Dodaj do ulubionych

pierniczki kopytka

24.11.09, 16:12
szukałam, szukałam i nic...
Dlaczego "kopytka"? Tak je nazywaliśmy w domu - miały kształt kopytek właśnie
(mówiło się też na to "krajanka")Były dość miękkie, sowicie oblane kruchym lukrem.
Dawno,dawno temu kupowałam takie pierniki w cukierni - bez nich nikt nie
wyobrażał sobie Wigilii. Lata minęły, pierniczków w mojej okolicy już nie ma,
a ja je sobie wymarzyłam na te święta...
Może ktoś z Was je piecze?
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 16:20
      takie?
      www.cincin.cc/index.php?showtopic=23205
      • fettinia Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 16:23
        www.wielkiezarcie.com/recipe28189.html
        • guadalahara Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 16:28
          Dzięki! nie wpadłam na taką nazwę i stąd może bezowocność moich poszukiwań :)
          Wypróbuję te z wielkiego żarcia - od razu będę mogła ocenić czy to jest to.
          • fettinia Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 16:31
            :)
          • momas Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 16:40
            skąd jesteś???
            w niektórych cukierniach bywaja takowe. Lubię je,bo dużo lukru
            mają :)
            • wadera3 Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 18:39
              Momasie, gdzie, gdzie widziałaś owe kopytka?!
              • momas Re: pierniczki kopytka 25.11.09, 10:32
                na rondzie Wiatraczna, od strony Alei Stanów Zjędnoczonych.
                Na Żelaznej róg (bodajże) Krochmalnej - taka niewyględna kamienica
                na rogu...
                • wadera3 Re: pierniczki kopytka 25.11.09, 12:50
                  Dzięki, będę się rozglądać.
          • Gość: x ale byłaś już blisko, IP: *.unitymediagroup.de 24.11.09, 16:40
            kopyta stukały na bruku ;)
          • wadera3 Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 18:39
            Kiedyś, kiedy przez jakiś czas nie mieszkałam w mojej ukochanej Warszawie,
            oprócz paru rzeczy brakowało mi tych właśnie piernikowych kopytek.
            Znalazłam wówczas przepis na "brukowce" - wyglądały dokładnie tak jak w linku
            Fetti, ale smak - kompletnie nie ten:(
            Wygląd też.
            • linn_linn Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 21:00
              W Warszawie byly przed laty w sklepie miodowym przy ul. Pulawskiej. Juz go nie
              ma. Chyba od dawna.
              • wadera3 Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 21:58
                O, tego sklepu na Puławskiej nie ma już tak dawno, że chwilami mam wrażenie, że
                nigdy go tam nie było.
              • wadera3 Re: pierniczki kopytka 27.11.09, 17:10
                Wczoraj natknęłam się na Targowej, w pobliżu Poczty, w małej cukierence.
                To nie do końca jest ten smak sprzed lat, ale dość dobre:)
        • wiedzma30 Upieklam! 24.11.09, 20:33
          Sa pyszne! Miekkie - to najwazniejsze :)
          Nigdy nie jadlam brukowcow, ale chyba wlasnie znalazlam pierniczki, ktorych
          szukalam hahaha!

          Nastepnym razem dam mniej cukru i powidlo/marmolade sliwkowa.
    • mysiulek08 Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 18:08
      Robie takie bo to moj ulubiony piernikowy smak z dziecinstwa :)

      Po wielu probach przepis najblizszy 'oryginalowi' pochodzi z "Domowe ciastka i
      ciasteczka" wyd z 1986 :)

      50 dkg maki, 8 lyzek cukru, 20 dkg miodu, 5 dkg tluszczu (maslo, margaryna,
      smalec), 2 jajka, 3 dkg drozdzy, 1 lyzeczka sody, 1/2 szklanki wody, przyprawa
      do piernika.

      Z cukru i wody zrobic karmel (zrumienic 5 lyzek cukru, dodac wode, zagotowac)
      Stopic tluszcz. Pozostaly cukier zalac karmelem, dodac miod, przyprawy i
      wszystko zagotowac. Ostudzic.
      Do maki dodac przygotowany roztwor miodu, stopiony tluszcz, jajka, sode i
      drozdze roztarte z lyzeczka cukru (ja daje suche).
      Dobrze wyrobic, ma byc elastyczne i zwarte. Jesli zbyt rzadkie dodac maki, jesli
      za geste wody.
      Odstawic na godzine pod przykryciem.

      A potem robic kopytka :) Piec w nagrzanym piekarniku (czasu nie podam, na oko
      pieke:)).

      W sporej misce utrzec do bialosci i gestosci :) pol kilo cukru pudru z sokiem z
      dwu cytryn (moze byc wiecej i cukru i cytryn).
      Partiami wkladac upieczone kopytka, sowicie wytarzac je w lukrze i wykladac na
      blaszke by obeschly. Potem do puszek na kilka dni.

      Najlepiej robic z podwojnej/potrojnej porcji :)
      • wadera3 Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 18:40
        Na pewno spróbuję:)
        • wilowka Re: pierniczki kopytka 24.11.09, 19:35
          W Łodzi to tego na tony w cukierniach, też je lubię :)
          • mysiulek08 Re: pierniczki kopytka 25.11.09, 17:10
            No, w mych obecnych cukierniach nie ma, wiec musze sama produkowac
            • wilowka Re: pierniczki kopytka 27.11.09, 18:18
              W Twych obecnych cukierniach, to pewnie takie cuda, co na oczy nie widziałam :)
              • Gość: sandra Re: pierniczki kopytka IP: *.chello.pl 01.12.09, 14:47
                a z którego przepisu piekłaś Wiedźmo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka