Dodaj do ulubionych

Shit! Kołpaki mi zaje****.

22.11.05, 10:17
Cholera co za "ludzie", a tak je lubiłem-były oryginalne. Jeżdziłem na nich
pół roku i już myślałem że naszczęście nikt ich nie ukradnie bo Alf 156 jest mało.
Widać się myliłem. Ide rano do samochodu i widze a właściwie nie widze ich.:)
Nie stawiam samochodu na "strzeżonym parkingu" bo taki on strzeżony jak ze
mnie baletnica :) Choć w tym przypadku pewnie spełnił by swoje zadanie.
Obserwuj wątek
    • paul_78 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:18
      załóż sobie alu i nie jęcz, trollu
    • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:22
      no to mnie nie pocieszyles ... tez zalozylem oryginalne kolpaki na stalowe felgi
      na zime ... rowniez w AR156 ... mam nadzieje ze moje pozostana na swoim miejscu :)

      PS
      a jak ktos kupuje krojone kolpaki do AR to jest ch... a nie alfisti
    • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:23
      aaa ... ostatnio widzialem taksowkarza w w-wie, ktory jechal octavia ... na
      kolpakach oryginalnych mial wyryty numer rejestracyjny samochodu ... moze i
      nieestetyczne i glupio wyglada ... ale chyba skuteczne
      • primerasri rycie rejestracji 22.11.05, 10:31
        Szczerze mowiac to watpliwa przyjemnosc - ja juz bym wolal podrobione ale bez
        wyrytego nr rej - przynajmniej nie wyglada tak szkaradnie! Sam klne bo jakis
        idiota mi porysowal samochod gwozdziem czy czyms podobnym i pewnie niedlugo
        autko pojdzie do lakiernika bo mi to dziala na nerwy.

        jerry.s napisał:

        > aaa ... ostatnio widzialem taksowkarza w w-wie, ktory jechal octavia ... na
        > kolpakach oryginalnych mial wyryty numer rejestracyjny samochodu ... moze i
        > nieestetyczne i glupio wyglada ... ale chyba skuteczne
      • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:33
        Tak słyszałem o takich numerach, ale szkoda by mi było śrubokrętem RYĆ po deklu.
        Zresztą jak ktoś uparty to i na takich pojeżdzi lub papierem ściernym spróbuje
        zetrzeć.
        Mam nadzieje że twoje się ostaną.
        A wiesz że tak myślałem, ktoś ukradł by sobie na zimówki założyć-GNIDA.
        Już oryginalnych nie kupie trudno.
        A na alu mnie nie stać i szkoda kasy.
        • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:38
          zdradz jeszcze ile za oryginalne dales?
          ja kupowalem miesiac temu .. uzywki, nie krojone ... kosztowaly mnie 150PLN

          a co do wyrycia na kolpakach numeru rej ... nie trzeba srubokretem ... moze byc
          lutownica transformatorowa :) mysle ze efekt lepszy i zabawa wieksza ... hehe
        • rraaddeekk Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:40
          Co do patentów zabezpieczających, to widziałem wodoodpornym markerem napisany
          nr rejestrayjny oraz zabezpieczenie opaskami samozaciskającymi się.
          • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:51
            Człowieku a o czymś takim jak spirytus lub rozpuszczalnik słyszałeś nie mówiąc o
            scyzoryku. Jak był jednego dnia (raczej nocy) i zobaczył że jest opaska to wróci
            następnego z nożem-proste.

            Co do cen oryginalnych kołpaków to wole nie podawać na forum-różni ludzie
            czytają-nawet ten co mi je zaje*** :)
            Powiem tylko że ich nie kupiłem osobno miałem od początku z samochodem-kupiłem
            używany.
            Cene znam i ty też możesz ją znać, wystarczy zadzwonić do serwisu "podać hasło
            odpowiedzieć na kilka podchwytliwych pytań" i ci powiedzą. Robią tak żeby nie
            mówic byle komu-złodziejom. A tak naprawde to pytają się o kilka żeczy ale nie
            jest to trudne :)
            A ty tyle dałeś za komplet czy za sztukę?
            • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:02
              cene z ASO znam ... hehe ... i tam nie kupie :)
              a ja zaplacilem tyle ile podalem za komplet ... jakbys byl jednak zainteresowany
              przy takiej cenie, to odezwij sie na priv ...

              swoja kupilem na alu latem i na zime trzeba bylo dokupic stalowe z kolpakami
              zeby to jakos wygladalo

              pzdr
              j
              • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:09
                Sorki ale coś mi tu żle pachnie. Ty piszesz kupiłem "używane nie kradzione".
                Teraz proponujesz mi zakup owych za 150 zl i co też używane nie. Wszyscy sie
                pozbywają oryginalnych kołpaków.
                Bez urazy.
                • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:28
                  moze i zle pachnie ...
                  ale sa tacy, ktorzy w ASO wymieniaja stalowe + kolpaki na oryginalne ALU (wiem,
                  ze ciezko sobie to wyobrazic ... hehe ... ale sa tacy)
                  wtedy te kolpaki jako uzywki mozna naprawde niedrogo kupic ... pod warunkiem ze
                  ma sie zrodlo :)

                  powiem tylko ze kradzione kolpaki do AR moglem kupic jeszcze sporo taniej, ale
                  jak poznalem zrodlo, to olalem sprawe i tyle
                  • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:40
                    I dobrze zrobiłeś! Też bym nie wziął-bo ukradnie 2i raz. Niech wie że ciężko
                    schodzą :)
                    No nie wiem 150zl? A nuż za tydzień znowu mi ktoś zaj****
                    Mam w piwnicy 3 szt badziewia dokupie 1 za 15zl i tyle.
                    Choć prześpie się z tą propozycją.

                    Co do priv to mam ci maila wysłać?
                    • jerry.s Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:47
                      wyslij maila na adres gazetowy jak bedziesz zainteresowany, to ja dowiem sie u
                      zrodla czy jeszcze sa i czy cena sie nie zmienila ... ostatnio sezon dobry na
                      kolpaki wiec musze sprawdzic :)

                      • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:57
                        Ta sezon "polowania na kołpaki" bo zimówki chu**** wyglądają bez nich. :)
                        A cioty wolą ukraść niż kupić choćby bylejakie.
            • rraaddeekk Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:25
              Okazja czyni złodzieja.
              Jak już jest opaska, to trzeba mieć nóż.
              Jak są napisy to trzeba je cierać.
              Na dłuższą metę każda metoda jest do obejścia, ale jak na parkingu jest kilka
              podobnych samochodów z takim kołpakami, to złodziej wybierze te, które
              najłatwiej ukraść.

              Ja miałem oryginalne kołpaki (kupione razem z samochodem w salonie) montowane
              pod śruby.
              • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:35
                Może i masz racje, ale tak jak napisałem jak ktoś potrzebuje to wróci następnego
                dnia. A w okolicy alfy 156 na kołpakach ze świecą szukać.
                • polokokt Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:39
                  to moze po co zabezpieczac, moze od razu zdejmuj na noc i kladz na masce, po co
                  zycie zlodziejom utrudniac skoro i tak i tak wezma a tak to lakier moga jeszcze
                  porysowac...

                  Ja uwazam ze utrudnienie kradziezy jednak cos pomaga.Tak jak napisane wyzej.
                  Jesli zlodziej musi poswiecic 2 minuty na zdjecie kolpakow a obok ma takie same
                  lub podobne po 5 sekundach to wybor jest prosty... A jesli sie uprze to i tak
                  zdejmie. Ale takie wypalenie nr. rejestracyjnego daje przynajmniej to ze po
                  pozniejszym zlapaniu kolesi latwiej bedzie im udowodnic kradziez, bo kolpaki to
                  produkt masowy i wszystkie sa takie same. Jak nie maja znakow szczegolnych to
                  niestety udowodnienie jest juz ciezsze.
                  Pozdrawiam
                  • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:46
                    Właśnie właśnie mogą się zemścić i lutnąć kreche bądż kopa w drzwi. A tego bym
                    nie zniusł, wole jak sobie buchnie te dekle-trudno choć też bolesne.
                    Pisałem już że na osiedlu takich bardzo bardzo mało jest jeśli w ogóle.
                    • polokokt Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:51
                      a samochod tez zostawiasz otwarty/uruchomiony zeby Go nie spalili albo
                      porysowali jakby nie mogli otworzyc albo uruchomic?
                      • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:54
                        No, ale teraz to już odpływasz w skrajność. :)
    • okrutny_mariuszek Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:52
      podobno honda do swoich kołapakow za 1000 zł daje samochód gratis
      ktoś moze słyszał plotę ale niezbyt dokłądnie i zamiast honda usłyszała alfa...?
      • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 10:56
        Kompletnie nie wiem do czego pijesz człowieku?
    • derduch Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:12
      Zgłoś na psy, ludzie robią błąd że nie zgłaszają, każde takie zgłoszenie to
      pogorszenie statystyki, jak każdy z sąsiadów którym ukradli będzie zgłaszał to
      może lenie ruszą spasione tyłki z foteli.
      • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:21
        Ta już to widze, zaraz padnie pytanko a może to sam pan ukradł żeby wyłudzić
        odszkodowanie :)
        Najpierw musiałbym czekać 2 godz zanim z kimś porozmawiam potem 1 godz
        odpowiadać na pytania. Nie mam czasu przykro mi.
        • derduch Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 12:06
          Nie masz racji. Takie zgłoszenie trwa około godziny, ubezpieczalnia pokryje bez
          problemu jeśli dostarczysz rachunek. Nie zgłaszając robisz dwa błędy, raz że psy
          mogą się wykazać "jak to spada przestępczość", a dwa to rozzuchwalenie się
          złodziejaszków.
          • lukas4 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 12:19
            Przecież ja się nabijałem z tego komisariatu-ale po części to prawda.
            Co do ubezpieczenia to mi się nie opłaca. Niby dostanę kase ale strace
            zniżke-nie opłaca się zgłaszać szkody poniżej 2000zl przynajmniej w moim
            ubezpieczeniu.
    • xystos Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 11:59
      Autor: lukas4
      Data: 22.11.05, 10:17

      Cholera co za "ludzie", a tak je lubiłem-były oryginalne.


      .. zlodziej tez te kolpaki lubial,wiedzial co robi - podrúb z TESCO by nie
      podjuchcil .
      • xystos Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 13:59
        Autor: lukas4
        Data: 22.11.05, 10:17

        Cholera co za "ludzie", a tak je lubiłem-były oryginalne.


        .. a nie mówil ci dealer,ze w zimie kolpaków na alusy sie niezaklada ? -
        spadna podczas mrozu i bedziesz myslal ze ktos je podjuchcil .

        • lanza2 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 14:59
          A pare dni temu pytałam sie o oryginalne kołpaki czy kradą to mnie tu wszyscy
          wysmiali i olali. A jak widzę temat dość poważny...
          • polokokt Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 15:04
            wiesz, bo zanim zadaz pytanie wypada skorzystac z wyszukiwarki na gorze i jesli
            tak bys zrobila to dowiedzialabys sie ze temat kolpakow i ich kradziezy byl juz
            tu omawiany kilkadzisiat jak nie kilkaset razy wiec jak ktos sie spyta po raz
            kolejny o to samo to poprostu niektorzy juz readuja alergicznie na takie
            pytania...
            Pozdrawiam
            • lanza2 Re: Shit! Kołpaki mi zaje****. 22.11.05, 15:33
              zanim piszę na forum zazwyczaj czytam posty.
              Nie chodzi o allergie na pewne tematy tylko o udawanie ze problem nie istnieje,
              cieszę mimo wszystko ze nie którzy ludzie na forum potrafią udzielic pomocy.

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka