Dodaj do ulubionych

Jak pozbyć się klienta wORLENIE

23.11.05, 22:00
Wklejam tekst, który właśnie wysłałem rzecznikowi Orlenu.
Szanowny Panie
Od wielu lat jestem stałym klientem stacji Orlen nr 349 w Warszawie, przy ul. 11-go Listopada. Kupuję głównie karty doładowujące do telefonów komórkowych, jakieś drobiazgi, od czasu do czasu tankuję. Dziś o 16,56 kupiłem kartę do Simplusa za 50 zł. Chciałem SMS-em opłacić pilne ogłoszenie. Około 19,30 wyjąłem kartę, by doładować telefon i stwierdziłem, że sprzedano mi kartę do Tak-Taka, dla mnie kompletnie bezużyteczną, bo Tak-Taka nie mam. Czym prędzej poszedłem z reklamacją. Pokazałem kartę i paragon. Pracownicy stacji potrakowali mnie w sposób skandaliczny. Młody człowiek, który chyba - choć głowy nie dam że to on- sprzedał mi złą kartę, stwierdził, że mnie nie pamięta. Pani Ania - dane z identyfikatora - której w momencie zakupu NIE BYŁO powiedziała, że to moja wina, bo ja źle powiedziałem, nie sprawdziłem, a reklamacji oni nie uwzględniają. Pan z wąsami zasugerował, że wykorzystałem już kartę i chcę ich oszukać. Na koniec kazali mi przyjść jutro i rozmawiać z kierownikiem. Zrobię to oczywiście, ale nie wiem co powie mi pan kierownik. Na dziś stan jest taki, że stracilem 50 zł, a przede wszystkim nie mogę opłacić ogłoszenia. Jeśli macie Państwo jakieś wyróżnienia za anteryklamę i pozbywanie się stałych klientów, to wręczcie je proszę opisanym powyżej pracownikom. Nie wiem, czy zależy Wam na jednym kliencie, ale tak czy inaczej oczekuję pilnie jakiejś odpowiedzi.

Z szacunkiem ...
Obserwuj wątek
    • gogggo Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 22:28
      Z szacunkiem;Widziały gały co brały.
      • wiesiekg Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 22:38
        Nie do końca. To wydruk komputerowy, wszystkie wyglądają prawie tak samo. A że
        kupowałem tam od lat, więc nie sprawdziłem. Ale chodzi mi głównie o to, jak
        zachowali się później.
    • polokokt Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 22:45
      1. strasznie pilna to byla sprawa skoro dopiero po 2,5h pilnie doladowales konto
      2. mlody czlowiek nie musi pamietac wszystkich swoich klientow
      3. skoro masz pretensje do nich ze Ci sprzedali zla kart, to zadaj sobie
      pytanie czemu Ty nie sprawdziles?
      4. z reklamacjami kart sa problemy, bo to towar taki dosc "chodliwy" i wlasnie
      w wielu przypadkach klienci chca zwrocic wykorzystana karte. Dlatego niektore
      sklepy stosuja metode ze w czasie zakupu pisza numer "seryjny" karty na
      paragonie ktory dotyczy tej karty. Wtedy moze byc deczko latiwej, jesli karta
      nie byla wyjeta z opakowania foliowego.

      generalnie uwazam ze wina lezy gdzies po srodku. CO do reklamacji, to o ile sie
      nie myle to zgodnie z prawem niestety jesli masz paragon i karty nie uzywales i
      nie otworzyles to musza uwzglednic. A zanim wyslales list do orlenu to trzeba
      bylo najpierw pogadac z kierownikiem stacji. Czesto jest tak ze pracownicy
      niestety robia czarny PR o czym szef nawet nie wie, wiec po co od razu uderzac
      do najwyzszych. To takie moje doswiadczenie z malymi, prywatnymi firmami. A
      takimi sa chyba stacje Orlenu, ktore jedynie sa w jednej sieci, ale to
      prywatne, male firmemki prowadzone przez prywatne osoby a jedynie odprowadzaja
      jakas czesc zyskow do Orlenu (tak jest przynajmniej w Shellu z niektorymi
      stacjami).
      Pozdrawiam
      • wiesiekg Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 22:54
        No cóż, wkurzyli mnie strasznie, bo natychmiast na mnie wsiedli i nie wykazali
        żadnej chęci do załatwienia sprawy. To naprawdę było bardzo nieprzyjemne.
        Pozdrawiam
        • radomir996 Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 23:02
          Niestety obsluga klienta w wiekszosci firm w PL to porazka. Z doswiadczenia
          wiem ze nie ma sie co z kolkami wyklucac tylko od razu prosic kierownika.
    • ml_500 Re: Jak pozbyć się klienta wORLENIE 23.11.05, 22:57
      nienawidze tej firmy strasznie. powinni ja podzielic. lupia nas po kieszeni jak
      wlezie.
      • wiesiekg ciąg dalszy mojej przygody z Orlenem 24.11.05, 16:49
        Niestety, moja dzisiejsza rozmowa z kierownikiem stacji nie dała nic. Spytał, czy był to wydruk z terminala. Był. Pan kierownik twierdzi, że system nie daje możliwości żadnej reklamacji. Nie wiem, czy to prawda, jeżeli tak to oznacza, że w wypadku błędnego wydruku nabijacie Państwo swoich klientów w butelkę. Spytałem, co by było, gdybym natychmiast zorientował się w pomyłce pracownika? Reklamacja też nie bylaby możliwa, odpowiedział pan kierownik. Opisanym przeze mnie zachowaniem pracowników, którzy wczoraj potraktowali mnie w sposób skandaliczny ich przełożony w ogóle się nie przejął. Na koniec powiedział, że gdyby miał Tak-Taka, to wziąłby tę feralną kartę, ale ponieważ nie ma, to radzi, bym sobie sam poszukał na nią kupca. Szanowni Państwo, czy Wy jesteście poważną firmą? Mam nadzieję, że nie jest to pytanie retoryczne!!
        • biqmisiul Re: ciąg dalszy mojej przygody z Orlenem 24.11.05, 16:57
          No tak!
          Abonametowców dymają w rachunkach , a pozostałych na paragonach!
          • wiesiekg wymienili mi kartę 25.11.05, 17:09
            Zadzwonił pan kierownik, zaprosił grzecznie do siebie. Na biurku miał wydruki moich skarg, które wysłałem do Orlenu, znaczy, pomogło. Nie chce mi sie opisywać dokładnie,można jednak wydruk wymienić. Generalnie problem pozostał. Jak to jest, że w kraju bezrobocia ludzie którzy mają pracę nie potrafią jej szanować? Czemu sprzedawcy nie rozumieją, że żyją z klientów? Czy trzeba pilnować się na każdym kroku, by nie oszukali, pomówili, zelżyli? Czy nikomu nie wolno ufać? To jest chore. Trzeba z tym walczyć!
            • radomir996 Re: wymienili mi kartę 25.11.05, 20:10
              To jest wlasnie Polska, bardzo dobrze ze zareagowales, chamstwo trzeba tepic.
        • prom2 Re: ciąg dalszy mojej przygody z Orlenem 25.11.05, 19:56
          Kierownik nie ma racji,system pozwala reklamować kartę!!! Kierownik powinien
          zadzwonić do firmy obsługującej terminal, tam sprawdzą czy karta została
          wykorzystana, jeżeli nie , kierownik zwraca kasę a feralny kupon jest anulowany
          i trafia ponownie do sprzedaży( tzn. nr. dostępu). Prowadzę punkt sprzedaży i
          min. mam taki terminal...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka