Dodaj do ulubionych

rdza na gwarancji??!

14.05.05, 07:19
samochód ma pół roku. jest na gwaracji. pojawiła się rdza pod listwą na
tylnej klapie bagażnika. czy ASO w ramach gwarancji powinno wymienić cały
element czy tylko polakierować? czy jeśli lakierowanie to zmieni mi się
grubość lakieru na tym elemencie? czy samochód w związku z lakierowaniem
starci na wartości? dodam że spodziewałam się że honda to coś a ASO troche
mnie zawiodło...
podpowiedzcie
Obserwuj wątek
    • fru.fru Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 07:35
      kordzia napisała:
      <cut>
      dodam że spodziewałam się że honda to coś ..
      <cut>
      ROTFL:)
      i nie ogladaj tyle reklam
    • tencoszukawsieci Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 14:05
      >czy ASO w ramach gwarancji powinno wymienić cały element czy tylko polakierować?

      Wymienić. Polakierować to sobie mozna paznokcie. Prysną trochę farby a korozja będzie działać. Potem powiedzą że to naturalne odpryski/kierowca zarysował/ zły serwis etc i już poza gwarancją. Jak bedą mówić że zgodnie to zrobią z technologią to zgodniez technologią ten element powinien ulec korozji po 12(?) latach. Tyle chyba dają gwarancji na blachy??? Tak więc niech spadają z lakiernikiem. Chyba ze auto miało crashtest znaczy małą obcierkę i "zapomnieli" powiedzieć o tym klientowi.
    • hondziarz Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 14:51
      jeżeli dany element ma fabryczne skłonności do korozji, to malowanie nic nie
      da. Za pół roku pryszcze będą znowu.
      A swoją drogą, 10 lat jeździłem poprzednią hondą i korozji nie było nigdzie.
      Jak to możliwe, że ona się pojawia w kilkumiesięcznym samochodzie?
      • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 15:03
        hondziarz napisał:

        > A swoją drogą, 10 lat jeździłem poprzednią hondą i korozji nie było nigdzie.
        > Jak to możliwe, że ona się pojawia w kilkumiesięcznym samochodzie?


        Bubel to bubel . Nie ma znaczenia czy samochód ma 5 lat czy 3 miesiące
        • hondziarz Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 15:33
          wszystko się zgadza, ale zauważam jedno. Kiedyś samochody chyba jednak nie
          rdzewiały, widzę to po swojej hondzie, albo po nissanie sunny syna. Był kupiony
          jako 11 letni i nie miał nawet śladu rdzwy.
          • fru.fru Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 17:19
            zeby rdzewialy duzo nie trzeba...wystarczy, ze w hucie spie...olą wsad.. i zonk
            gotowy.
            • hondziarz Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 13:33
              masz rację, może się zdarzyć jakaś niedoróbka w tym czy innym samochodzie, czy
              nawet kilkuset samochodach. Ale dlaczego, takie niedoróbki zdarzają się w
              całych seriach i to wielu, różnych samochodów, różnych koncernów, robionych
              przez różne fabryki.
              • fru.fru Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 15:59
                hondziarz napisał:
                jesli chodzi o rdze, to jest tak dlatego, ze na dobra sprawe, na swiecie
                material, blache do produkcji samochodow produkuje moze 2 lub 3 huty nalezące
                tak czy siak do arcelora..
                Ergo, mamy przerabane :)
              • w_r_e_d_n_y Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 02:44
                hondziarz napisał:


                > Ale dlaczego, takie niedoróbki zdarzają się w
                > całych seriach i to wielu, różnych samochodów, różnych koncernów, robionych
                > przez różne fabryki.

                dawaj namiary na te " całe serie różnych samochodów, różnych koncernów "
                albo przestan .....
            • w_r_e_d_n_y Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 03:15
              fru.fru napisał:

              > zeby rdzewialy duzo nie trzeba...wystarczy, ze w hucie spie...olą wsad.. i
              > zonk gotowy.

              trzeba jeszcze takiego glaba jak ty ,by to w ciemno zastosowal w produkcji
          • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 18:38
            hondziarz napisał:

            > wszystko się zgadza, ale zauważam jedno. Kiedyś samochody chyba jednak nie
            > rdzewiały, widzę to po swojej hondzie, albo po nissanie sunny syna. Był kupiony
            >
            > jako 11 letni i nie miał nawet śladu rdzwy.

            Może dlatego że teraz lakiery są jakieś wodorozcięczalne czy jakos tak. Podobno
            sa delikatniejsze ale co nas klientów to obchodzi.
      • silikoplast Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 13:05
        z doświadczenie powiem ci dlaczego - to nowe salonowe auto jest po wypadku,
        obym się mylił, ale wszystko na to wskazuje. po pół roku na zabezpieczonej
        antykorozyjnie blasze nie ma prawa nic wyjść.
    • kordzia Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 17:32
      samochód to honda civic 5d. rdzę zauważyłam przy chromowanej listwie nad
      rejestracją. mówiąc o tym w ASO facet uprzedził mnie mówiąc gdzie rauważyłam
      rdzę..."skąd ja to znam.." powiedział. myślałam że rdzewieje listwa od środka
      on nie zdejmując jej powiedział że to klapa bagażnika hmm wizjoner albo mieli
      już likka przypadków. zapytałam czy wymieniają w takich przypadkach cały
      element on mi na to że lakierują cały element. kurcze nie wiem co mam zrobić,
      na co się powoływać abym dobrze na tym wyszła. prawdę mówiąc przed zakupem
      słyszałam że 4d z Turcji "rdzewieją" i tylko dlatego kupiłam 5d (prod. w Angli).
      Co mam robić? upierać się przy wymianie elementu? jest sens? może walka z
      wiatrakami i więcej nerwów...
      • lucj Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 22:00
        Nie można porównywać samochodów z przed 10 lat z samochodami produkowanymi
        obecnie, teraz samochody buduje sie z byle czego aby było taniej liczy się zysk
        a resztę zrobi reklama
        • w_r_e_d_n_y wciskanie kitu 15.05.05, 16:17
          lucj napisał:

          > Nie można porównywać samochodów z przed 10 lat z samochodami produkowanymi
          > obecnie, teraz samochody buduje sie z byle czego aby było taniej...

          jasne ,ze nie mozna - przepasc na korzysc dzisiejszych jest ogromna
          • hondziarz Re: wciskanie kitu 15.05.05, 20:37
            ty chyba żartujesz. W 11-letniej hondzie żadne gówna mi nie padały. Teraz mam
            trzymiesięczną (nawet niecałe) hondę accord, 7,5 tysiąca kilometrów przebiegu i
            zdążyło już wysiąść ogrzewanie prawego lusterka i zaciął się zamek schowka.
            • daria.1 Re: wciskanie kitu 15.05.05, 20:41
              hondziarz a ile ci pali acorrd ?????
              • hondziarz Re: wciskanie kitu 16.05.05, 12:16
                w mieście około 11,5 litrów, w trasie wyciągam 8,5 jak nie szaleję.
            • habudzik Re: wciskanie kitu 15.05.05, 20:45
              hondziarz napisał:

              > ty chyba żartujesz. W 11-letniej hondzie żadne gówna mi nie padały. Teraz mam
              > trzymiesięczną (nawet niecałe) hondę accord, 7,5 tysiąca kilometrów przebiegu i
              >
              > zdążyło już wysiąść ogrzewanie prawego lusterka i zaciął się zamek schowka.

              Miej człowieku serce dla Niknejma i nie kop leżącego.
            • w_r_e_d_n_y Re: wciskanie kitu 15.05.05, 22:30
              hondziarz napisał:

              > ...mam
              > trzymiesięczną (nawet niecałe) hondę accord, 7,5 tysiąca kilometrów przebiegu
              > i zdążyło już wysiąść ogrzewanie prawego lusterka i zaciął się zamek schowka.

              a co to ma wspolnego z rdzewieniem ??
              • hondziarz Re: wciskanie kitu 16.05.05, 12:14
                z rdzewieniem nic, mówimy o usterkowości nowych samochodów która jest
                przerażająca.
                • habudzik Re: wciskanie kitu 17.05.05, 01:11
                  hondziarz napisał:

                  > z rdzewieniem nic, mówimy o usterkowości nowych samochodów która jest
                  > przerażająca.

                  Nie no , nie tragizujmy . Nie wszysko się psuje. Są marki które pozbawione są
                  większych usterek powtarzających się nagminnie. Faktycznie może problem leży w
                  tym że ludzie nie stosują się do zaleceń producenta tylko sami wiedzą lepiej.
        • w_r_e_d_n_y Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 02:49
          lucj napisał:

          > Nie można porównywać samochodów z przed 10 lat z samochodami produkowanymi
          > obecnie, teraz samochody buduje sie z byle czego aby było taniej liczy się
          > zysk a resztę zrobi reklama

          wot, analityk rynku ....a tez pierdoly wypisuje
    • ok19 Re: rdza na gwarancji??! 14.05.05, 23:28
      Po roku u mnie w sedanie z roku 2002 (honda Civic) pokazala sie rdza.Bylem u rzeczoznawcy PZMoTu, ktory mi powiedzial, że to gwarant jakim jest Honda wyznacza sposob naprawy, jakim jest wg niej (Hondy) malowanie skorodowanej maski i klapy bagażn ika, a moim obowiazkiem jest tej procedurze sie poddać.Jeśli natomiast pomalowanie tej wady nie usunie, bo rdza wyjdzie po jakimś czasie ponownie, wtedy można dopiero domagać sie od Hondy wymiany wadliwych, nieslutecznie naprawianych (malowanie) elementow na nowe.Tak też zrobilem, w zeszlym roku pomalowali mi klape i maskę, w tym roku rdza wyszla ponownie i niedlugo jade do serwisu, ktory ma je wymienic na nowe.Bylem zaskoczony tym, że bez zbytniej pyskowki zgodzili sie na to. Jednego tylko nie moge byc pewien, czy te nowe blachy nie okaża sie tymi samymi, ktore teraz mam, bo skad bede wiedzial, czy wsadza nowe, czy moje, tyle , że pomalowane.Nowe blachy przychodza bez lakieru, zabezpieczone antykoroyzjnie i dopiero serwis maluje je dobierajac kolor pod dane auto.Jak bedzie, to sie okaze, ja postaram sie napisać c. d. historii.W miedzyczasie na forach czytalem już pare opinii wlascicieli hond, nie tylko sedanow made in Turkei z roku 2002, ale teżś 3D i 5 D z Anglii z rocznikow 2003 i 2004.Czyli to wina producenta, a nie jednej wadliwej serii aut.Może te blachy sa nieocynkowane itp?Pozdrawiam.
      • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 00:36
        ok19 napisał:

        > Po roku u mnie w sedanie z roku 2002 (honda Civic) pokazala sie rdza.Bylem u rz
        > eczoznawcy PZMoTu, ktory mi powiedzial, że to gwarant jakim jest Honda wyznacza
        > sposob naprawy, jakim jest wg niej (Hondy) malowanie skorodowanej maski i klap
        > y bagażn ika, a moim obowiazkiem jest tej procedurze sie poddać.Jeśli natomiast
        > pomalowanie tej wady nie usunie, bo rdza wyjdzie po jakimś czasie ponownie, wt
        > edy można dopiero domagać sie od Hondy wymiany wadliwych, nieslutecznie naprawi
        > anych (malowanie) elementow na nowe.Tak też zrobilem, w zeszlym roku pomalowali
        > mi klape i maskę, w tym roku rdza wyszla ponownie i niedlugo jade do serwisu
        > , ktory ma je wymienic na nowe.Bylem zaskoczony tym, że bez zbytniej pyskowki z
        > godzili sie na to. Jednego tylko nie moge byc pewien, czy te nowe blachy nie ok
        > aża sie tymi samymi, ktore teraz mam, bo skad bede wiedzial, czy wsadza nowe, c
        > zy moje, tyle , że pomalowane.Nowe blachy przychodza bez lakieru, zabezpieczone
        > antykoroyzjnie i dopiero serwis maluje je dobierajac kolor pod dane auto.Jak
        > bedzie, to sie okaze, ja postaram sie napisać c. d. historii.W miedzyczasie na
        > forach czytalem już pare opinii wlascicieli hond, nie tylko sedanow made in Tur
        > kei z roku 2002, ale teżś 3D i 5 D z Anglii z rocznikow 2003 i 2004.Czyli to wi
        > na producenta, a nie jednej wadliwej serii aut.Może te blachy sa nieocynkowane
        > itp?Pozdrawiam.

        Myśle że nasz forumowy "eXpert" od Hondy to wyjaśni łopatologicznie czy te blach
        są ocynkowane czy to może wpływ zasiarczonego powietrza w naszej szerokości geo.
        • daria.1 Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 10:59
          mam pytanko czy rdza występuje też w i innych modelach Hondy ????Interesuje mnie CRV i Frv
          • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 13:25
            daria.1 napisała:

            > mam pytanko czy rdza występuje też w i innych modelach Hondy ????Interesuje mni
            > e CRV i Frv

            Jeszcze w Accordach. O CRV i FRV nie słyszałem.
            • daria.1 Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 13:30
              a czy w tym najnowszym Accordzie czy w poprzednim modelu ?
              • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 13:56
                W tym poprzednim chyba z przed 2 lat.
                • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 21.05.05, 01:08
                  Nie , to z przed 3 ale i tak fajnie , co?
    • wonnan29 Towarzysz niknejm nabral wody w usta? 15.05.05, 13:47
      Nu przeciez on wszystko wie.To przeciez nie moze byc prawda,nie piszta
      bzdur,Honda rdzewieje,durnie jedne.
    • xxbms Re: Mercedes C z 2003 też rdzewieje 15.05.05, 16:37
      xx
    • siwy-55 Re: rdza na gwarancji??! 15.05.05, 18:12
      Rady:

      1)odpacykuj Honde na gwarancje-niech blyszczy
      2)po odebraniu z warsztatu nie jezdzij
      3)sprzedaj auto z powodu naglego,choroby?
      4)kup SMART ForFour - plastyk nie rdzewieje

      jezeli w Polsce SMART jest zbyt drogi , kup go w Dani bez accyzy i VAT-u -
      juz w auto-salonie accyza i VAT zostaja odliczone od ceny auta = b.tanio dla
      Polaka .
      • dr.rocco hehe, honda powinna sie wstydzic takiego bubla !!! 15.05.05, 20:16
        jak tak dalej bedzie to ludzie nie beda juz myslec o hondzie :)
        • lucj gwarancja to chwyt.... 16.05.05, 12:00
          www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?l0=65,41559&path=gs\999&file=mik_671.xml
    • wujaszek_joe Re: rdza na gwarancji??! 17.05.05, 02:06
      mój własny tatuś dostał włąsnie nową parę tylnich drzwi do dwuletniego mondeo.
      przednie mu pomalowali:) znajomemu to samo.
      ostatnie takie przygody miał w dużym fiacie i jest przerażony.
      czym? przecież na blachę gwarancja jest 12lat. więc to wyłącznie ich problem
      jak to załatwią. o ile sie pilnuje "przeglądu karoserii" w fordzie raz na rok,
      razem z przeglądem, kosztuje 40zł. (facet w serwisie mi to mówił, sam musi
      focusa łatać)inna rzecz, że tej rdzy jakos nie zauważyli..
      jesli nawet honda sie popsuła tzn że coś generalnie nie gra. ktoś pisał o
      wodorozcienczalnych lakierach.
      jak auto ma sto tysięcy części to nawet w hondzie cos wysiądzie. nie ma juz
      chyba aut bezawaryjnych:(
      • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 17.05.05, 08:50
        wujaszek_joe napisał:


        ktoś pisał o
        > wodorozcienczalnych lakierach.

        Ja gdzieś to czytałem ale chodziło o wodorozcieczalność podczas procesów
        przygotowawczych lakieru. Mam nadzieje że nie działa to w odwrotną strone i po
        deszczu lakier nie traci nic na swoich właściwościach. Hehehehe
      • chris62 Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 11:00
        Ja wam powiem jak to wygląda w przypadku francuskiego szajsu.
        Renault Megane 1 jest już po gwarancji na nadwozie, wciąż jak nowe tylko wgnioty
        i zadrapania po parkingowych chamach. Był tylko na jednym przeglądzie w ASo i o
        1 za dużo stwierdziłem.
        Scenic ma 12 letnią gwarancję na perforację blach ale mam to gdzieś omijam sobie
        ASO a auto rdzewieć nie chce, wygląda jak nowe choć tu i ówdzie ślady po
        kamyczkach drogowych i oczywiście chamach parkingowych są ale po co do ASO
        pojadę żeby nie uznali gwarancji bo odprysk był?
        Tak wię przykro mi że w porządnych autach dzieją się takie rzeczy powinniście
        coś z tym zrobić bo ja wolę wymienić szajsowny klocek hamulcowy raz na 60 tys.
        km niż mieć kłopoty z blacharką.
        • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 11:14
          Wiesz co? Faktycznie nie widziałem u mioch znajomych czy kolegów w pracy żeby
          mieli kłopoty z rdza w Renówkach.
    • piotrpilinko Re: rdza na gwarancji??! 17.05.05, 02:36
      Nie martw się. Mniej niż trzyletnią hondę CRV ojca znajomego ruda żarła niczym dziesięcioletniego poloneza. Smacznego!
    • gruman Re: rdza na gwarancji??! 21.05.05, 21:00
      Ja miałem podobny problem z Toyotą Yaris, diler pomalował, rdza pojawiła sie na
      tym samym elemencie w innym miejscu - napisałem do Toyota Poland - odpisali abym
      postępował zgodnie z zaleceniami dilera :). Oczywiście można się sądzić, ale
      pomalowali drugi raz i od ponad roku jest OK. Tylko teraz podejrzliwie patrzę na
      każdą plamkę. Zbieram dokumenty i staram się im robić reklamę wszędzie gdzie się
      da, myślę że oszczędność Toyocie się opłaci. Ten samochód przeboleję, ale
      następny będzie już innej marki. Zgadzam się, że gwarancja to chwyt - musisz
      jeżdzić na przeglądy (drogie) i naprawiać u nich wszystkie ubytki w lakierze -
      też drogo. Naprawiając u rozsadnych fachowców - po 10-ciu latach odłożycie na
      nową "budęe lekko przesadzam :))
      • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 22.05.05, 13:04
        gruman napisał:


        > ..musisz jeżdzić na przeglądy (drogie)..

        300 zl ,500 zl , 400 zl i co 60tys ok 800zl za przeglady lacznie z wszystkimi
        materialami to drogo ?
        A ile by bylo dla ciebie tanio :-(
        • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 22.05.05, 15:13
          zgryzliwy1 napisał:


          > 300 zl ,500 zl , 400 zl i co 60tys ok 800zl za przeglady lacznie z wszystkimi
          > materialami to drogo ?
          > A ile by bylo dla ciebie tanio :-(

          Nie wien gdzie serwisujesz swoj samochód ale kiedy ja jezdziłem corollką to za
          wymiane oleju po 15 tys.(bez przegladu bo takowe w toYocie odbywają się co 30
          tys.) płaciłem coś koło 600PLN (dokładnie nie pamietam ile) a po 30 tys. z
          przegladem ponad 800PLN . Czy uważasz że to tanio??? W Mercedesie zapłaciłem za
          przegląd po 15tys. ok. 450PLN i nie porysowali mi lakieru.
          • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 22.05.05, 20:48
            Katowice MG Centrum
            Yaris 1.0
            www.toyota.katowice.pl/dex?id=224&item=150
            Yaris 1.3
            www.toyota.katowice.pl/dex?id=224&item=152
            Corolla 1.4
            www.toyota.katowice.pl/dex?id=224&item=155
            • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 22.05.05, 22:39
              www.toyota.katowice.pl/dex?id=224&item=155
              Te ceny choć promocyjne niewiele się różnia od podanych przeze mnie a dotyczące
              corolli. Zależeć bedą od oleju jaki zastosowano. Niemniej jednak ponad 400PLN za
              wymiane samego oleju to sporo za dużo , to prawie tyle ile w Mercedesie cały
              przegląd włącznie z serwisem klimatyzacji. W cenniku nie uwzględniono również
              ceny filtra powietrza który kosztuje 100PLN a który na bank trzeba wymienić bo
              Korolla nie jest zaopatrzona w filtr grawitacyjny lub taki jak w Mercedesie ze
              wskaznikiem napełnienia.

              Fajnie że w Katowicach są takie promocyjne ceny ale promocje maja to do siebie
              że kiedyś się kończą. Promocje są sposobem (jednym z wielu) aby przyciągnąć
              klienta. A no i jeszcze nie zapomnij o :" informacja cenowa nie stanowi oferty w
              rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego oraz prawa handlowego." Dlatego cennik
              nie podaje rodzaju oleju bo dla lepszego samopoczucia klienta cena podana jest
              dla najtańszego możliwie oleju. Wiadomo że są oleje syntetyczne kosztujące za 1l
              ok 40PLN i takie które kosztują 120PLN
              • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 21:15
                habudzik napisał:


                > Niemniej jednak ponad 400PLN za
                > wymiane samego oleju to sporo za dużo

                " Cennik przeglądu obejmuje: badanie na linii diagnostycznej, okresowy przegląd
                nadwozia, koszt usługi serwisowej, wartość części eksploatacyjnych, płynów i
                olejów - zgodnie z zakresem czynności przeglądowych ustalonych przez Gwaranta."

                > Fajnie że w Katowicach są takie promocyjne ceny ale promocje maja to do siebie
                > że kiedyś się kończą

                pewnie ,ale co mnie obchodzi jak to sie zwie ?
                no i cos dlugo trwa ta promocja - " 01/10 - NADAL"


                > W cenniku nie uwzględniono również
                > ceny filtra powietrza który kosztuje 100PLN a który na bank trzeba wymienić bo
                > Korolla nie jest zaopatrzona w filtr grawitacyjny lub taki jak w Mercedesie ze
                > wskaznikiem napełnienia.

                tak to sobie mozna wymienic duzo wiecej niz wymaga gwarancja i pisac jak to
                jest drogo

                PS
                podaj dane o cenach wszystkich przegladow Mercedesa ?
                • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 21:24

                  > > Fajnie że w Katowicach są takie promocyjne ceny ale promocje maja to do
                  > > siebie że kiedyś się kończą

                  ta "promocyjna" cena przegladu Corolli trwa od 2001r
                  Yarisa od 1999 r - czyli od poczatku produkcji !!

                  pewnie ze promocja sie kiedys moze skonczyc :-)
                • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 21:52
                  zgryzliwy1 napisał:


                  > > Niemniej jednak ponad 400PLN za
                  > > wymiane samego oleju to sporo za dużo
                  >
                  > " Cennik przeglądu obejmuje: badanie na linii diagnostycznej, okresowy przegląd
                  >
                  > nadwozia, koszt usługi serwisowej, wartość części eksploatacyjnych, płynów i
                  > olejów - zgodnie z zakresem czynności przeglądowych ustalonych przez Gwaranta."

                  Po 15 tys. jest tylko wymiana oleju a nie przegląd i to w przpadku corolli
                  kosztuje ponad 400PLN. Przeglady są po każdych 30 tys. i to kosztuje sporo ponad
                  700PLN. W Katowicach bo w W-wie o 100PLN wiecej.


                  >
                  > > Fajnie że w Katowicach są takie promocyjne ceny ale promocje maja to do s
                  > iebie
                  > > że kiedyś się kończą
                  >
                  > pewnie ,ale co mnie obchodzi jak to sie zwie ?
                  > no i cos dlugo trwa ta promocja - " 01/10 - NADAL"


                  No tak tylko nie wszyscy mieszkaja w Katowicah i ciężko z W-wy jechać tam aby
                  zaoszczędzić 100PLN.



                  >
                  > tak to sobie mozna wymienic duzo wiecej niz wymaga gwarancja i pisac jak to
                  > jest drogo

                  W instrukcji z 2000 roku jak byk stoi że wymiana filtra powietrza co ileśtam km
                  zastrzeżeniem że w trudnych warunkach zaleca się wymiane co 15tys. ; przy
                  "trudnych warunkach" jest gwiazdka i odnośnik - np: Europa Środkowo-Wschodnia.
                  Wcale mnie to nie dziwi bo ja dochodze do takiego samego wniosku jak ptrze na
                  tuman pyłu poderwany przez TIR-a na drodze miedzynarodowej nie mówiąc już o
                  lokalnych traktach.

                  > PS
                  > podaj dane o cenach wszystkich przegladow Mercedesa ?

                  Jeszcze nie serwisowałem ale co to ma do wiatraka skoro rozrzadu się nie
                  wymienia wcale , oleju w przekładni wcale , płyn chłodzący co UWAGA 15 lat (
                  słownie : co pietnaście lat ) filtr paliwa co ok. 60tys. świece co ok.
                  90/120tys. w zależności od modelu a jak nie jezdzisz jak wariat to okresy
                  miedzyprzegladowe wyskakuja co 22tys. Ktoś tu kiedyś nawet wyjasnił jak to sie
                  oblicza. Nawet niech te następne przeglady bedą dwa razy droższe niż pierwszy to
                  i tak suma sumarum wyjdzie że są w podobnej cenie co w toYocie no ale ... ale to
                  Mercedes bracie.
                • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 21:54
                  zgryzliwy1 napisał:

                  zgodnie z zakresem czynności przeglądowych ustalonych przez Gwaranta."

                  No i właśnie Gwarant ustalił przeglady co 30 000 km a co 15 000 wymiana oleju za
                  400PLN z okładem.
                  • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 21:59
                    habudzik napisał:

                    > No i właśnie Gwarant ustalił przeglady co 30 000 km a co 15 000 wymiana oleju

                    to tylko sie cieszyc ,ze co 30tys a nie co 10 czy 15 jak inne
                    • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 23.05.05, 22:02
                      zgryzliwy1 napisał:

                      > habudzik napisał:
                      >
                      > > No i właśnie Gwarant ustalił przeglady co 30 000 km a co 15 000 wymiana o
                      > leju
                      >
                      > to tylko sie cieszyc ,ze co 30tys a nie co 10 czy 15 jak inne

                      Co 10 to już chyba nikt nie robi a z tymi 30 w toYocieto poprostu chwyt i nic
                      poza tym
                      • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 02:32
                        habudzik napisał:

                        > No i właśnie Gwarant ustalił przeglady co 30 000 km a co 15 000
                        > wymiana oleju
                        >
                        > ... a z tymi 30 w toYocieto poprostu chwyt i nic poza tym

                        he he he pewnie znasz jeszcze niejeden "chwyt" Toyoty
                        pocieszny jestes i strasznie upierdliwy ,jak cos jest nie po twojej mysli :-(
                        • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 11:02
                          zgryzliwy1 napisał:


                          >
                          > > No i właśnie Gwarant ustalił przeglady co 30 000 km a co 15 000
                          > > wymiana oleju
                          > >
                          > > ... a z tymi 30 w toYocieto poprostu chwyt i nic poza tym
                          >
                          > he he he pewnie znasz jeszcze niejeden "chwyt" Toyoty
                          > pocieszny jestes i strasznie upierdliwy ,jak cos jest nie po twojej mysli :-(

                          A co tu nie po mojej myśli jest??? ToYota twierdzi że przeglady są co 30 tys.
                          ale co z tego jak i tak zmuszony jesteś jezdzić co 15tys. i wymieniać olej
                          płacąc za to nawet w Katowicach ponad 400PLN. To nie jest chwyt??? Inne firmy
                          np: Opel zaprasza swoich klientów naprawde co 30 tys. lub co dwa lata a w
                          przypadku niektórych diesli nawet co 50 tys.. Podobnie robi jeszcze wiele firm
                          (Reno chyba tak samo jak Opel ale tego nie wiem na 100%). W przypadku BMW i MB
                          wymiana oleju jest zdeterminowana faktycznym jego wyeksploatowaniem.
                          • boorza Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 12:15
                            Słyszałem, że przeglądów nie trzeba wykonywać w ASO gwaranta. Wystarczy ASO,
                            nawet innego producenta. Wg prawa nie powinno to być przyczyną nieuznania gwarancji.
                            • habudzik Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 12:24
                              boorza napisał:

                              > Słyszałem, że przeglądów nie trzeba wykonywać w ASO gwaranta. Wystarczy ASO,
                              > nawet innego producenta. Wg prawa nie powinno to być przyczyną nieuznania gwara
                              > ncji.

                              O tym nie szłyszałem ale może to być prawda bo s tą Junią Europejska to wszystko
                              mozlewe.
                              • lucj Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 13:34
                                Nawet nie trzeba wykonywać w ASO, można naprawy i wszystkie przeglądy za które
                                płaci właściciel auta wykonywać w każdym warsztacie, ale większość producentów
                                samochodów wychodzi z założenia że w Polsce jeszcze nie ma UE a więc wszystko
                                robi się po staremu.Polacy mają być grzeczni bo jak nie to przestaną nam
                                sprzedawać samochody a poza tym w Polsce nie działają sądy więc kto im coś zrobi
                                www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?
                                l0=41,34485&path=gs\999&file=mik_666.xml
                                • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji??! 24.05.05, 16:31
                                  lucj napisał:

                                  > Nawet nie trzeba wykonywać w ASO, można naprawy i wszystkie przeglądy za
                                  > które płaci właściciel auta wykonywać w każdym warsztacie..

                                  mozna,ale to bardziej skomplikowane i nie w kazdym warsztacie
                                  wpisz w Google "GVO" - jest troche do poczytania
    • xxbms Re: rdza na gwarancji w Mercedesie??! 22.05.05, 22:49
      • ml_500 Re: rdza na gwarancji w Mercedesie??! 23.05.05, 22:08
        a ten znowu to samo
        • habudzik Re: rdza na gwarancji w Mercedesie??! 23.05.05, 22:14
          Nieśmiertelny.
          • zgryzliwy1 Re: rdza na gwarancji w Mercedesie??! 24.05.05, 02:33
            habudzik napisał:

            > Nieśmiertelny.

            przyganial kociol garnkowi !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka