Gość: Mirek
IP: *.makolab.pl
09.09.01, 19:33
Bardzo często widzę karetki pędzące do wypadku. Prawie nigdy kierowcy i
siedzący obok lekarze nie mają zapiętych pasów. Ponieważ ci ludzie widzą na
własne oczy tysiące ofiar, pewnie doszli do wniosku że pasy nie są dobre.
P.S. Moje stanowisko jest oczywiste, jak kazego myślącego człowieka. Dodam że
zapinałem pasy nawet gdy nie były jeszcze bezwładnościowe. Dzięki temu gdy
zajechał mi drogę Kamaz jedyne "obrażenia" to pręga na klatce piersiowej.