Dodaj do ulubionych

69% rodaków zapina pasy kierując samochodem

19.05.05, 23:46
To samo robi 68% pasażerów z przodu i 51% pasażerów z tyłu (!)
Większość podaję powody typu: "jestem świadomy zagrożeń i mam nad nimi kontrolę"
Wielu wydaje się też, że przy niskich prędkościach i na krótkich trasach "nie trzeba". No i jeszcze pewien odsetek paranoików, którzy boją się, że pas "uwięzi ich" w płonącym czy tonącym samochodzie.

Czy to nie jest paranoja? Czy my żyjemy w trzecim świecie? Czy jesteśmy głupsi od Amerykanów? (vide dachujące SUVy z nieprzypiętymi kretynami na pokładzie)
Obserwuj wątek
    • substance Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 19.05.05, 23:48
      ja zapiniałem zawsze czy to byłem pasazerem czy to byłem kierowca...i ciagle o tym przypominam moim znajomym:)
      • dr.verte Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 19.05.05, 23:51
        substance napisał:

        > ja zapiniałem zawsze czy to byłem pasazerem czy to byłem kierowca..i ciagle o
        > tym przypominam moim znajomym:)


        Mnie ostatnio taksiarz przypomniał,żalił się że stówe musiał zapłacić za
        jakiegośtam pasażera co nie przypiął.
        • substance Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 19.05.05, 23:57
          u nas w kraku taksiarze dali naklejki z tylu zeby szanowny pasazer byl uprzejmy sie przypoiac tylko jak ma to zrozumiec pijaczyna??
          • dr.verte Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:00
            substance napisał:

            > u nas w kraku taksiarze dali naklejki z tylu zeby szanowny pasazer byl
            > uprzejmy sie przypoiac tylko jak ma to zrozumiec pijaczyna??


            no w Kraku w Kraku właśnie,korzystam z 0-800-666666,darmowy numer polecam
            • substance Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:08
              ja tam nie patzre czy numer darmowy czy nie natomiast patzre co to za woz mnie wiezie hehe i musze ze wstde przyznac ze im wiecej alkoholu we krwi tym wieksza ochota na niemca:(
    • dr.verte Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 19.05.05, 23:49
      Ale kogo to obchodzi zapinają się czy nie.Ich wola,krzywdy nikomu nie czynią
      w ten sposób,najwyżej sami się zabiją.Wolny wybór to podstawa.Za to nawet nie
      powinni karać mandatami.
      • jan.kulczyk Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 19.05.05, 23:58
        > Ale kogo to obchodzi zapinają się czy nie.Ich wola,krzywdy nikomu nie czynią
        > w ten sposób,najwyżej sami się zabiją.Wolny wybór to podstawa.Za to nawet nie
        > powinni karać mandatami.

        Też tak myślałem. Poczytaj:

        "W czasie wypadku z prędkością 70 km/h siedzący na tylnym siedzeniu pasażer o masie 50 kg, który nie jest przypięty pasami, uderza pasażera siedzącego na przednim siedzeniu z siłą trzech ton" (wiem, że to nieprecyzyjne fizycznie - chodzi o to, jak wszyscy wiedzą, że przeciążenie spowodowane nagłym wytraceniem prędkości (przyspieszenie ujemne) jest tak duże, że ciężar (nie masa!) tego gostka zwiększa się do 3 ton. Nie chciałbym dostać 3-tonową teściową w plecy (w rzeczywistości waży pewnie akurat 50 kg bo szczupła jest ;))
      • bronislaw11 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:06
        No tak, tylko potem wszyscy płacą za leczenie takiego koleżki/koleżanki...
        • wujaszek.wania Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:08
          Lub za pogrzeb, bo to też z ZUSu.
          • dr.verte Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:12
            wujaszek.wania napisała:

            > Lub za pogrzeb, bo to też z ZUSu.


            Nie przesadzajmy,zasiłem pogrzebowy z zus-u to raptem z 4 koła.Zusowi każdy
            obywatel zapłaci w życiu wielokrotność tego.inni obywatele nic tu nie dokładają.
            • edek40 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 10:16
              Ty tak powaznie? Uwazasz, ze te cztery kola wydane na kretyna to zaden problem? Mam nadzieje, ze nie zasiadasz w ministerstwie finansow? Choc, nieukrywam, ze gdybys zasiadal to wiele by to wyjasnialo...
        • mar_elx jakie k... WSZYSCY - komuno WON! 20.05.05, 10:15
          Nie WSZYSCY PŁACĄ, tylko SAM SOBIE PŁACISZ ZA LECZENIE! Zrozum to wreszczie
          ciołku! Co miesiąc TY I TWÓJ PRACODAWCA - a jeżeli prowadzisz działaność
          gospodarczą TO WYŁĄCZNIE TY SAM Płacisz grubą forsę na darmozjadów ZUS i
          nieudolną słuzbę zdrowia. I DLATEGO WOLNO CI JEST NIE ZAPINAĆ PASÓW! Te
          czerwone ch...je zaczną niedługo sprawdzać, czy w zimie ludzie noszą ciepłe
          czapki i majtki! Bo przecież przeziębienie też kosztuje.
          • mar_elx j jeszcze jedno - bezrobotni 20.05.05, 10:18
            W Polsce jest kilka milionów bezrobotnych. Jeden trup to znaczy: jeden
            bezrobotny mniej lub jedno miejsce pracy więcej. Zatem tak na prawdę na śmierci
            obywatela PAŃSTWO POLSKIE KORZYSTA! Nawet gdyby miało wpypłacić zasiłek
            pogrzebowy, to i tak jest to jednorazowa wypłata bodajże 4000 złotych (czyli
            zasiłki dla bezrobotnego za 1 rok - a potem SPOKÓJ i zero wydatków)
            • edek40 Re: j jeszcze jedno - bezrobotni 20.05.05, 12:49
              Rece mi opadaja. I ty umiesz z komputera korzystac?

              Nie chce generalizowac. Jednak, nieco ryzykujac, mozna przyjac zasade: bezrobotny - niewyksztalcony (wiem, wielu absolwentow jest na bruku wiec mozna dodac, ze bez doswiadczenia - to tez wazne), pracujacy - wyksztalcony. I teraz na miejsce wyksztalconego, wyszkolonego, doswiadczonego, ale niestety z glupoty poleglego, musi przyjsc zastepca z naboru. I trzeba go przeszkolic, minie calkiem spory kawalek czasu az osiagnie on produktywnosc poleglego (jesli w ogole). I to ma byc korzystne??? A nie lepiej pozapinac wszystkich w pasy, ograniczyc palenie papierosow i zmniejszyc ZUS i podatki (wiem, za komuchow to nie mozliwe, ale moze kiedys przyjda bardziej przytomni) i w ten sposob likwidowac bezrobocie?

              A co z gosciem, ktory w wypadku odniosl powazne obrazenia i do konca zycia bedzie pobieral swiadczenia. Tu rzeczywiscie te jednorazowe 4000 zl to drobiazg. Nie mam danych, ale mysle, ze wsrod wszystkich poszkodowanych przez niezapinanie pasow liczba zabitych i mniej lub bardziej na trwale okaleczonych moze byc podobna.

              Palcze placa za swoje leczenie (przynajmniej w teorii, podobnie jak kupujacy paliwa placa na drogi). Proponuje, jako przeciwnik wszelkiej masci podwyzek podatkow i parapodatkow, aby wraz z mandatem za niezapinanie pasow policjant kierowal wniosek do ZUS o podwyzszenie skladki zdrowotnej. W innym wypadku skladki trzeba bedzie stale podwyzszac. A to dlatego, ze nowoczesne samochody z poduszkami w razie drobnych kolizji z nie zapietymi pasami moga powaznie uszkodzic lub nawet zabic bohatera. A to dlatego, ze wystrzal poduszki jest bardzo dynamiczny i skierowany przeciwnie do ruchu bohatera. Skrecenie karku, wpicia twarzy w drzwi i temu podobne historie moga sie zdazyc nawet przy 40 km/h.
              • wujaszek.wania Re: j jeszcze jedno - bezrobotni 21.05.05, 16:01
                Dokładnie, ZUS to rodzaj ubezpieczenia. I to, że je mamy, nie znaczy, że powinniśmy prowokować zdarzenia związane z tym ubezpieczeniem. Nawet głupi Link czy Warta obetną ci odszkodowanie, jeśli x spowodujesz wypadek (wyprzedzanie na ciągłej, spore przekroczenie prędkości). Czemu nie miałby tego robić ZUS? Wypadek, w którym spowodujemy czyjąś śmierć? Wzrost składki za ZUS o 5%. Trwałe kalectwo? Wzrost składki o 15-20% (bo leczenie i opieka nad takim delikwentem będzie dużo droższa niż "marne cztery tysiaki na pogrzeb". Tak to powinno działać. Wtedy pod względem finansowym będzie ok. Ale pod względem moralnym nadal nie. Jeśli dorwałbym takiego gostka, który zabił mi swoim cielskiem kogoś bliskiego, nie miał nadwagę i nie chciało mi się "pasem krępować" to...... [ta część postu jest mocno niecenzuralna]

          • wujaszek_joe Re: jakie k... WSZYSCY - komuno WON! 20.05.05, 12:55
            masz fobie na punkcie tej komuny. wszędzie ją widzisz.
            nawet w istocie ubezpieczeń społecznych, z których ludzkość korzysta od jakichś
            stu lat.
    • wujaszek_joe Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:21
      częsć ludzi woli wierzyć znachorom, wrózkom, horoskopom, feng shi itd a np w
      medycynie węszą spisek. i nie ma na to rady. szkoda że za te niezapięte pasy
      wszyscy płacimy. i nie chodzi tu tylko o zus. zmarły nie wyprodukuje ileś tam
      pkb itd
      • substance Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:23
        wg mnie takie ktos powinien trafic na stos;P
        ale mowiac powaznie to rzeczywscie sa to straty realne i nie ma smiechu
    • 2pac8 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 00:39
      w niektórych amerykańskich samochodach widziałem automatyczne pasy. Gdy samochód był zamknięty to wnętrze wyglądało trochę dziwnie, pasy przewieszone przez środek auta, ale gdy otwiera się drzwi to one się odhylają na bok.

      ale raczej nie chciałbym tego wynalazku mieć w samochodzie.

      To powinna być każdego prywatna sprawa zapinanie pasów czy nie. I tu nie chodzi tylko o pasy.. Denerwuje mnie że ustawodawcy traktują wszystkich jak debili i na siłe dyktują ludziom co jest dla nich dobre a co złe.
      • wujaszek_joe Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 01:06
        jak wczesniej na pewno czytałes leczenie ofiar wypadków to nie jest
        indywidualna sprawa. wolnosc jednostki nie powinna krzywdzić interesu ogółu,
        zwłąszcza w takim przypadku, gdzie nic cie nie kosztuje zapiecie pasów, działa
        nawet na twoja korzysc
      • w_r_e_d_n_y Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 01:11
        2pac8 napisał:

        > To powinna być każdego prywatna sprawa zapinanie pasów czy nie. I tu nie
        > chodzi tylko o pasy.. Denerwuje mnie że ustawodawcy traktują wszystkich jak
        > debili i na siłe dyktują ludziom co jest dla nich dobre a co złe.

        moze byc ,ale konsekwencja takiego wyboru powinno wtedy byc placenie z wlasnej
        kasy za skutki "wolnosci" - m.in. leczenie
        swiadomie sie nie zabezpieczyles ,(czyt. przyczyniles sie.. ), musisz sie
        liczyc tez z konsekwencjami
        albo rybka ,albo pipka
        • 2pac8 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 01:57
          w 100% się zgadzam. Ja nie chcę 'bezpłatnej' edukacji albo służby zdrowia, sam wolę zato wszystko płacić, ale Państwo na siłe i tak nas wszystkich chce uszczęśliwiać.

          Te 'zapinanie pasów' to tylko taki przykład, przecież to jasna jestm że ratują życie. Ale trzeba nawet w takich błachych sprawach powiedzieć NIE, bo w przyszłości przyjdzie jeszcze nam zapinać pasy siadając na kiblu w swoim własnym prywatnym domu! Podsumowując: moje zdrowie, moje życie, moja sprawa!

          *** UPR ***
          • jan.kulczyk Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 02:10
            Uwierz mi, że gdybyś miał SAM pokryć RZECZYWISTE, niesubsydiowane koszty długotrwałego leczenia i rehabilitacji swojej i np. swojej żony po ciężkim wypadku, musiałbyś sprzedać dużo więcej niż wrak swojego samochodu (i dom i papiery wartościowe i meble itp.) i jeszcze zapewne miałbys niezłe długi.

            Wejdź sobie na jakiekolwiek forum, na którym biedacy w USA po ciężkich wypadkach a bez medicare'u opowiadają swoje historie. Włos się jeży na głowie.
            • greenblack Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 08:48
              Od tego są prywatne ubezpieczalnie, a nie zasrane ZUSY, NFZ i inne cholerstwa.
              Tylko ze rząd boi się prywatnej inicjatywy. Przecież taki małorolny albo
              bezrobotny nie opłaci składki, a za coś trzeba ich utrzymać i leczyć.

              • swoboda_t Wonosć wolnością, ale.... 20.05.05, 09:14
                Głos o trzytonowej teściowej był chyba najlepszym wytłumaczeniem dlaczego pasy
                powinny być obowiązkowe. Jeśli ktoś się zabije to proszę bardzo-tragedia dla
                Jego bliskich itp. ale sam chciał, a jak mają takiego głupka w rodzinie, to Ich
                problem. Ale jeśli Twoje bezwładne cielsko zabije kogoś innego, lub zrobi Go
                kaleką, to już nie jest wolność wyboru-to jest zbrodnia i straszne skur$%^@#
                Swoją drogą wielu jest ludzi, którzy bronią niezapinania pasów lub siebie przed
                zapinaniem z uporem maniaka. Ostatnio kilkakrotnie jechałem jako pasażer z
                różnymi ludźmi, którzy widząc, że zapinam pasy(z przodu, z tyłu)usilnie mnie
                namawiali, żebym nie zapinał. "Nieeee zapinaj, no coś Ty" "Eeee, no daj
                spokój!" itp. Jak już będą jeździć na wózku powinni być zadowoleni-tam nie ma
                pasów.
                • emes-nju Re: Wonosć wolnością, ale.... 20.05.05, 13:04
                  Mam kolezanke, ktora strasznie sie na mnie obraza jak kaze jej zapinac pasy z tylu. Zwykle jest to wtedy, gdy razem z moja kobieta zawozimy ja do mnie do domu na imprezke (wygodna ta kolezanka jest - autobus jest be). Jedzie ta lala z tylu za moja ukochana i ma za zle, ze w szeleczkach :-) I jeszcze skarzy sie, ze za wolno jade!

                  A najwiekszy protest wzbudzilem jak zaczalem lali tlumaczyc podstawy fizyki. Po dluzszym czasie wypalila: rozumiem, ze uwazasz, ze jestem za gruba?! Opadly mi wszystkie przylgi... I co mialem jej powiedziec? Tym bardziej, ze ostatnimi czasy postanowila zajesc sie na smierc - z wyraznymi skutkami dla linii :-P Zycie jest pelne niespodzianek :-)))

                  pzdr
              • bronislaw11 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 12:54
                > Od tego są prywatne ubezpieczalnie, a nie zasrane ZUSY, NFZ i inne cholerstwa.
                > Tylko ze rząd boi się prywatnej inicjatywy. Przecież taki małorolny albo
                > bezrobotny nie opłaci składki, a za coś trzeba ich utrzymać i leczyć.
                >
                No więc, jakby prywatny ubezpieczyciel ustalił, że miałeś nie zapięte pasy
                podczas wypadku, to by miał podstawę do niewypłacenia (lub jego mniejszej kwoty)
                odszkodowania.
    • marlowe1 Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 09:03
      ktoś tu pisał, że to powinna być prywatna sprawa, czy zapinamy pasy czy nie. ja
      się z takim poglądem nie zgadzam, zapinanie pasów to powinien być ( i dobrze,że
      jest) obowiązek, dodatkowo egzekwowany z całą surowością! ja zapinam pasy
      ZAWSZE, jeśli chodzi o pasażerów natomiast to zasada jest prosta-nie ruszymy,
      dopóki wszyscy się nie przypną. polecam tą zasadę, szczególnie do sytuacji w
      której odwozimy "lekko" wstawionych znajomych z imprez-zdarzymło mi się, że
      taki delikwent usiłował mi wysiąść za auta w trakcie jazdy-miał pas na
      szczescie z ktorego nie dał rady się wyplątać :))))
    • pam_pa_ram_pam Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 11:11
      Ciekawe, kto nie zapina...
      Otóż miałem ostatnio w rodzinie kilka pogrzebów. Smutne, ale pokolenie Kolumbów
      wymiera... Po większości pochówków trzeba było odwozić księdza. I okazuje się,
      że z kim z odwożących nie rozmwiałem (sam miałem okazję odwozić ksiedza dwa
      razy) NIGDY ksiądz pasów nie zapinał. Nawet tacy, o których wiadomo, że
      samochód i prawo jazdy mają, więc wiedzą o co chodzi i nie jacyś dziadkowie,
      ale młodzi ludzie, napewno świadomi tego, czym niezapięcie pasów grozi.
      Czy Episkopat nie mógłby rozesłać jakiegoś okulnika do swoich podopiecznych, że
      jazda bez pasów to samobójstwo i razie wypadku pójdą do piekła bez możliwości
      apelacji, albo co?
      • kali.gulla Re: 69% rodaków zapina pasy kierując samochodem 20.05.05, 11:43
        Ksiądz ma prawo nie zapinać !!!!
        Nie wiesz że przecież podlega szczególnej ochronie przed wypadkami?
        Koochanyy to już jest wola boska po p[rostu.
        A jak jednak ulegnie wypadkowi, to oznacza, że naraził się swojemu najwyższemu
        przełożonemu, i tyle.
        Poza tym gdyby zapinał okazałby zwątpienie w wolę boską właśnie.
        Niemarketingowo by to było, nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka