guadalahara
24.11.09, 16:12
szukałam, szukałam i nic...
Dlaczego "kopytka"? Tak je nazywaliśmy w domu - miały kształt kopytek właśnie
(mówiło się też na to "krajanka")Były dość miękkie, sowicie oblane kruchym lukrem.
Dawno,dawno temu kupowałam takie pierniki w cukierni - bez nich nikt nie
wyobrażał sobie Wigilii. Lata minęły, pierniczków w mojej okolicy już nie ma,
a ja je sobie wymarzyłam na te święta...
Może ktoś z Was je piecze?