Dodaj do ulubionych

po co droższy olej ?

10.05.05, 13:12
Witam,

Poprzedni własciciel mojego auta jeździł na full-syntethic , chciałem się
zapytac czy moge zalać jakiś tańszy olej :pół-syntetyk albo mineralny, oleje
te sa dużo tańsze i dlatego też mam pytanie po co lać droższy olej czy ma
jakieś lepsze właściwości, o co tu chodzi ?
?
Obserwuj wątek
    • paul_78 Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 13:13
      Jak wszystko inne tańszy=gorszy.
      • kali.gulla Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 13:41
        Tańszy = gorszy
        Niby prawda, ale:
        - ile przebiegu ma ten twój samochód?
        - ile jeszcze ty przejedziesz ?
        Jeżeli masz zamiar eksploatować samochód do przebiefgu 200 - 250 tys km to
        spokojnie lej mineralny. Minerały są teraz już w takiej klasie, że na taki
        przebieg lub większy wystarczą.
        Jeżeli masz zamiar jeździć samochodem do zgonu to żeby wydłużyć przebieg lej
        syntetyk, wyjdzie pewnie taniej niż remont silnika.
        Z syntetykiem masz również mniej problemów z odpalaniem samochodu zimą
        szczególnie przy słabym akumulatorze.
        Przekalkuluj sobie co się więcej opłaca.
        A na uwagi na przykład, że jak będziesz lał Mobil 1 i po 300 tysiącach "żadnych
        śladów zużycia" możesz lać szerokim strumieniem (mineralnego). Bo nawet jeżeli
        to prawda (w co nie wierzę) to i tak ci nikt za to nie zwróci przy ewentualnej
        odsprzedaży.
    • grzek Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 14:01
      Czytałem kiedyś takie wyliczenie (oczywiście reklamowe), że olej marki XXXXX
      zmniejsza spalenie benzyny, między wymianą co 20000km, o koszt bańki 4l. Czyli
      jest za darmo, w stosunku do stosowania "zwykłego" oleju. Nie dodali na końcu
      małymi literami, że to dla silników nie zużywających oleju.
      • niknejm Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 15:14
        grzek napisał:

        > Czytałem kiedyś takie wyliczenie (oczywiście reklamowe), że olej marki XXXXX
        > zmniejsza spalenie benzyny, między wymianą co 20000km, o koszt bańki 4l.
        > Czyli
        > jest za darmo, w stosunku do stosowania "zwykłego" oleju. Nie dodali na końcu
        > małymi literami, że to dla silników nie zużywających oleju.

        Dlaczego? Jeśli silnik jest tak zaprojektowany technologicznie, że zużywa olej
        w niewielkich ilościach, to zużycie będzie zapewne podobne, nieważne czy to
        minerał, czy syntetyk. A na syntetyku rzeczywiście może spalić mniej benzyny
        (niższe opory).
        Inna sprawa, jak silnik jest zużyty. Wtedy rzeczywicie jest szansa, że minerału
        będzie chlał mniej.

        A tak w ogóle, to różnica w cenach oleju jest pomijalna w ogólnych kosztach
        eksploatacji. Moze wynieść ze 100zł na 20000km. Jest o co się bić?

