Dodaj do ulubionych

Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażniku!!

04.10.02, 18:46
Wczoraj widziałem Forda Taurusa sedan z fioletowymi światełkami na masce i
czerwonymi na klapie bagażnika. Umiezsczone w połowie długości maski i klapy.
To były takie choinkowe światełka, struktura diamentu. Były chyba z plastiku
i świeciły słabym światłem. Uznałem to za niezły brak gustu, ale raczej
jednostkowy. Dwie godziny później ujrzałem Poloneza. Tym razem z czerwonymi
światełkami tylko na bagażniku. Co wy na to? Co na to kodeks i Policja? Nie
stanowi to (chyba) większego zagrożenia dla ruchu niż np. zdezelowany Żuk z
urywającą się paką pełną żelastwa, ale chyba jest nielegalne. To samo możan
powiedzieć o czarnych, zamalowanych lampach tylnich. Malowanie pozbawia je
świateł odblaskowych, które powinny byćw takim przypadku przymocowane
dodatkowo poniżej głównych i zmniejsza przejrzystość. W tej działalności
celują posiadacze starych BMW i Audi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nina Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: *.toya.net.pl 04.10.02, 18:59
      No to juz szczyt wszystkiego;))Zeby na taurusie wieszac jakies dresiarskie
      badziewie?!Niedlugo bede musiala oplotkami jezdzic-ze wstydu:)
      Co do zamalowanych swiatel-kiedys widzialam akcje policji na wiekszej
      grupie "rajdowcow" szalejacych na przyparkowym parkingu.Zatrzymywali
      wszystkich,ktorzy mieli cos nie tak z lampami (a sporo ich bylo),nie zauwazylam
      jednak,aby kazali cos na miejscu demontowac.Jak pozniej egzekwowano lamanie
      przepisow-nie mam pojecia.Nam jednak zdarzyl sie kiedys nadgorliwy
      policjant,ktory na wiejskiej drodze kazal demontowac nieczynne halogeny.Chyba w
      mysl zasady,ze skoro sa nie podlaczone,to ma ich fizycznie nie byc.Moze gdyby w
      ten sposob traktowac tych z zamalowanymi swiatlami?...
      • greenblack Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 04.10.02, 19:07
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        > No to juz szczyt wszystkiego;))Zeby na taurusie wieszac jakies dresiarskie
        > badziewie?!Niedlugo bede musiala oplotkami jezdzic-ze wstydu:)

        Nie martw się Nino, to był sedan a Ty masz kombi, a na nim trudno powisić
        lampeczki i "efekt" nie ten sam.


        > Co do zamalowanych swiatel-kiedys widzialam akcje policji na wiekszej
        > grupie "rajdowcow" szalejacych na przyparkowym parkingu.Zatrzymywali
        > wszystkich,ktorzy mieli cos nie tak z lampami (a sporo ich bylo),nie
        zauwazylam
        >
        > jednak,aby kazali cos na miejscu demontowac.

        Ja nie mam nic przeciwko np. zielonym lampom, które świecą prawidłowymi
        barwami, a poniżej są jeszcze czerwone odblaski.

        Jak pozniej egzekwowano lamanie
        > przepisow-nie mam pojecia.Nam jednak zdarzyl sie kiedys nadgorliwy
        > policjant,ktory na wiejskiej drodze kazal demontowac nieczynne halogeny.Chyba
        w
        >
        > mysl zasady,ze skoro sa nie podlaczone,to ma ich fizycznie nie byc.

        A czemu jeździsz z niepodłączonymi lampami?

        • Gość: Nina Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: *.toya.net.pl 04.10.02, 20:20
          greenblack napisał:

          > A czemu jeździsz z niepodłączonymi lampami?

          To bylo dawno i na dodatek w 125p kombi:))A halogeny byly ruskie,takie wielkie
          i okragle:)))Wcale wdzieczna bylam policjantowi za nakaz zdjecia paskudztwa;)
          Wracajac do swiatel-nietypowych w barwie czy wrecz zamalowanych:czy spotkales
          kiedys kogos,kto posiadajac takowe mialby dodatkowe odblaski?
          Pozdrawiam.
          • greenblack Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 04.10.02, 20:35
            Gość portalu: Nina napisał(a):

            > greenblack napisał:
            >
            > > A czemu jeździsz z niepodłączonymi lampami?
            >
            > To bylo dawno i na dodatek w 125p kombi:))A halogeny byly ruskie,takie
            wielkie
            > i okragle:)))

            Takie żółte, za siateczką typ Paryż-Dakar ;))

            > Wracajac do swiatel-nietypowych w barwie czy wrecz zamalowanych:czy spotkales
            > kiedys kogos,kto posiadajac takowe mialby dodatkowe odblaski?

            Tak "znam" 2 Golfy. Jeden niebieski z niebieskimi lampami i drugi zielony z
            zielonymi. Oba z dodatkowymi czerwonymi odblaskami na zderzaku. I jeszcze Audi
            80 z czarnymi i z odblaskami na zderzaku. Ale, jak powiedziałem wolę te
            kolorowe-'kryształ" bo mają normalną barwę świteł i jasność.
            > Pozdrawiam.
            Również
      • lancerm Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 07.10.02, 14:09
        Heh, nie wiem jak na masce (???) toto wygląda, ale u mnie - ultrafiolet pod
        podwoziem jest ok. Nie ma raczej wpływu tu fakt że jeżdże BMką (wcale nie starą
        i zdezelowaną - czarna 325 rok 93). Co do ciemnienia lamp - uważam to za
        głupotę - zaniża widoczność świateł - w szczególności w słoneczne dni. Ja
        założyłem do mojego maleństwa białe klosze i uważam, że wynik jest 100 razy
        lepszy niż z czarnymi, ale jak ktoś lubi jak mu się w tył wjedzie z powodu
        ZNIKOMEJ widoczności jego świateł to już jego sprawa....
    • polokokt Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 05.10.02, 10:53
      Czesc Greenblack
      Te lampki zalozone na taurusie to prawdopodobnie byly zamontowane diody LED w
      spryskiwaczach (przynajmniej z przodu). Ostatnio pojawilo sie to u nas w
      sprzedazy. Sam widzialem takie cos na Nissanie Suny. Mozna kupic na wolumenie
      sama diode (oczywiscie z jakimis przewornikami itd) i sie troche pobawic, albo
      sa juz gotowe cale spryskiwacze (chodzi o ten element na masce) gdzie czesc
      ktora jest z przodu jest przezroczysta a pod nia schowana jest dioda a tylna
      czesc to normalny spryskiwacz. Ot taki bajerek. Kiedys przegladalem jakis
      katalog w internecie i bylo takie cos co sie nakrecalo na wentylek od kol (na
      kazde kolo po jednym) i jak samochod jechal to to zaczynalo swiecic. ponoc
      efekt wizualny byl taki jakby samochod sie nad ziemia unosil (oczywiscie w
      nocy). Niestety zabawa byla nie tania bo jedna sztuka kosztowala ponad 100zl.
      Ostatnio technika w Led-ach poszla znacznie do przodu i zaczeto je wlasnie
      wykorzystywac w rozny sposob. Slyszalem ze na ostatnich targach oswietlenia w
      wawie producenci zaproponowali wlasnie zastapienie zarowki LED-ami (oczywiscie
      juz pokazali wykonane produkty). Ponoc maja sporo plusow w porownaniu do
      zwyklych zarowek, ale dokladnie juz nie wiem o co chodzilo.
      Co do policji to mysle ze jeszcze sie poprostu nie polapali. Tak samo bylo ze
      swiatlami postojowymi. Kiedys byla taka moda na swiatla postowjowe niebieskie
      lub zileone. Jak sie pokazalo duzo samochodow na ulicach z tym gadzetem to sie
      znalazl na to przepis. Mysle ze tak bedzie i tym razem. Jak stanie sie
      powszechne to zaczna za to scigac.
      Pozdrawiam
      • greenblack Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 05.10.02, 12:24
        polokokt napisał:

        > Czesc Greenblack
        > Te lampki zalozone na taurusie to prawdopodobnie byly zamontowane diody LED w
        > spryskiwaczach (przynajmniej z przodu). Ostatnio pojawilo sie to u nas w
        > sprzedazy. Sam widzialem takie cos na Nissanie Suny. Mozna kupic na wolumenie
        > sama diode (oczywiscie z jakimis przewornikami itd) i sie troche pobawic,
        albo
        > sa juz gotowe cale spryskiwacze (chodzi o ten element na masce) gdzie czesc
        > ktora jest z przodu jest przezroczysta a pod nia schowana jest dioda a tylna
        > czesc to normalny spryskiwacz. Ot taki bajerek.

        Może i bajerek, ale jest przepis, że z przodu mogą byćtylko światła barwy
        białej lub żółtej selektywnej. Nikt nie wspomina o fiolecie, zieleni...
        Boczne obrysowe teżtylko pomarańczowe, żółte i zamocowane na stałe na
        karoserii, nie na kołach.

        Kiedys przegladalem jakis
        > katalog w internecie i bylo takie cos co sie nakrecalo na wentylek od kol (na
        > kazde kolo po jednym) i jak samochod jechal to to zaczynalo swiecic. ponoc
        > efekt wizualny byl taki jakby samochod sie nad ziemia unosil (oczywiscie w
        > nocy). Niestety zabawa byla nie tania bo jedna sztuka kosztowala ponad 100zl.
        > Ostatnio technika w Led-ach poszla znacznie do przodu i zaczeto je wlasnie
        > wykorzystywac w rozny sposob. Slyszalem ze na ostatnich targach oswietlenia w
        > wawie producenci zaproponowali wlasnie zastapienie zarowki LED-ami
        (oczywiscie
        >
        > juz pokazali wykonane produkty). Ponoc maja sporo plusow w porownaniu do
        > zwyklych zarowek, ale dokladnie juz nie wiem o co chodzilo.
        > Co do policji to mysle ze jeszcze sie poprostu nie polapali. Tak samo bylo ze
        > swiatlami postojowymi. Kiedys byla taka moda na swiatla postowjowe niebieskie
        > lub zileone. Jak sie pokazalo duzo samochodow na ulicach z tym gadzetem to
        sie
        > znalazl na to przepis.

        Przepisy już są - tylko biel i żółć selektywna.

        Mysle ze tak bedzie i tym razem. Jak stanie sie
        > powszechne to zaczna za to scigac.
        > Pozdrawiam

        Powiedz Mi, a Tobie się podoba taki sposób "ozdabiania" samochodów?
        Pozdrawiam
        • polokokt Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 05.10.02, 17:49

          > Może i bajerek, ale jest przepis, że z przodu mogą byćtylko światła barwy
          > białej lub żółtej selektywnej. Nikt nie wspomina o fiolecie, zieleni...
          > Boczne obrysowe teżtylko pomarańczowe, żółte i zamocowane na stałe na
          > karoserii, nie na kołach.

          Przepisy sa ale jak to w naszym pieknym kraju, roznie to z ich egzekwowaniem. A
          wlasnie odnosnie swiatel obrysowych, jak to jest w przepisach? kiedy mozna je
          zalozyc?


          > Powiedz Mi, a Tobie się podoba taki sposób "ozdabiania" samochodów?

          Hmy.... trudno powiedziec czy sie podoba, jesli nie rozprasza mojej uwagi na
          drodze nie mam nic przeciwko (akurat te LEDY-y niestety rozpraszaja). Osobiscie
          chyba bym tego nie zalozyl. Wole troche innny typ tuningu: jakies fajne felgi,
          delikatne ospojlerowanie samochodu (takie cos jak wlasnie jest Aero w saabie
          zrobione, delikatne spojlerki a samochod zupelnie inaczej sie prezentuje), no i
          wszystko to co podnosi bezpieczenstwo: hamulce, zawieszenie, pasy
          bezpieczenstwa. Preferuje raczej taki typ tuningu.

          Pozdrawiam
          • greenblack Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 05.10.02, 20:20
            polokokt napisał:

            A wlasnie odnosnie swiatel obrysowych, jak to jest w przepisach? kiedy mozna je
            > zalozyc?

            Jest przepis, że obrysowe można zakładać w samochodach szerszych niż 1800mm i
            takie Volvo S40-1716mm według tego przepisu nie może ich mieć, a przecież ma.
            Nie wiem, jak uzyskało homologację. Uważam, że to bzdurny przepis. Że niby co,
            szersze mogą, a węższe nie? Tu przecież chodzi o długość samochodu i widoczność
            jego boku. Te światełka są naprawdę pożyteczne i znacząco zwiększają
            widzialność, szczególnie ciemnych i długich samochodów. Takie światła są do
            zakupienia i samodzielnego montażu, a gliniarze raczej nie będą mierzyć
            samochodu, jeśli w ogóle znają ten kretyński przepis.

            > Hmy.... trudno powiedziec czy sie podoba, jesli nie rozprasza mojej uwagi na
            > drodze nie mam nic przeciwko (akurat te LEDY-y niestety rozpraszaja).
            Osobiscie
            >
            > chyba bym tego nie zalozyl. Wole troche innny typ tuningu: jakies fajne
            felgi,
            > delikatne ospojlerowanie samochodu (takie cos jak wlasnie jest Aero w saabie
            > zrobione, delikatne spojlerki a samochod zupelnie inaczej sie prezentuje), no
            i
            >
            > wszystko to co podnosi bezpieczenstwo: hamulce, zawieszenie, pasy
            > bezpieczenstwa. Preferuje raczej taki typ tuningu.
            >
            > Pozdrawiam

            Ja właściwie wszelki tuning optyczny, niepoparty technicznymi uwarunkowaniami,
            uważam za głupotę.
            Pozdrawiam
            • Gość: polokokt Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 09:35
              Wlasnie dlatego zapytalem o ten przepis bo slyszalem ze s40 sie w nim nie
              miesci a ma swiatelka obrysowe. I calkowicie sie zgadzam ze swiatelka obrysowe
              to pozyteczna sprawa.
              Pozdrawiam
          • lancerm Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 07.10.02, 14:25
            polokokt napisał:

            >
            > > Może i bajerek, ale jest przepis, że z przodu mogą byćtylko światła barwy
            > > białej lub żółtej selektywnej. Nikt nie wspomina o fiolecie, zieleni...
            > > Boczne obrysowe teżtylko pomarańczowe, żółte i zamocowane na stałe na
            > > karoserii, nie na kołach.
            >
            > Przepisy sa ale jak to w naszym pieknym kraju, roznie to z ich egzekwowaniem.
            A
            >
            > wlasnie odnosnie swiatel obrysowych, jak to jest w przepisach? kiedy mozna je
            > zalozyc?
            >
            >
            > > Powiedz Mi, a Tobie się podoba taki sposób "ozdabiania" samochodów?
            >
            > Hmy.... trudno powiedziec czy sie podoba, jesli nie rozprasza mojej uwagi na
            > drodze nie mam nic przeciwko (akurat te LEDY-y niestety rozpraszaja).
            Osobiscie
            >
            > chyba bym tego nie zalozyl. Wole troche innny typ tuningu: jakies fajne
            felgi,
            > delikatne ospojlerowanie samochodu (takie cos jak wlasnie jest Aero w saabie
            > zrobione, delikatne spojlerki a samochod zupelnie inaczej sie prezentuje), no
            i
            >
            > wszystko to co podnosi bezpieczenstwo: hamulce, zawieszenie, pasy
            > bezpieczenstwa. Preferuje raczej taki typ tuningu.
            >
            > Pozdrawiam


            Jedno nie przeszkadza drugiemu - poza wspomnienymi zmianami mam założone do
            BMki alufelgi 17", zmienione seryjne hamulce na Brembo, zawieszenie mam od
            Koni'ego, wstawione kubełki MoMo z czteropunktowymi pasami i moją największą
            dumę podtlenek azotu NX Nitro. A zewnętrzny tuning jest tylko po to żeby auto
            było nietuzinkowe... Po to są niskie zderzaki, spojler (dość wysoki) na klapie,
            wlot na masce, niskie progi, ciemne szyby (atest! na każdą z osobna -
            Irmschera, ściągnięte z Niemiec i przyciemnione piecowo, nie folią), cały
            wydech Devil'a (od kolektora do końcowego)> To powoduje, że samochód jest
            niepowtarzalny, jedyny w Wawce ;))
      • lancerm Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 07.10.02, 14:18
        polokokt napisał:

        > Czesc Greenblack
        > Te lampki zalozone na taurusie to prawdopodobnie byly zamontowane diody LED w
        > spryskiwaczach (przynajmniej z przodu)

        Wątpie - mam UV w spryskiwaczach i światło z nich nie pada na maskę tylko na
        szybę i włącza się w momencie uruchomienia wycieraczek :)

        . Ostatnio pojawilo sie to u nas w
        > sprzedazy. Sam widzialem takie cos na Nissanie Suny. Mozna kupic na wolumenie
        > sama diode (oczywiscie z jakimis przewornikami itd) i sie troche pobawic,
        albo
        > sa juz gotowe cale spryskiwacze (chodzi o ten element na masce) gdzie czesc
        > ktora jest z przodu jest przezroczysta a pod nia schowana jest dioda a tylna
        > czesc to normalny spryskiwacz.

        Masz racje, z tym tylko, że diodka daje światło na szybę;)) efekt lepszy jeśli
        założysz jeszcze dwie diody - na końcówki piórek wycieraczek;)) Ładny efeht w
        deszczową noc...

        Ot taki bajerek. Kiedys przegladalem jakis
        > katalog w internecie i bylo takie cos co sie nakrecalo na wentylek od kol (na
        > kazde kolo po jednym) i jak samochod jechal to to zaczynalo swiecic. ponoc
        > efekt wizualny byl taki jakby samochod sie nad ziemia unosil (oczywiscie w
        > nocy). Niestety zabawa byla nie tania bo jedna sztuka kosztowala ponad 100zl.

        145 zł - też mam :)) efekt niesmowity w szczególności na czarnych autach - w
        nocy samochód "leci" i z daleka niesamowicie przyciąga wzrok;))

        > Ostatnio technika w Led-ach poszla znacznie do przodu i zaczeto je wlasnie
        > wykorzystywac w rozny sposob. Slyszalem ze na ostatnich targach oswietlenia w
        > wawie producenci zaproponowali wlasnie zastapienie zarowki LED-ami
        (oczywiscie
        >
        > juz pokazali wykonane produkty). Ponoc maja sporo plusow w porownaniu do
        > zwyklych zarowek, ale dokladnie juz nie wiem o co chodzilo.
        > Co do policji to mysle ze jeszcze sie poprostu nie polapali. Tak samo bylo ze
        > swiatlami postojowymi. Kiedys byla taka moda na swiatla postowjowe niebieskie
        > lub zileone. Jak sie pokazalo duzo samochodow na ulicach z tym gadzetem to
        sie
        > znalazl na to przepis. Mysle ze tak bedzie i tym razem. Jak stanie sie
        > powszechne to zaczna za to scigac.
        > Pozdrawiam

        Wątpie - nie ma przepisu, który zabrania założenia UV pod podwozie, na koła
        wycieraczki itp. Wiem bo dość dokładnie szukałem (kodeks, oficjane pytania do
        komendy głównej) zanim mi zakładano. Co do postaojowych - jest przepis, który
        mówi, że te światła MUSZĄ być białe lub żółte...


        pzdr
        LancerM
    • Gość: BUC Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: 217.8.178.* 05.10.02, 15:18
      To jest tak zwany "wiejski tunning" :)
      • polokokt Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 05.10.02, 17:57
        A co to jest "wiejski tunig"? Akurat ozdabianie samochodu wlasnie roznego
        rodzaju lampkami przyszlo do nas z zachodu i ameryki. Ta moda sie zaczela po
        filmie "Szybcy i wsciekli" gdzie wlasnie braly udzial samochody z podswietlanym
        spodem itd.
        Poza tym takie wlasnie gadzety oferuje jedna z najwiekszych firm, Foliatec (tak
        chyba sie to pisze), czyli za nasza zachodnia granica jest wies? Bo akurat to
        niemieckie samochody sa uwazane za jedne z najlepiej przerabianych i jak chcesz
        cos powaznie tuningowac to tylko za zachodnia granica.
        A uzycie slowa wiejski uwazam ze jest obrazliwe dla osob wlasnie mieszkajacych
        na wsi, bo tam jeszcze panuja jakies reguly, ludzie maja zasady a w duzych
        miastach ludzie patrza tylko na kase i gnaja do przodu po trupach. A na wsi
        ludzi wolo zyja a przy tym bezstresowo (no moze w dzisiejszuch czasach juz
        troche stresu maja, udzielilo im sie z miasta).
        Tak mysle.
        Pozdrawiam
        • Gość: BUC Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: 217.8.178.* 06.10.02, 11:55
          polokokt napisał:

          > A co to jest "wiejski tunig"? Akurat ozdabianie samochodu wlasnie roznego
          > rodzaju lampkami przyszlo do nas z zachodu i ameryki. Ta moda sie zaczela po
          > filmie "Szybcy i wsciekli" gdzie wlasnie braly udzial samochody z
          podswietlanym
          >
          > spodem itd.

          A co to za "Szybcy i wsciekli" w starych Golfach z poczatku lat '80?? albo
          Kadetach czy innych starych trupach trzymajacych sie tylko dzieki lakierowi? ;)

          Widzialem ten film i najwazniejsze bylo w nim to co te auta maja pod maska
          (NOS) a nie na masce :))
          • Gość: darekk Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn IP: 217.153.15.* 07.10.02, 11:22
            ostatnio widzialem poldka, ktory mial tekie fioletowe diody na wycieraczkach.
            wygladalo to tak, jakby mial swiecace wycieraczki. jak dla mnie absurd.
          • lancerm Re: Fiolet. światełka na masce i czerw. na bagażn 07.10.02, 14:33
            Gość portalu: BUC napisał(a):

            > polokokt napisał:
            >
            > > A co to jest "wiejski tunig"? Akurat ozdabianie samochodu wlasnie roznego
            > > rodzaju lampkami przyszlo do nas z zachodu i ameryki. Ta moda sie zaczela
            > po
            > > filmie "Szybcy i wsciekli" gdzie wlasnie braly udzial samochody z
            > podswietlanym
            > >
            > > spodem itd.
            >
            > A co to za "Szybcy i wsciekli" w starych Golfach z poczatku lat '80?? albo
            > Kadetach czy innych starych trupach trzymajacych sie tylko dzieki
            lakierowi? ;)
            >
            > Widzialem ten film i najwazniejsze bylo w nim to co te auta maja pod maska
            > (NOS) a nie na masce :))



            Tak się składa, że według Ciebie jestem wiejskim tunerem;(( bo mam założone
            wszystko o czym była mowa wyżej... Też oglądałem "F&F" i wiem że dzięki niemu
            polski tuning odżył. Co do wieku i marki mojego auta to oceń sam - BMW 325 z
            1993 roku to chyba nie jest zdezelowany Golf czy Kadett.... Na masce mam wlot a
            pod maską.... podtlenek azotu firmy NX Nitro (bijącej na głowę FIRMĘ Nos...
            tak, tak, bo NOS to nazwa firmy produkującej urządzenia do podtlenku azotu a
            nie nazwa instalacji w autach). Sam więc oceń - jestem wiejskim tunerem, czy
            człowiekiem, który chcę żeby jego auto było niepospolite, jedyne w swoim
            rodzaju....


            Pzdr
            LancerM
    • eskwadrat LED'y w samochodzie... 07.10.02, 16:49
      LED'y sa na rynku od wielu lat. Ale do tej pory były to czerwone, zielone i
      żółte a więc nikogo specjalnie to nie kreciło. Bo takie kolorki mamy wszędzie o
      chociażby na sygnalizatorze świetlnym.

      Dopiero parę lat temu pojawily sie niebieksie i białe diody LED. A że ceny tych
      ostatnich spadły mniej więcej od zeszłego roku do poziomu "akceptowanego" przed
      rynek "pierdołek" m.in. do samochodów, to wszyscy samochodziarze tuningowcy
      zaczęli się tym interesować.

      Mnie osobiście wisi, czy ktoś ma takie niebieskie ledy czy inne w
      spryskiwaczach, wycieraczkach, podzoziu. Może je nawet umieścić w nosie, mnie
      to nie przeszkadza, jasność typowych LED zawiera sie w granicach 1500-3000 cd
      co przy normlanej żarówce nawet STOP jest niczym i nie rozprasza.

      Sądzę że w miarę jak diody te będą taniały pojawią sie w handlu:
      - zamienniki typowych lamp tylnych pozycyjnych (kierunek, stop, itp...)
      - listwy progowe "naćwiekowane" LED'ami
      - przednie grile i tylne -aktywne (LEDowe) odblaski na kufer.
      To tylko kwestia czasu. No chyba ze policja bedzie kasować takie praktyki i sie
      to rozniesie wśród zapaleńców świecidełek.

      A propos jest dla mnie dość zastanawiającym fakt iż dopiero od niedawna
      niektóre firmy instalują w topowych modelach aut tylne światła zespolone
      używając LED'ów (np. nowe BMW seria 7xx).
      Przecież koszt takiego leda czerwonego, pomarańczowego jest śmiesznie mały -
      kilka centów. Co innego jeśli chodzi o światło cofania, tutaj sprawa kosztowo
      sie komplikuje, ale wtedy wstawia sie żarówkę i robi sie hybryde LED'owo-
      żarówkową. I nie chodzi tu chyba jednak o trwałość, która w przypadku LED jest
      praktycznie dożywotnia *) - po prostu sie nie zużywają, ale chyba o pieniądze,
      o to że w lepszych wózkach jak ci sie spali lampka to musisz jechać kupić
      zarówkę i wymienić sam albo w serwisie płacąc kasę. Bo po co komu "nie psujące
      się auto". Nie mówiąc o tańszych wózkach.

      Pzdr

      *) Owszem struktura arsenku galu i domieszek z których są zrobione LEDy na
      tylne światła zespolobne sie degraduje ale przy znamionowych warunkach
      zasilania przekracza to 10-krotnie czas żyrwotności niejednego auta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka