Dodaj do ulubionych

Toyota Corolla klocki hamulcowe

25.03.05, 13:29
Mam 2-letnią toyotę i jestem zaszokowana zużyciem klocków hamulcowych w tym
samochodzie. Obecnie przejechane mam 41 tys. i fakt, że jeżdżę główniw w
mieście i stoję w warsawskich korkach, a hamulca używam czasem częściej niż
gazu, ale pierwszy raz zdarza mi się coś takiego, a to nie pierwszy mój
samochód wcześniej jeździłam fiatem i oplem. Ale do rzeczy przy przeglądzie
po 30 tys. wymieniono mi klocki. Teraz po 41 tys. przy hamowaniu jest jeden
wileki szum i chrzęst. Jak to możliwe aby klocki tak szybko się zużyły?!!?
Czy serwis wstawił mi jakąś lipę? Teraz chciałabym kupić coś na własną rękę,
może mi doradzicie jakieś dobre klocki, no i czy mogę wymienić je na nie
fabryczne w aucie na gwarancji?
Obserwuj wątek
    • habudzik Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 13:34
      To niemozliwe , przecież toYota jest niezniszczalna i prowadzi w STATYSTYKACH.
      • ali.w Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 13:53
        Ja nigdy tak nie twierdziłam. I nie o taką kąśliwą odpowiedź mi chodziło :o).
        Pytam poważnie Was fachowców co się na tym i owym znają :o) bo moja wiedza jest
        niewielka.
        • piotrek775 Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 14:05
          Najprędzej moge powiedziec ze w serwisie napisali i policzyli ze klocki
          wymienili a naprawde tego nei zrobili. To wbrew pozorom bardzo czesto sie
          zdaza. Nie slyszalem o samochodzie nawet mocno eksploatowanym w którym klocki
          by tak malo wytrzymywaly. Szczególnie ze to Toyota.
          • ali.w Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 14:11
            mnie też to ogromnie zdziwiło, ale po wymianie oddali mi te stare klocki, teraz
            mnie zastanawia co tam wsdzili? czy mogę wymienić sobie klocki w innym ni
            eautoryzowanym warsztacie i nie stracić gwarancji, bo do nich 'troszeczkę'
            straciłam zaufanie :o)
            • piotrek775 Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 14:13
              Oczywiscie pojedz do innego warsztatu i tam niech zobaczą te klocki. A Tobie
              mogli oddac zdjete z samochodu kogos innego. W ASO bardzo często tak robią.
              Stracilem juz dawno zaufanie do ASO i to niezaleznie od marki jaka ona
              reprezentuje.
          • habudzik Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 16:53
            piotrek775 napisał:

            > Najprędzej moge powiedziec ze w serwisie napisali i policzyli ze klocki
            > wymienili a naprawde tego nei zrobili. To wbrew pozorom bardzo czesto sie
            > zdaza. Nie slyszalem o samochodzie nawet mocno eksploatowanym w którym klocki
            > by tak malo wytrzymywaly. Szczególnie ze to Toyota.

            Nie rozumiem Waszego zdziwienia. Takie rzeczy sie zdarzają i nie ma to nic
            wspolnego z marką pojazdu tylko z ludzkim czynnikiem. Pamiętacie drewniane
            klocki w Oltcicie? Dlaczego i w tym przypadku nie mogło sie to zdarzyć? Bo co???
    • thecat Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 15:21
      Nie wiem co to za klocki ale chyba do ksiegi rekordow sie nadaja... Jeden z piszacych prawdopodobnie mial racje, wpisali nie wymienili, a ty w bonusie dostalas klocki z innego auta:( Nie uogolniaj tegoz incydentu na wszystkie ASO

      Polecam lekture artykulu:
      www.auto.mpp.pl/sekcje.htm?s=7&nrmag=e9bb198592&strona=1#
      • ali.w Re: Toyota Corolla klocki hamulcowe 25.03.05, 17:24
        No jestem w szoku i dziwi mnie ten skandal z klockami ...i to chyba dobrze, że
        mnie to dziwi, bo coś takiego nie powinno być norma i powinno szokować! to był
        serwis toyoty w Stalowej Woli i mam podejrzenia, że nawet poprzednia wyniana
        mogła nie być konieczna (nigdy tak często nie wymieniałam klocków), tylko
        zobaczyli kobietę to pomyśleli, że można "poszaleć". Teraz zrobię wymianę w
        Warszawie zobaczymy, czy tym razem mi się poszczęści. W każdym razie jestem
        skazana na ASO do czasu trwania gwarancji, dzwoniłam i powiedzieli że gdyby coś
        się posypało w ukł.hamulcowym to by się na mnie wypięli przez tą samowolną
        wymianę klocków. Dzięki wszystkim za opinie! Złodziejstwo w głowie się nie
        mieści!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka