Dodaj do ulubionych

Alfa romeo- wózek dla Stanleya

IP: *.sz.us.edu.pl 29.05.02, 13:41
Ciekaw jestem jak ktoś kto jeździ Alfą może się mądrzyć na polu motoryzacji? W
końcu alfy słyną z wyrafinowanej "pizza techniki" i niezawodności. Jest to w
sam raz samochód dla wyżelowanego podstarzałego włoskiego amanta, ale chyba
nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdziłby że to fiatowskie gówno jest lepsze
od BMW, czy Mercedesa.Szkoda słów, niedługo niektórzy stwierdzą że fiat panda
jest najlepsza. Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...
Obserwuj wątek
    • Gość: vd Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.krakow.topware.pl 29.05.02, 13:42
      hmm
      • Gość: zs Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: 212.160.128.* 29.05.02, 13:46
        Czyżby zapowiadał się mecz:podstarzały włoski amant /wyżelowany /kontra dres
        na ponad 100 postów.Już zacieram ręce!!!
    • Gość: vd Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.krakow.topware.pl 29.05.02, 13:51
      bardzo wyrafinowana merytorycznie wypowiedz poparta glebokimi studiami
      socjologicznymi oraz wszechstronna wiedza techniczna, wielkosc umyslu ktory to
      napisal mnie przeraza
    • Gość: zs Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: 212.160.128.* 29.05.02, 14:02
      Przepraszam najmocniej czerpałem "wiedzę"z postu przewodniego i innych o np.BMW
      i tylko je zestawiłem.
      Tak naprawdę to bawi mnie ta zażarta dydskusja urażonych ,obrażonych i
      dotkniętych na punkcie swoich marek samochodów zaprawiona epitetami o podłozu
      seksualno-psychiatrycznym,a na to się tu zanosi.Czekajcie aż STANLEY wróci z
      pracy!!!
      • Gość: seba Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.sz.us.edu.pl 29.05.02, 14:10
        Założę się że 15 letnim mercem o przebiegu 300tkm pojeździłbym dłużej niż nową
        a już klekoczącą i pordzewiałą alfą.... Fakty są bezsporne. Ile ktoś widział w
        swoim życiu 15 letnich alf, a ilu widziało takie Mercedesy. Poza tym coś
        jeszcze o napędzie na przód- jest dobry dla gospodyń domowych,a jeśli ktoś nie
        radzi sobie samochodem o klasycznym napędzie, to pewnie dlatego twierdzi że
        jest on gorszy.
        • Gość: Mikolaj Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 29.05.02, 14:52
          A po co tyle zajadłości. Jedni lubią Alfy inni MB a inni Hyundaie (a inni tylko
          Gianty :-). Cieszmy się z tego że jest w czym wybierać i każdy może dopasować
          sobie auto do swoich upodobań.
          • Gość: vd Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.krakow.topware.pl 29.05.02, 15:17
            ale niektorzy baardzo lubia alfy :)
        • Gość: martynka Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 29.05.02, 18:44
          Ja ostatnio widziałam - piękną Alfę Romeo cabrio - brąz metallic - z
          rejestracją pojazd zabytkowy.Maiła na pewno więcej niż 15 lat a grzała jak
          trzeba!!!
          A tak wogóle - to w Polsce nie uświadczysz tak bardzo starej Alfy jak mesie
          beczuszki - bo prawie nikt ich nie przywoził .....może we Włoszech zmieniłbyś
          zdanie.
          I jeszcze jedno wiem , że Alfy są awaryjne , "włoskie" itd. a mercedesy są
          niezawodne, niemieckie i solidne - mimo wszytsko i tak wybrałabym Alfę bo jest
          piękna, zwinna i ma w sobie TO coś! Mercedesy są nudne i juz zawsze kojarzyć
          będą mi się z mafią..niestety...
          • Gość: robert Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 29.05.02, 19:06
            To ciekawe koło zatoczyła historia: mafię wymyślili włosi, ale rozpowszechniły
            ja mercedesy:)
            Może włoska mafia nie dowierzała własnej twórczości?
            • Gość: martynka Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 30.05.02, 09:51
              Nie wiadomo jakimi samochodami jeździ włoska mafia!!! U nas jeżdżą mesiami ,
              chociaż ktoś ostatnio napisał , że Dziad jeździł nissanem micrą!
    • Gość: Stanley Do Seby od Stana. IP: *.k.mcnet.pl 29.05.02, 15:23
      Gość portalu: seba napisał(a):

      > Ciekaw jestem jak ktoś kto jeździ Alfą może się mądrzyć na polu motoryzacji? W
      > końcu alfy słyną z wyrafinowanej "pizza techniki" i niezawodności. Jest to w
      > sam raz samochód dla wyżelowanego podstarzałego włoskiego amanta, ale chyba
      > nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdziłby że to fiatowskie gówno jest lepsze
      > od BMW, czy Mercedesa.Szkoda słów, niedługo niektórzy stwierdzą że fiat panda
      > jest najlepsza. Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...

      Widać, że moje posty czytasz wybiórczo bo teraz rzeczywiście mam Alfe, ale
      wcześniej miałem kilka innych samochodów w tym z napędem na tył i w tym czasie
      byłem z nich zadowolony. Nigdzie nie napisałem, że Alfa jest najlepsza chociaż w
      tej cenie nie widzę jak dotąd lepszego samochodu. Nieważne. Alfę sprzedaję bo ma
      już 3 lata, 90 tys i mi się znudziła. Gdyby było mnie stać wyłącznie na 6,8,10-
      letni samochód to pewnie bym kupił jakiegoś "Niemca" - tu masz rację, tylko że
      mnie nie obchodzi ile ta Alfa po mnie jeszcze pojeździ. Nigdy nie traktowałem
      zakupu samochodu jako lokaty kapitału. Współczuję Ci, że Ty tak do tego
      podchodzisz - widać musisz. Ja nie kupuję samochodu takiego na jaki mnie stać
      tylko kupuję taki , który mi się podoba. A Alfy są piękne i świetnie jeżdżą.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Marek Re: Do Seby od Stana. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 29.05.02, 15:30
        > Ja nie kupuję samochodu takiego na jaki mnie stać tylko kupuję taki , który mi
        się podoba.

        Z ust mi to wyjales.
        • Gość: Stanley Re: Do Seby od Stana. IP: *.k.mcnet.pl 29.05.02, 16:06

          Czołem Maro.
          I oby nas więcej było - pasjonatów, a nie wyrobników.
          • Gość: Marek Re: Do Seby od Stana. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 29.05.02, 17:02
            Pisalem o moim znajomym, ktory przez 5 lat zbieral az uzbieral i kupil nowe 911
            Turbo? Codziennie kolo niego przechodze (samochodu) i zaczynam sie powolo
            stawac zwolennikiem Porsche. Na szczescie na przeciwko parkuje Corvette
            convertible i moja milosc do tego samochodu nie maleje.
        • maryszka Re: Do Seby od Stana. 31.05.02, 16:44
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > > Ja nie kupuję samochodu takiego na jaki mnie stać tylko kupuję taki , któ
          > ry mi
          > się podoba.
          >
          > Z ust mi to wyjales.

          Skoro "z ust" ci ci "wyjał" to pewnie tam wczesniej ci włozył. Czy nie mozecie
          sie chłopcy z takimi rzeczami przeniesc na inne forum?

      • Gość: Ris Re: Do Seby od Stana. IP: *.epo.ericsson.se / 159.107.89.* 31.05.02, 13:03

        > tylko kupuję taki , który mi się podoba. A Alfy są piękne i świetnie jeżdżą.
        > Pozdrawiam.


        A dla mnie Alfy są estetycznie paskudne, udziwnione.
        Może i fajnie jeżdżą (póki się nie zepsują), ale wyglądają dość obrzydliwie.
        A ich "image" powoduje, że patrząc na ich właścicieli zawsze się zastanawiam
        jakie kompleksy usiłują tym autem zaleczyć.

        Pozdrawiam wszystkich niezależnie od marki auta,
        Ris
        • Gość: DD Re: Do Seby od Stana. IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.05.02, 16:30
          Za to szwedzkie Saaby i Volvo - szczyt piękna, przykład kunsztu wzornictwa
          motoryzacyjnego
          ;-)
          tzw. jeżdżące bezpłciowe szafy na kółkach
    • Gość: art Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 16:43
      Najjgorsze jest że Stanley nienawidzi wszystko co niemieckie i jest tak
      zacietrzewiony że nie zauważa rzeczy oczywistych. Trochę obiektywizmu, kolego.
      • Gość: martynka Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 29.05.02, 18:46
        Radzę ci abyś przeczytal post Stanleya...
    • Gość: Sławek Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 29.05.02, 18:01
      Gość portalu: seba napisał(a):

      Taaaa zwłaszcza 156 GTA.
      Tak swoją drogą to raczej Mesiami i Bejcami bujają podstarzali kolesie.Może sie
      myle.

      pozdrawiam

      > Ciekaw jestem jak ktoś kto jeździ Alfą może się mądrzyć na polu motoryzacji? W
      > końcu alfy słyną z wyrafinowanej "pizza techniki" i niezawodności. Jest to w
      > sam raz samochód dla wyżelowanego podstarzałego włoskiego amanta, ale chyba
      > nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdziłby że to fiatowskie gówno jest lepsze
      > od BMW, czy Mercedesa.Szkoda słów, niedługo niektórzy stwierdzą że fiat panda
      > jest najlepsza. Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...

    • Gość: Marek Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 29.05.02, 19:06
      Gość portalu: seba napisał(a):
      > Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...

      Z drugiej strony Ferrari, Masserati i Lambrogini sa wloskimi firmami...
      • Gość: Niknejm Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: 5.1R2D* / *.pg.com 04.06.02, 14:31
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Z drugiej strony Ferrari, Masserati i Lambrogini sa wloskimi firmami...

        I owszem. Choć Lambo zostało już łyknięte przez VW. Choć podobno bez szkody dla
        siebie, a wręcz z zyskiem. Murcielago zaprojektowali pod patronatem Audi i ponoć
        (choć ja nie jeździłem, opinie z drugiej ręki) jeździ lepiej od Diablo...

        Pozdrawiam,
        Niknejm

    • Gość: szatan Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 29.05.02, 22:54
      Gość portalu: seba napisał(a):

      > Włosi najlepiej robią lasagnie i niech tak zostanie...

      a Polacy nic nie robią i niech tak zostanie(oczywiście przesadnie uogólniłem)

      ale czy autor wątku wyrażając się w powyższy sposób miał na myśli że jeśli nie
      jestem w czymś dobry to do niczego nie powinienem się zabierać? BZDURA

      • Gość: mmm Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.sz.us.edu.pl 31.05.02, 11:38
        Już wiem czemu mafiosi jeżdżą niemieckimi! Bo gdy są na jakiejś akcji muszą
        mieć pewność że uciekną, a nie zastanawiać się czy ich piękna smukła alfa
        odpali..
    • Gość: bolek Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 13:40
      Nie pojmuję takich wywodów wyższości aut niemieckich nad włoskimi.
      Wszak to włoscy styliści są jednymi z najbardziej zapracowanych w najlepszych
      firmach.
      Poza tym prównywanie Alfy z Mercem czy BM-ką nie ma najmniejszego sensu. Tosą
      zupełnie nieprównywalne rodzaje aut i adresowane są do innych nabywców.
      Osobiście jeżdżę Alfą, ale to nie oznacza, że nie zamieniłbym jej na coś
      innego, ale musiałby to mieć "charakter" a nie tuzinkowość pod względem
      wzornictwa. Fakt, że model 156 (na rynku polskim) nie miał najlepszego wejścia -
      dość duża awaryjność i to takie pierdoły, ale uciążliwe, jednakże nie można
      zaprzeczyć, że prowadzi się świetnie i nie jest "mulasta" jak to niektózy
      sugerują. To raczej Mesie nie są przewidziane do sportowych zrywów.
      • Gość: johndoe Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.tlsa.pl 31.05.02, 15:58
        taaaaa........
        moze i alfa jest awaryjna /nie wiem/ ale jak na razie to tylko mercredesowi udalo sie wyprodukowac samochod wywracajacy sie na zakrecie. a jak chcesz porownywac technike wloska i niemiecka to najlepiej w czasie wyscigow F1, tam jest i mercedes, i bmw, i fiat.
        jak na razie wlosi gora:)
        • Gość: robert Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 31.05.02, 18:09
          Gość portalu: johndoe napisał(a):

          > taaaaa........
          > moze i alfa jest awaryjna /nie wiem/ ale jak na razie to tylko mercredesowi uda
          > lo sie wyprodukowac samochod wywracajacy sie na zakrecie. a jak chcesz porownyw
          > ac technike wloska i niemiecka to najlepiej w czasie wyscigow F1, tam jest i me
          > rcedes, i bmw, i fiat.
          > jak na razie wlosi gora:)

          Ale Niemcy za kierownicą:)))
          • Gość: malko Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 13:17
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > Gość portalu: johndoe napisał(a):
            >
            > > taaaaa........
            > > moze i alfa jest awaryjna /nie wiem/ ale jak na razie to tylko mercredesow
            > i uda
            > > lo sie wyprodukowac samochod wywracajacy sie na zakrecie. a jak chcesz por
            > ownyw
            > > ac technike wloska i niemiecka to najlepiej w czasie wyscigow F1, tam jest
            > i me
            > > rcedes, i bmw, i fiat.
            > > jak na razie wlosi gora:)
            >
            > Ale Niemcy za kierownicą:)))

            włoska technika i niemiecki temperament

            a w mistrzostwach samochodów turystycznych to jeżeli się nie mylę ar chyba nie
            ustępuje bmw, hondzie i kilku innym markom

            co do seby to niech sobie kupi niemiecki samochód z napedem na tył i niech nie
            zawraca nam, gospodyniom domowym posladków swoimi glupimi postami. nie podoba mu
            się alfa jego sprawa, a mnie to osobiście wali za przeproszeniem

            • Gość: seba Re: malko IP: *.sz.us.edu.pl 04.06.02, 13:17
              1.samochód niemiecki z napędem na tył już mam.
              2.wyścigi na torach to zupełnie co innego niż użyteczność i niezawodność na
              drogach. Taką AR po każdym wyścigu rozbiorą na części i włożą wszystko nowe.
              Będziesz tak robił za każdym razem gdy pojedziesz do pracy??
              3. Jak to że jakaś firma odnosi sukcesy na torach F1, przekłada się na jakość
              codziennych samochodów? Ferrari(Fiat) wygrywa na torze a jego wozy okupują 70-
              80 miejsca w rankingu niezawodności. A AR to już trudno odnaleźć bo z reguły
              lista ma 100 pozycji.
              4. Alfa jest piękna! Owszem ale teraz. Popatrz sobie na alfy sprzed 10 lat.
              Kiedyś tak zachwycające a dziś... Tak samo będzie z dzisiejszymi AR. Klasyczne
              linie się nie starzeją a taki jest np. mercedes, jag,volvo, saab( do tego
              wszystkie są solidne)...
              5. nie zawracaj więc dupy.
              • Gość: Krzysiek Re: malko IP: *.ausys.se 04.06.02, 13:29
                Czemu jestes taki beznadziejny i opowiadasz same bzdury. Przeczytaj jeszcze raz
                to co napisales i pomysl ile w tym prawdy. Jesli w ogole potrafisz myslec...
                • Gość: Marek Re: malko IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 04.06.02, 13:34
                  Oprocz punktu 5) wypowiedzi seby reszta ma moim zdaniem sens...
                  • Gość: seba Re: malko IP: *.sz.us.edu.pl 04.06.02, 13:38
                    wskaż gdzie nie ma sensu.
                    • Gość: Marek Re: malko IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 04.06.02, 13:41
                      Cytuje punkt 5:
                      5. nie zawracaj więc dupy.

                      Nie sadze by kolega Krzysiek zajmowal sie zawracaniem dup wiec prosba zeby to
                      nie robil nie ma sensu.

                      Udowodnione?
                      • Gość: robert Dowód przez zaprzeczenia:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 04.06.02, 13:44
                        • Gość: seba Re: Dowód przez zaprzeczenia:) IP: *.sz.us.edu.pl 04.06.02, 13:53
                          gdyby słowa odczytywać w jednym tylko znaczeniu, to sex uprawiałoby się w
                          ogródku, mądrale...:)
                          • Gość: robert Cholera, tam nie próbowałem:)) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 04.06.02, 13:56
              • Gość: malko Re: malko IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 14:14
                Gość portalu: seba napisał(a):
                > 1.samochód niemiecki z napędem na tył już mam.

                super

                > 2.wyścigi na torach to zupełnie co innego niż użyteczność i niezawodność na
                > drogach. Taką AR po każdym wyścigu rozbiorą na części i włożą wszystko nowe.
                > Będziesz tak robił za każdym razem gdy pojedziesz do pracy??
                Akurat znam paru posiadaczy AR i jakoś nie planują zmienić marki ze względu na
                niezawodność. Jeden wręcz przeciwnie przesiadł się z tego powodu z półrocznego
                golfa do 147.

                > 3. Jak to że jakaś firma odnosi sukcesy na torach F1, przekłada się na jakość
                > codziennych samochodów? Ferrari(Fiat) wygrywa na torze a jego wozy okupują 70-
                > 80 miejsca w rankingu niezawodności. A AR to już trudno odnaleźć bo z reguły
                > lista ma 100 pozycji.
                Pewnie się nie przekłada, ale sądzę że jakość współczesnych europejskich
                samochodów jes dość wyrównana. Tylko Japończycy są z przodu. Co do tych rankingów
                to sądze że nie do końca odpowiadają one prawdzie. Mój pogląd w tej sprawie nie
                wynika z tego, że AR jest na odległych pozycjach, ale dlatego że na początku
                stawki jest VW.

                > 4. Alfa jest piękna! Owszem ale teraz. Popatrz sobie na alfy sprzed 10 lat.
                > Kiedyś tak zachwycające a dziś... Tak samo będzie z dzisiejszymi AR. Klasyczne
                > linie się nie starzeją a taki jest np. mercedes, jag,volvo, saab( do tego
                > wszystkie są solidne)...

                co do urody alf:
                buerger.metropolis.de/zagatosz/Index.htm
                co do popularności tej marki
                alfaromeo.pagina.nl/

                > 5. nie zawracaj więc dupy.

                Trafiłeś w sedno. Przyczepiłeś się do AR chociaż takim samochodem nie jeździsz,
                robisz sobie wycieczki osobiste pod adresem Stanleya mimo że go nie znasz. Twój
                post jest jakby nic nie wnoszący ciekawego, więc może rzeczywiście nie będziesz
                zawracał dupy. Ja naprawdę nic nie mam przeciwko temu żebyś jeździł niemieckim
                samochodem, bo to twoja osobista sprawa. Mnie się podobają AR i podoba mi się
                należąca do sąsiada czarna bejca trójka kombi na 17" szprychowych alusiach.
                Japońskie też mi się podobają. Natomiast nie przyszło by mi do głowy żeby
                zakładać wątek "Dacia - beznadziejny samochód dla kolesi jak XXXX"

                Nie odpowiada Ci AR nie kupuj!!! Jest dość sporo takich ktorzy nie wiedzieć czemu
                kupują. Wielu nawet kilkakrotnie. Ja mam trzeciego fiata i jestem zadowolony.

                Pozdrawiam i życze szerokiej drogi.

                PS
                Nie licz na dalszą dyskusję.
              • Gość: johndoe Re: malko IP: *.tlsa.pl 04.06.02, 16:16
                to jeszcze pokombinuj troche i wytlumacz mi te wywracajace sie na zakretach doskonale niemiecie produkty.
                kombinuj, kombinuj..........
      • Gość: Niknejm Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: 5.1R2D* / *.pg.com 04.06.02, 14:34
        Gość portalu: bolek napisał(a):

        > To raczej Mesie nie są przewidziane do sportowych zrywów.

        Hi hi, doleję oliwy do ognia ;-) A Merc SL 55AMG? 700Nm momentu max, duży moment
        w szerokim zakresie obrotów, moc max coś koło 500KM, a do 100km/h poniżej 5s... W
        dodatku świetnie prowadzi się w zakrętach ;-))

        Pozdrawiam,
        Niknejm

        • Gość: seba Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.sz.us.edu.pl 05.06.02, 12:01
          1Mercedeas A wywracacał się ale już tego nie robi.
          2Alfy były dziadowskie , są i będą.
          3Widziałem Alfę 147 po Crash teście do Euroncapu . Złamała się na pół i
          uzyskała najgorszy wynik w historii testów( co pewnie miłośnicy tej marki na
          pewno wytłumaczą).Jak przeżyją....
          • Gość: robert Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 05.06.02, 12:04
            Gość portalu: seba napisał(a):

            > 1Mercedeas A wywracacał się ale już tego nie robi.

            Wywalał się, bo miał przedni napęd :-)))))

            > 2Alfy były dziadowskie , są i będą.
            > 3Widziałem Alfę 147 po Crash teście do Euroncapu . Złamała się na pół i
            > uzyskała najgorszy wynik w historii testów( co pewnie miłośnicy tej marki na
            > pewno wytłumaczą).Jak przeżyją....

            • Gość: malko Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 08:41
              Gość portalu: robert napisał(a):

              > Gość portalu: seba napisał(a):
              >
              > > 1Mercedeas A wywracacał się ale już tego nie robi.
              >
              > Wywalał się, bo miał przedni napęd :-)))))

              Wywracał się bo ma za wysoko środek ciężkości i z pewnością się wywróci, jak
              zawiedzie komputer albo samochód znajdzie się w sytuacji drogowej nie
              przewidzianej przez oprogramowanie. To tak jak z nowymi samolotami, które bez
              komputera nie nadają się do normalnego pilotazu. Pamiętacie tę słynną historię
              kiedy to airbus wylądował w środku lasu z dziennikarzami na pokładzie? Samolot
              był w takiej konfiguracji, że komputer stwierdził że to na pewno lądowanie i
              wbrew woli pilota posadził samolot na drzewach.
              >
              > > 2Alfy były dziadowskie , są i będą.

              to już wiemy, nudziarzu

              > > 3Widziałem Alfę 147 po Crash teście do Euroncapu . Złamała się na pół i
              > > uzyskała najgorszy wynik w historii testów( co pewnie miłośnicy tej marki
              > na
              > > pewno wytłumaczą).Jak przeżyją....

              Drogi kolego, przy prędkościach powyżej 100km/h śmiało możesz wyłaczyć poduszki
              powietrzne i odpiąć pasy. Jak się z kimś zderzysz to twoje obrażenia wewnętrzne
              wynikające z przeciążeń bedą takie, że nie będzie miało znaczenia to czy masz 2
              czy 5 gwiazdek, nawet jezeli z wierzchu będziesz wyglądał przyzwoicie.
              A co do słabych wyników w teście, to przyznam ze sam jestem zawiedziony.
              Natomiast stilo uzyskało dobry wynik i wszyscy twierdzą, że to niemożliwe bo to
              fiat. Więc obojetne jakie by one nie były i tak twoje zdanie na temat włoskich
              samochodów nie zmieni się, bo potrzebujesz podbudowac swoje poczucie wartości w
              czym pomaga Ci posiadanie niemieckiego samochodu z napedem na tył. Tobie na
              prawdę jest potrzebna alfa romeo, żebys mógł czuć się lepiej.
              >

          • Gość: johndoe Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.tlsa.pl 05.06.02, 15:59
            a ja dzisiaj widzialem merca 300 slk czy cóś takiego. deske rozdzielcza to jakby zywcem z alfy 156 zerzneli genialni niemeiccy projektanci. jak zauwazyles alfy to dziadostwo, ale jak ktos z dziadow zrzyna........?
            jak bys ich nazwal w takim wypadku?

            ps. merc sie nie wywraca bo wpakowali w niego elektronike za mase kapusty, wlosi sobie poradzili konstruujac normalne podwozie.
          • Gość: malko Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 08:48
            Gość portalu: seba napisał(a):

            > 1Mercedeas A wywracacał się ale już tego nie robi.
            > 2Alfy były dziadowskie , są i będą.
            > 3Widziałem Alfę 147 po Crash teście do Euroncapu . Złamała się na pół i
            > uzyskała najgorszy wynik w historii testów( co pewnie miłośnicy tej marki na
            > pewno wytłumaczą).Jak przeżyją....

            Sorry, że nieśmiało zapytam. Jaki jest ten twój wózek? Podaj markę, typ i rocznik
            to sprawdzimy jakie są jego wyniki w testach zderzeniowych i wtedy będziemy mogli
            zobaczyć jak wypada w porównaniu ze 147. Jeżeli masz sportowy wózek to gwarantuję
            Ci, że producent bezpieczeństwa w zderzeniach nie traktował przy jego
            projektowaniu jako priorytetu. Najdroższe ścigacze nawet nie mają poduszek
            powietrznych, bo nie mają ona znaczenia przy zderzeniach z dużymi pedkościami. No
            chyba że jeździsz nim jak niemiecka gospodyni domowa, bo te włoskie mają sporo
            temperamentu.


    • Gość: KKK Re: Alfa romeo- wózek dla Stanleya IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.19.* 06.06.02, 11:16
      żeby pogodzić najbardziej zatwardziałych, WW podkupił gł. stylistę Alfy
      (m.in.156) i w końcu dali mu "wolną" rękę -efekt Nowa IBIZA...
      a tak z drugiej strony to nie dobrze jak miesza się technikę i stylistykę ,
      wtej drugiej Włosi górują nad resztą świata, a FIAT to nie jedyna włoska marka
      i jak chcesz by za twoim autem ogladano się nie tylko przez pół roku to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka