Dodaj do ulubionych

Koniec ery Toyoty?

IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 03.06.02, 21:12
Ciekawy artykul:
thecarconnection.com/index.asp?article=4968

Teza - ludzie odwracaja sie od Toyoty. Wybuchajace silniki V6 i aroganckie
traktowanie tego problemu przez Toyote bardzo pogorszylo jej image. Wiecej w
artykule...
Obserwuj wątek
    • Gość: AM Re: Koniec ery Toyoty? IP: 207.239.29.* 03.06.02, 21:43
      Calkiem mozliwe. Jakosc spada. Dealerzy staja sie coraz bardziej argoanccy
      niczym kolesie z Acury. Nissan i Honda w tej chwili sa w ofensywie - zwlaszcza
      Nissan przyja bardzo bojowa postawe wojny cenowej + drastycznie poniosl jakosc.
      Jezeli Toyota nie wyjdzie na rynek z nowa linia samochodow w ciagu dwu
      najblizszych lat i nie poprawi jakosci to moze podzielic los GM
      • Gość: is300 Ha, Ha, Ha IP: *.dyn.optonline.net 03.06.02, 21:52
        Smiac mi sie z tego chce;
        Co wy tak nagle na ta Toyote;
        Sine, Cosine, Tangent Inverse Graphs
        Co jeszcze, jakie grafy.
        Chyba ze to ludzie nic nie moga znalesc, to zaczynaja pisac takie glupoty.
        O jakich my tu silnikach mowimy.
        Pare przypatkow. Arogancja ( 8lat gwarancja, bez limitu na mile), w przypadku
        do tych glupich przypadkow.
        A o 2002 BMW M3 czemu nikt nie pisze i ich silnikach?
        Przeciez bylo ostatnio okolo 20 przypadkow w ktorych silniki, jak to
        powiedziec, ahhh, wybuchly.
        PZRW i sorry za bledy
        • Gość: AM Re: Ha, Ha, Ha IP: 207.239.29.* 03.06.02, 22:35
          Naprawde, dla mnie wyglada to jak powolny upadek Cesarstwa Rzymskiego. Jakosc
          Toyoty systematycznie spada - jedynie jakos sie jeszcze trzyma w Lexusie. Ale w
          tej zwyklej z jakoscia jest coraz gorzej. Tna koszty to widac po jakosci
          stosowanych plastikow, skory oraz ogolnego wykonczenia. Dealerzy Toyoty nabrali
          przekonania ze srzedaja tak doskonaly samochod, ze wiara wpada w zachwyt na sam
          dzwiek slowa Toyota poczym dostaje zacmienia mozgu i mozna jej wmowic dowolna
          cene. Niesety ale Nissan i Honda bardzo mocno w ciagu dwu ostatnich lat
          podgryzli pozycje Toyoty. Optycznie moge stwierdzic ze wciagu ostatnich trzech
          miesiecy w mojej okolicy na kazda nowo Toyote Camry przypada srednio dwa nowe
          Nissany Altima i jedna Honda Accord. Moze to zle liczenie - takie optyczne -
          ale daje sie to wyrazne zauwazyc, ze wiekszosc jezdzacych Toyot to dwu-trzy
          latki i coraz mniej nowych.
          • Gość: Marek Re: Ha, Ha, Ha IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 04.06.02, 01:53
            Wlasnie dzis sluchalem w radiu o wojnie Honda-Toyota. Honda nie ma nowego
            modelu Accord wiec powinna byc z gory skazana na porazke. Ale nowa Camry sie
            wielu nie podoba a co wieciej Honda dala $2000 znizki na Accord i Camry sie
            zle sprzedaje.

            A z ta jakoscia to nie masz racji - jakosc Toyoty jest nadal wiele lepsza od
            wszelkich innych samochodow - widziales wyniki J.D. Powers and Associates?
            Nissanowi jeszcze daleko do jakosci Toyoty... (co ciekawsze takze do jakosci
            GM...)
            • Gość: Niknejm Re: Ha, Ha, Ha IP: 5.1R2D* / *.pg.com 04.06.02, 10:23
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Nissanowi jeszcze daleko do jakosci Toyoty... (co ciekawsze takze do jakosci
              > GM...)

              Cóż, ja najbardziej lubię markę Honda, ale Nissana też doceniam. Zauważmy, że
              wśród najbardziej niezawodnych aut w klasie C Almera zajmuje od lat silną
              pozycję. Czasami nawet klasyfikowana jest wyżej niż Toyota Corolla.

              Pozdrawiam,
              Niknejm

        • Gość: tato Re: Ha, Ha, Ha IP: *.fastres.net 04.06.02, 03:02
          Gość portalu: is300 napisał(a):

          > Smiac mi sie z tego chce;
          > Co wy tak nagle na ta Toyote;
          > Sine, Cosine, Tangent Inverse Graphs
          > Co jeszcze, jakie grafy.
          > Chyba ze to ludzie nic nie moga znalesc, to zaczynaja pisac takie glupoty.
          > O jakich my tu silnikach mowimy.
          > Pare przypatkow. Arogancja ( 8lat gwarancja, bez limitu na mile), w przypadku
          > do tych glupich przypadkow.
          > A o 2002 BMW M3 czemu nikt nie pisze i ich silnikach?
          > Przeciez bylo ostatnio okolo 20 przypadkow w ktorych silniki, jak to
          > powiedziec, ahhh, wybuchly.
          > PZRW i sorry za bledy

          >Toyota,Honda.................Hehehe.
          >Biedni ludzie,biedne samochody.
          >Lexsus to nawet jest gorszy od smiecia Alfy.
        • Gość: tojot spoko IP: *.uwm.edu.pl 04.06.02, 10:59
          ponawiam apel (patrz watek o lexusie...): wyluzuj. Toz to bzdury, nic tylko sie
          usmiechnac i wyprzedzic z dumą...
          zycze posiadaczom innych marek takich problemów, jakie są udziałem właścicieli
          toyot.
          pozdr.
    • Gość: Marcel Re: Koniec ery Toyoty? IP: *.reshall.umich.edu 04.06.02, 06:00
      To byla jakas era Toyoty? Myslalem, ze Toyota to taki "Fiat Japonii"... tylko
      bez tego wloskiego temperamentu.
      Tak apropos, to wlasnie Toyota przyslala mi piekna pocztowke z wodospadem i
      napisem "Wish you were here". W srodku jest zaproszenie na wymiane oleju za
      $20. Chyba sie skusze :-D

      • Gość: abc Re: Koniec ery Toyoty? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 04.06.02, 12:42
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > ...Toyota przyslala mi piekna pocztowke z wodospadem i
        > napisem "Wish you were here"...
        >


        Też bym chciał taką pocztówkę!
      • Gość: AM Re: Koniec ery Toyoty? IP: 207.239.29.* 04.06.02, 14:07
        Biorac po uwage jakosc wykonania i ilosc sprzedanych samochodow w swojej klasie
        Toyota Camry przez ladnych pare lat stanowila niedoscigniony wzor dla swoich
        konkurentow (przynajmniej w USA). Ale ta epoka odchodzi. Moze ciagle jeszcze wg
        testo Toyota trzyma jakosc ale wg opini otoczenia nowe Toyoty to nie sa to juz
        tak samo dobre i dobrze wykonczone maszyny jak poprzednie. Zreszta to samo
        mozna powiedziec o Mercedesie czy BMW - powszechny wyscig do minimalizacji
        kosztow produkcji za wszelka cene niestety odbija sie na jakosci.
        • Gość: 300M Re: Koniec ery Toyoty? IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 04.06.02, 21:59
          Zastanawiające jest jedno , skąd biorą sie tacy "spece" od bzdur wypisujący
          typowe niedorzeczności wymyślone bądź zasłyszane u cioci Heli na imieninach.
          Człowieku naprawdę chce Ci się siedzieć przy klawiaturze i pisząc ośmieszać
          na tak dużym forum ?? Czy to jest opłacalne ? Czy nie masz żadnej sensownej
          informacji którą mógłbyś podzielić się z nami ? Nie masz ??? To pomyśl zanim
          znów zaczniesz klepać w klawisze i pisać na poziomie Jasia z Vb. Ja mam nadzieję
          że dożyję końca ery takich tematów.
          • Gość: Michal Re: Koniec ery Toyoty?...Napewno nie..... IP: *.telia.com 04.06.02, 22:35
            Panowie od kiedy Toyoya zaczela produkowac nie w macierzy nastapilo pewne
            pogorszenie,ale w dalszym, ciagu do zaakceptowania.W Europie jest jeszcze nie
            arogancka ,a wrecz uprzejma i tak bedzie.Dajcie tylko znac szczebel wyzej od
            tych aroganckich,odrazu beda szukac nowej pracy.Napewno te wybryki
            posczegolnych dealerow sa robione poza plecami wyzszej chierarchi.Toyota walczy
            caly czas o jakosc klienta i miejsce w formule 1.Napewno nie koniec
            TOYOTY.Wiele innych firm mialo nietakie wpadki i wyszlo obronna reka.Pzdr.Michal
            P.S te wszystkie przypadki z olejami itd napewno wystepuja napewno u
            uzytkownikow co probuja na jednym oleju przejechac 100kkm.
            • Gość: Adam W. Re: Koniec ery Toyoty?...Napewno nie..... IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 04.06.02, 22:54
              Ale numer - a niedawno , m.in. Marek pisał jaka to toyota ma świetlaną
              przyszłość...
              Nic to . Artykulik może napisać kto chce i o czym chce . Fakty są inne:
              rekordowy wzrost sprzedaży , rekordowe zyski , najlepsza wypłacalność , niemal
              okupowanie czołówki na listach bezawaryjności , największe ( większe od forda i
              GM razem) rezerwy kapitałowe , otwieranie nowych zakładów - jasne , koniec ,
              upadek , załamka , daewoo pewno wykupi toyotę a corolla pójdzie do muzeum .
              To , że po latach dominacji model camry traci swoją popularność w USA ( mnie ta
              nowa wersja w ogóle się nie podoba) to jeszcze nie znak , że koncern się
              rozkracza jak za przeproszeniem jakiś ...fiat.
              Inna sprawa , że dogryzające lidera honda czy nissan robią dobrą robotę
              dla ...toyoty. Ruszą tyłki i wezmą się do roboty.
              Aż drżę czy zdążę za rok kupić jeszcze toyotę ( bo spodobała mi się marka) ...
              może dotąd upadnie a części do yarisa będę kradł z muzeum.
              PZDR.
              • Gość: Marek Re: Koniec ery Toyoty?...Napewno nie..... IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 04.06.02, 23:45
                To ze dziennikarze (a za nimi ja) zapowiadaja koniec ery jakiegos koncernu
                oznacza tylko tyle ze mu sie wiedzie bardzo dobrze - tak dobrze ze wszyscy
                zadaja sobie pytanie kiedy sie to zmieni. I tak dobrze ze moze arogancko sie
                zachowywac do klientow. Czytajac opisy problemow jakie ludzie mieli z
                zacierajacymi sie silnikami przypomina mi sie Polska i za przeproszeniem
                Carservice. Ale nie zmienia to faktu ze Toyoty sa nadal najbardziej
                niezawodnymi samochodami. Szczegolnie jak przeprojektowano ten silnik... Moj
                znajomy ma Corolle - ma juz ja 16 lat, zrobil 280 tys. mil i samochod chodzi i
                zapala lepiej niz moj 5-letni Cavalier po 80 tys. mil. Za to w odroznieniu od
                mojego Cavaliera (w ktorym polecial alternator) on nie zmienial w tym
                samochodzie nic oprocz normalnie zuzywajacych sie elementow i plynow.
          • Gość: Marek Goraca prosba do wszystkich IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 04.06.02, 22:50
            Mam goraca prozbe do wszystkich, ktorzy uwazaja ze przesadzamy - przeczytajcie
            co pisza pod tymi linkami:

            consumeraffairs.com/news02/toyota_sludge.html
            consumeraffairs.com/automotive/toyota_engine.html
            www.autosafety.org/ActionAlerts/ToyotaSludge.htm
            www.canadiandriver.com/news/020211-2.htm
            www.autonews.com/news.cms?newsId=1902
            www.automotivedigest.com/view_art.asp?articlesID=5608

            Jak juz przeczytacie to podyskutujmy o tym bez wzajemnego obrazania sie.
            • Gość: is300 Re: Goraca prosba do wszystkich IP: *.dyn.optonline.net 05.06.02, 04:46
              Skaczycie ten watek czy nie, bo to mnie juz zaczyna Wku*****.
              Moze nie chodzicie po innych forum.
              Ale ja chodze to wiem jakie ludzie maja problemy z swoimi autami.
              Takiego badziewia jak te to znajde 10X wiecej na kazda marke auta jak chcesz.

              BMW M3 zacieraja sie silniki, Acura TL skrzynie sie sypia, Ford Crown Victoria
              niebespieczyny bo wybuch( Przypadki w ktorych auto bylo stukniente w tyl i
              zbiornik wybuch), w ostatnich testach Motor Trend Mercury Maurauder zostal
              zgwalcony, poniewaz wyniki nie byly imponujace ( ciezka kupa zlomu z zaslabym
              silnikiem, tak zaslabym)
              Sorry za bledy,
              PZRW.
              • Gość: Marcel Re: Goraca prosba do wszystkich IP: *.reshall.umich.edu 05.06.02, 06:25
                Cooosz Panie i Panowie, czas konczyc. Nie mozemy pozwolic aby IS300 tlumik z
                nerwow urwalo.
                ;-)
                • Gość: Marek Re: Goraca prosba do wszystkich IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 05.06.02, 13:06
                  A nie jest to smieszne jak dorosly (tak mi sie wydaje) facet potrafi sie
                  zapienic i obrazac innych z tego powodu ze maja inne zdanie na temat samochodow
                  marki Toyota? Mi np. zwisa co ludzie mysla o GM - sam mam o tej firmie bardzo
                  zle zdanie.
              • vwdoka Re: Goraca prosba do wszystkich 05.06.02, 13:18
                Witam,
                A mnie sie widzi, iz potkniecia Toyoty ptzez swoja wyjatkowosc zwracaja
                bardziej uwage niz np Fiata.
                Pozdrawiam,
                vwdoka
    • ben.gurion Re: Koniec ery Toyoty? 05.06.02, 15:59
      Marek, ty chyba jakis sfrustrowany sprzedawca Volkswagenow jestes. Nie wiesz
      pajacu jeden, ze wszystkie japonskie samochody a szczegolnie Toyota sa po
      prostu zupelnie the best i uber alles w kazdym calu ? To sie dowiedz i szybko
      zapamietaj bo cie te kmiotoyoty nahajkami naucza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka