Dodaj do ulubionych

olej silnikowy

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.01, 17:20
Ciekaw jestem co uczestnicy sądzą o uszlachetnianiu oleju syntetycznego (np.
0W40 lub 5W50) poprzez dolewanie takich specyfików jak Militec i tym podobne.
Czy to ma sens i jakikolwiek realny praktyczny wpływ na polepszenie warunków
pracy silnika karmionego bardzo dobrym markowym olejem? (w moim przypadku Mobil
1)
Obserwuj wątek
    • Gość: grogreg Re: olej silnikowy IP: *.miasto.szczecin.pl 19.03.01, 10:08
      Dla malo wyeksploatowanego (malo zem se jezyka nie polamal) silnika takie
      "dolewki" nie sa w wiekszym stopniu pomocne, a sa glosy ze nawet szkodliwe.
      Jesli zas chodzi o silnik "po przejsciach" to faktycznie roznice czuc.
      Lalem cos takiego do silnika maluch. Efekt byl - jakies 0.5 litra beznyny na
      100 km (cykl mieszany) mniej. Tylko ze efekt ten po jakis 200-300 km "wygasa".
      Czy wiec warta skorka wyprawki? Osadz sam.
      • Gość: Albin do Grogrega IP: *.dialup.medianet.pl 19.03.01, 17:21
        Dzięki za głos. Mam niewyeksploatowany silnik (80000
        km turbodiesel) więc chyba zapomnę o dolewaniu
        cudownych środków do oleju, tym bardziej że są
        skuteczne tylko przez jaikis czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka