Gość: Błażej IP: *.tvk.pl / 10.0.1.* 26.07.02, 08:59 Potwierdzam !!! Avensis to niesamowity samochód, bezawaryjność i komfort 100%, a nie tam jak jakieś niemieckie byleco jak Passaty itp. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: tomek Avensis ? Toż to antykwariat .... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:16 Tylko frajer może kupować Avensisa. Auto przestarzałe, u schyłku produkcji - nowy model już na poczatku 2003. To co w Avensis jest dobre to cichy silnik (zwlaszcza 2.0) bo importowany z Japonii. Cała reszta jest produkowana przez angielskich murzynów - kolorowych emigrantów. Blaszakowata karoseria, tandetny montaż (słabe zamykanie leciutkich drzwi), liche zawieszenie (nietryzmanie sie na zakretach) ... i inne oznaki starości jak choćby brak regulacji kierownicy. Do tego wygórowana cena ... Link Zgłoś
vwdoka Re: Avensis ? Toż to antykwariat .... 26.07.02, 14:19 Cóż, co kto lubi, moją Carinkę pewnie też jaki AfroAnglik składał i dlatego jeżdzi bezawaryjnie do dziś w odróżnieniu np od Passata.... A tak już jest w naszym świecie, iż jakość kosztuje. Chcesz mieć tanie auto kup Daewoo albo Fiata, że nie wspomnę o Ladzie... Poza tym taki Passat cenowo przebija Avensis czy Carinę, ale to tylko dlatego, iż w Polsce ciągle myślą iż samochody dzielą się na Fiata, Skodę, dobre, bardzo dobre i niemieckie... vwdoka Gość portalu: tomek napisał(a): > Tylko frajer może kupować Avensisa. > Auto przestarzałe, u schyłku produkcji - nowy > model już na poczatku 2003. > > To co w Avensis jest dobre to cichy silnik (zwlaszcza 2.0) > bo importowany z Japonii. > Cała reszta jest produkowana przez angielskich murzynów > - kolorowych emigrantów. > Blaszakowata karoseria, tandetny montaż (słabe zamykanie > leciutkich drzwi), liche zawieszenie (nietryzmanie sie na zakretach) > ... i inne oznaki starości jak choćby brak regulacji kierownicy. > > Do tego wygórowana cena ... Link Zgłoś
Gość: Macka Japońska jakość i precyzja - the best carina IP: 213.17.235.* 17.09.03, 07:44 A ja mam toyotę carinę II 2.0 DLX z rocznika 1991, szary metalik ( oryginalnie składaną w Japonii a kupioną w salonie w Polsce w 1991 ) i już 3 rok nią jeżdżę jako 3 właściciel. Powiem szczerze, chwalę sobie to autko. Jak na swój rocznik jest w fenomenalnym stanie. Silnik jest bezawaryjny. W blacharce to tylko kilka kropek na podszybiu się pojawiło, co u lakiernika przed zimą poprawię. Chodzi tak cicho, że "benzyniacy" się dziwią i mimo, że nikt prawdopodobnie nie jeźdżił w pokrowcach welur nigdzie nie jest wytarty. Jednak kiedyś ( przed recesją ) rnie żałowano kasy na dobre auta. I będę nią jeźdźił jeszcze ze dwa lata ( a po mnie jeszcze ktoś ) nim przesiądę się na chryslera stratusa. Pozdrawiam wsiech. Link Zgłoś
greenblack Re: Japońska jakość i precyzja - the best carina 17.09.03, 09:44 Gość portalu: Macka napisał(a): nim przesiądę się na > chryslera stratusa. No to czeka Cię odmiana pod każdym względem. Pozdrawiam Link Zgłoś
strongwaz odpier.. cie się od Łady 29.10.03, 09:49 Żaden niemiecki silnik ,nie pojedzie na dwóch cylindrach o ciśnieniu spręzania 6 i 5,5 <i nie odpali przy tym z kluczyka> a łada owszem!!!>żaden samochód nie wytrzyma na dłuższą mete jazdy po łące 110 km/h, żaden samochód tej wielkości co 2107 ,nie przewieżie<bez przyczepy of kors> 650 kg towaru na odcinku 250 km w ciągu 2 godzin,a nie wspomne już o tym że zatrzymałem sie na znaku drogowym,i wywaliłem go razem z betonem a na samochodzie ani śladu,tylko tablica rejestracyjna sie zgięla,gdyby nie to że pękała mi rama ,to bym w zyciu nie sprzedał mojej NATASZY Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Avensis ? Toż to antykwariat .... IP: *.pl 26.07.02, 14:39 Przez trzy lata jeździłem jednym z pierwszych Avensisów (prod. jesień 1997). W ubiegłym roku przed zmianą samochodu "objeździłem" wszystkich konkurentów z klasy średniej, po czym kupiłem oczywiście znowu Avensisa. Nie wiem, skąd bierzesz swoje informacje o tym samochodzie - przypuszczalnie z bulwarowej prasy "motoryzacyjnej" wydawanej przez niemieckie koncerny. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko z politowaniem wzruszyć ramionami. Link Zgłoś
Gość: romek Kupować w salonie wycofywane auto - współczuje ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 15:07 Kupowanie w salonie aut u kresu produkcji to zwykła głupota. Testowałem Avensis przed zakupem samochodu, i wiem, ze auto jest juz niedzisiejsze. Przyznaje, ze silnik jest super. Ale wnetrze, jakosc nadwozia, blachy ... to juz historia. Regulacja kolumny minimalna i tylko w jednej plaszczyznie. Zawieszenie niebezpieczne na zakretach. Crash-test pożałowania godny. Zamykanie drzwi - do przyjecia w Ladzie, ale w limuzynie klasy sredniej ? Blaszak o szerokosci jak w kompaktach. A cena : 72 tys. zł za 5d 1.8 ... toz to absurd przy antykwarycznym juz modelu. Link Zgłoś
vwdoka Re: Kupować w salonie wycofywane auto - współczuj 26.07.02, 17:28 Gość portalu: romek napisał(a): > Kupowanie w salonie aut u kresu produkcji > to zwykła głupota. > > Testowałem Avensis przed zakupem > samochodu, > i wiem, ze auto jest > juz niedzisiejsze. > Przyznaje, ze silnik jest super. > Ale wnetrze, jakosc nadwozia, blachy > ... to juz historia. > Regulacja kolumny minimalna i tylko > w jednej plaszczyznie. > Zawieszenie niebezpieczne na zakretach. > Crash-test pożałowania godny. > Zamykanie drzwi - do przyjecia w > Ladzie, ale w limuzynie klasy sredniej ? > > Blaszak o szerokosci jak w kompaktach. > > A cena : 72 tys. zł za 5d 1.8 ... toz > to absurd przy antykwarycznym juz modelu. > To samo pisali w AutoŚwiecie.... Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Kupować w salonie wycofywane auto - okazja IP: *.telia.com 26.07.02, 17:36 Auto sluzy sie do przemiszczanie od A do B. Uroda jest tez brana pod uwage i ekonomiczniosc i bez awaryjnosc i tu Avensis wygral ze wszystkimi innymi markami. Co mi tam o modelu ,za dwa lata przyjdzie zmienic i sie kupi jak potrzeba.Wszyscy takimi jezdza i niema zupelnie jakiejs wspozawodnictwa a moj nowszy i lepszy.Caly czas powoli i do przodu.A nie na dzisiaj ,a potem zastuj. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Kupować w salonie wycofywane auto - współczuj IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 21:50 A może mi powiesz w którym AutoŚwiecie, droga czytelniczko tego pisanego przez dzieci pisemka ? Jeździłem wieloma autami i wiem co pisze. Tylko, że w Polsce jest tak,że jak ktoś już kupi to da sobie w t .. k strzelić, żeby udowodnić samemu sobie że nie kupił badziewia. Link Zgłoś
Gość: trooper Re: Kupować w salonie wycofywane auto - współczuj IP: 62.233.232.* 28.09.02, 11:00 Crash test euroncap Avensis i Passata na jednakowym poziomie, o ile pamietam. I to calkiem niezlym (nie porownujmy do Laguny II). Link Zgłoś
Gość: sumar Re: Kupować w salonie wycofywane auto - współczuj IP: *.pik / 213.186.69.* 30.09.02, 12:00 Gość portalu: romek napisał(a): > Kupowanie w salonie aut u kresu produkcji > to zwykła głupota. > > Testowałem Avensis przed zakupem > samochodu, > i wiem, ze auto jest > juz niedzisiejsze. > Przyznaje, ze silnik jest super. > Ale wnetrze, jakosc nadwozia, blachy > ... to juz historia. > Regulacja kolumny minimalna i tylko > w jednej plaszczyznie. > Zawieszenie niebezpieczne na zakretach. > Crash-test pożałowania godny. > Zamykanie drzwi - do przyjecia w > Ladzie, ale w limuzynie klasy sredniej ? > > Blaszak o szerokosci jak w kompaktach. > > A cena : 72 tys. zł za 5d 1.8 ... toz > to absurd przy antykwarycznym juz modelu. > macie 100% racji!! nie wiem co za idiota widzi w tym samochodzie coś nadzwyczajnego... > > Link Zgłoś
Gość: bob Re: Kupować w salonie wycofywane auto - współczuj IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 16:41 Gość portalu: sumar napisał(a): > Gość portalu: romek napisał(a): > > > Kupowanie w salonie aut u kresu produkcji > > to zwykła głupota. > > > > Testowałem Avensis przed zakupem > > samochodu, > > i wiem, ze auto jest > > juz niedzisiejsze. > > Przyznaje, ze silnik jest super. > > Ale wnetrze, jakosc nadwozia, blachy > > ... to juz historia. > > Regulacja kolumny minimalna i tylko > > w jednej plaszczyznie. > > Zawieszenie niebezpieczne na zakretach. > > Crash-test pożałowania godny. > > Zamykanie drzwi - do przyjecia w > > Ladzie, ale w limuzynie klasy sredniej ? > > > > Blaszak o szerokosci jak w kompaktach. > > > > A cena : 72 tys. zł za 5d 1.8 ... toz > > to absurd przy antykwarycznym juz modelu. > > > > macie 100% racji!! nie wiem co za idiota widzi w tym samochodzie coś > nadzwyczajnego... > > > > Masz klopoty z umysłem takie same jak nowa laguna2 z czujnikami ciśnienia w kołach. Nie ma jak zazdrość, co? Link Zgłoś
Gość: kokot Re: Avensis ? Toż to antykwariat .... IP: 195.117.2.* 27.09.02, 14:05 frajer? czy ja wiem, chyba się ostro pomyliłeś. kupuję ją człowiek który chce zaoszczędzić na naprawach jak to zresztą widać w statystyce Dekry, a także TUV. Sam mam carinę i jest perfekt. silnik 1.6 ma tą samą moc 115koni co np. mondeo czy laguna z tego samego roku ale w wersji 1.8 i 2.0 (jak nie wieżysz to przeczytaj test w archiwum auto-świata). ma więcej miejsca niż konkurenci i bagażnik również bo aż 545 litrów w wersji sedan. crash testy? źle? może na tle nowej laguny tak, ale ogólnie avensis jest bardzo bezpieczna zresztą wystarczy rzucić okiem na porównanie z bardzo kiepską laguną 1 oraz mondeo 2. reasumując twój wywód jest po prostu bezzasadny i nie poparty dowodami, a ty chyba zazdrościsz, że kupiłeś jakieś gówno zamiast toyoty. pewnie zaraz napiszesz że masz toyotę i jest do d..., pisz se co chcesz sam mam doświadczenie z moją, co też testy potwierdzają. o! Link Zgłoś
Gość: trooper Re: Avensis ? Toż to antykwariat .... IP: 62.233.232.* 28.09.02, 11:04 Mocny 1.6 to jest, ale na pewno nie elastyczny. Porownywalem z 95-konna Laguna 1.8 8v i... bez porownania, no chyba ze bedziesz go stale krecil na wysokich obrotach. Pojemnosc zawsze robi swoje, pamietaj - zwlaszcza jak wlaczysz klime w aucie 1.6 115KM i 2.0 115KM to odczujesz roznice. Link Zgłoś
Gość: szymi Re: Avensis ? Toż to antykwariat .... IP: 193.0.236.* 27.09.02, 15:14 heh smieszni sa ci domorosli fachowcy, ktorzy bardziej cenia np. nowa lagune niz toyote avensis bo "to antykwariat". zapewniam cie specu ze nie jest tak ze jak nowy to jest juz super. co to za jakas glupota z tymi drzwiami? mialem carine E 1995 do niedawna i nie pamietam zeby drzwi byly zle spasowane albo sie nie domykaly ale np. takie chu... drzwi sa w seacie ibiza 3D.( po roku przednie drzwi po stornie klamki sa opuszczone o 2 cm prawie w kazdym). smiech mnie ogarnia jak piszesz bzdury ze nowe samochodziki sa takie fajne i tak ladnie wygladaja pewnie jeszcze nie? jak bym slyszalem swoja dziewczyne ktora sie wogle nie zna. ja mam teraz mazde xedos 6 ktorej produkcja ruszyla w 1992 roku (10 lat temu!!!) a smiem twierdzic ze jest ladniejsza, lepiej spasowana 100 razy niezawodniejsza ma lepszy silnik (2.0 V6!!!) i super zawieszenie od np. nowego (podziwianego ogolnie) forda mondeo 2.0 ktorym przejechalem 3500 km. o lagunie to nawet nie wspomne, passatem nowym jezdilem jeden dzien wiec niewiele powiem poza tym ze sie wysoko siedzi i ma kiepski plastik w srodku (nie gumowany), cos skrzypi w desce przy przebiegu 15 000 km (w kolegi xedosie ktory ma 8 lat NIC NIE MA PRAWA SKRZYPIEC!!!). a jak pomysle jak bedzie wygladac laguna !! w 2012 roku to... hehe moze sie jakis uchowa egzemplarz bo wiekszosc nie bedzie sie nadawala do jazdy:) nie mowiac o tym ze jej sylwetka bedzie wtedy totalnie niemodna (francuski i wloski wspanialy design jest znany z tego ze to "hit jednego sezonu"). pozdrawiam ps. poczytaj biografie (tak dla smiechu) roznych kierowcow zawodowych (ludzi ktorzy sie naprawde znaja) i czym jezdza prywatnie. sa to w 90% auta japonskie lub niemieckie ale tylko mercedes albo bmw lub audi Link Zgłoś
Gość: clin Awensis ,to bardzo dobre auto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 20:50 Jeżdżę awensisem 1.8 VVt-i.Wcześniej miałem p 405 i nissana Vanette.Toyo jest super.Zawieszenie ,silnik ,spalanie ,usterkowość.przejechałen 37kkm,zero serwisu ,poza przeglądami.P 405 i nissan to przy tojce okropne sztrucle. P.S. Firmowe radio jest rewelacyjne.Poprzednio miałem pionieera i VDO,nie ma żadnego porównania jeżeli chodzi o wzmacniacz i czułość tunera. Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.radiozet.com.pl 28.09.02, 11:36 Mam corollę 1.4 75 koni z '95 roku. Teść nabył w tym samym czasie golfa. Ja mam przejechane prawie 150 tys., teściu niecałe 100 tys. Ja w toyocie wykonuję jedynie obsługę ekploatacyjną. Poza tym po 70 tys. został wymieniony termostat płynu chłodzącego (nie pamiętam ile zapłaciłem), po 90 tys. wymienili mi jakąś uszczelkę w układzie kierowniczym (120zł.). W golfie w tym samym czasie był wymieniany tłumik, amortyzatory przednie (nieszczelność jednego z nich), bezobsługowy akumulator BOSCH-a, oraz silnik otwierania okien. To jest to o czym wiem. Poza tym trzeszczy deska rozdzielcza, skrzypi tylna kanapa i tylna półka. W toyocie, taki problem nie występuje. Link Zgłoś
Gość: beaviso Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 28.09.02, 12:03 Avensis 100% komfortu? Ha, no to LagunaI 110% !!! Wszystko glupia gadka, bo tak: - niemieckie wozy maja idealny pod wzgledem trakcji (nie komfortu) uklad jezdny - francuzy maja idealny komfort i wiele cech indywidualnych stawiajacych je ponad rozwiazania konkurentow - japonczyki podobno doskonala jakosc i... nic poza tym. Sa nudne, przecietne, a jak trzeba zrobic cos "na czasie" to wychodzi taka nowa Primera-straszydelko. Kumpel ma Almere 4-5 letnia gdzies i 110 kkm. Raz zjezdzal na lawecie z drogi, bo mu sie sprzeglo rozsypalo, teraz ma 3. lub 4. komplet tarcz (powtarzam: tarcz) i mimo to jak zahamowal to ciarki mnie przeszly (zgrzyt i wibracje). W serwisie rozkladaja rece! A koles nie jest scigantem, po prostu "powozi". Jego matka jezdzi Corolla z tego samego okresu - wymiana elektroniki ABS-u po 40 kkm. Z kolei inny koles mial Sunny 2.0D i to byl woz!!! Zero napraw (prawie 200 kkm), wykonanie wnetrza lepsze niz w Almerze. A znana mi LagunaI (6 lat i 60kkm dopiero) - tylko wymiana tlumika po 4 latach. I to wsio, zadnych uwag, chyba ze peany na Jej czesc! Moze za jakis czas cos odezwie sie w zawieszeniu, bo polskie drogi nie przepuszcza... Ale jak na razie luz (a u innego kumpla w Avensisie 1.6 - nowym - cos glucho tluklo w tylnym zawieszeniu na kazdej wiekszej nierownosci). Jakbym mial wybierac, to zaden tam nowy model, jak sadza niektorzy. Ktos chce Avensisa - prosze bardzo! Co z tego ze bedzie nowy? Nowa Primera zdaje sie to nie to co poprzednia... A ja chcialbym kiedys nowa Lagune I z konca produkcji, 1.9 dCi (107KM, 250Nm) - wiem ze to niemozliwe ;))) Co z tego, ze nowa jest super-bezpieczna i mi sie podoba? Nie lubie nadmiaru elektroniki w samochodzie. Wszystko zalezy od EGZEMPLARZA !!! Choc to dziwne, bo takie zajebiste sa teraz te metody wytwarzania, procesy produkcyjne, kontrola bledow, normy, nadzor, itd itp. wszystko kicha Link Zgłoś
Gość: Polo Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.09.02, 20:47 Skoro Beaviso jesteś takim fanem laguny to mam coś dla Ciebie Laguna 1.9dci rocznik 2000, kombi 100 kkm. I co ty na to Link Zgłoś
Gość: beaviso Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 30.09.02, 01:11 O Jezuuuuniuuu, ale zajeżdżona! 50kkm rocznie! Ja po naszej rodzinnej Lagunie wiem, ze sa takie co maja 6 lat i 60kkm... I to sie nazywa okazja, gdybysmy oczywiscie sie jej pozbywali... Ale dzieki... Za pare lat poprosze Renault, zeby mi wyprodukowali 1 egz. Laguny 1, hehe (no i hatch nie break, niestety) pzdr!!! Link Zgłoś
remo29 Re: Toyota Avensis/Carina 30.09.02, 10:33 Gość portalu: beaviso napisał(a): > O Jezuuuuniuuu, ale zajeżdżona! 50kkm rocznie! Ja po naszej rodzinnej Lagunie > wiem, ze sa takie co maja 6 lat i 60kkm... I to sie nazywa okazja [...] No, ja bym uważał na takie okazje. Ktoś kto robi rocznie 10kkm, znaczy się dojeżdża do roboty/na działkę, wali głównie na zimnym silniku i męczy go częstym uruchamianiem, a jak wiadomo silnik właśnie przy starcie przechodzi największe katusze. Dla dobrego wozu 100kkm to pryszcz; druga młodość. Pod warunkiem, że nie był to tzw. samochód służbowy(!), czyli ten który 60km/h wjeżdża na 30cm krawężnik i na dwójce osiąga "setkę" :) Link Zgłoś
Gość: beaviso Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 30.09.02, 12:07 Zapomniales dodac "w niedziele do kosciola w kapeluszu" :))) pozdr Link Zgłoś
remo29 Re: Toyota Avensis/Carina 30.09.02, 12:56 vwdoka napisał: > A co to do tego ma kapelusz??? Pozwala unosić się nad korkami. Wersja "air" ;) Link Zgłoś
Gość: Verso Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.proxy.aol.com 28.09.02, 17:12 Pisalem o mojej przygodzie z Toyota juz na innym watku. Mam minivana Avensis Verso. Po przejechaniu troche ponad 70.000 km (niestey juz po okresie gwarancyjnym) szlag trafil silnik. Specjalisci Toyoty stwierdzili ukryta wade materialu i Toyota przejela 85% kosztow wymiany silnika na nowy. Ale... to byl juz drugi raz. Mialem poprzednio Corolle. I w niej silnik "pozegnal sie" po 36.000 km !!! To bylo w okresie gwarancyjnym. Silnik wymieniono (ponoc mial rowniez ukryta wade materialowa) na 100% koszt Toyoty. Pamietam jak po tej przygodzie z Corolla, znajomi patrzyli na mnie jak na wariata, ze znowu "pcham" sie w Toyote. Argumentowalem, ze lubie ta marke i jej samochody, a taki pech przytrafia sie tylko raz. A jednak wyszedlem na wariata. Jak pech to pech. Pozdrawiam PS. Tak sie zastanawiam, ze gdyby nastepnym moim samochodem byla znowu Toyota, to zgodnie z rachunkiem prawdopodobienstwa, nic wiecej sie nie mogloby zdarzyc ??? Link Zgłoś
Gość: bob Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 19:46 Jak to możliwe, że Avensis Verso juz jest po gwarancji. Przecież ponad 100 tś.km nie przejechałes a 3 lata jeszcze nie minely? Mam Avensis 1,8 liftbek 15 miesięcy i naprawdę jeżdzi się nim dobrze. Przesiadłem się z renówki (więcej tego szjasu nie kupie). Przed zakupem rozmyślałem o Passacie, 406, Mondeo, A-4, Vectra,C5 Po jazdach próbnych, zapoznaniu się z wnętrzem uważam,że bardzo dobrze wybrałem. Właśnie ta "skromność" w kabinie mi pasuje. Wszystko na swoim miejscu, pod ręką. Zachowanie na drodze bardzo dobre. A ,że model będzie zastąpiony to przeciez normalka. Nich ktoś przypomni od ilu lat jest produkowany Passat w dzisiejszej szacie? Co, może to najnowszy model a Golf, 406? Jeśli chodzi o osiągi silnika 1,8 vvti , to nie ma czego się wstydzić. Co na to nowy szajs renaulta- Laguna2, 0,5s wolniejsze od 0-100km/h. Coś wydaje mi sie,że posty zamieszczają nudzący sie sprzedawcy samochodów marek takich jak ... pozdro Link Zgłoś
Gość: beaviso Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 28.09.02, 22:52 Tia, do setki Avensis 1.8 vvti jest szybszy od Lagi 2 o 0.5 sek. Ale zaraz zaraz, ile to on ma od 80 do 120 na V biegu? Laguna2 14.7 sekundy czytalem ostatnio w jakim tescie. Jezeli Avensis tez tyle (nie zaprzeczam bo nie wiem) to gratuluje - jest doskonaly. Niech dazy do idealu. Ja wiem ze Ave 1.6 110KM robi to w 22-23 sek. A Laga 1 1.8 95KM w 18 sek. I co z tego ze ma o 1.8 sek. gorsze rozpedzanie 0-100? My wybralismy prawie 6 lat temu pomiedzy rocznymi: Laguna, 626, Carina E. Przypadkiem wyszlo na Lagune (byla z pewnego zrodla). I teraz dziekujemy losowi, ze tak sprawil. Moze mamy jakis super egzemplarz? Link Zgłoś
Gość: bob Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 13:25 Gość portalu: beaviso napisał(a): > Tia, do setki Avensis 1.8 vvti jest szybszy od Lagi 2 o 0.5 sek. > > Ale zaraz zaraz, ile to on ma od 80 do 120 na V biegu? > Laguna2 14.7 sekundy czytalem ostatnio w jakim tescie. Myślę,że wartości są porównywalne nawrt z przewagą toyoty (więcej o 6KM i jest lżejsza). Nie pisałem ,że jest ideałem tylko że jest dobry i można na nim polegać. Miałem swojego czasu najbezpieczniejsze auto ale nieawaryjne to ono nie było. Sam wygląd i 5 gwiazdek nie jezdżą. Test avensisia dotyczy wersji poprzedniej. Ale jadąc 5* myślisz o tym jak mocno możesz pierdolnąć w kogos żeby przezyć? A tak na marginesie to wygląd Laguny2 jest paskudny szczególnie wersja 5d. pozdro Link Zgłoś
Gość: trooper Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 29.09.02, 18:50 > A tak na marginesie to wygląd Laguny2 jest paskudny szczególnie wersja 5d. Nieee no, o gustach sie nie dyskutuje. Dla mnie np. uroda samochodu zalezy od koloru. Nie lubie kolorow ciemnych i czerwonego. Najdostojniej wygladaja duze samochody srebrne i biale - tak samo Avensis, ktory mi sie podobal od poczatku (zwlaszcza przednie reflektory przed liftingiem), tak samo Laguna I oraz Laguna II. Ta ostatnia ma tak dynamiczny wyglad, ze dech w piersiach zapiera. Nie pasuje na samochod rodzinny... I ja wole wlasnie Lagune II hatchback od break. A w ogole najpiekniejszy jest 406 po face-liftingu w kolorze: bialym, srebrnym, jasno-zielonkawym met. pozdr,M Link Zgłoś
Gość: tom Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 21:50 Czy ktos jezdzi dluzszy czas Avensisem z dieslem D4-D? Jezdze nim od niedawna i ciekaw jestem opinii o silniku, praktycznym porownaniu z innymi dieslami. Link Zgłoś
Gość: Verso Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.proxy.aol.com 28.09.02, 22:52 Gość portalu: bob napisał(a): > Jak to możliwe, że Avensis Verso juz jest po gwarancji. Przecież ponad 100 tś.k > m > nie przejechałes a 3 lata jeszcze nie minely? Robie w roku (niestety) ok. 110.000 do 130.000 km. Link Zgłoś