        Pzdr
        Niknejm
        • grzek Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 15:50
          Gdy silnk zużywa olej ze wzgledów technologicznych to jest inna sprawa. Ale ja
          miałem na mysli zużywanie spowodowane również wyciekami :-).
          • skyddad Re: po co droższy olej ? alabamaboy 10.05.05, 16:02
            Witaj alabamaboy ,
            Zasada jest jedna jezeli silnik w samochodzie byl zalany full syntetykiem to
            kontynuujemy az do konca zycia tego silnika ten olej.Jezeli widzimy ze fundusze
            nie starczaja,jest wyjscie z sytuacji mozna jezdzic na halv-syntetku.
            Pol syntetyk jest troche gorszy od full ale silnik to przezyje nie z takim
            efektem jak na full.Natomiast lanie mineralu zpowoduje znacznie szybsze
            zakonczenie zywota tego silnika.
            Silnik jezdzony na full syntecie jest taki sam jak po 100kkm lub 200kkm 300kkm
            lub 400km.
            Silnik na pol syntecie zrobi 300kkm i ma dosc.
            Na minerale na ogol 200--250kkm i jest gotowy.Tutaj jest mala dygresja jezeli
            uzytkownik zdaje sobie sprawe o czestej wymianmie naprzyklad co 5kkm to rownie
            dobrze zrobi 300kkm i silnik bedzie jak po syntecie.Policz koszty i robocizne
            to w tym wypadku wyjdzie najtaniej full.syntet.
            Pamietaj Bracie ze po roku 2001 niewma silnikow produkowanych co moga jezdzic
            na mineralach.One musza byc jezdzone na full syntecie.
            Pzdr.Sky.
            • fazi_ze_sztazi do skyddad 10.05.05, 16:32
              skyddad napisał:
              Pamietaj Bracie ze po roku 2001 niewma silnikow produkowanych co moga jezdzic
              > na mineralach.One musza byc jezdzone na full syntecie.

              bez urazy skyddad, ale ja bardziej wierze inzynierom niz mechanikom, wiec leje
              to co zalewa fabryka i co zaleca ksiazka. nie mam nowego auta (2000r) wiec nie
              wiem jak to jest z nowymi. czy sa one fabrycznie zalewane syntetykiem? czy
              ksiazka obslugi zaleca jazde na syntetyku?
              a moze zalecaja jazde na mineralnym zeby czesciej wymieniac i zeby czesciej
              kupowac nowe auta? (jak np w USA, wymiany robia co 3kmil, a ksiazka podaje 3.75-
              7.5 kmil, zaleznie od warunkow jazdy)
              a i jeszcze jedno - czy do starszy technologicznie silnikow i lekko zuzytych
              (np po 100 kmil) warto wciaz lac syntetyk? wydaje mi sie ze syntetyk jest za
              dobry na taki silnik. nie ma odpowiednich dodatkow ktore sa w stanie wytrzymac
              warunki pracy zuzytego silnika.
              pzdr.
              • poldek16 Re: do skyddad 10.05.05, 16:40
                >nie ma odpowiednich dodatkow ktore sa w stanie wytrzymac
                warunki pracy zuzytego silnika.

                A jakiż to dodatek jest w syntetyku którego nie ma w normalnym.
                Syntetyk to inna baza olejowa a nie dodatki !!!
                • fazi_ze_sztazi Re: do skyddad 10.05.05, 16:45
                  czy nie jest tak ze najlepszej klasy olej jest komponowany tak aby pracowal
                  najlepiej w nowych (technologicznie i przebiegiem) silnikach?
                  jasli tak jest - to najlepszy olej nie nadaje sie do gorszych silnikow, do nich
                  powinno sie lac "gorszy" olej.
                  pzdr.
                  p.s. jak ktos lubi placic za olej dwa razy wiecej - prosze bardzo, free country
                  moje autko ma 80 kmil i ani mi sie sni lac olej z gornej polki bo mu nie pomoze
                  • skyddad 'Najpierw Poldek 10.05.05, 18:26
                    Witaj,
                    Sa dodatki pluczace,ktorych w tej ilosci niema w oleju mineralnym oraz
                    inhibitory ktore ochraniaja silnik przed korozja i pozwalaja na wieksze
                    obciazenie na milimetr kwadratowy.Mam na mysli silniki z turbo.Zarazem prace
                    wwiekszych temperaturach, w ktorych mineral jest juz w stanie krytycznym.
                    Pzdr.Sky.
                    • skyddad 'Teraz do fazi_ze_sztazi 10.05.05, 18:34
                      Witaj,
                      Zdaje sie klikasz z za oceanu.Tam jest inna sprawa.Amerykjanie nie podpisali
                      zadnej konwencji o 'ochronie srodowiska dotyczacej olejow w,nowych autach.Aby
                      ograniczyc ich czestotliwosc zmieniania czyli ilosc zuzytego tak sa
                      konstruowane silniki od roku 2001 ze wymagaja na terenie europy niestety ale
                      tylko syntetyku.
                      Silniki duze,takie jakie sa eksploatowane za oceanem praktycznie nie wymagaja
                      tych oleji.Gdyz sa to konstrukcje z przed wielu lat "wychowane na minerale i
                      jako dorosle beda jezdzic tez na minerale" i faktycznie najlepiej sie czuja na
                      tych olejach.Sa inne tolerancje pasowania i nikt sie nie przejmuje zuzytym
                      paliwem litr w prawo lub w lewo niema znaczenia.Takze lejac do Twojego mineral
                      postepujesz slusznie.
                      Pzdr.Sky.
                      • fazi_ze_sztazi Re: 'Teraz do fazi_ze_sztazi 10.05.05, 18:41
                        skyddad napisał:
                        > Zdaje sie klikasz z za oceanu.Tam jest inna sprawa.Amerykjanie nie podpisali
                        > zadnej konwencji o 'ochronie srodowiska dotyczacej olejow w,nowych autach.Aby
                        > ograniczyc ich czestotliwosc zmieniania czyli ilosc zuzytego tak sa
                        > konstruowane silniki od roku 2001 ze wymagaja na terenie europy niestety ale
                        > tylko syntetyku.


                        to jak to , mercedes, BMW, czy volvo ma inne silniki na europe i inne na USA -
                        niemozliwe?!?!?! skore producent ma dane modele w europie, w USA moze miec inne
                        nastawy zawieszenie, czy wyposazenie, ale silnik ?
                        a to amerykanskie gowienko jakim jezdze (neon) tez byl/jest sprzedawany w
                        europie ?!?!?
                        teraz mnie zmieszales, prosze wyjasnij.
                        pzdr.
        • bocian4 Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 19:44
          Nie do końca. Mój nowy samochod przez 2500 tys km spalil litr oleju. NA 20 000
          bedzie to 8 litrów po 50 zeta to 400 zeta.
          Makabra. A opel twierdzi ze jest ok!
          • fazi_ze_sztazi Re: po co droższy olej ? 10.05.05, 19:49
            bocian4 napisał:

            > Nie do końca. Mój nowy samochod przez 2500 tys km spalil litr oleju

            NIEPRAWDOPODOBNE. JUZ TAK "ZAAWANSOWANA KONSTRUKCJA JAK SILNIK FIATA 1300/1500
            (KONSTRUOWANY CHYBA KROTKO PO WOJNIE) MIAL NORME BRANIA OLEJU 0,9 LITRA NA 1000
            KM. CZYZBY PO 50 LATACH NIE WIELE SIE ZMIENILO ???
    • alabamaboy Re: po co droższy olej ? 11.05.05, 00:55
      Witam ponownie,

      Dzięki za opinie.

      Sprecyzuje moze bardziej co chce zrobić , mam w tej chwili przebieg 150 kkm (
      do tej pory był lany full-sytetyk) a mam zamiar zrobić jeszcze drugie 150 kkm ,
      więc z tego co tu wyczytałem najlepiej będzie jak teraz będe lał półsyntetyk
      tak ?
      • bytkowiak Re: po co droższy olej ? 11.05.05, 01:12
        wg mnie jeśli nie masz problemów z nadniernym spalaniem oleju to lej dalej full-
        syntetyk choćby tańszy jeśli chcesz już trochę zaoszczędzić (np. Lotos), a na
        pół syntetyk przejdź jeśli zaczną się w/w problemy
        Ale jeśli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka