crazy_blond 28.10.05, 13:19 Witam! Kto z Was ma/mial jeden z tych dwoch aut i moze mi doradzic? Interesuje mnie automat w dieslu. Rok 2002 i powyzej. Pzdr. Link Zgłoś Obserwuj wątek
expedit54 Re: Tu sami skodziarze ;) 28.10.05, 16:56 crazy_blond napisała: > Nikt nie jezdzi takim autem?? Link Zgłoś
ml_500 Re: X5 ./. ML ??? 28.10.05, 19:24 ja jezdzilem do zeszlego tygodnia:( ale w wersji z silnikiem pieciolitrowym benzynowym rocznik byl 2002 jak go kupilem mial przebiegu 120 tys jak sprzedawalem 169 tys. palil duzo, jezdzil dobrze - choc powiem szczerze ze zawieszenie mogloby byc ciut twardsze. zepsul sie raz: stacyjka padla. ogolnie bylem bardzo zadowolony i polecilbym go kazdemu. mimo ze to nie jest prawdziwa terenowka w terenie radzil sobie dobrze choc nie probowalem ekstremalnych jazd. natomiast w zimie w gorach kiedy przysypalo byl nieocenionym przyjacielem. slyszalem ze niektore ml sprawiaja problemy przez niechlujne zlozenie w USA gdzie je produkuja ale ja naprawde nie moglem narzekac. znowu minusem BMW jest to ze kradna je znacznie chetniej niz ML Link Zgłoś
crazy_blond Re: X5 ./. ML ??? 29.10.05, 09:51 No cos Ty, BMW kradna chetniej niz Mesia? A ja wlasnie bardziej bilam na X5 :-( Ale chyba nie jest tak zle, zebym musiala sie obawiac o zycie? Slyszalam kilka historyjek, jakie to sposoby maja... Po terenie tez raczej nie chce jezdzic, gor u nas nie ma. Chodzi mi o wygode i bezpieczna jazde. No i optyke :-) Chyba jak wiekszosci kobiet... Link Zgłoś
ml_500 Re: X5 ./. ML ??? 29.10.05, 13:16 no to na plaskie tereny lepsze jest BMW ktore znowu w terenie sporo odstaje od MB Link Zgłoś
szymizalogowany Re: X5 ./. ML ??? 29.10.05, 10:33 Ja raz bylem wieziony X5 3.0 dyzel 2004 oprocz tego ze mial fajne zaslonki elektrycznie wysuwane z takiej szpary miedzy szyba a boczkiem drzwi to nie wiele zapamietalem hyhy Link Zgłoś
xystos Re: X5 ./. ML ??? 29.10.05, 13:23 crazy_blond napisała: > Witam! > > Kto z Was ma/mial jeden z tych dwoch aut i moze mi doradzic? > > Interesuje mnie automat w dieslu. Rok 2002 i powyzej. > > Pzdr. To drogie auta-na tym forum nie znajdziesz expertów na nie . Jezeli dlugie testy robione przez Org.Konsumentów szwedzkich Cie zainteresuje- daj znac w tym temacie lub na moje priva - cholernie duzo do tlumaczenia ,- calkiem subiektywnie ; ja bym kupil X5 ale MB gwiazda tez cos znaczy ... . Link Zgłoś
crazy_blond Re: X5 ./. ML ??? 30.10.05, 16:08 MB gwiazda... Wczoraj bylam w salonie Mercedesa, przeciez te wszystkie wozy wygladaja strasznie nudno, c-klasa jak e, S ma tylko lekkie zmiany. Wiem, wiem, ze zapatentowali mnostwo technicznych gadzetow. Patrze na to okiem kobiety i optyka dzisiejszych mercedesow absolutnie nie zwala mnie z nog. Piekny to jest jedynie CLS. Zdecyduje sie chyba bardziej na X5. Chociaz mowi sie "Bedziesz Mial Wydatki" :-) Dlatego tu weszlam, zeby uslyszec cos z "pierwszej reki"... Szwedzkiego nie znam. Ale moze masz cos w niemieckim? Link Zgłoś
waskes29 Re: X5 ./. ML ??? 30.10.05, 16:26 crazy_blond napisała: > MB gwiazda... Wczoraj bylam w salonie Mercedesa, przeciez te wszystkie wozy > wygladaja strasznie nudno, c-klasa jak e, S ma tylko lekkie zmiany. Wiem, wiem, > > ze zapatentowali mnostwo technicznych gadzetow. Patrze na to okiem kobiety i > optyka dzisiejszych mercedesow absolutnie nie zwala mnie z nog. Piekny to jest > jedynie CLS. > > Zdecyduje sie chyba bardziej na X5. Chociaz mowi sie "Bedziesz Mial > Wydatki" :-) Dlatego tu weszlam, zeby uslyszec cos z "pierwszej reki"... > > Szwedzkiego nie znam. Ale moze masz cos w niemieckim? Wez mnie nie rozsmieszaj chcesz kupic samochod za przynajmniej 250tys zl a przejmujesz sie jakimis wydatkami -czego sie spodziewasz ze bedziesz musiala remontowac po roku silnik?Powinnas sie bardziej przejmowac ze przez dwa lata stracisz juz tylko na samej utracie wartosci ponad 100tys nawet jak nie bedziesz jezdzic nim wcale .Dodaj do tego ubezpieczenie i przeglady to min 20tys nastepne a ty sie przejmujesz drobnymi na eksploatacje takiego samochodu. Jak masz tego typu dylematy to udaj sie do salonu skody czy renault a za reszte kup sobie sukienek -z finasowego punktu widzenia lepiej na tym wyjdziesz. To juz jak pamietam trzeci tego typu watek i ten sam problem -zastanawiam sie jakim sposobem mozna zarabiac takie pieniadze skoro ma sie takie problemy. Link Zgłoś
crazy_blond Re: X5 ./. ML ??? 31.10.05, 11:54 Wez sie nie irytuj. Nie chodzi mi o jakies koszta eksploatacji. Chodzilo mi o porownanie tych dwoch aut co do komfortu jazdy, innych za i przeciw. Link Zgłoś
waskes29 Re: X5 ./. ML ??? 31.10.05, 12:13 crazy_blond napisała: > Wez sie nie irytuj. > > Nie chodzi mi o jakies koszta eksploatacji. Chodzilo mi o porownanie tych dwoch > > aut co do komfortu jazdy, innych za i przeciw. Nie wiem co zatem mialo znaczyc "bedizesz miec wydatki" zreszta nie wazne. Kup sobie taka gazete motoryzacyjna AUTO-MOTOR i SPORT- ostatni numer z listopada- tam masz porownanie tych samochodow w tescie plus 3 innych z liczacych sie u Europie brakuje tylko Porsche Cayenne ale jest jeszcze VOLVO ,VW Touareg {prawie to samo co Porsche tylko bardziej zaawansowany tech do terenu}i Jeep Gr.Cherokee.To chyba najlepsze zrodlo wiedzy przy takich samochodach bo kto tu i ilu takimi jezdzilo a co dopiero mieli. Link Zgłoś
typson Re: X5 ./. ML ??? 31.10.05, 12:24 o ML wypowiadac sie nie moge, bo nawet nie zagladalem przez szybe ;) X5 - troszecze jezdziem jako autem zastepczym, pozyczonym, etc. Konkretnie jezdzilem z 3 litrowym dizlem. Auto jak na te pojemnosc i gabaryty pali stosunkowo niewiele. W miescie okolo 10 litrow, w trasie od 6ciu przy spokojnej, przepisowej jezdzie. Przy jezdzie troche szybszej pali okolo 8 litrow. Wersja, ktora jezdizlem byla dosc uboga. Chyba miala skory, autoklime, etc ale nie miala kilku fajniejszych gadzetow typu nawigacja czy pneumatyczne zawieszenie, ktore niweluje przechyly auta na zakretach. Krotko mowiac - doskonale auto na polskie drogi. Nie straszne mu boczne drogi z dziurawa nawierzchnia, koleiny, przejazdy kolejowe. Nawet w zakretach prowadzi sie lepiej niz niejedna osobowka. Silnik 3.0d oferuje przyzwoite osiagi. Widocznosc dobra, zreszta jak w wiekszosci tego tupu aut. Przestronne wnetrze i wysoko umieszczony dach daje sporo mozliwosci ustawienia foteli. Mozna zjechac na dol i miec "prawie pol metra" od glowy do sufitu a mozna sie wywindowac i patrzyc na wszystko z gory. kilka plusow minusow: - bagaznik nie powala pojemnoscia. Spodziewalem sie, ze w aucie tego typu bedzie wiekszy. -/+ - dzielone otwieranie bagaznika. Cos na ksztalt pick-up. Podnosisz tylko szybe i mozesz cos wrzucic do srodka. Mozna tez pozdniesc szybe i opuscic dolna czesc klapy. Dla jednych ulatwienie a dla innych utrudnienie - ceny niektorych czesci - np. w tego typu autach trzeba sie liczyc z wydatkiem rzedu 1000 pln za jedna opone z racji jej rozmiarow. Dotyczy to oczywiscie nie tylko x5 ale i calej reszty - wbrew oczekiwaniom zawieszenie moze sie okazac delikatne (i kosztowne w naprawie). W koncu to auto na szose a nie w teren - kiepska widocznosc do tylu, czujniki parkowania niezbedne i to tyle udanego wyboru Link Zgłoś
crazy_blond Re: X5 ./. ML ??? 31.10.05, 13:23 Dzieki :-) Wazne dla mnie jest wlasnie, zeby nie byl zbyt miekki. Kiedys mialam przez weekend Granda, jezdzilam po niemieckich drogach, i tak mnie mdlilo od bujania. Czesto bede pokonywac trasy w PL, wiec - z tego co piszesz - auto bedzie dobre. Nastepne male pytanie: chce go zameldowac w PL. Jak to bedzie pozniej z ewentualna sprzedaza? Z Waszych postow wynika, ze zbyt duzo tych aut na polskich drogach nie jezdzi. Link Zgłoś
typson Re: X5 ./. ML ??? 31.10.05, 13:35 > Wazne dla mnie jest wlasnie, zeby nie byl zbyt miekki. Kiedys mialam przez > weekend Granda, jezdzilam po niemieckich drogach, i tak mnie mdlilo od bujania. no w kwestii zawieszenia nie ma co porownywac. Grand mial chyba sztywne mosty co czynilo go takim kiblem. Choc byl bardziej uzywalny w terenie. x5 ma w pewnym sensie zawieszenie takie jak w dobrych osobowkach - niezalezne, wielowahaczowe, aluminiowe. Tyle, ze dostosowane do wiekszej masy auta i wyzej polozonego srodka ciezkosci. > Nastepne male pytanie: chce go zameldowac w PL. Jak to bedzie pozniej z > ewentualna sprzedaza? Z Waszych postow wynika, ze zbyt duzo tych aut na > polskich drogach nie jezdzi. troche jezdzi. Ciezko cos pisac o odsprzedazy, bo przy takich mozliwosciach importu rozne dziwne rzeczy na rynku sie dzieja. Z tego co sie orientuje to wiekszosc dealerow ma w ofercie auta uzywane wiec pewnie je biora do odsprzedazy. To czy je od Ciebie odkupia czy tylko wezma w komis to kwestia ceny. Link Zgłoś