Gość: GP Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 08:50 Gość portalu: Verso napisał(a): > Gość portalu: bob napisał(a): > > > Jak to możliwe, że Avensis Verso juz jest po gwarancji. Przecież ponad 100 > > tś.k > > m > > nie przejechałes a 3 lata jeszcze nie minely? > > Robie w roku (niestety) ok. 110.000 do 130.000 km. Czegoś tu nie rozumiem!!!! Jeśli robisz 120 000 km rocznie (uśredniając) - od zakupu nowego samochodu minęło zaledwie 7 miesięcy. (wcześniej pisałeś, że awaria wytąpiła przy 70kkm) małe wyliczenie matematyczne 100.000km > 70.000 km oraz 3lata > 6 miesięcy z ww wyliczeń wynika, że auto było jeszcze na gwarancji. ktoś tu kłamie Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Clin Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.02, 19:33 Jak ty masz Avensisa Verso ,to ja mam Landrowera 125p.Nie ma Avensisa Verso ,jast Yaris Verso.Jak bujasz bujaj z sensem ,a nie jak ostatnia dupa:) Link Zgłoś
Gość: Verso Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.proxy.aol.com 29.09.02, 22:19 Gość portalu: Clin napisał(a): > Jak ty masz Avensisa Verso ,to ja mam Landrowera 125p.Nie ma Avensisa > Verso ,jast Yaris Verso.Jak bujasz bujaj z sensem ,a nie jak ostatnia dupa:) Kolego Clin, obrazejac kogos, sprobuj najpierw sprawdzic czy sie nie osmieszysz. Oczywiscie, ze jest Toyota Avensis Verso (nawet jezeli nie sprzedaje sie jej w Polsce). Link Zgłoś
vwdoka Re: Toyota Avensis/Carina 30.09.02, 11:47 Gość portalu: Verso napisał(a): > Gość portalu: Clin napisał(a): > > > Jak ty masz Avensisa Verso ,to ja mam Landrowera 125p.Nie ma Avensisa > > Verso ,jast Yaris Verso.Jak bujasz bujaj z sensem ,a nie jak ostatnia dupa > :) > > Kolego Clin, > obrazejac kogos, sprobuj najpierw sprawdzic czy sie nie osmieszysz. > Oczywiscie, ze jest Toyota Avensis Verso (nawet jezeli nie sprzedaje sie jej w > Polsce). Witajcie, Avensis Verso jak najbardziej oferowany w Polsce. I dodam po cichu, iż mam na niego chrapkę... Tyle, że trochę kasy brak... A jeżdzę Cariną E i jest po prostu rewelacyjnie bezawaryjna, ale w końcu ma dopiero 6 lat i ciut ponad 180 tys. km Pozdrawiam, vwdoka Link Zgłoś
Gość: beaviso Re: Toyota Avensis/Carina IP: 62.233.232.* 30.09.02, 01:05 Stary, taka wpadka, pomyslalbym na Twoim miejscu o zmianie nicka... Pewnie ze jest calkiem fajny Avensis Verso (niepodobny za grosz wg mnie do Ave), az dziwi mnie ze tak malo go jezdzi w Polsce - widzialem 1 szt. W Niemczech przez 2 dni pobytu kilka szt. pozdr Link Zgłoś
Gość: bob Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 21:26 Niestety nie masz racji. Verso zarówno Yaris , Corolla i Avensis są w sprzedaży. Z tym,że te dwa ostatnie od tego roku. Link Zgłoś
Gość: Verso Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.proxy.aol.com 29.09.02, 22:21 Jezeli chodzi o Corolle Verso to masz racje, ze od tego roku. Avensis Verso jest juz dluzej na rynku (nie wiem jak w Polsce ? ) PZDR Link Zgłoś
Gość: Bzykacz Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.insad.pl 01.10.02, 14:07 Zgadzam sie z opiniami o niezawodnosci Toyoty Avensis. Zwlaszcza Avensis z silnikem Diesel 110 KM jest naprawde cool!!!! Link Zgłoś
Gość: Mulec Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.rsk.pl 05.11.02, 22:02 a co powiecie o celica-y (5-te grneracja '90-'92 model z "otwieranymi" lampami) ? jak z awaryjnoscia, czesciami, serwisem..jaka zywotnosc maja poszczegolne podzespoly..ktory silnik lepszy 1,6 czy 1,8 ? ewentulane odp. prosze na priv Pozdr Mulec mulec@go2.pl Link Zgłoś
Gość: Stiopa Carina-TAK., Toyota Motor Poland-NIE IP: *.zeork.com.pl 24.01.03, 08:05 Carina 2,0 GLi to cudowne dziecko Toyoty. Trudno coś złego powiedzieć o tej klasy samochodzie. ALE UWAGA - na niektórych cwaniaczków w serwisach Toyoty - patrzcie im na ręce. Wpiszą Wam do rachunku coś, czego nie wymienili - u mnie nie wymienili całego rozrządu po 100.000 km a skasowali prawie 2.000 zł. Liczyli na to, że dojeździ do 200.000 ale padł przy 165.000 km. To i tak świetny wynik rozrządu. Całe szczęście, że nie uszkodziły się zawory i reszta silnika. Toyota Motor Poland - po poinformowaniu jej o oszustwie, wypięła się na mnie d... Samochód świetny - firma nieprzyjazna. Link Zgłoś
Gość: Stiopa Carina-TAK., Toyota Motor Poland-NIE IP: *.zeork.com.pl 24.01.03, 08:06 Carina 2,0 GLi to cudowne dziecko Toyoty. Trudno coś złego powiedzieć o tej klasy samochodzie. ALE UWAGA - na niektórych cwaniaczków w serwisach Toyoty - patrzcie im na ręce. Wpiszą Wam do rachunku coś, czego nie wymienili - u mnie nie wymienili całego rozrządu po 100.000 km a skasowali prawie 2.000 zł. Liczyli na to, że dojeździ do 200.000 ale padł przy 165.000 km. To i tak świetny wynik rozrządu. Całe szczęście, że nie uszkodziły się zawory i reszta silnika. Toyota Motor Poland - po poinformowaniu jej o oszustwie, wypięła się na mnie d... Samochód świetny - firma nieprzyjazna. Link Zgłoś
Gość: Lennon Re: Carina-TAK., Toyota Motor Poland-NIE IP: *.toya.net.pl 24.01.03, 08:49 W ktorym serwisie to bylo robione? Link Zgłoś
Gość: Bzykacz DOKLADNIE!!! Toyota Motor Poland-NIE IP: *.insad.pl 24.01.03, 09:00 Mialem rownie "mile doswiadczenie" W nowym Avensisie brakowalo bocznych fartuchow od strony kierowcy. Zauwazylem to dopiero po okolo 1,5 miesiaca i reklamowalem. Oczywiscie reklamacja niezostala uznana pomimo, ze brakowalo otworow technologicznych do ich montazu co potwierdzila osoba ktora je zakladala w serwisie gdzie odebralem samochod!!!!!! Za fartuchy oczywiscie musialem zaplacic!! Pewnie, ze to byly grosze przy cene samochodu 71,600 + ubezpieczenie etc. ale to bardzo boli. I rowniez u mnie.... > Toyota Motor Poland - po poinformowaniu jej o oszustwie, wypięła > się na mnie d... Samochód świetny - firma nieprzyjazna. Dla mnie to byl skandal, gdyz oni jeszcze ze mnie chcieli zrobic zlodzieja twierdzac, ze fartuchy byly. Link Zgłoś
darek_222 Re: Toyota Avensis/Carina 02.02.03, 17:09 Czym różnią się modele Avensis 1,8 w wersji Sol od Terra?Może ktoś mnie oświeci!? Link Zgłoś
Gość: toyot Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.core.jjs.pl 02.02.03, 20:56 darek_222 napisał: > Czym różnią się modele Avensis 1,8 w wersji Sol od Terra?Może > ktoś mnie oświeci!? Wyposażeniem. Sol i Terra to nazwy wersji wyposażenia w Toyocie zamiast poprzednich oznaczeń XL i GL. Pzdr Link Zgłoś
Gość: darek_222 Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.webtech.pl 03.02.03, 19:27 Dzięki za informacje ! Link Zgłoś
Gość: rycho Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 08:00 Ludzie, niech każdy jeździ czym chce! Od niecałych czterech miesięcy mam toyote carine 1.6 z 1997 i na razie (przejechałem nieco ponad osiem tysięcy kilometrów) jestem bardzo zadowolony. Auto duże, bardzo wygodne, ogromny bagażnik... Toyoty, podobnie jak i Peugeota nie kupi żaden "miłośnik" samochodów niemieckich, ale może to i lepiej. Napiszę tak. Peugeota lubię za to, że w ciągu pięciu lat przejechałem nim 160000 km i nic, drobne poprawki w zawieszeniu, żadnej awarii na trasie. Toyotę mam za krótko żeby mówić autorytatywnie, na razie jest nieźle.... Volkswagena Busa T4 lubię za to, że w ciągu 9 lat zrobiłem 580000 km i do tej pory nie bierze oleju, ale nie lubię go za to, że kompletnie zardzewiał - remont przypominał starego malucha albo poloneza - nie było zdrowego elementu. Opla Astrę lubię za wygląd, ale pomimo że był to najlżej eksploataowany amochód z opisanych - 50000 tysięcy w cztery lata - na 15000 km potrzebował 2,5 litra oleju(!!!!) Nadmieniam, że auto kupiłem od dilera, nie miało żadnej kolizji, regularnie serwisowane w autoryzowanej stacji. Moim zdaniem to już przesada. Każde auto może być super bezawaryjne, każde może też sprawiać kłopoty. Marka nie ma tu chyba większego znaczenia. Ja auta niemieckiego auta osobowego nie kupię, bo mi się nie podobają. Francuskie są fajniejsze, a japońskie "rozsądniejsze" i ponoć bezawaryjne - przekonam się. Auto jest narzędzeim do przemieszczania się z punktu A do B. Ciekawe dlaczego tyle emocji nie powodują marki lodówek - też przecież jedne bezawaryjne, a drugie Ładne. Uważam, że im nowszy model, tym niestety gorsza jakość i większa awqaryjność. Dlatego teśż zakup Avensis obecnie jest bardzo rozsądnym wyborem, bo auto ma już za sobą większość chorób wieku dziecięcego. Mondeo i inni konkurenci tak naprawdę dopracowani jakościowo będą dopiero za dwa lata i wtedy ich zakup będzie opłacalny i bezpieczny. pzdr. Link Zgłoś
Gość: Zybi Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 20:34 No własśnie też tak myślałem. I co NIE KUPUJCIE TOYOTY jeśli jeździcie dużo mam już drugi model i ciagle to samo hamulce drzwi układ kierowniczy. Toyota Motor Poland ma to gdzieś bo i tak sa kolejki po samochody. Jeśli ktos chce prawdziwych rad od własciciela Avensios 1,6 2000r i 1,8 2002 r to piszcie gt85@gt85.com.pl Link Zgłoś
Gość: tom Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 21:51 moj avensis na razie spisuje sie dobrze, choc mam do niego niewielkie zastrzezenia, naprawde drobne Link Zgłoś
Gość: tom Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.icpnet.pl 21.03.03, 21:54 czy ktos jezdzi avensisem z silnikiem diesla D4-D? ciekaw jestem opinii uzytkownikow, ewentualnie praktycznych porownan z innymi dieslami (porownania z gazet sa moim zdaniem subiektywne - nastawineie prasy lub autorow) Link Zgłoś
Gość: yota Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.pakosc.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 14:09 To dobry samochód, jednak miałem pecha; 3 krotnie wymieniano tarcze hamulcowe i p 1,5 roku rozjechały się opony ( nie dają się skutecznie wyważyć choć protektor jest b.dobry Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 09:32 Osobiśćie jeżdzę Toyotą Cariną II już długi okres. Jak do tej pory tylko dbam o przeglądy stan poziomu oleju i jego wynianę. Samochód ten jest naprawdę bezawaryjny. Link Zgłoś
Gość: Ziemna Re: Toyota Avensis/Carina IP: gollum:* / 10.10.10.* 15.07.03, 17:11 Moja poprzednia Toyote (Corolla 1.8 D) sprzedalem z placzem przy 410kkm, bo po dachowaniu i naprawie (u partacza) miala kompletnie zjedzone slupki i dach. Silnik byl jak dzwon: gonil jak chart, malo palil i nie pil w ogole oleju. Podsumowanie: lac rope, zmieniac kapcie i nie wiedziec ze sie ma samochod. Ale przeglady wszystkie w ASO i niestety drogie. Teraz mam Carine 1.6. sedan, 110kkm. Zero klopotow. Tylko ze benzyny jednak pije wiecej (10 po miescie z klima). Nastepny moj samochod to na pewno bedzie Avensis combi diesel... Chyba oczywiste dlaczego. Link Zgłoś
Gość: jota Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.pl / 192.168.0.* 20.07.03, 00:31 popieram w 150 % historia identyczna corlolla 1,8 d '86 r carina '96 i nastepna będzie avensis Corlollą przelatałem 200 kkm cariną dopiero 10 kkm w 2,5 m-ca ale co marka to marka. Pzdr Wlodek Jota Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 17:57 Od poprzednich wpisów minęło trochę czasu. Można pokusić sie o opinie porównawcze. Mam Lagunę II 1,8. Rozpacz. Co miesiąc jestem w serwisie. Psuje się dosłownie wszystko z wyjątkiem silnika. Zawieszenie to katastrofa. Po 70kkm. Wymieniłem juz dwa razy tylne amory. Auto ściąga w prawo i nic z tym nie mozna zrobić. Pruje się tapicerka foteli, piękają naciągi tapicerki. Elektronika działa stale zawodnie. Czujniki ciśń. w kołach sa do d.... Ach najważniejsze opony continental zdarła nierównomiernie już po 30 kkm. Zawieszenie od początku nie miało fabrycznych parametrów. Odradzam kupowanie laguny. Link Zgłoś
Gość: Toya Re: Toyota Avensis/Carina IP: 81.26.6.* 29.10.03, 09:06 Mam toyote carine II z 1988r i nie zamieniłbym jej na żaden francuski hiszpański włoski czy niemiecki samochód.O bezawaryjności tego samochodu moze tylko pomarzyć tylko np.passat.Dla mnie liczy sie jakość i niezawodniść Niemcy mogą miec wspaniałe materiały wewnatrz samochodu solidne wykonanie ale pod blachą kryje się prostota i tandetna jakość materiłów.Potwierdzeniem są ceny części samochodów japońskich a niemięckich.Dlatego jakość kosztuje a nie wszystko co się świeci jest cudowne.Potwierdzaja to badania które przeprowadzają Niemcy (Tuv,Dekra,ADAC)czy angielskie instytucje w których to królują produkty japońskie. Link Zgłoś
Gość: jurgen Re: Toyota Avensis/Carina IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 15:13 miałem nową lagunę 4 lata 94-98 , potem nowego passata 98-03.kupiłem nowego awensisa , na razie uczucia mieszane. Link Zgłoś
Gość: Toya Re: Toyota Avensis/Carina IP: 81.26.6.* 07.01.04, 08:53 często mowicie o kłopotach z tarczami hamulcowymi w avensis mojego sasiada tez to spotkalo i prostym sposobem jest na to kupno tarcz hamulcowych innej firmy (nie orginalne).on kupił tarcze dodatkowo nacinane.zaleta tego to trwałość(przejechał juz 50tys i tarcze jak nowe)a takze zdecudowanie lepsza droga hamowania.A poza tym samochod spisuj mu sie wysmienicie czego nie powiem o A4 taty który właśnie wymienił teraz termostat.Ale mam test audi na dystansie 200tys i wiem ze bedzie coraz gorzej tylko blachy sa ok.Ps.podziel sie doswidczeniami z jazdy nowym avensis w krotce,.pozdrawiam Link Zgłoś