IP: *.ols.bptnet.pl 01.09.01, 23:24
Proponuje dyskusje o samochodach ciężarowych na naszych drogach.
Wraz z upływem czasu, a szczególnie w czasie kolejnych wakacji, przemierzając
Polske samochodem, przekonuje sie, że straty wyrządzane przez ten rodzaj
transportu są coraz wieksze. Stan dróg jest makabryczny. Zachowanie kierowców
TIR-ów często graniczy wrecz z bandytyzmem.
Czy nie możnabyłoby znaleźć dla nich jakiejs alternatywy, np ograniczenie ruchu
do określonych dni i godzin, ale bardziej restrykcyjnie niz to sie robi
obecnie. A jażeli ktos byłby niezadowolony to nich swoje towary wozi koleja.
Obserwuj wątek
    • caerme Re: TIR-y 02.09.01, 10:53
      zawsze i wszedzie winne sa tiry - pewnie...
      a moze nie koniecznie? a moze drogowcy ktorzy robia takie nawierzchnie ze sie
      sypia tuz po odbiorze... a moze projektanci drog i ci co daja zlotowki na
      budowe drog ze nie robi sie obwodnic, a moze przekonanie ze betonowe drogi to
      samo zlo?
      bylem na slowacji i nie widzialem rowow i kolein...
      na zachodzie miejscami obciazenie na os dochodzi do 11T.. czyli 5 osiowy zestaw
      = 55t, 6-o osiowy 66t...i jakos to wytrzymuje tylko u nas cos nie tak..
      bandytyzm - a moze u nas brak jest kultury i checi wpuszczenia innych - polecam
      jazde zwyklym obciazonym dostawczym 3,5 MC z silnikiem 100KM... potem sobie
      wyobraz tempo obciazonej ciezarowki 20t MC i silnika 260 czy w koncu 42T i
      380km zmienisz zdanie...
      • Gość: spot Re: TIR-y IP: *.pl 02.09.01, 15:18
        na stan naszych drog chyba przecietni wyjadacze chleba nie maja wiekszego
        wplywu. najbarzdiej denerujace w zachowaniu kierowcow tirow jest totalny brak
        kultury i zdrowego rozsadku. objawia sie to zwlaszcza w czasie
        wyprzedzania.pchaja sie pod kola samochodow osobowych, niezle sie pzry tym
        bawiac. powoduja tym samych zatory i nerwice u kierowcow aut osobowych.
        rozumiem, ze kazdemu sie spieszy, ale jazda tira na lewym pasie czasem non-stop
        ( wiec z premedytacja)to jawne wykroczenie, ktore powinno byc karane. a moze
        nalezaloby wprowadzic jakis zakaz jazdy tirow lewym pasem? ( po szybkim
        wyprzedzeniu) niestety nasz kraj, jak chyba zaden na swiecie obfituje w
        zupelnie niemyslacych kierowcow.
    • Gość: makol Re: TIR-y IP: 213.25.164.* 05.09.01, 13:03
      Mysle, ze dyskusja jest ciekawa , niewiem czemu
      wyprzedzaja ja na liscie bzdety typu "z kibla do
      bidetu". Moim zdaniem nie ma co mowic o bantytyzmie
      wsrod TIR-owcow. Po prostu poziom jest proporcjonalny
      do poziomu ogolu kierowcow. Z zasady jednak mam na
      drodze wieksze i zaufanie i szacunek do TIR-owca niz
      kierowcy ciezarowki. Znam gorszych "bandytow"
      -taksiarze - moze ktos znajdzie sposob na ta bande.
      Stan polskich drog jest jaki jest. Nie mozna chowac
      glowy w piasek i krzyczec ze winni sa tylko drogowcy.
      Drogowcy chocby sie zesrali nie wymienia nawierzchni
      drog w calym kraju. Sam widze jak wyraznie pogarsza sie
      stan drog w czasie lata ( nawet tych remontowanych
      wiosna) , a TIR-owcy nieraz olewaja zakazy jazdy (ktore
      zreszta wydawane sa zazwyczaj o wiele za pozno).
      Co zas sie tyczy prowadzenie iles-tam tonowego pojazdu
      to jestem swiadom , ze rozpedzenie takiego potwora
      wymaga sporo czasu i paliwa , ale kiedys jeden facio
      mnie wkurzyl okropnie. Jade sobie , wyprzedzam TIR-a ,
      za chwile wioska wiec zwalniam a TIR dalej swoje
      80/godz wiec mnie w wiosce wyprzedza . Za wioska ja
      jestem z przodu ale zaraz jest nastepna wioska wiec
      znow to samo. I tak ze 3 razy . Dopiero pozniej byl na
      tyle dlugi odcinek miedzy wioskami, ze moglem zapomniec
      o TIR-owcu. Czy naprawde zdjecie na chwile nogi z gazu
      to taki wysilek? Odpowiedzcie Panowie TIR-owcy
      • Gość: Zielony Re: TIR-y IP: *.oakton.edu 05.09.01, 16:09
        Gość portalu: makol napisał(a):

        > Mysle, ze dyskusja jest ciekawa , niewiem czemu
        > wyprzedzaja ja na liscie bzdety typu "z kibla do
        > bidetu". Moim zdaniem nie ma co mowic o bantytyzmie
        > wsrod TIR-owcow. Po prostu poziom jest proporcjonalny
        > do poziomu ogolu kierowcow. Z zasady jednak mam na
        > drodze wieksze i zaufanie i szacunek do TIR-owca niz
        > kierowcy ciezarowki. Znam gorszych "bandytow"
        > -taksiarze - moze ktos znajdzie sposob na ta bande.
        > Stan polskich drog jest jaki jest. Nie mozna chowac
        > glowy w piasek i krzyczec ze winni sa tylko drogowcy.
        > Drogowcy chocby sie zesrali nie wymienia nawierzchni
        > drog w calym kraju. Sam widze jak wyraznie pogarsza sie
        > stan drog w czasie lata ( nawet tych remontowanych
        > wiosna) , a TIR-owcy nieraz olewaja zakazy jazdy (ktore
        > zreszta wydawane sa zazwyczaj o wiele za pozno).
        > Co zas sie tyczy prowadzenie iles-tam tonowego pojazdu
        > to jestem swiadom , ze rozpedzenie takiego potwora
        > wymaga sporo czasu i paliwa , ale kiedys jeden facio
        > mnie wkurzyl okropnie. Jade sobie , wyprzedzam TIR-a ,
        > za chwile wioska wiec zwalniam a TIR dalej swoje
        > 80/godz wiec mnie w wiosce wyprzedza . Za wioska ja
        > jestem z przodu ale zaraz jest nastepna wioska wiec
        > znow to samo. I tak ze 3 razy . Dopiero pozniej byl na
        > tyle dlugi odcinek miedzy wioskami, ze moglem zapomniec
        > o TIR-owcu. Czy naprawde zdjecie na chwile nogi z gazu
        > to taki wysilek? Odpowiedzcie Panowie TIR-owcy

        Nie jest wysilkiem wziasc noge z gazu ale jak sam wczesniej napisales potem go rozpedzic do
        pierwotnej szybkosci to juz jest wysilek (dla wozu, srodowiska i kierowcy)
        • Gość: Pitz Re: TIR-y IP: 195.116.250.* 05.09.01, 16:50
          Gość portalu: Zielony napisał(a):

          > Gość portalu: makol napisał(a):
          >
          > > Mysle, ze dyskusja jest ciekawa , niewiem czemu
          > > wyprzedzaja ja na liscie bzdety typu "z kibla do
          > > bidetu". Moim zdaniem nie ma co mowic o bantytyzmie
          > > wsrod TIR-owcow. Po prostu poziom jest proporcjonalny
          > > do poziomu ogolu kierowcow. Z zasady jednak mam na
          > > drodze wieksze i zaufanie i szacunek do TIR-owca niz
          > > kierowcy ciezarowki. Znam gorszych "bandytow"
          > > -taksiarze - moze ktos znajdzie sposob na ta bande.
          > > Stan polskich drog jest jaki jest. Nie mozna chowac
          > > glowy w piasek i krzyczec ze winni sa tylko drogowcy.
          > > Drogowcy chocby sie zesrali nie wymienia nawierzchni
          > > drog w calym kraju. Sam widze jak wyraznie pogarsza sie
          > > stan drog w czasie lata ( nawet tych remontowanych
          > > wiosna) , a TIR-owcy nieraz olewaja zakazy jazdy (ktore
          > > zreszta wydawane sa zazwyczaj o wiele za pozno).
          > > Co zas sie tyczy prowadzenie iles-tam tonowego pojazdu
          > > to jestem swiadom , ze rozpedzenie takiego potwora
          > > wymaga sporo czasu i paliwa , ale kiedys jeden facio
          > > mnie wkurzyl okropnie. Jade sobie , wyprzedzam TIR-a ,
          > > za chwile wioska wiec zwalniam a TIR dalej swoje
          > > 80/godz wiec mnie w wiosce wyprzedza . Za wioska ja
          > > jestem z przodu ale zaraz jest nastepna wioska wiec
          > > znow to samo. I tak ze 3 razy . Dopiero pozniej byl na
          > > tyle dlugi odcinek miedzy wioskami, ze moglem zapomniec
          > > o TIR-owcu. Czy naprawde zdjecie na chwile nogi z gazu
          > > to taki wysilek? Odpowiedzcie Panowie TIR-owcy
          >
          > Nie jest wysilkiem wziasc noge z gazu ale jak sam wczesniej napisales potem go
          > rozpedzic do
          > pierwotnej szybkosci to juz jest wysilek (dla wozu, srodowiska i kierowcy)

          Jasne, a rozjechac samochod osobowy, ktory wyjedzie z podporzadkowanej, albo
          rozjechac dziecko, ktore wybiegnie na ulice, czy nawet napranego goscia, ktory
          wytoczy sie z baru to juz nie jes wysilek - wjezdza sie jak w maslo. Zauwazcie,
          ze na rozpedzenie tych kilkudzieciu ton macie praktycznie dowolna ilosc czasu, a
          na zatrzymanie w naglej sytuacji na ogol za malo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka