Dodaj do ulubionych

pytanie o megane

18.09.05, 19:19
Mam mozliwosc kupna renault megane 1,6 1996r. Wszystko jest w nim ok, bo to
akurat auto od kogos z rodziny, ale jest jeden problem- tloki. Tloki sa
podobno popekane- czy cos takiego. Znajomy mechanik powiedzial, ze wytrzymaja
moze 200tys. km, ale nie musza.... takie gadanie. Mnie interesuje koszt, jaki
poniose w zwiazku z naprawa.
Obserwuj wątek
    • waskes29 Re: pytanie o megane 18.09.05, 19:25
      Dowiedz sie lepiej co jest popekane bo to napewno nie tloki
      • anthonette Re: pytanie o megane 18.09.05, 19:41
        tak mi mowia- co ja na to poradze. Byc moze cos pokreecili. Popekane,
        porysowane, poskrecane- bez roznicy, bo na pewno chodzi o tloki. A jakies 2
        mies. temu musieli wymieniac uszczelke pod glowica- tyle wiem. Szwageir-
        niemiec upiera sie, aby auto sprzedac jak najkorzystniej, a ja z kolei nie chce
        sie w maliny pchac.
        • primerasri Re: pytanie o megane 18.09.05, 20:41
          No jesli tak twierdza, to ja bym sobie odpuscil. Jak sa uszkodzenia tlokow to
          silnik do wymiany albo do kapitalki (taniej wymienic ale trzeba miec pewne
          zrodlo bo mozesz kupic padake). Trzymaj sie od tego auta z daleka (i od Szwagra
          tez, jezeli mial sumienie Ci je proponowac nawet za kufel piwa).
          Pozdr.
          • anthonette Re: pytanie o megane 18.09.05, 21:00
            Dzieki, tak tez zrobie!!! A mial sumienie- i on i siostra- pieknie, nie? Nie ma
            to jak rodzinka:)
            Pozdrawiam
            • wujaszek_joe Re: pytanie o megane 18.09.05, 23:07
              nie narzekaj tak na rodzinke bo mogli ci słowem nie wspomniec o tym ryzyku.
              dziwne to jakies z tymi tłokami, jaki przebieg ma auto?
        • waskes29 Re: pytanie o megane 18.09.05, 21:35
          anthonette napisał:

          > tak mi mowia- co ja na to poradze. Byc moze cos pokreecili. Popekane,
          > porysowane, poskrecane- bez roznicy, bo na pewno chodzi o tloki. A jakies 2
          > mies. temu musieli wymieniac uszczelke pod glowica- tyle wiem. Szwageir-
          > niemiec upiera sie, aby auto sprzedac jak najkorzystniej, a ja z kolei nie
          chce
          >
          > sie w maliny pchac.
          Cos pokreciles albo mechanik taki bystry
          Zakladam ze weryfikacje tlokow zrobil po zdjeciu glowicy wiec jesli byly jakies
          pekniecia tloka to musial juz sie rozsypac co zniszczyloby caly silnik.
          Przypuszczam ze chodzilo o luz na tlokach co i tak wymaga ich wymiane .
          Naprawa z wymiana samych tylko tlokow na nowe to okolo 2000zl i prawdopodobne
          zuzycie panewek wiec moze sie remont zamknac nawet ok 4000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka