Dodaj do ulubionych

Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasach?

10.02.05, 15:25
Nie rozumiem tego. Obserwowalem kiedys faceta, ktory przywiozl zonek na zakupy
do Tesco, a sam zostal w aucie (przypiety pasami). Po 10 minutach wyszedl na
papierosa, a jak wrocil znow sie zapial. Po kolejnych minutach wyszedl,
pochodzil dookola fury, poogladal rysy na lakierze, pokopal w opony, wrocil do
bryki i znowu sie zapial i tak siedzial przez nastepne pol godziny az do
powrotu zonki. Nie rozumiem. Czy jest teraz przepis nakazujacy zapinanie pasow
nawet na parkingu?
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 15:30
      Może oglądał dzień wcześniej program o zderzeniach w stojące pojazdy? Rozpędzony
      wózek z cegłami z Obi i takie tam.
      • dr.verte Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 15:32
        Do pewnie był egzaminator zdających naprawko.Oni tak mają.
      • rena1 Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 21:36
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Może oglądał dzień wcześniej program o zderzeniach w stojące pojazdy?
        Rozpędzon
        > y
        > wózek z cegłami z Obi i takie tam.



        dlaczego akurat z OBI?
    • edek40 A fe!!! Podgladac bliznich!!! n/t 10.02.05, 15:48
    • emes-nju Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 15:48
      Hm... dopiero teraz zwrocilem na to uwage... Zapinam pasy natychmiast po zajeciu miejsca w samochodzie - niezaleznie na ktorym fotelu. To taki odruch. Niektorzy, mniej inteligentni, musza radzic sobie w zyciu przy pomocy odruchow i ja do nich naleze. Sam proces wsiadania do auta absorbuje mnie do tego stopnia, ze jezeli musialbym za kazdym razem zastanawiac sie czy zapinac szeleczki czy nie, nigdzie bym nie pojechal.

      Ale nie mnie widziales bo ja nie pale :-P
    • woman29 Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 15:54
      po prostu odruch i tyle w temacie.
      • jasio.bimbrowniczek Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 16:00
        woman29 napisała:

        > po prostu odruch i tyle w temacie.

        Odruch powiadasz?
        To jak widzisz w toalecie na stacji benzynowej zlew, to podkasujesz rekawy i
        bierzesz sie za mycie garow?
        • maya_rr Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 16:08
          nie, pewnie szuka ściery, żeby Tobie ją podać;)
        • zgryzliwy1 PAWŁOW 10.02.05, 16:13
          jasio.bimbrowniczek napisał:
          > Odruch powiadasz?
          > To jak widzisz w toalecie na stacji benzynowej zlew, to podkasujesz rekawy i
          > bierzesz sie za mycie garow?

          Cieniutko !
          Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile czynnosci wykonujesz odruchowo

        • woman29 Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 19:08
          no z tym przykladem to zes chlopie walnal jak lysy grzywka o kant kuli.Wez sie
          zastanow ile czynnosci wykonujesz machinalnie, na pamiec?Weicej niz ci sie
          wydaje.
        • ha.gie.wu Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 21:05
          w toalecie to raczej umywalka jest, a zlew w kuchni. w zlewie sie myje gary, w
          umywalce rece. w kwestii formalnosci...
    • zgryzliwy1 Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 15:58
      jasio.bimbrowniczek napisał:

      > Nie rozumiem tego. Obserwowalem kiedys faceta, ktory przywiozl zonek na zakupy
      > do Tesco, a sam zostal w aucie (przypiety pasami). Po 10 minutach ....

      Moze ma takie hobby?
      Ty masz inne - obserwacja zachowania faceta przez ponad godzine !!
    • wujaszek_joe Re: Dlaczego niektorzy siedza na parkingu w pasac 10.02.05, 18:19
      tyle teraz o porwaniach.. lepiej sie przypiąć
    • diabel.tasmanski zapytaj ich 11.02.05, 00:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka