RR.
          • Gość: pawel Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 11:45
            Jaja sobie robisz?
          • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 22.01.05, 16:52
            lipa! jaja piszesz
            • llukiz Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 30.01.05, 18:05
              Duży fiat maluch polonez. To są dobre auta. Nie psują się, dobrze
              przyspieszają, na zakrętach nic ich nie pobije. A golf II to jest do dupy.
    • Gość: Mirek Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:16
      A ja bardzo mile wspominam czasy kiedy jeździłem dwójeczką. Nie sobie złego
      słowa powiedzieć na ten model
      • Gość: Krzysiek Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.alcatel.pl 21.01.05, 14:23
        To sa samochody odpowiednie dla naszego narodu - po 150 euro/sztuke! Bogaty kraj to i samochody dobre!
        • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 21.01.05, 16:20
          czepcie sie tramwajów co...? jedzicie trolejbusami i sie rzucacie kazdy
          jedzi tym na co go kurva stać. a jak wam nie pasi vw II to idzie do lekarza po
          srdoki przeczyszczające bo wam gó.. do głowy idzie a nie w odbyt.pozdrawiam
          wiesniakóv
          • Gość: Piotrek Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:30
            He he he "konrad 190" - sfrustrowany właściciel golfa ii ; oto do jakiego stanu
            te graty potrafią doprowadzić człowieka...
            • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 21.01.05, 22:45
              wcale ze niemam golfa !!!!i niemiałem
          • Gość: gregor73 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:13
            ja bym wolał tramwajem jeżdzić bo to najbrzytszy folkswagen
    • Gość: rombik1 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:06
      Jak masz golfa to jestes kims!
      Jakis czas temu znajoma kupowala samochod.Jako ze golf jest jej marzeniem nie
      bylo wogole mowy o jakims innym aucie.POjechala do niemiec ale tam oczywiscie
      pustki .Zostala gielda w poznaniu.Tam znalazla swoje cacuszko.Samochod
      oczywiscei byl lekko pukniety w drzwi co skonczylo sie klepaniem noi oczywiscie
      lakierowaniem .Co tam ze oporcz tych drzwi caly samochod tez zostal
      polakierowany na nowo.Czas na ogledziny silnika oczywiscei calkowicie wymyty
      czysciutki pachnacy nowoscia.Maski juz niestety nie dalo sie domknac bo sie
      okazalo ze zamek sie odkrecil.
      NIe przeszkadzalo to oczywiscie w wykonaniu jazdy probnej .Noi niestety zamek
      nie wytrzymal i puscil wylamujac maske i tlukac szybe.PO tym fakcie kazdy
      normalny czlowiek olal by ten samochod zostawiajac handlarza na drodze z
      problemem ale nie moja znajoma utargowala 1000zl i odjechala swoim nowo
      polakierowanym golfem.
      Dodam ze cena rynkowa samochodu niewalonego w dizlu wynosila ok 19-22
      ona dala 13 i jeszcze klocila sie ze zrobila interes zycia.
      Tak wiec wysztregajmy sie wszelkiej masci golfow jakie by one nie byly no chyba
      ze 4 bo tych jeszcze chyba nie sprowadzaja.

      • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 21.01.05, 22:47
        gupi jesteś bracie że hej kto kupuje pukniety samochód pozdro dla ciebie
        idioto i dla niej.... hehhe
    • Gość: Mamlas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:07
      hehe,słuszna racja,szczególnie "stuningowany",boki można zrywać ;-)))))
      Pozdro
      • Gość: manix Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: 83.168.106.* 21.01.05, 21:29
        i koniecznie neony.
      • Gość: mobile Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 21.01.05, 22:18
        Od ilu lat masz prawo jazdy? Pod koniec lat 80-tych jeździłem Golfem II 1,6TD i
        jak na tamte czasy, to był super samochód.
        • Gość: Ubersztumperumper Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:27
          a czy ja powiedziałem,że na tamte czasy to był zły samochód?? Jak był nowy a do
          tego technika nie miała nic wiecej do zaoferowania to mógł być całkiem
          spoko,niestety gdybyś nie zauważył mamy rok 2005 i teraz jest to już jedynie
          zardzewiały,zagrażający kierowcy i otoczeniu grat,bo nawet nie zabytek(za dużo
          tego badziewia zrobili).O czym Zachód doskonale wie,pozbywając sie tego złomu
          ze swoich ulic już kilkanaście lat temu.
          Pozdrawiam
          • Gość: mobile Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 21.01.05, 22:34
            Gość portalu: Ubersztumperumper napisał(a):
            niestety gdybyś nie zauważył mamy rok 2005

            Niemożliwe. Patrz pan jak ten czas leci.
          • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 21.01.05, 22:51
            ci co sie smieja z golfów to są istni idioci samochodu tego juz nie
            produkuja dobrych 8-10 lat a oni sie go czepaija kórva panovie oco chodzi
            czy jakos golfy zalewaja nasz rynek???? na jakiej wsi mieszkacie ja mieszkam w
            wawie i jakos niewidze jakiegos mutóm golfów 2 ? jesteście kretyni i
            gó..arze.
        • Gość: Thea Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.anon-online.org 21.01.05, 23:36
          na poczatku lat 80-tych (przed 25 latami)jezdzilismy w Polsce Golfem II, wtedy
          bylo to suuuper auto, teraz tez jezdze Golfa (nowym)z calym wypos. i jezdzi sie
          nim swietnie. Ile lat maja teraz jezdzace Golfyn II po polskich drogach? Co sie
          idzie po takim starym aucie spodziewac?
          Pozdrowienia dla mobile
          • Gość: konrad 190 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 22.01.05, 11:45
            tak jest !!!czego mozna sie spodziewać terass pozdro dla de mobile dla thea
            • wowo5 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 22.01.05, 21:17
              A ja myslalem, ze Golf II juz dawno nie jest na rynku. Golf V jest na rynku.
              • barkas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 23.01.05, 12:23
                Najpopularniejsze auto dla kasztanów z podwarszawskich wsi. Do tego kierowca w
                kurtce z taniej skórki, włosy na żel i lans jak nic. Szkoda tylko że
                umiejętności takiego prymitywka są takie same jak przedszkolaka w samochodzie
                na...pedały.
                • Gość: Ubersztumperumper Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 14:36
                  i jakaś głupia wieśniara,ubrana ze współczynnikiem dobrego gustu równym zero,na
                  prawym fotelu :-)
                  • Gość: aga Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:11
                    Jak czytam wasze wypowiedzi to mi się śmiać chce. Ludzie!!!Każdy jeździ takim
                    autem na jakie go stać. Dla niektórych jeżdżących maluchem GolfII może być
                    szczytem marzeń!!!Pooglądajcie sobie w necie GolfaII po tuningach pewnie nie
                    jeden z was by chcial miec taką furę. Założe się że połowa, a nawet większośc z
                    osób które piszą te "boskie " opinie nie ma nawet roweri i jeździ MPK. Ja mam
                    nowe Polo , ale nie przeszkadzają mi zupełnie osoby które mają gorsze auta.
                    Jeżeli ktoś dba o auto to może nim jeździć naprawde długo . A te jełopy co
                    piszą o bitych samochodach? Ludzie komu sie chce sprowadzać stare bite auto,
                    bite to sprowadzają nowe i dopiero można sie naciąc!!A stare samochody mają
                    bardziej wytrzymałe części i pewnie żade nowe auto nie wytrzyma tyle lat co
                    GolfII. Pozdrawiam i życzę więcej wyobraźni...
                    • Gość: joe Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:17
                      nie obrażać tu jednego z najlepszych aut lat 80tych
                      a że teraz jest stary? z każdym autem tak jest. golf II z niemiec to chyba
                      lepsza inwestycja niż cinquecento? za podobne pieniądze.
                      • Gość: Mamlas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:48
                        Buahahaha,Golf II z Niemiec - bronić się rękami i nogami (albo od razu brać
                        kredyt na naprawy)
                        • Gość: Jonas Chyba najlepsze za tą cenę ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 00:30
                          Golf II słynie ze swej niezawodności, jest za tą cenę autem w miare
                          bezawaryjnym i dobrym. Wytrzymałe sa blachy zawieszenia silniki. jest lepszy od
                          golfa III, ale gorszy od golfa I.
                          • Gość: Mamlas buahahaha,no pewnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:58
                            golf I lepszy od Golfa III,kurcze,to i pewnie tez pd "piątki" a ja głupi
                            chciałem kupic taką z salonu - na szczęście mnie oświeciłeś,polece jutro na
                            giełde i sprawie sobie "jedynkę" za tysiaka :-D dzięki!!!!
                      • barkas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 28.01.05, 21:17
                        Gość portalu: joe napisał(a):

                        > nie obrażać tu jednego z najlepszych aut lat 80tych
                        > a że teraz jest stary? z każdym autem tak jest. golf II z niemiec to chyba
                        > lepsza inwestycja niż cinquecento? za podobne pieniądze.


                        Bełkot.
                        A włosy żelujesz przed sobotnią zabawą w lokalnej remizie? To też było
                        najmodniejsze w latach 80-tych "z niemiec".
                        • Gość: joe Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:12
                          nie napisałem najmodniejsze tylko najlepsze, czytaj ze zrozumieniem.
                          i pisz tutaj tylko o samochodach, wyzywaj się na innych forach w twojej
                          kategorii wiekowej
                  • barkas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 28.01.05, 21:16
                    Gość portalu: Ubersztumperumper napisał(a):

                    > i jakaś głupia wieśniara,ubrana ze współczynnikiem dobrego gustu równym
                    zero,na
                    >
                    > prawym fotelu :-)


                    Dobre, :-)))
                    • Gość: Thea Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.arcor-ip.net 28.01.05, 21:46
                      ale macie kompleksy!
            • Gość: kanciak Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 18:53
              Nosisz dres?
        • Gość: Macka Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:53
          Od ilu lat masz prawo jazdy? Pod koniec lat 80-tych jeździłem Golfem II 1,6TD i
          jak na tamte czasy, to był super samochód.

          owszem ,ale to auto dziś to trup
    • wiktoria11 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU 28.01.05, 21:54
      golfII to historia a te GTI jak jedziesz 150 to mało sie nie rozpadnie ja przy
      tej predkości to mogę w nosie dłubać ( omega )ale nie wiem z kąd te ceny za
      takie dadziewie
      • Gość: RogerIZ28 PODSUMOWANIE DLA DEBILI IP: *.chello.pl 29.01.05, 12:10
        Nie mam golfa II, nigdy nie miałem, i mieć już raczej nie będę bo mam lepszy
        samochód... ale
        Gadka - zagraża bezpieczeństwu kierowcy, i otoczeniu ! - żałosne, nie wiem czy
        taki golf 2 z 89' zagraża bardziej niż takie polonezik z 89' albo maluch !!!!
        człowieku spójrz na ulice ile 126p jeździ, z lat nawet prze 80' pordzewiałych,
        które przechodzą przeglądy tylko dlatego że właściciel dopłaci... takich
        przykładów jest więcej wystarczy popatrzeć na drogi
        Szczerze wole żeby właściciele takich maluchów przesiadali się do golfów 2 niż
        jeździli tym czym teraz... Na pewno będzie bezpieczniej, i napewno na miejsce
        dojedziesz szybciej bo nikt ci drogi nie będzie zawalał prędkością 30km/h, no
        ale nie każdego stać, dlatego jeździ tym na co może sobie pozwolić !!!!!! gdzieś
        ty się urodził, chyba w jakiejś stodole wieśniaku.

        Po 2, co do stanu tych samochodów, nie wiem skąd Ci sie to wzięło że wszystkie
        to shit (ogółem stare z Niemiec) skoro kupujesz z Niemiec samochód, który ma
        ważny TUV jeszcze np 6 miesięcy, to nie widzę powodów dlaczego miał by stwarzać
        zagrożenie... Skoro niemiecki TUV jest o wieeeeleeee bardziej rygorystyczny od
        polskiego przeglądu na którym właściwie wszystko ma się tylko trzymać kupy!!
        dodatkowo tam nie ma takiej korupcji (a i opłacalność była by znikoma, skoro
        auto warte jest tam 100/150Euro to właściciel chyba by nie zapłacił 100Euro
        dodatkowo za zdany przegląd....)

        po 3, dziwne że u Was gdziekolwiek mieszkacie, i na jakich wsiach golfami jeżdżą
        tylko goście w skórach, z żelem z jakąś tam ..... na miejscu pasażera... Macie
        ciekawe otoczenie:] a jak wiadomo, w jakim otoczeniu przebywasz, takim sie
        stajesz wiec powodzenia :], u Mnie widzę od młodzianów za kółkiem, poprzez panie
        w wieku 30/40lat do dziadków...

        Ale na co moje słowa skoro wg WAS bezpieczniejsze są w tym samym wieku (bądz
        nawet starsze) polonezy, 125'tki, 126'tki, Łady, Moskwicze, skody favoritki,
        105l itp itd, napawde znacie sie na bezpieczenstwie tak bardzo, że bał bym sie
        wam powieżyć hantle żebyście ich nie zniszczyli...


        • Gość: REZYDENT Re: PODSUMOWANIE DLA DEBILI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:21
          Gość portalu: RogerIZ28 napisał(a):

          > Nie mam golfa II, nigdy nie miałem, i mieć już raczej nie będę bo mam lepszy
          > samochód... ale
          > Gadka - zagraża bezpieczeństwu kierowcy, i otoczeniu ! - żałosne, nie wiem czy
          > taki golf 2 z 89' zagraża bardziej niż takie polonezik z 89' albo maluch !!!!
          > człowieku spójrz na ulice ile 126p jeździ, z lat nawet prze 80' pordzewiałych,
          > które przechodzą przeglądy tylko dlatego że właściciel dopłaci... takich
          > przykładów jest więcej wystarczy popatrzeć na drogi
          > Szczerze wole żeby właściciele takich maluchów przesiadali się do golfów 2 niż
          > jeździli tym czym teraz... Na pewno będzie bezpieczniej, i napewno na miejsce
          > dojedziesz szybciej bo nikt ci drogi nie będzie zawalał prędkością 30km/h, no
          > ale nie każdego stać, dlatego jeździ tym na co może sobie pozwolić !!!!!!
          gdzie
          > ś
          > ty się urodził, chyba w jakiejś stodole wieśniaku.
          >
          > Po 2, co do stanu tych samochodów, nie wiem skąd Ci sie to wzięło że wszystkie
          > to shit (ogółem stare z Niemiec) skoro kupujesz z Niemiec samochód, który ma
          > ważny TUV jeszcze np 6 miesięcy, to nie widzę powodów dlaczego miał by
          stwarzać
          > zagrożenie... Skoro niemiecki TUV jest o wieeeeleeee bardziej rygorystyczny od
          > polskiego przeglądu na którym właściwie wszystko ma się tylko trzymać kupy!!
          > dodatkowo tam nie ma takiej korupcji (a i opłacalność była by znikoma, skoro
          > auto warte jest tam 100/150Euro to właściciel chyba by nie zapłacił 100Euro
          > dodatkowo za zdany przegląd....)
          >
          > po 3, dziwne że u Was gdziekolwiek mieszkacie, i na jakich wsiach golfami
          jeżdż
          > ą
          > tylko goście w skórach, z żelem z jakąś tam ..... na miejscu pasażera... Macie
          > ciekawe otoczenie:] a jak wiadomo, w jakim otoczeniu przebywasz, takim sie
          > stajesz wiec powodzenia :], u Mnie widzę od młodzianów za kółkiem, poprzez
          pani
          > e
          > w wieku 30/40lat do dziadków...
          >
          > Ale na co moje słowa skoro wg WAS bezpieczniejsze są w tym samym wieku (bądz
          > nawet starsze) polonezy, 125'tki, 126'tki, Łady, Moskwicze, skody favoritki,
          > 105l itp itd, napawde znacie sie na bezpieczenstwie tak bardzo, że bał bym sie
          > wam powieżyć hantle żebyście ich nie zniszczyli...
          >
          >


          Największą ilość wypadków powodują goście, którzy poprzesiadali się z maluchów
          do Golfów, Kadettów, Calibr i innego badziewia. Już lepiej niech jeżdżą tymi
          Polonezami, Fiatami 125 i maluchami, niż mają buraczyć za kierownicami
          zapierdziałych złomów. Zakłądają do tego GAZ i smrodzą mieszaniną spalonego
          oleju z LPG. Moim zdaniem jeżdżenie zadbanym Poldkiem to mniejszy obciach
          (właściwie o obciachu nie moze być mowy, bo Poldek to już kultowe auto) miż
          poruszanie się ztarym Kadetem na Gaz. To już nawet nie pozerswtwo, to udawanie
          bycia lepszego niż jest się naprawdę, a publiczne pokazanie się w poniemieckim
          złomie, to tak jak paradowanie na basenie w slipach "push-up" :))))

          Reasumując: jeżeli kogoś nie stać na lepszy wóz - jeździ Polonezem.
          Jeżeli kogoś nie stać na lepszy wóz, a koniecznie chce udowodnić kolegom z
          bloku że jednak stać, kupuje Golfa, Kadetta, Calibrę etc.

          Po pewnym czasie zakłada LPG na raty i tankuje za 20 pln:)
          • Gość: RogerIZ28 Re: PODSUMOWANIE DLA DEBILI IP: *.chello.pl 29.01.05, 19:33
            buahahaahah rozbawiłeś Mnie
            Tak jak by w poldkach nie było instalacji gazowych hahahahahaha
            tutaj można raczej mówić o sukcesie, gdy się znajdzie poldka bez gazu jełopie!
            Jak dla Mnie lepszy golf 90' na gaz, niż Poldek 90' tez z gazem :] który pali
            tego gazu więcej od golfa o spokojnie 4 litry, więc kto tu bardziej zasmradza???

            chłopie, zrób coś żeby mózg zaczął pracować, i dopiero coś napisz...
    • Gość: gregor73 Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:09
      golf 2 to kupa na kółkach a tak popularny?
      • Gość: Ubersztumperumper Ochłap dla polaczków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 00:24
        niemcy mają ubaw jak tu przyjeżdżają i widzą te złomy...
        • Gość: mobile Re: Ochłap dla polaczków IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 30.01.05, 00:27
          Gość portalu: Ubersztumperumper napisał(a):

          > niemcy mają ubaw jak tu przyjeżdżają i widzą te złomy...

          Do niedawna sami nimi jeżdzili. Mieli ubaw u siebie?
          • Gość: Ubersztumperumper Re: Ochłap dla polaczków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 01:25
            Do niedawna?! Chyba do mniej więcej 1994,kiedy wymienili już wszystkie na Golfy
            III. To ponad dekada,jakbyś nie zauwazył. O złomowanie nie musieli się
            martwić,bo wiadomo że polaczki wezmą. Teraz całe niemcy bujają się golfami V i
            nie mogą powstrzymac smiechu jak pomyślą,że polaczki dalej marzą
            o "dwójkach"... A niektórzy nawet o "jedynkach". wiem,bo kiedyś spiłem kuzyna
            z Niemiec. Nastoletni gó..arz nie dostał po mordzie tylko dlatego,że jego
            ojciec,mój wujek(Polak) przez lata przysyłał mojej rodzinie kasę. Ale taka jest
            prawda,tyle Niemcy myślą o nas i naszych upodobaniach do tych gratów. Smutne. I
            co gorsza,prawdziwe...
            • Gość: mobile Re: Ochłap dla polaczków IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 30.01.05, 01:43
              To skąd się teraz sprowadza Golfy II.
            • Gość: mobile Re: Ochłap dla polaczków IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 30.01.05, 01:52
              Czy my się śmiejemy z Ukraińców, Białorusinów, że jżdżą żiguli, zaporożcami.
              okami, itp. Powinieneś przyłożyć wujkowi, że nie potrafił wychować syna. Gdyby
              szczyl zdawał sobie sprawę co to jest 50 lat komuny, to by nie było mu do
              śmiechu.
              • devote Re: Ochłap dla polaczków 30.01.05, 02:26
                a co,bity peugeot,fiat,opel itd to nie gowno ???
                moze powinienies napisac ze bite auta to zlom a nie czepiasz sie tylko Golfa 2.

                mialem jette 2 a ojciec mial golfa 2 i byly to najmniej psujace sie samochody
                jakie mielismy.proste w budowie bez elektroniki i bajerow wiec nie mialo co
                nawalac.

                najpierw zastanow sie co piszesz
                • Gość: Mamlas Re: Ochłap dla polaczków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:12
                  Golf II to trup i koniec. Najgorszy ze wszystkich bo najbardziej wyj*bany i
                  najbardziej poniżający dla właściciela. Kolega "Uber..." ma rację.
    • Gość: Bartek Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.05, 15:47
      Kto raz jezdzil Golfem II to wie co to za autko, ja np. nigdy nie kupie innego
      samochodu tyko golfa wkoncu to niemeicka technika
      • Gość: Gerhard Schroeder Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 17:17
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > Kto raz jezdzil Golfem II to wie co to za autko, ja np. nigdy nie kupie
        innego
        > samochodu tyko golfa wkoncu to niemeicka technika

        Taaa,bo cie nie stać,POLACZKU.Pomarz jeszcze z 10 lat to MOŻE pozwolę ci
        pomyśleć o Golfie III :P
    • Gość: gość Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.c153.petrotel.pl 30.01.05, 17:58
      Gość portalu: Ubersztumperumper napisał(a):
      > nie dość że szpetny(deska rozdzielcza przyprawia o mdłości!)
      Ty na nią patrzysz?
      >,niebezpieczny
      > (widzieliście co zostaje z tego auta po crash-teście? zgroza :/// )
      Ty nim jeździsz? Jak uderzysz w niego swym pięknym wozem to ty masz przez to
      obrażenia?
      > to
      > jeszcze przeraźliwie stary i w 99,9% przypadków bity po kilka razy.
      I co z tego? Ty musisz tym jeździć?
      > Okropieństwo,ale polaczki kupują...
      I co ci do tego? Każdy kupuje to co chce. Nie chcesz patrzeć, zamykaj oczy albo
      kup biała laskę.
      Może jesteś zły, bo tatuś na 18-tke kupił Golfa 1,6D, a nie super Calibrę 2.0 8v
      ze spojlerem i LexusLookami?
      • Gość: Ubersztumperumper Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:22
        tatuś na 18-stke kupił nowiutkiego Seja Sportinga (jak na tamte czasy obiekt
        marzeń i westchnień rzeszy ludzi w tym wieku) a tandetne spoilery,lexus
        looki,pseudo-ksenony i gustowne kołpaczki to raczej domena zdziadziałych golfów
        II
        • Gość: zaharias Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 30.01.05, 19:27
          buahahahahaahahahahahah seicento i narzeka na golfa 2 hahahahahahahahaah
          • Gość: Bankier Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.crowley.pl 31.01.05, 11:27
            100 razy lepszy nowy sporting(a nawet zwykły sej) niż stary i wyru..y golf II
            • Gość: zaharias Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 31.01.05, 14:55
              no na bank:] zwłaszcza że w seicento przy samym ostrym hamowaniu, można sobie
              połamać nogi w kolanach:] bo miejsca jest ZERO !
              przewieść nim też nic się nie da, ciężko też powiedzieć że jest to auto 4
              osobowe... raczej 2 (jedna z przodu jedna z tyłu, żeby kierowca skręcając nie
              ciulał łokciem pasażera) hahahaha, silnik ma taaakie osiągi że normalnie padam
              na kolana (nazwa SPORT w wyrazie sporting, to chyba nieporozumienie, raczej
              nazwał bym je żółwing)w dodatku z oponami o szerokości tych z wózka
              inwalidzkiego:] hehehehe, no i nie szkodzi że wszystko w nim opornie chodzi tak
              jak ta super 'SPORTOWA' i 'PRECYZYJNA' skrzynia biegów <hahaha> do tego rypie
              się tak samo często jak golf ...tyle że ten ma już swoje lata

              no ale cóż 1100ccm to iście sportowy motor, w końcu niedługo pewnie każda
              sportowa machina będzie mieć tak potężny motor. Aha no i jeszcze obowiązkowo
              tjuning, wydech z tyłu większy niż sam samochodzik, końcówka tak duża że
              bezpańskie koty w nocy tam wchodzą sie ogrzewać, ale ma to też swoje plusy -
              własciciel stak odjazdowego 'sportowego' bolidu nie musi już nawet obnizać wozu
              z tyłu, ciężar końcówki wydechu jest wystarczający.
              No i oczywiście własciciel dumny ze swojego wozidełka, przekonany że sieje
              zgroze u kierowców np hondy CRX V-TEC, czy bmw 320i które mają już pare latek..

              żałosne
              • Gość: Bankier Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.crowley.pl 31.01.05, 16:50
                No jaasne,nie ma to jak golf II 1.6D,po 10 wypadkach,z podoklejanymi
                spojlerami,nieumiejętnie przyciemnionymi szybkami,koncówką wykonaną z rynny i
                gustownymi kołpaczkami.Aaa,zapomniałbym o pseudoksenonach. I płycie CD na
                przedniej szybie,żeby przypadkiem tego "władcy szos" nie namierzyły - czyhajace
                przeciez wszędzie na takie super-bryki jak on - radary.
                znam paru ludzi co maja seicento i nikomu nic sie nie psuje,pod warunkiem ze to
                wersja 1.1. 900 faktycznie jest kiepski. Osiągi tez niczego sobie,akurat
                silniczkowi 1.1 nie mozna nic zarzucić. A w zakretach założę się,że sporting
                połozyłby kazdą "dwójkę", wystarczy zajrzeć pod pierwsze liceum/technikum by
                zobaczyć jak mlodociani wlaściciele sportingów (czy to sejcento czy cinqecento)
                bija na łeb w ichnich "wyścigach" ich rówieśników w "dwójkach".
                Poziom bezpieczeństwa seja byłby równie marny co Golfa gdyby nie
                takie "szczegoły" jak airbagi i ABS. Ale co tam...
                • Gość: zaharias Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.chello.pl 31.01.05, 17:14
                  no tak kazdy sei ma ABS, to chyba jakies ultra wyjątki:] w golfach tez tak bylo
                  wiec nie gadaj mi tu.

                  A skoro gadasz o najlepszer wersji, to moze nie porównuj z golfem 1.6D tylko
                  może porównaj z golfem 89' z silnikiem o kodowej nazwie '3G' tzw: golf Limited,
                  Pojemność 1.8, moc 210KM przy 5000obr, i co ?? szczena ci opadła?? nadal uważasz
                  że seitek ma szanse ??
                  Choć wystarczy zwykłego G60 (180KM) postawić obok seitka, żeby tego mozna było
                  oglądac tylko w lusterku wstecznym...

                  ps. a poduszka powietrzna wiele ci da, skoro silnik wjedzie ci w krocze, bo
                  przed soba jest 20cm miejsca :] hehehehehehe
                  • Gość: Mamlas Re: GOLF II - NAJGORSZE AUTO NA RYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 23:48
                    Nie opowiadaj,dekra robiła dwa lata temu crash-test używanego Golfa II i wyszła
                    tragedia,nogi manekina zostały porozrywane(!) na kilka części. Już wole tego
                    Seja z 20 cm maską,która daje tyle samo co dłuższa w Golfie II (postęp
                    technologiczny) ale za to z airbagiem. A co do ABS'u to Golfy II nigdy go nie
                    miały,nawet za dopłatą.
                    • Gość: zaharias Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.chello.pl 01.02.05, 10:13
                      a potem się dziwią że szaleńcy sie robijają, jak taki mysli że ma w seitku
                      airbag, to wdupi w drzewo 100tką i mu sie nic nie stanie..
                      hahaha żałosne, więc gdyby w maluchu zamontowali airbag, uważasz że byłby równie
                      bezpieczny co np. jakieś stare volvo ?? (nawet bez airbagu)
                      • Gość: Mamlas Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:38
                        Typowe myslenie (czytaj:pocieszane się) sfrustrowanego właściciela auta bez
                        airbagu. Co byś nie gadał,lepiej airbag miec niż nie mieć,szczególnie w
                        autach,które same w sobie zbyt wysokiego poziomu bezpieczeństwa nie zapewniają
                        (np. sej). Ilu ludziom uratował życie - tego już dzisiaj nie da sie zliczyć. A
                        conajmniej drugie tyle przeżyłoby,gdyby go miało. Wiec zamiast sie dołować kup
                        sobie takie auto - jest masa nowych za przystępną cenę,gdzie od dawna to
                        standard i poprostu mnóstwo używanych za jeszcze mniejsze pieniądze (byle tylko
                        bezwypadkowych). Pozdrawiam
                        • Gość: zaharias Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.chello.pl 01.02.05, 11:44
                          Ty baranie, byś poczytał wcześniejsze posty to byś wiedział że mam BMW 3, ośle z
                          airbagami, bo jak by inaczej!
                          Więc Ty się pociesz, włascicielu seitka, ze bronisz te auto tylko dlatego, ze
                          tylko na to Cię stać, że z ledwoscią masz co roku na ubezpiecznie itp. kretynie
                          • Gość: Miś_Koralgol Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:28
                            Golf 2 to najgorszy syf do kupienia w Polsce. Jazda takim autem to obciach i od
                            razu wiadomo że po kierowcy można spodziewać się reakcji takich jak baby w Tico
                            zimą na letnich oponach na wiadukcie kolejowym, podczas wpadnięcia na przecinym
                            pasie TIRa z naczepą w poślizg.
                            Świadczy też o niezaradności życiowej właściciela i dennej znajomości
                            motoryzacji.
                          • Gość: Mamlas Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:50
                            A ja dupku mam nowiutką Megane 2.0 z 8 airbagami,Seja też kiedyś miałem i nie
                            narzekałem,wiec nie dam jakiemuś tępakowi po nim jeździć. BMW 3 to w temacie
                            bezpieczeństwa g*wno,jego najlepsze testowane wcielenie(model który pare
                            tygodni temu został zastąpiony nowym) uzyskało ledwo ledwo 4 gwiazdki i to w
                            powtórzonym teście bo musieli dokonac przeróbek. Buahaha wiec z czym do ludzi?
                            • Gość: Mamlas Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:55
                              Zresztą o poziomie bezpieczeństwa BMW niech świadczy ostatnia seria testów
                              euroNCAP - "jedynka" i owszem,5 gwiazdeczek,elegancja, ale "piątka"? Żenada -
                              olbrzymie,ciężkie auto,które teoretycznie powinno zapewniać najwyższy poziom
                              bezpieczeństwa,powtórzyło dokładnie wynik twojej "trójki" - z ledwością 4
                              gwiazdki i to po przeróbkach,w powtórzonym teście. Wstyd,nie tylko w porównaniu
                              do audi A6 czy Mercedesa E,ale nawet takiego mikro-wehikułu jak Modus. BMW dużo
                              straci na tym modelu,bo w dzisiejszych czasach dla klientów bezpieczeństwo to
                              bardzo ważna rzecz. I pójdą do salonu Merca albo Audi...
                              • Gość: zaharias Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.chello.pl 01.02.05, 23:11
                                fajnie musisz sie bać samochodów, skoro u Ciebie liczy się tylko bezpieczeństwo.
                                ...a może tak kiepsko jeździsz, że musisz mieć 8 poduszek żeby twoi znajomi
                                mogli spokojnie spać że jeszcze wrócisz hahahahahahahahahaha
                                Megane fajne gó.. dla pedałow i kobiet:] a Bmw każdy ci powie, że jest to
                                samochód do czerpania przyjemności z jazdy.. ale ty pewnie byś sie w nim od razu
                                rozwalił, niewprawny kierowca w takim samochodzie z napedem na tył, no cóż,
                                musiał byś sie gdziesz do szkółki zapisać...
                                • Gość: Mamlas Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 00:23
                                  Nie dupku,poprostu przeżyłem kiedyś ciężki wypadek i wiem co to jest. Widać
                                  musisz przejść przez to samo,żeby trochę rozumu pojawiło się we łbie. Przez
                                  takich pewnych siebie i swoich "umiejętności" idiotów jak ty giną ludzie. Omal
                                  nie zginąłem i ja. Podupczony jest ten świat...
                                  • Gość: zaharias Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.chello.pl 02.02.05, 09:33
                                    to tem bardziej polecam Ci ośrodki rozszerzania umiejętności kierowców, nie
                                    mówie że każdy musi przejśc szkolenie jazdy sportowej, ale gdyby każdy z was
                                    przeszedł taki kurs chocby na poziomie podstawowym to wypadków było by wiele
                                    wiele mniej...
                                    • Gość: Mamlas Re: Ah te wasze zaufanie do AIRBAGU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:38
                                      Jak ci kto w ostatniej chwili Kamazem wyjeżdża z podporządkowanej,z przeciwka
                                      jadą auta a na chodniku ludzie, żadna nauka sportowej jazdy ci nie pomoże.
                                      Pie*dolniesz w niego a jedyne co zdążysz zrobic przedtem to pomyśleć "Ku*wa,ja
                                      nie chce jeszcze umierać"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka