Gość: seba
IP: *.sz.us.edu.pl
29.05.02, 13:41
Ciekaw jestem jak ktoś kto jeździ Alfą może się mądrzyć na polu motoryzacji? W
końcu alfy słyną z wyrafinowanej "pizza techniki" i niezawodności. Jest to w
sam raz samochód dla wyżelowanego podstarzałego włoskiego amanta, ale chyba
nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdziłby że to fiatowskie gówno jest lepsze
od BMW, czy Mercedesa.Szkoda słów, niedługo niektórzy stwierdzą że fiat panda
jest najlepsza. Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...