Dodaj do ulubionych

odpryski lakieru a gwarancja samochodu ?

26.09.05, 00:08
uytkuje 206 SW, w grudniu 2005 konczy mi sie 2 letnia gwaracja. Przy
przebiegu 70 tys zglosilem odpryski lakieru na zlaczeniu blotnika przedniego
z progiem. W ASO jest to ofekt wypiaskowania i nie podlega gwarancji
czy ma racje ? Czy jest to zuzycie czy wada

Mialem wczesniej Kadeta 1991 przebieg 130 tys - nie mial tych problemow.
lajon74
Obserwuj wątek
    • typson Re: odpryski lakieru a gwarancja samochodu ? 26.09.05, 00:16
      to efekt niestosowania chlapaczy - bo nie modne i nie okragle jak 206. Gwarancja
      na blachy i lakier jest w istocie g.,. warta ,bo dziala tylko wtedy, gdy rdza
      przedostaje sie od srodka na zewnatrz - czyli w przypadku dobrze polakierowanego
      auta - nigdy. Natomiast by owa gwarancje utrzymac musisz wszelkie naprawy
      blacharskie wykonywac w ASO - taki sprytny zabieg przywiazujacy klienta do ASO.

      Powinienes zabezpieczyc owe miejsca jakims specjalnym srodkiem - takim jak na
      podwoziach sie znajduje i olac
      • cx5000 Re: odpryski lakieru a gwarancja samochodu ? 26.09.05, 12:35
        zgadzam sie w pelni, gwarancja na blachy jest g... warta. musi dojsc do
        perforacji czyli do przedziurawienia blachy. jest to chwyt marketingowy. co do
        napraw w ASO to tez jest lipa bo ASO na swoje naprawy daje tylko 1 rok
        gwarancji. jak mi blotnik zgnil to mi to oczywiscie powiedzieli a nie jak
        dawalem auto do naprawy...
    • hondziarz Re: odpryski lakieru a gwarancja samochodu ? 26.09.05, 19:17
      w takiej sytuacji nie zrobią ci na gwarancji, bo powiedzą, że jeździłeś pan po
      żwirowisku, a żaden lakier nie wytrzyma tysięcy uderzeń kamieni dziennie. Oto
      Polska właśnie.
    • sven_b Re: odpryski lakieru a gwarancja samochodu ? 26.09.05, 21:38
      Jezeli przeczytasz szczegolowe warunki gwarancji na blache zorientujesz sie ze
      to marketingowa wędka. Gdy mialem Astre, po 3 latach serwisowania w ASO
      zglosilem ognisko rdzy w 2 miejscach i dowiedzialem sie ze owszem, ale za kase,
      bo jest tylko bąbel pod lakierem. Gdyby byla dziura powyzej 1.2 cm to owszem.
      Bardzo mnie to rozbawilo, uscisnąłem panu dlon i pozegnalem sie na zawsze.
      Korespondencja od tych panow zawsze idzie w kosz. Rozumiesz juz, ze musisz miec
      dziure na palec szeroką :-)

      Pozdrawiam
      • cx5000 Re: odpryski lakieru a gwarancja samochodu ? 27.09.05, 12:40
        gwarancja na blachy to marketing. tak samo z przedluzona gwarancja np na 3
        lata. po tym czasie zawsze ci udowodnia ze usterka powstala z twojej winy.
        koles ostatnio mial gwarancje na 3 lata . po dwoch wysiadlo sprzeglo to mu
        powiedzieli ze zle jezdzil i musial bulic. a za 3 letnia gwarancje tez placil
        600 zl rocznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka