01.12.05, 19:59
szukam zwollennikow i przeciwnikow jazdy automatem prosze wypowiedzcie sie ja
mam od niedawna auto z autpmatyczna skrzynia ia orzedtem jezdzilam m z
manualna skrzynia i terz nie moge sie przestawic
Obserwuj wątek
    • tomus2221 Re: automat 01.12.05, 20:43
      Jak ma sie dobre,mocne auto,to automat jest w sam raz,tak jak u mnie:):):)
      • bemeta Re: automat 01.12.05, 20:49
        Steptronic über alles. Nigdy wiecej manualnej skrzyni biegow.
    • rickky Re: automat 01.12.05, 21:22
      Są takie aparaty fotograficzne, małe, proste, same nastawiają wszystkie
      parametry automatycznie, w zależności od warunków oświetlenia. Mówi się o nich
      "aparaty dla idiotów".
      Podobnie jest z automatyczną skrzynią biegów.
      • ml_500 Re: automat 01.12.05, 21:52
        nie jest podobnie. tu sie mylisz:P
        • rickky Re: automat 01.12.05, 22:08
          ml_500 napisał:

          > nie jest podobnie. tu sie mylisz:P

          No dobrze, zgadzam się, jest jeszcze gorzej.
      • greenblack Re: automat 01.12.05, 21:55
        No tak, 95% to mistrzowie fotografii, istni Avedonowie.
      • devote Re: automat 01.12.05, 22:10
        rickky napisał:

        > Mówi się o nich
        > "aparaty dla idiotów".


        a ja myslalem ze o tych aparatach mowi sie ze to wszystko dla wygody
        obslugujacego.no coz,co kraj to obyczaj.
        • devote Re: automat 01.12.05, 22:22
          dodam ze jezdze automatami od paru ladnych lat i kazdy moj nastepny samochod
          bedzie mial automat.takie skrzynie jak DSG z dwoma sprzeglami to
          przyszlosc.szybka zmiana biegow i mniejsze zuzycie paliwa.
          • rickky Re: automat 01.12.05, 22:27
            .takie skrzynie jak DSG z dwoma sprzeglami to
            > przyszlosc.szybka zmiana biegow i mniejsze zuzycie paliwa.

            Jak widać, dla każdego co inego. Ja nad mniejsze zużycie paliwa przedkładam
            radość z jazdy...
            • devote Re: automat 01.12.05, 22:31
              ja jak jezdze automatem to wcale nie jestem smutny ;)
              tez kiedys wachlowalem manualem i jakos zadnej radosci w tym nie widzialem.no
              moze jak bym mial jakis super sportowy wozek to co innego a nie zwykle auto na
              wyjazdy do pracy czy zakupy.automat to wygoda i tyle.
              • rickky Re: automat 01.12.05, 22:37
                > tez kiedys wachlowalem manualem i jakos zadnej radosci w tym nie widzialem

                No widzisz, a ja widzę w tym właśnie radość i ISTOTE jazdy samochodem....
                To ja decyduję jak mam jechać i kiedy zmienić bieg, a nie jakiś głupi komputer.
                Są rzeczy, których nic podczas jazdy nie zastąpi. W przeciwnym razie robi się
                niebezpiecznie. Można, na przykład,usnąć z nadmiaru nudy i kołysania.
                • gtrfreak Re: automat 03.12.05, 15:24
                  W DSG, sequential albo automacie dalej decydujesz kiedy zmieniac. Tyle ze
                  sprzeglem nei operujesz a to akurat duzo radosci nie mi nie dawalo tez. Nie
                  mwoiac o tym ze zarowno DSG jak i SMG szybciej zmienia biegi niz ty, natomiast
                  nowoczesny Tiptronic niwiele wolniej.
            • crannmer Re: awtomat 01.12.05, 22:35
              rickky napisał:

              > Jak widać, dla każdego co inego. Ja nad mniejsze zużycie paliwa przedkładam
              > radość z jazdy...

              To sobie jeszcze wybuduj synchronizatory ze skrzyni biegow, wstaw gaznik z
              reczna regulacja kata wyprzedzenia i skladu mieszanki.

              A najlepiej jeszcze wybuduj rozrusznik i wstaw korbe. Bo takie zapalanie z
              kluczyka to przeciez takie niemeskie.

              Chociaz u Ciebie na drodze do pelni radosci z jazdy stoi jeszcze osiagniecie
              pelnoletnosci i zrobienie prawa jazdy.

              MfG

              C.
              • rickky Re: awtomat 01.12.05, 22:43
                > Chociaz u Ciebie na drodze do pelni radosci z jazdy stoi jeszcze osiagniecie
                > pelnoletnosci i zrobienie prawa jazdy.

                Hehehe...
                To mnie ubawiłeś.
                Widać, że to ty w życiu nie jechałeś prawdziwym samochodem. "Jeżdżąc" w
                komputerze jeździsz tak, jakbyś miał automatyczną skrzynię biegów, stąd twój
                brak wyobrażenia jak manualna zmiana biegów wygląda w praktyce.
                Ja nie używam symulatorów komputerowych, czy jak tam one się nazywają.
                Problem znam z autopsji
                • crannmer Re: awtomat 01.12.05, 22:52
                  rickky napisał:

                  > Hehehe...
                  > To mnie ubawiłeś.
                  > Widać, że to ty w życiu nie jechałeś prawdziwym samochodem. "Jeżdżąc" w
                  > komputerze jeździsz tak, jakbyś miał automatyczną skrzynię biegów, stąd twój
                  > brak wyobrażenia jak manualna zmiana biegów wygląda w praktyce.

                  Dziecko, ja pracowalem na chleb jezdzac autem z szesnastoma biegami. Albo z
                  osmioma, ale bez synchronizacji i bez serwa kierownicy.
                  Co ty qna wiesz o zmianie biegow?

                  > Ja nie używam symulatorów komputerowych, czy jak tam one się nazywają.
                  > Problem znam z autopsji

                  Wracaj lepiej do konsoli.

                  MfG

                  C.
                  • rickky Re: awtomat 01.12.05, 23:02
                    > Co ty qna wiesz o zmianie biegow?

                    A ty ile masz lat?
                    Heheheheheheheh...
                • greenblack Re: awtomat 01.12.05, 22:52
                  A jakie to są prawdziwe samochody z ręczną skrzynią??????????
                  • greenblack Re: awtomat 02.12.05, 14:03
                    Oczywiście nie doczekałem się odpowiedzi, hehe.
      • tasma_klejaca Re: automat 02.12.05, 17:39
        Korzystasz z "zenita"? Niezle. Kolejny sfrustrowaniec z cc czy rasowanego golfa. :)
    • callafior Re: automat 01.12.05, 22:35
      Właściwie jedyną zaletą (dla mnie osobiście to wada) automatu jest jazda jak
      melexem, tzn nie przełącza się biegów. A wad jest znacznie więcej:
      - niewysoka trwałość przy lekko niostroznej eksploatacji (przełączanie kierunku
      jazdy w czasie, gdy auto się jeszcze toczy)
      - nieco większe zużycie paliwa
      - jedzie się jakoś dziwnie
      - dużo większe koszty ew. napraw
      - nieco gorsze osiągi samochodu
      - złe zestopniowanie może powodować przyspieszone zużycie silnika
      - w tańszych samochodach automaty to kompletna lipa
      • devote Re: automat 01.12.05, 22:46
        ale dzisiaj sie Kubica wynudzil
        40 okrazen bez wachlowania :)
        dobrze ze nie zasnal
      • crannmer Re: automat 01.12.05, 22:47
        callafior napisał:

        > Właściwie jedyną zaletą (dla mnie osobiście to wada) automatu jest jazda jak
        > melexem, tzn nie przełącza się biegów.

        Jak sie uprzesz, to mozesz przelaczac. Albo wajcha, albo pedalem gazu.

        > A wad jest znacznie więcej:
        > - niewysoka trwałość przy lekko niostroznej eksploatacji (przełączanie kierunku
        > jazdy w czasie, gdy auto się jeszcze toczy)

        Oczywiscie wkladanie biegu wstecznego podczas jazdy do przodu i odwrotnie przy
        skrzyni recznej to metoda na dlugotrwale zachowanie sprawnosci :->

        > - dużo większe koszty ew. napraw

        ktorych nie ma, bo te skrzynie praktycznie sie nie psuja

        > - nieco gorsze osiągi samochodu
        > - złe zestopniowanie może powodować przyspieszone zużycie silnika

        Czysta fantazja. Bez porycia w rzeczywistosci.

        > - w tańszych samochodach automaty to kompletna lipa

        Nie widze zwiazku.

        MfG

        C.
        • wowo5 Automaty coraz czesciej pala mniej 02.12.05, 05:08
          Automaty od zawsze ustepowaly manualom w spalaniu. Ale to sie zmienia - w nowym
          Lexusie IS250 automat deklasuje po prostu manuala:
          miasto trasa
          IS250 AT RWD 9,8 7,4
          IS250 MT RWD 11,8 8,1
          IS250 AT AWD 10,7 8,4
          IS350 AT RWD 11,3 8,4
          Nawet automat z AWD bije w miescie manuala z napedem na tyl. IS350 z
          automatem bije manuala IS250 w miescie. Niesamowite. Zarowno automat jak i
          manual sa 6-biegowe.

          autos.msn.com/research/vip/Spec_Glance.aspx?year=2006&make=Lexus&model=IS&trimid=-1&src=VIP&tab=2&sub=0
      • tomus2221 Re: automat 02.12.05, 07:43
        Typowe myslenie zacofanego czlowieka.Dopoki bedziemy 50 lat do tylu,to takie
        komentarze beda sie pojawialy.Nie komentuje tych glupot co wypisales,szkoda
        czasu.
      • tomus2221 Re: automat 02.12.05, 07:44
        Typowe myslenie zacofanego czlowieka.Dopoki bedziemy 50 lat do tylu,to takie
        komentarze beda sie pojawialy.Nie komentuje tych glupot co wypisales,szkoda
        czasu
        • tomus2221 Re: automat 02.12.05, 07:44
          To jest do tego czlowieka co tak krytykuje automaty,calafior czy jakos tak.
    • souls_hunter Re: automat 02.12.05, 09:18
      10 lat jazdy z automatem (Nissan Sentra SE) miodzio. Nie bylo to jak poranna
      kawka w korku rano. Teraz niestety skusilem sie na biegowke ale nastepny bedzie
      znowu automat. Jedyny mankament ze nie moozna na pych odpalic (to przestroga
      dla braci oszczednych - byl tutaj watek o akumulatorze). Co do awaryjnosci
      owszem psuja sie i trzeba dobrego fachowca zeby naprawic ale do manuali pewnie
      tez.
    • edek40 Re: automat 02.12.05, 13:49
      Ostatnio duzo i dlugo pracuje, czesto musze przebijac sie przez korki. Jazda samochodem juz od pewnego czasu nie jest dla mnie zabawa. Takie udogodnienia jak automat czy tempomat bardzo doceniam, bo zaoszczedaja mi czesci pracy za kierownica. Jezeli chodzi o przestawienie sie, to zapewniam Cie, ze w druga strone jest trudniej. Ostatnio odpalalem moja manualna mazde trzymajac prawa noge na hamulcu. Przyznam, ze nieco zglupialem, gdy samochod po uruchomieniu rozrusznika skoczyl nieco do przodu i oczywiscie zgasl, bo docisnalem hamulec. Z kolei jak czesciej jezdze mazda, to w pontiacu zdarza mi sie nacisnac lewa noga sprzeglo. Dziwnym trafem zawsze jednak trafiam w ten wielki pedal hamulca :). Na szczescie nigdy nie zdarza mi sie to w ruchu ulicznym - z reguly w manewrach parkingowych przod-tyl.
      • jumi2 Re: automat 02.12.05, 15:05
        hej dzieki za wszystkie wypowiedzi moze jakos sie przekonam do mojego automata
        to ford mondeo ale tak lubilam zmieniac biegi ze poprostu mi tego brakuje
    • foxer696 Re: automat 02.12.05, 14:57
      Ja jezdze automayem juz 5 lat i uwazam ze jest si
      Niektórzy narzekają ze wiecej spala itp...ale jak jest lipiec i 30stopni a korek
      na ulicy ma dwa kilometry to nie musze sie meczyc z wrzucaniem "jedynki" co 10
      sekund...no nie!
      Do jezdzenia po miescie ,jak dla mnie samochod idealny
      Foxer

      ---------
      www.akumulator.pl - TYLKO DOBRE AKUMULATORY!
    • szymi_zalogowany fajnie jest krytykować automat 02.12.05, 17:30
      Fajnie jest krytykować autmat, jeśli nigdy autmatem się nie jechało...

      A co do arguymentu, że łątrwo uszkodzić w ruchu miejskim-takie samo ryzyko jest
      w manualu, zwłaszcza, ze np. w Volvo nie ma zabezpiecznia przed wrzuceniem
      wstecznego (w skrzyniach manualnych).


      Ale tutaj znowu padają kretyńskie argumenty w stylu naszej forumowej ekspertki
      iberii29, któa uważa, że tego typu wyposażenie jest zbędne bo się może zepsuć i
      dlatego lespza wg niej jest klima manualna od automatycznej (a jeszcze lepiej
      jak jej nie ma)... Idąc tym tokiem dalej dojdziemy do wniosku, że lepsza jest
      manualna odm automatycznej to dojdziemy do wniosku, ze najlepiej jak nie ma
      skrzyni w ogóle...

      Przetsańcie bredzić i zakończcie tą idiotyczną dyskusję...

      --
      iberia29 napisała:
      tak sie sklada, ze jestem wychowana calkiem niezle
    • 01boryna Sprzynia manualna to przezytek 02.12.05, 18:02
      Nie ma obecnie nic co mogloby przemawiac za skrzynia manualna. No moze za
      wyjatkiem ceny. Ale jezeli ktos moze sobie na ten dodatkowy wydatek pozwolic to
      powinien "brac automatik".
      - auto z automatyczna skrzynia pali tyle samo co z manualna.
      - nieporownywalna wygoda jazdy
      - poprawa bezpieczenstwa, mozna skoncentrowac sie na sytuacji na drodze
      - dodatkowa przyjemnosc, mozna zachwycac sie muzyka a nie rozspraszac sie
      zmienianiem biegow
      - wydluzenie zywotnosci silnika, dzieki automatowi silnik pracuje w optymalnych
      warunkach

      przykladow przemawiajacych za skrzynia automatyczna mozna by mnozyc w
      nieskonczonosc ale mi sie juz nie chce.

      Skrzynia manualna jest dobra dla "sportowcow o malym budzecie". Bo ci ktorzy
      moga sobie naprawde na sport pozwolic jezdza z innymi przekladniami niz zwykla
      wajcha w podlodze....

      Zadajac swoje pytanie tylko teoretycznie trafilac na wlasciwe forum. Bo
      parafrazujac slowa pioseki " pisac kazdy moze" stwierdzisz ze wiekszosc (poza
      kilkoma chwalebnymi przykladami) to ludzie ktorzy automatika nie widzieli na
      oczy a czesc z nich nie ma nawet prawa jazdy...


      PS. nie daj sie skusic na zaden "easytronic" bo skrzynie te sa programowane na
      tryb oszczedny a nie na przyjemnosc z jazdy a biegi zmieniaja tak dlugo ze mozna
      usnac albo zwymiotowac (w zaleznosci od temperamentu). Przekonala sie o tym moja
      zona w swoim Opel Corsa.
      • szymi_zalogowany sam lubie automat, ale... 02.12.05, 18:51
        > Skrzynia manualna jest dobra dla "sportowcow o malym budzecie". Bo ci ktorzy
        > moga sobie naprawde na sport pozwolic jezdza z innymi przekladniami niz zwykla
        > wajcha w podlodze....

        I tu mam pytanie-dlaczego więc sztandarowy model S60 czyli 300konna wersja R
        nie ma seryjnego automatu? Dlaczego też ten automat pogarsza osiagi owego
        pięciocylindrowca??

        --
        iberia29 napisała:
        tak sie sklada, ze jestem wychowana calkiem niezle
        • 01boryna Re: sam lubie automat, ale... 03.12.05, 09:27
          szymi_zalogowany napisała:


          > I tu mam pytanie-dlaczego więc sztandarowy model S60 czyli 300konna wersja R
          > nie ma seryjnego automatu? Dlaczego też ten automat pogarsza osiagi owego
          > pięciocylindrowca??

          Za doplata 2000 euro mozesz miec S60R z 6-przekladniowa skrzynia automatyczna
          Geatronic. Skrzynia manualna jest seryjnie. I ta wlasnie doplata w aucie tej
          klasy powoduje ze automat nie jest seryjny. Auta z wyzszych polek sa juz z
          automatami. Tak to juz w Europie jest...
        • sopocianin Re: sam lubie automat, ale... 05.12.05, 04:29

          > I tu mam pytanie-dlaczego więc sztandarowy model S60 czyli 300konna wersja R
          > nie ma seryjnego automatu? Dlaczego też ten automat pogarsza osiagi owego
          > pięciocylindrowca??
          W USA w roku 2004 sprzedano oklo 5000 "R". Z tego dobrze ponad polowa to
          nieseryjne automaty za doplata. Za automatic transmission z geartronic doplata
          wynosila $1,250. Dla porownania Premium Package, czyli automatyczny szklany
          moonroof i Audio Max HU-803 z dolby prologic bylo 1,995.
          Co do pogorszenia osiagow - przy automacie obcieta jest moc silnika na 1-wszym
          i 2-gim biegu - chodzi o zabezpieczenie skrzyni, ktora ten silnik moze
          rozwalic. Na 3-ce i wyzej automat osiagami nie rozni sie od recznego.
          Wg. ludzi, ktorzy wymienili software sterujace praca silnika i skrzyni w
          automatach i zdjeli te ograniczenia (RICO), automat bije manuala na glowe, i na
          1/4 mili i na czas do 100 km/godz.
          Mialem przez jakis czas zalozone software od BSR (podobno 360 koni)i woz
          chodzil super, co prawda powyzej 50km/godz, bo ograniczenie momentu na 1 i 2-ce
          bylo utrzymane. Przerobione Subaru STI pod dluga gorke przy okolo 150 bylo bez
          szans..
    • xystos Re: automat 03.12.05, 09:49
      Gdy raz zasmakujesz :-
      raz automat = zawsze automat .
    • mysiulek08 Re: automat 03.12.05, 12:07
      automat i jeszcze raz automat! Bdzura, ze auto wiecej pali, ze bardziej
      awaryjna od manualu(doswiadczenie mowi co innego), ze mulowate i innego przeciw.
      Zanim wszystkie plastiki projektowane przez ksiegowych rusza na zielonym,
      wachaja spaliny naszego kredensowego volviaka 240 :)
    • robert888 Re: automat 03.12.05, 13:30
      Zależy na jaką jazdę mam ochotę. W limuzynie wolę automat. W aucie sportowym,
      wolę ręczną zmianę biegów.
      Jazda moim ostatnim nabytkiem z automatyczną skrzynią biegów totalnie mnie
      usypiała. Właściwie musiałem zwiększać szybkość, bo przemieszczanie się drogą z
      prędkością 110-120 sprawiało wrażenie jakbym jechał pociągiem. Wszystko działo
      się tak "odlegle". I jeszcze chyba producent pozmieniał oprogramowanie skrzyni,
      bo wogóle nie wiedziałem kiedy zmieniała biegi. Troche było "budyniowo".
      Możliwe że nie dorosłem jeszcze do nowoczesnych automatów.
      • devote Re: automat 03.12.05, 18:18
        przeciez oto chodzi aby zmiany biegow w automacie byly niewyczowalne i bez
        szarpania.na tym to polega.
      • 01boryna Re: automat 03.12.05, 18:20
        robert888 napisał:



        > Możliwe że nie dorosłem jeszcze do nowoczesnych automatów.

        To napewno. Poza tym sa automaty do tylko automatycznej jazdy i sa automaty do
        pstrykania po biegach. Jak ktos to lubi....
    • marcinc3 polecam 03.12.05, 20:29
      jezeli ktos kupil auto z automatem to nastepne tez bedzie z automatem
      rewelacyjnie sie jezdzi mialem bardzo duzo opli vectr kadetow omeg swietna
      jazda i bezawaryjna tak samo w pasacie ale amerykanskich nie polecam ja
      osobiscie zajezdzilem w xedosie i voyagerze mysle ze nie nadaja sie do jazdy po
      miescie i do pociskania raczej do spokojnej jazdy w trasy
      • speedone Re: polecam 05.12.05, 00:03
        ja osobiscie wole manuala tak jak ten na poczatku topicu poprostu jestem mlody i
        lubie ta "zabawe" z biegami nieda sie ukryc choc od juz 15 lat mamy w rodzinie
        automata i polubilem go ma kopa tak samo wrec nawet lepszego :) mielismy opla
        recorda 2.2i 137koni i jezdzilo sie bardzo fajno nim napewno nie gorzej niz
        manualem ale niektore skrzynie sa gorzej zrobione pod kantem "kopa" teraz
        jezdzimy mazda 626 2.0i choc ma opcje sport jakos mniej jeszcze do niej
        przekonany . Moj samochod wkonczu niedlugo prawko (znudzilo mi sie stresowanie
        zlapia niezlapia mnie :) ) bedzie napewno miec manualna skrzynie lubie to
        sprzeglo itp nooo chyba ze trafi sie jakos 3.0i z automatem full wypas w
        normalnej cenie to go wezmie :)

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka