Dodaj do ulubionych

Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI

IP: *.team.com.pl 06.10.02, 12:27
Panie i Panowie, czy ktos moze przeprowadzic analize porownawcza tych dwoch
aut i podzielic sie wrazeniami z uzytkowania?

z podziekowaniem!

ps. mam od dawna Lagune stara - przejechalem prawie 120 tysiecy, nir chwale
ale tez nie bede narzekal tym bardziej, ze autko utrzymuje najczesciej na
obrotach miedzy 3,5 a 5 tysiecy obrotow (benzyna oczywiscie)

teraz sie zastanawiam czy 1.9 czy moze 2.2????

Obserwuj wątek
    • letalin Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 06.10.02, 13:02
      Pojemności i mocy nigdy dość...
    • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 06.10.02, 13:51
      A zatem tak:
      NIE mam osobistego doswiadczenia z tymi Lagunkami (jedynie z "jak nową" 1.8 RT
      95/96...) ale jako milosnik marki, a zwlaszcza modelu Laguna z uwaga sledze
      wszystkie opinie i testy tego samochodu - wylania sie z nich pewien obraz.

      Powiem tak: masz duzo kasy, kup sobie 2.2 dCi - ale tylko ze wzgledow
      prestizowych (wiadomo, ze fajniej jezdzi, ale bez przesady znowu).
      Wszystko inne przemawia za 1.9 dCi, czyli:
      - spalanie 1.9 mniejsze od 2.2 o - uwaga - srednio 2-3 litrow !!!
      To chyba argument nie do pogardzenia? Testerzy skarzyli sie zawsze na duzy
      apetyt 2.2, srednie spalanie nie schodzilo im ponizej 8 l. I nierzadko robilo
      sie dwucyfrowe... W 1.9 nie do pomyslenia.
      - kultura pracy obu silnikow na jednakowo najwyzszym poziomie
      - cena 1.9 - jakies 15-20 tysiecy nizsza.
      - co do wyposazenia: Z tego co czytam (a ludzie skorzy sa do zamieszczania uwag
      krytycznych, a nie pozytwynych) to wnioskuje, zeby elektroniki bylo mozliwie
      jak najmniej. Potrzebna Ci wersja z karta bezdotykowa? Bajer i w razie czego
      klopot. Xenony sa fajne, ale podobno zeby zmienic w nich zarowke to nawet
      serwisie musza sie nameczyc (a taka zarowka tez kosztuje...) - i podobno wcale
      na kolana nie rzucaja w poronaniu do standardowych reflektorow (no ale sa
      fajne, zgoda... tez mi sie podobaja). Czujniki parkowania - fajne, wygodne, ale
      dotad obywales sie bez nich, prawda? Zreszta to wszystko co jest standardem w
      2.2 jest tez w 1.9 (seria lub dodatki). Ale cena wieksza, no i te spalanie...

      Osiagi 1.9 sa bardzo dobre, a 2.2 wspaniale. W porownaniu z nimi Twoja
      benzynowa Laga (o ile nie byla to V6 24v) spisywala sie co najwyzej
      dostatecznie (a i tak zaloze sie, ze na drodze ostatni nie byles - wiem, bo
      jezdze 1.8 8v 95KM i dzieki elastycznosci tego niepozornego silnika nie mam
      zadnych powodow do wstydu).

      I ostatnia rzecz - koles chwalil sie na liscie dyskusyjnej Renault
      (www.pikur.prv.pl) ze tanim kosztem (cos kolo 3tys zl chyba) zmienil chip w
      komputerze swojej 1.9 - oto rezultat:
      - 1.9 dCi: 120 KM, 270 Nm (dane fabryczne)
      - 2.2 dCi: 150 KM, 320 Nm (dane fabryczne)
      - 1.9 dCi po chip-tuningu: 146 KM, 316 Nm (pomiar na hamowni w zakladzie)
      Wynik "przed" tez zamiescil chyba i nie odbiegal od fabrycznego w sposob
      zauwazalny.

      Tak wiec: wybor nalezy do Ciebie...

      P.S. A moze tak znalezc sobie 2-letnia Lagune I 1.9 dCi (107 KM, 250 Nm)???
      Tutaj nie bedziesz mial problemow z karta, czujnikiem cisnienia w oponach i
      innymi pierdolami.

      aha, WAZNA UWAGA!!!
      --------------------
      NIE KUPUJ Laguny II z kolami 17-cali 225 / 45.
      Podobno duza strata na komforcie i nieprzewidywalne prowadzenie na polskich
      drogach. Bierz 16-tki i profil 55.

      pozdr,M
      • greenblack Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 06.10.02, 15:34
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > A zatem tak:
        > NIE mam osobistego doswiadczenia z tymi Lagunkami (jedynie z "jak nową" 1.8
        RT
        > 95/96...) ale jako milosnik marki, a zwlaszcza modelu Laguna z uwaga sledze
        > wszystkie opinie i testy tego samochodu - wylania sie z nich pewien obraz.
        >
        > Powiem tak: masz duzo kasy, kup sobie 2.2 dCi - ale tylko ze wzgledow
        > prestizowych (wiadomo, ze fajniej jezdzi, ale bez przesady znowu).
        > Wszystko inne przemawia za 1.9 dCi, czyli:
        > - spalanie 1.9 mniejsze od 2.2 o - uwaga - srednio 2-3 litrow !!!
        > To chyba argument nie do pogardzenia? Testerzy skarzyli sie zawsze na duzy
        > apetyt 2.2, srednie spalanie nie schodzilo im ponizej 8 l. I nierzadko robilo
        > sie dwucyfrowe... W 1.9 nie do pomyslenia.
        > - kultura pracy obu silnikow na jednakowo najwyzszym poziomie
        > - cena 1.9 - jakies 15-20 tysiecy nizsza.

        A, jak chcesz jeszcze zaoszczędzić, to kup 1.9 dCi 105KM

        > - co do wyposazenia: Z tego co czytam (a ludzie skorzy sa do zamieszczania
        uwag
        >
        > krytycznych, a nie pozytwynych) to wnioskuje, zeby elektroniki bylo mozliwie
        > jak najmniej. Potrzebna Ci wersja z karta bezdotykowa? Bajer i w razie czego
        > klopot. Xenony sa fajne, ale podobno zeby zmienic

        Mój Boże! Żarówek ksenonowych nie wymienia się samodzielnie, a ich żywotność to
        około 10 lat!

        w nich zarowke to nawet
        > serwisie musza sie nameczyc (a taka zarowka tez kosztuje...) - i podobno
        wcale
        > na kolana nie rzucaja w poronaniu do standardowych reflektorow (no ale sa
        > fajne, zgoda... tez mi sie podobaja). Czujniki parkowania - fajne, wygodne,
        ale
        >
        > dotad obywales sie bez nich, prawda? Zreszta to wszystko co jest standardem w
        > 2.2 jest tez w 1.9 (seria lub dodatki). Ale cena wieksza, no i te spalanie...
        >
        > Osiagi 1.9 sa bardzo dobre, a 2.2 wspaniale. W porownaniu z nimi Twoja
        > benzynowa Laga (o ile nie byla to V6 24v) spisywala sie co najwyzej
        > dostatecznie (a i tak zaloze sie, ze na drodze ostatni nie byles - wiem, bo
        > jezdze 1.8 8v 95KM i dzieki elastycznosci tego niepozornego silnika nie mam
        > zadnych powodow do wstydu).
        >
        > I ostatnia rzecz - koles chwalil sie na liscie dyskusyjnej Renault
        > (www.pikur.prv.pl) ze tanim kosztem (cos kolo 3tys zl chyba) zmienil chip w
        > komputerze swojej 1.9 - oto rezultat:
        > - 1.9 dCi: 120 KM, 270 Nm (dane fabryczne)
        > - 2.2 dCi: 150 KM, 320 Nm (dane fabryczne)
        > - 1.9 dCi po chip-tuningu: 146 KM, 316 Nm (pomiar na hamowni w zakladzie)
        > Wynik "przed" tez zamiescil chyba i nie odbiegal od fabrycznego w sposob
        > zauwazalny.

        Ciekawe, jak chłodnica przyjmie te dodatkowe 26 KM, a właściwie 50KM bo
        sprawność diesla to około 45% i jak wtryskiwacze przyjmą dodatkowe bary
        ciśnienia. Powiedz Mi, jak szybko wpadną do cylindra.

        > Tak wiec: wybor nalezy do Ciebie...
        >
        > P.S. A moze tak znalezc sobie 2-letnia Lagune I 1.9 dCi (107 KM, 250 Nm)???
        > Tutaj nie bedziesz mial problemow z karta, czujnikiem cisnienia w oponach i
        > innymi pierdolami.

        I oczywiście bez ESP, kurtyn i 5 gwiazdek w NCAP

        > aha, WAZNA UWAGA!!!
        > --------------------
        > NIE KUPUJ Laguny II z kolami 17-cali 225 / 45.
        > Podobno duza strata na komforcie i nieprzewidywalne prowadzenie na polskich
        > drogach. Bierz 16-tki i profil 55.
        >
        > pozdr,M
        • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 06.10.02, 17:14
          > A, jak chcesz jeszcze zaoszczędzić, to kup 1.9 dCi 105KM (sarkastycznie)
          Nieee no, ja o *slabszym* 1.9 dCi nie mowilem. A to jest DUZA roznica.

          > Mój Boże! Żarówek ksenonowych nie wymienia się samodzielnie, a ich żywotność
          > to około 10 lat!
          Tia? Myslalem ze zywotnosc zarowek mierzy sie w godzinach eksploatacji. Nie
          chcesz chyba powiedziec, ze swieca 10 lat bez przerwy??? Zreszta niejedna bryke
          widzialem juz z przepalona zarowka Xe (moze zepsuty reflektor) - bynajmniej nie
          10-letnia. A wiesz ile kosztuje 30 minut grzebania przez dupka w serwisie? 50-
          60 PLN. Przynajmniej zarowki chcialbym moc wymieniac sobie sam w swoim
          samochodzie.

          > Ciekawe, jak chłodnica przyjmie te dodatkowe 26 KM, a właściwie 50KM bo
          > sprawność diesla to około 45% i jak wtryskiwacze przyjmą dodatkowe bary
          > ciśnienia. Powiedz Mi, jak szybko wpadną do cylindra.
          O to spytaj sie fachowcow na calym swiecie, ktorzy tuninguja silniki, nie mnie.
          Powszechnie natomiast wiadomo, ze najbardziej "podatne" na chip-tuning sa
          diesle (TDI i Common-Raile).

          > > P.S. A moze tak znalezc sobie 2-letnia Lagune I 1.9 dCi (107 KM, 250 Nm)??
          > > Tutaj nie bedziesz mial problemow z karta, czujnikiem cisnienia w oponach
          > > i innymi pierdolami.

          > I oczywiście bez ESP, kurtyn i 5 gwiazdek w NCAP
          Dokladnie tak. A pojezdzilbys sobie BMW M3 na bazie 3er'a E36? Pewnie tak, ale
          chyba z gaciami pelnymi ze strachu myslac bez przerwy o tragicznym wyniku crash-
          testu EuroNCAP.
          Aha, no i bez ESP by sie chyba nie obeszlo...
          W ogole te gowniane systemy elektroniczne... a najgorszy jest Brake Assist -
          poczytaj sobie iles tam "Motorow" wstecz co wyprawial samochod wyposazony w to
          cacko - a kierowca chcial tylko krotkim zdecydowanym kopnieciem hamulca
          wytracic troche 'V'...

          off topic: Wyczytalem gdzies, ze BMW planuje wprowadzic elektronicznego
          asystenta kierownicy - koryguje wychylenie (skret) kol w zaleznosci
          od "wypracowanego przez czujniki obrazu sytuacji". Jezuuu, nie robcie tego!
          • greenblack Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 06.10.02, 18:00
            Gość portalu: trooper napisał(a):

            > > A, jak chcesz jeszcze zaoszczędzić, to kup 1.9 dCi 105KM (sarkastycznie)
            Nie, wbrew pozorom tu nie było sarkazmu. Można zaoszczędzić kilka tys. złotych,
            a różnica w osiągach jest praktycznie żadna. Zmniejszenie mocy odbyło się też z
            korzyścią dla żywotności silnika.

            > Nieee no, ja o *slabszym* 1.9 dCi nie mowilem. A to jest DUZA roznica.
            >
            > > Mój Boże! Żarówek ksenonowych nie wymienia się samodzielnie, a ich żywotno
            > ść
            > > to około 10 lat!
            > Tia? Myslalem ze zywotnosc zarowek mierzy sie w godzinach eksploatacji. Nie
            > chcesz chyba powiedziec, ze swieca 10 lat bez przerwy??? Zreszta niejedna
            bryke
            >
            > widzialem juz z przepalona zarowka Xe (moze zepsuty reflektor) - bynajmniej
            nie
            >
            > 10-letnia. A wiesz ile kosztuje 30 minut grzebania przez dupka w serwisie? 50-
            > 60 PLN. Przynajmniej zarowki chcialbym moc wymieniac sobie sam w swoim
            > samochodzie.

            Godzina i rok to jednostki czasu. Nie mówiłem, że 10 lat bez przerwy, ale 10
            lat normalnego użytkowania. Nikt przecież nie jeździ 24/h. Samodzielna wymiana
            jest niemożliwa ze względu na wysokie napięcia w instalacji reflektorów
            ksenonowych i ich wrażliwość. Najmniejsze dotknięcie bańki oznacza bezpowrotne
            jej zniszczenie.

            > > Ciekawe, jak chłodnica przyjmie te dodatkowe 26 KM, a właściwie 50KM bo
            > > sprawność diesla to około 45% i jak wtryskiwacze przyjmą dodatkowe bary
            > > ciśnienia. Powiedz Mi, jak szybko wpadną do cylindra.
            > O to spytaj sie fachowcow na calym swiecie, ktorzy tuninguja silniki, nie
            mnie.

            Wiesz. Ja się wolę pytać użytkowników tych "cudów wydajności", a nie ludzi,
            którzy żyją z ich montażu. Chiptuning to kilkukrotne zmniejszenie żywotności
            silnika. Nic za darmo.

            > Powszechnie natomiast wiadomo, ze najbardziej "podatne" na chip-tuning sa
            > diesle (TDI i Common-Raile).

            I benzynowe turbo też.

            > > > P.S. A moze tak znalezc sobie 2-letnia Lagune I 1.9 dCi (107 KM, 250
            > Nm)??
            > > > Tutaj nie bedziesz mial problemow z karta, czujnikiem cisnienia w opo
            > nach
            > > > i innymi pierdolami.
            >
            > > I oczywiście bez ESP, kurtyn i 5 gwiazdek w NCAP
            > Dokladnie tak. A pojezdzilbys sobie BMW M3 na bazie 3er'a E36? Pewnie tak,
            ale
            > chyba z gaciami pelnymi ze strachu myslac bez przerwy o tragicznym wyniku
            crash
            > -
            > testu EuroNCAP.

            Można też czerpać przyjemność z jazdy motocyklem i ryzyko jest jeszcze większe.
            Można też bawić się w rosyjską ruletkę.

            > Aha, no i bez ESP by sie chyba nie obeszlo...
            > W ogole te gowniane systemy elektroniczne... a najgorszy jest Brake Assist -
            > poczytaj sobie iles tam "Motorow" wstecz co wyprawial samochod wyposazony w
            to
            > cacko - a kierowca chcial tylko krotkim zdecydowanym kopnieciem hamulca
            > wytracic troche 'V'...

            A popatrz sobie co wyczyniają samochody bez ESP i BA. Trzeba umieć korzystać z
            urządzeń.

            > off topic: Wyczytalem gdzies, ze BMW planuje wprowadzic elektronicznego
            > asystenta kierownicy - koryguje wychylenie (skret) kol w zaleznosci
            > od "wypracowanego przez czujniki obrazu sytuacji". Jezuuu, nie robcie tego!

            Jeżeli to uratuje choć jedno życie, to czemu nie?
            • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 06.10.02, 20:19
              > Nie, wbrew pozorom tu nie było sarkazmu. Można zaoszczędzić kilka tys.
              >złotych, a różnica w osiągach jest praktycznie żadna. Zmniejszenie mocy odbyło

              NIE zgadzam sie!
              Roznica w osiagach miedzy 1.9 100KM/200Nm a 1.9 120KM/270 Nm jest DUZA. Z
              pewnoscia duzo bardziej widoczna niz miedzy mocniejszym 1.9 a 2.2.
              Slabszy 1.9 nie rzuca na kolana. Mocniejszy jest super. 2.2 to ideal, tyle ze
              zbyt duzo pali.

              > Chiptuning to kilkukrotne zmniejszenie żywotności
              > silnika. Nic za darmo.

              Oczywiscie, ZGODA. Ale zalezy ile kto chce jezdzic. Przeciez sie nie rozpadnie
              po 50 kkm... A jak odkupi go taksiarz, w celu "uzytkowania zarobkowego" przez
              nastepne 20 lat, to moze sobie wrocic do starego chipa.

              > A popatrz sobie co wyczyniają samochody bez ESP i BA. Trzeba umieć korzystać
              > z urządzeń.

              Toż to kierowcy wyczyniaja, nie samochody...

              BLAD BLAD BLAD w mysleniu!
              Samochody to tez urzadzenia --> pierwotne wzgledem BA, ESP, itp.
              ***** Trzeba umiec korzystac z samochodu!!! *****
              Wtedy nawet ABS nie jest potrzebny.
              Ja nie mowie ze ja umiem, bo g...o umiem, taka jest prawda. Najwyzej moge
              powiedziec ze mam niezla wyobraznie. Ale to jest tak jak z pilotami i
              Airbusami - pare sie rozbilo, bo komputer byl madrzejszy...

              Pozdrawiam!
              Zwlaszcza dlatego, ze Kolega nie krytykuje nowej Lagi, jak to wielu ma w
              zwyczaju... milosnicy Golfow. :)
              • greenblack Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 06.10.02, 21:54
                Gość portalu: trooper napisał(a):


                >
                > NIE zgadzam sie!
                > Roznica w osiagach miedzy 1.9 100KM/200Nm a 1.9 120KM/270 Nm jest DUZA.

                Rzeczywiście, masz rację. Coś Mi się pomyliło i myślałem że jest tak:
                1.9 dCi 107KM(79kW), 250Nm+

                A jest tak:
                1.9 dCi 100KM(74kW) 200Nm
                Mój błąd.

                > pewnoscia duzo bardziej widoczna niz miedzy mocniejszym 1.9 a 2.2.
                > Slabszy 1.9 nie rzuca na kolana. Mocniejszy jest super. 2.2 to ideal, tyle ze
                > zbyt duzo pali.

                Ja kiedyś widziałem test silnika 2.2 dCi w Espace. Wtedy miał 130KM. Wzięli go
                na hamownię i okazało się, że ma 109KM i znacznie niższy moment.

                > > Chiptuning to kilkukrotne zmniejszenie żywotności
                > > silnika. Nic za darmo.
                >
                > Oczywiscie, ZGODA. Ale zalezy ile kto chce jezdzic. Przeciez sie nie
                rozpadnie
                > po 50 kkm...
                Ale też nie osiągnie żywotności wersji niewzmacnianej. A przecieżo to między
                innymi w dieslu chodzi.

                A jak odkupi go taksiarz, w celu "uzytkowania zarobkowego" przez
                > nastepne 20 lat, to moze sobie wrocic do starego chipa.
                >
                > > A popatrz sobie co wyczyniają samochody bez ESP i BA. Trzeba umieć korzyst
                > ać
                > > z urządzeń.
                >
                > Toż to kierowcy wyczyniaja, nie samochody...
                >
                > BLAD BLAD BLAD w mysleniu!
                > Samochody to tez urzadzenia --> pierwotne wzgledem BA, ESP, itp.
                > ***** Trzeba umiec korzystac z samochodu!!! *****
                > Wtedy nawet ABS nie jest potrzebny.

                WRC i F1 nie obyłyby się bez elektronicznych systemów trakcyjnych.

                > Ja nie mowie ze ja umiem, bo g...o umiem, taka jest prawda. Najwyzej moge
                > powiedziec ze mam niezla wyobraznie. Ale to jest tak jak z pilotami i
                > Airbusami - pare sie rozbilo, bo komputer byl madrzejszy...
                >
                > Pozdrawiam!
                > Zwlaszcza dlatego, ze Kolega nie krytykuje nowej Lagi, jak to wielu ma w
                > zwyczaju... milosnicy Golfow. :)
                Ja nie obrzucam błotem tylko dlatego, że jest taka moda.
                Pozdrawiam
                • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 06.10.02, 22:15
                  No to jeszcze raz pozdrawiam i dzieki za ciekawa wymiane pogladow!
                  A ten silnik, o ktorym myslales (107KM,250Nm) stosowany jest w ostatnich
                  Lagunach I (dCi) i chyba w Scenicach i Megi (tez sa dCi).
                • Gość: Jarek Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 213.17.181.* 07.10.02, 15:20
                  greenblack napisał:

                  > Ja kiedyś widziałem test silnika 2.2 dCi w Espace. Wtedy miał 130KM. Wzięli
                  > go na hamownię i okazało się, że ma 109KM i znacznie niższy moment.

                  To był artykuł w AutoSUkcesie albo AutoMotoSport. Przyczyną był zepsuty
                  przepływomierz powietrza - częsta dolegliwość wszystkich jednostek ładowanych.

                  > > > Chiptuning to kilkukrotne zmniejszenie żywotności
                  > > > silnika. Nic za darmo.
                  > >
                  > > Oczywiscie, ZGODA. Ale zalezy ile kto chce jezdzic. Przeciez sie nie
                  > > rozpadnie po 50 kkm...
                  > Ale też nie osiągnie żywotności wersji niewzmacnianej. A przecieżo to między
                  > innymi w dieslu chodzi.

                  Pozwolę się nie zgodzić. Zmiana krzywej momentu obrotowego wcale nie musi mieć
                  negatywnego wpływu na żywotność silnika, bo zmienia się styl jazdy. W moim
                  prywatnym przypadku po zainstalowaniu modułu ChipTronic'a dzięki wzrostowi
                  momentu obrotowego nie widzę już potrzeby "piłowania" go na wysokich obrotach.
                  Wzrost mocy wynika z "oszukiwania" komputera przez moduł, przez co silnik pali
                  więcej. Ale myślę, że 0,2 litra na 100 km to wynik do zaakceptowania.

                  Moim zdaniem jak ktoś kręci do czerwonego pola, to bez znaczenia jest fakt
                  zrobienia, czy też nie chiptuningu.

                  Pozdr
                  • greenblack Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 07.10.02, 22:17
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):


                    > To był artykuł w AutoSUkcesie albo AutoMotoSport. Przyczyną był zepsuty
                    > przepływomierz powietrza - częsta dolegliwość wszystkich jednostek ładowanych.

                    Dlatego Ja dziękuję jednostkom doładowanym.

                    > > > > Chiptuning to kilkukrotne zmniejszenie żywotności
                    > > > > silnika. Nic za darmo.
                    > > >
                    > > > Oczywiscie, ZGODA. Ale zalezy ile kto chce jezdzic. Przeciez sie nie
                    > > > rozpadnie po 50 kkm...
                    > > Ale też nie osiągnie żywotności wersji niewzmacnianej. A przecieżo to międ
                    > zy
                    > > innymi w dieslu chodzi.
                    >
                    > Pozwolę się nie zgodzić. Zmiana krzywej momentu obrotowego wcale nie musi
                    mieć
                    > negatywnego wpływu na żywotność silnika, bo zmienia się styl jazdy. W moim
                    > prywatnym przypadku po zainstalowaniu modułu ChipTronic'a dzięki wzrostowi
                    > momentu obrotowego nie widzę już potrzeby "piłowania" go na wysokich
                    obrotach.
                    > Wzrost mocy wynika z "oszukiwania" komputera przez moduł, przez co silnik
                    pali

                    To "oszukiwanie" polega na wzroście ciśnienia doładowania i wtrysku paliwa.
                    Konstruktorzy nie przewidzieli tego, że ktoś zamontuje pirackie oprogramowanie
                    w ich silniku. Jakby chcieli, żeby 1.9 dCi miał 150KM, to by mu tyle dali, a
                    nie montowali 2.2 dCi.

                    > więcej. Ale myślę, że 0,2 litra na 100 km to wynik do zaakceptowania.
                    >
                    > Moim zdaniem jak ktoś kręci do czerwonego pola, to bez znaczenia jest fakt
                    > zrobienia, czy też nie chiptuningu.
                    >
                    > Pozdr
      • Gość: Olek Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:46
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > A zatem tak:
        > NIE mam osobistego doswiadczenia z tymi Lagunkami (jedynie z "jak nową" 1.8
        RT
        > 95/96...) ale jako milosnik marki, a zwlaszcza modelu Laguna z uwaga sledze
        > wszystkie opinie i testy tego samochodu - wylania sie z nich pewien obraz.

        Wolę niestety (a może na szczęście praktyków), a ponieważ jeździłem Laguną II
        1,9 dci to myślę, że mogę się za takiego uważać i podzielić z innymi
        rzeczywistymi doświadczeniami.
        >
        > Powiem tak: masz duzo kasy, kup sobie 2.2 dCi - ale tylko ze wzgledow
        > prestizowych (wiadomo, ze fajniej jezdzi, ale bez przesady znowu).
        > Wszystko inne przemawia za 1.9 dCi, czyli:
        > - spalanie 1.9 mniejsze od 2.2 o - uwaga - srednio 2-3 litrow !!!
        > To chyba argument nie do pogardzenia? Testerzy skarzyli sie zawsze na duzy
        > apetyt 2.2, srednie spalanie nie schodzilo im ponizej 8 l. I nierzadko robilo
        > sie dwucyfrowe... W 1.9 nie do pomyslenia.
        > - kultura pracy obu silnikow na jednakowo najwyzszym poziomie
        > - cena 1.9 - jakies 15-20 tysiecy nizsza.

        Z powyższym nie polemizuję - myślę, że 2,2 dci będzie palić więcej bo praw
        fizyki nie przeskoczymy.

        > - co do wyposazenia: Z tego co czytam (a ludzie skorzy sa do zamieszczania
        uwag
        >
        > krytycznych, a nie pozytwynych) to wnioskuje, zeby elektroniki bylo mozliwie
        > jak najmniej.

        Nieprawda, elektroniki jak najwięcej, tylko, że niezawodnej !!! - a z tym w
        Lagunie jest nie najlepiej.

        Potrzebna Ci wersja z karta bezdotykowa.
        Bajer i w razie czego klopot.

        Z tym (poza pierwszą wersją) nie było kłopotu, a sprawa wspaniała, a nie żaden
        bajer !!!

        Xenony sa fajne, ale podobno zeby zmienic w nich zarowke to nawet
        > serwisie musza sie nameczyc (a taka zarowka tez kosztuje...) - i podobno
        wcale
        > na kolana nie rzucaja w poronaniu do standardowych reflektorow (no ale sa
        > fajne, zgoda... tez mi sie podobaja).

        Wydajność Xenonów rzeczywiście nie najlepsza (ale pocieszę wszystkich nie tylko
        w Lagunie bo i w moim nowym jest to samo) - zdecydowanie lepiej oświetlają
        pobocze, zasięg - moim zdaniem gorszy niż np. w Scenicu. Wymiana żarówki - już
        ktoś to właściwie napisał, ja dodam - naprawdę sam chcesz to robić ? Wiesz z
        czym się to wiąże ? Chyba nie !!!

        Czujniki parkowania - fajne, wygodne, ale
        >
        > dotad obywales sie bez nich, prawda?

        Bez wielu innych rzeczy na pewno się też obywałeś np. w F126p, prawda ?
        Czujniki są OK i przy tej długości samochodu (zwłaszcza Grandtour) niezwykle
        potrzebne i nie ma co pisać głupot.

        Zreszta to wszystko co jest standardem w
        > 2.2 jest tez w 1.9 (seria lub dodatki). Ale cena wieksza, no i te spalanie...
        >
        Racja - od pewnych wersji jest to standard - cena, wiadomo - więcej dostajesz,
        więcej płacisz.

        > Osiagi 1.9 sa bardzo dobre, a 2.2 wspaniale. W porownaniu z nimi Twoja
        > benzynowa Laga (o ile nie byla to V6 24v) spisywala sie co najwyzej
        > dostatecznie (a i tak zaloze sie, ze na drodze ostatni nie byles - wiem, bo
        > jezdze 1.8 8v 95KM i dzieki elastycznosci tego niepozornego silnika nie mam
        > zadnych powodow do wstydu).

        Nie wiem, wersji 2,2 nie znam i się nie wypowiadam.
        >
        > Tak wiec: wybor nalezy do Ciebie...

        Zgoda.

        > P.S. A moze tak znalezc sobie 2-letnia Lagune I 1.9 dCi (107 KM, 250 Nm)???
        > Tutaj nie bedziesz mial problemow z karta, czujnikiem cisnienia w oponach i
        > innymi pierdolami.

        Opowiadasz bzdury, jak za przeproszeniem - po kielichu !!! Miałeś czujniki ?
        Jakie kłopoty ? To akurat działało bez zastrzeżań.
        >
        > aha, WAZNA UWAGA!!!
        > --------------------
        > NIE KUPUJ Laguny II z kolami 17-cali 225 / 45.
        > Podobno duza strata na komforcie i nieprzewidywalne prowadzenie na polskich
        > drogach. Bierz 16-tki i profil 55.
        >

        Właśnie, podobno. Ja na takich jeździłem i nie podobno. Zimówki miałem 16
        calowe - i nie było żadnej różnicy. Taki pogląd na tema 17 calówek to chyba
        jakś obsesja w Polsce (na wielu listach czytam podobne opinie), ale wynika to z
        tego, że taki rozmiar piszący te opinie tylko widzieli.



    • Gość: logistyk Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 213.77.112.* 07.10.02, 11:54
      dzieki Wszystkim za komentarze

      bede prawdopodobnie prowadzil dzialalnosc i wezme w leasing

      koszt raty leasingowej i dodatkowo 100 PLN na miesiac zwiazane z wiekszym
      spalaniem to nie problem

      chce wersje Grandtour i kluczowe tematy to:

      - elektronika
      - kola 16 vs 17

      czy gdzies jest jakas bardziej profesjonalna strona, ktora mowi o zmianach w
      revision aut i jakie usterkizostaly rozwiazane

      jestem podpalony na 2.2 DCi ale analizuje i ajk czytam to sie boje ale
      zamierzam kupic w styczniu lutym wiec moze dla modelu 2.2 rok doswiadczen
      pozwoli na wyelimuinowanie pewnych tematow

      dzieki za komentarze!!!
      • Gość: Olek Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 12:32
        Gość portalu: logistyk napisał(a):

        > dzieki Wszystkim za komentarze
        >
        > bede prawdopodobnie prowadzil dzialalnosc i wezme w leasing
        >
        > koszt raty leasingowej i dodatkowo 100 PLN na miesiac zwiazane z wiekszym
        > spalaniem to nie problem

        Moim zdaniem te 100 zł to rzeczywiście nie problem.


        Ja rozważałem kupno 2,2 dci (Grandtour) z automatem (podobno wejdzie w Polsce w
        październiku), a tam wiadomo dojdzie jeszcze większe spalanie.
        >
        > chce wersje Grandtour i kluczowe tematy to:
        > Jeździłem Grandtour, a więc:
        > - elektronika
        W zasadzie (o czym pisałem) bez problemów oprócz pierwszej wersji kart 3
        przyciskowych; wkładasz do stacyjki (czytnika) i ... zero reakcji !!! - czujesz
        bluesa?, przeżyłem to, miałem drugą 2 przyciskową przy sobie ! - moim zdaniem
        niedopuszczalne !!!. Wszystko pozostałe związane z elektroniką bez zarzutu,
        może jednak przydałby się miły głos "panienki" mówiącej po polsku, a
        niekoniecznie po francusku, angielsku ... czy turecku - ale to już "zasługa"
        Renault Polska.
        > - kola 16 vs 17
        Dla mnie bez różnicy jeżeli chodzi o komfort. Co innego wygląd i ... cena.
        >
        > Inne usterki: wspomaganie kierownicy, wysiadło dokumentnie - dobrze, że było
        blisko do serwisu - godzina pracy mechaników i po kłopocie !!! Ale ... to jest
        b.poważna usterka, która nie powinna mieć miejsca.
        Inna kwestia - "myślący komputer" za nas (mnie). Przykład - jadę spokojnie
        dłuższy odcinek i muszę przyspieszyć (gwałtownie) - i co ? Po wdepnięciu gazu
        nie ma od razu reakcji na to działanie (i niech nikt nie pisze, że żaden
        samochód o tej mocy nie zareaguje), ponieważ gdy ten sam odcinek
        przedjadę "agresywnie" (z dużą ilością przyspieszeń) to komputer zadziała od
        razu i ten sam samochód (Laguna) przyspiesza od razu. Podobno jest to wynik
        dbałości firmy o zużycie paliwa, mnie się to działanie (raczej jego brak) nie
        podobało.
        ESP - działa znakomicie i w zimie oraz podczas deszczu działało znakomicie
        (niestety dla 1,9 dci to dopłata).
        Asystent gwałtownego hamowania - nie miałem okazji sprawdzić, chyba działał,
        ale mnie wystarczały hamulce (zresztą znakomite i bez żadnych problemów z
        deformacją czy też biciem tarcz jak piszą inni).

        • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 07.10.02, 13:03
          > > - kola 16 vs 17
          > Dla mnie bez różnicy jeżeli chodzi o komfort. Co innego wygląd i ... cena.

          Ja pisze "podobno", ale wynika to z lektury NIEJEDNEGO testu, po ktorym
          kierowcy wypowiadali sie wlasnie o niedogodnosciach stosowania 17-tek w Polsce
          (co, wszyscy sie uwzięli na 17-tki?). A oni chyba maja porownanie, bo na
          okraglo testuja rozne samochody?
          No i zasadniczy argument - nie ma tu zadnej stronniczosci z ich strony, bo to
          nie jest porownanie w stylu "co lepsze: Mondeo czy Laguna, a testerzy
          niemieccy" tylko fachowa uwaga m.in. o bardziej nerwowym prowadzeniu na
          dziurach, koleinach, itp. To akurat przyjalbym do serca.

          No i reczna skrzynie, reczna.... Ale to juz tylko moje widzimisie.

          pozdr,M
    • Gość: oj Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: *.szczecinek.net.pl 07.10.02, 13:13
      poczytaj se strony renault !
    • Gość: Andrzej Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 2.3.STABLE* / 126.21.9.* 07.10.02, 14:56
      Posiadałem Lagunę II 2,2dCi przez 16 dni, niestety silnik się "rozsypał" po 160
      km i 540km.Awaria spowodowana w obu przypadkach uszkodzeniem uszczelniacza
      wałka rozrządu, co powodowało wylanie całego oleju z silnika. Obecnie czekam na
      rozstrzygnięcie sądowe o zwrot pieniędzy za samochód od dealera. Więc nie
      polecam tego silnika
      • Gość: trooper Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: 62.233.232.* 07.10.02, 15:13
        Eee tam, miales pecha.
        Widzialem wiele jezdzacych 2.2 dCi (na drodze, nie lawetach).
        Kazdego moze trafic - poczytaj na pl.misc.samochody o paru wkurzonych
        wlascicielach Passata a.d. 2000/2001
    • 01boryna Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI 07.10.02, 15:47
      Jezdzilem pare lat Laguna I potem troche przejsciowka i powiedzialem sobie
      nigdy wiecej Laguny. Przynajmniej dwa razy do roku bylem w warsztacie. Padaly
      uszczelki, pompa wodna, klimatyzacja, zarowki przepalaly sie z duza
      regularnoscia (nie tylko w reflektorach ale i na tablicy)itp. Gdy pojawila sie
      Laguna II zachwycilem sie. Piekne auto, extras ktore mozna znalesc tylko w
      autach wyzszej klasy, a wszystko w rozsadnej cenie. Zrobilem jazde probna
      modelem z dieslem i benzynowcem. Wspaniale. Krotko potem poznalem mechanika z
      service Renaulta i odechcialo mi sie Laguny II. Klopoty z karta, czujnikami
      cisnienia w kolach, niepewna elektryka, niedokladny Bordkomputer. Z tym
      najczesciej przyjezdzaja ludzie do warsztatu. Byl klient ktoremu dzwonily
      pogrubiane przednie boczne szyby. Pytalem o Xenony. Nie ma z tym klopotow. W
      sumie piekne auto ale niestety ta jakosc. Podobnie jak w mojej starej Lagunie.
      Szkoda.

      Pozdrowienia
    • Gość: logistyk Re: Laguna 1.9DCI vs 2.2 DCI IP: *.team.com.pl 10.10.02, 09:03
      rozmawialem ze znajomym w serwisie
      dobry znajomy - kolega - nie ma interesu aby klamac

      stwierdzil, ze problemy zdarzaly sie ale prawie (nie dopytalem sie bo braklo
      czasu jakie nadal wystepuja w nowych) juz nie wystepuja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka