Dodaj do ulubionych

Kadett 1.4 - problem

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 09:52
Jeżeli ktoś zna ten samochód, to proszę o radę. Problem pojawia sie w ciepłe
dni, gdy kabina się nagrzeje. Samochód nie chce zapalić, gdyż nie ma iskry.
Najśmieszniejsze, że nie zawsze. Niekiedy zapala normalnie, mimo żaru z nieba.
Nie jest to chyba sprawa głównego sterownika, bo ten był wymieniony i nic się
nie zmieniło. Poza tym całą jesień i zimę było ok. Żaden z fachowców, który
diagnozował silnik nie powiedział nic poza ...100 złoty za uzycie przyrządów,
na których podobno się znali.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Kadett 1.4 - problem IP: 212.244.170.* 29.05.01, 11:46
      Akumulator. Oczyścić zaciski.
      • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 12:21
        Kręci jak oszalały, oczywiście do rozładowania akumulatora, wiec to nie to.
        pozdr.
    • Gość: kt Re: Kadett 1.4 - problem IP: 195.205.45.* 29.05.01, 12:36
    • Gość: kt Re: Kadett 1.4 - problem IP: 195.205.45.* 29.05.01, 12:37
      przepraszam, poprzednio nacisnąłem pusty list.
      spróbuj wymienić cewkę zapłonową.
    • Gość: robert Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.citicorp.com 29.05.01, 12:47
      samochód ma już kilka ładnych lat, więc byc może należy wymienić przewody
      wysokiego napięcia, lub sprawdzić odstęp na paluchu przerywacza, lub wymienić
      świece, może szwankować też pompa paliwa. Wszysatko można posprawdzać za ca
      100zł.
      • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 13:13
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > samochód ma już kilka ładnych lat, więc byc może należy wymienić przewody
        > wysokiego napięcia, lub sprawdzić odstęp na paluchu przerywacza, lub wymienić
        > świece, może szwankować też pompa paliwa. Wszysatko można posprawdzać za ca
        > 100zł.

        Dzięki.Pompa, świece, sonda lambda wymienione i żadnej poprawy. Przewody
        sprawdzone, a iskry brak tylko gdy w kabinie jest gorąco a i to nie zawsze. Liczę
        na waszą intuicję, a może doświadczenia z takim samym przypadkiem. Aha ca 100 zł
        to juz kilka razy wydałem i nic.
        • Gość: a Re: Kadett 1.4 - problem IP: 212.244.170.* 29.05.01, 13:47
          No to mamy ciekawostkę.W jaki sposób stwierdziłeś, że to właśnie brak iskry?
          Czy podczas kręcenia (jak oszalały) śmierdzi z rury benzyną? Słychać jakieś
          wybuchy, czy kompletna cisza? Więcej danych!
          • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 06:51
            Gość portalu: a napisał(a):

            > No to mamy ciekawostkę.W jaki sposób stwierdziłeś, że
            to właśnie brak iskry?
            > Czy podczas kręcenia (jak oszalały) śmierdzi z rury
            benzyną? Słychać jakieś
            > wybuchy, czy kompletna cisza? Więcej danych!

            Wiem, że nie ma iskry bo trzymałem w ręce fajkę ze
            świecą, a żona przekręcała stacyjkę. Benzyną śmierdzi
            tak, że jak ktoś lubi jej zapach to byłby szczęśliwy.
            Żadnych wybuchów.Gdy nie chce zapalić po nagrzaniu się
            kabiny trzeba po prostu czekać, aż ostygnie lub
            próbować, może zaskoczy przed rozładowaniem akumulatora.
            W momencie, gdy iskra "wraca", po przekręceniu stacyjki
            (nie do końca) zapalają się chyba opary w cylindrach,
            bo czućl ekkie "puknięcie" w silniku. Wtedy już wiem, że
            silnik zapali.
            Dzieki z zainteresowanie i pozdr.

            • Gość: a Re: Kadett 1.4 - problem IP: 212.244.170.* 30.05.01, 07:38
              Witam. Mocno podkreślasz nagrzaną kabinę. W kabinie zasadniczo jest tylko
              stacyjka, kable od niej i złączki. W tej sytuacji typuję:
              1- Styki zapłonu w stacyjce, chyba podtarte i zakopcone, zachowują się trochę
              jak bimetal. Nie ma rady, trzeba to przerobić.Na początek zacząć od złączek,
              sprawdzić obecność napięcia po przekręceniu kluczyka.Jeśli nie ma - wyjąć
              stacyjkę(kłopotliwe), ostrożnie rozebrać,oczyścić,dogiąć co trzeba i t.p.
              Prościej kupić nową stacyjkę.
              2- Palec rozdzielacza zapłonu. Pęknięcie,zakopcenie, urwany kabel i t.p.
              Życzę rychłej zmiany autka na nowe.
              • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 08:57
                Zapmniałem podziekować za życzenia. Jeśli sprawdzą się twoje przepuszczenia co
                do usterkito mam nadzieje, że niedługo sie spełnią. Jeśli nie to muszę czekać
                do jesieni ze sprzedażą tego meteopaty. Pzdr.
              • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 09:00
                Gość portalu: a napisał(a):

                > Witam. Mocno podkreślasz nagrzaną kabinę. W kabinie zasadniczo jest tylko
                > stacyjka, kable od niej i złączki. W tej sytuacji typuję:
                > 1- Styki zapłonu w stacyjce, chyba podtarte i zakopcone, zachowują się trochę
                > jak bimetal. Nie ma rady, trzeba to przerobić.Na początek zacząć od złączek,
                > sprawdzić obecność napięcia po przekręceniu kluczyka.Jeśli nie ma - wyjąć
                > stacyjkę(kłopotliwe), ostrożnie rozebrać,oczyścić,dogiąć co trzeba i t.p.
                > Prościej kupić nową stacyjkę.
                > 2- Palec rozdzielacza zapłonu. Pęknięcie,zakopcenie, urwany kabel i t.p.
                > Życzę rychłej zmiany autka na nowe.

                a czytaj odwrotnie ostatnie dwa posty.

                Dziekuje za radę i gratuluje wyobraźni (z tą stacyjką). Zrobię jak radzisz i
                odpiszę czy coś pomogło. Jeśli tak, to możesz wystawić rachunek, bo
                każdy "fachowiec" proponował mi wymiane części za paręset złotych, oczywiście na
                ślepo i tekst, że "może coś pomoże, jeśli nie to zapraszam ponownie". Żadnego z
                nich nie tknęło by poszukać jakiejś banalnej usterki tylko od razu litania części
                do wymiany. A mi coś mówi,że z ciebie niezły praktyk.
                Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

                • Gość: dz Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.pp.rzeszow.pl 31.05.01, 11:46
                  jesli recz sie dzieje w kabinie, to czy nie warto byłoby rzucić okiem na puszke
                  z bezpiecznikami i kable do niej dochodzące (moze któryś jest obluzowany)?
                  • Gość: dz Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.pp.rzeszow.pl 31.05.01, 11:47
                    a w ogóle - to jak Ci sie Kadett spisuje (bo też mam zamiar kupić)?
    • Gość: bogdan Re: Kadett 1.4 - problem IP: 213.76.135.* 31.05.01, 12:10
      ja bym obszedł stacyjkę, jeśli to co piszesz o rozmaitych przeglądach i jakowyś
      związe k z wysoką temp. w kabinie
      • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 07:37
        Wczoraj za radą 'a' wymieniłem kostkę stacyjki. Była cała popalona, a gdy ją
        odsłoniłem to zobaczyłem nawet dymek wydobywający się w momencie załączania.
        Teraz poczekam do upału a wtedy okaże się czy pomogło, jeśli nie to kombinuję
        dalej.
        Mój kadett, oczywiście poza opisaną usterką, spisuje sie całkiem nieźle. Po
        przejechaniu 30 tys. km ( wg wskazań licznika od 120 do 150 tys.)wymieniono mi :
        - wiadomo paski, płyny i filtry
        - tłumik
        - naciag paska alternatora
        - bębny i szczęki hamulcowe ( po części przez zaniedbanie)
        - korek wlewu paliwa
        - sondę lambda ( myślę, że niepotrzebnie)
        - pompę paliwa ( myślę, że niepotrzebnie)
        Te dwie ostatnie pozycje to w ramach walki z ww. usterką, a że nie pomogły to
        dlatego nawias. Nie jestem ekspertem z dziedziny starszych samochodów, ale
        ogólnie w relacji cena-użyteczność wystawiam ocenę dobrą. Pzdr.
        • Gość: a Re: Kadett 1.4 - problem IP: 212.244.170.* 01.06.01, 12:27
          Pomogło, pomogło. Profilaktycznie jeszcze sprawdź rozdzielacz zapłonu. I jeśli
          możesz, nie czekaj do jesieni. Całe życie jeździłem używanymi, teraz mam nówkę,
          nie powiem jaką bobyście mi zaraz wytknęli zarozumialstwo - zapewniam: żyję od
          nowa!!!
          • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: 213.25.10.* 04.06.01, 06:56
            Niestety nie mogę nie czekać, dlatego muszę sie uczyć eksploatować starszy
            wózek. Pzdr.
          • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.06.01, 07:03
            Niestety nie mogę nie czekać, dlatego muszę sie uczyć eksploatować starszy
            wózek. Pzdr.
            • Gość: a Re: Kadett 1.4 - problem IP: 212.244.170.* 04.06.01, 09:04
              Witam. Starsze wózki są sympatyczne. W nowych nie podłubiesz, nawet nie
              odłączysz bezkarnie akumulatora. Zaraz coś tam głupieje. A Twój kadett, jak
              wynika z listy wymienionych części, nie jest zły. Same eksploatacyjne. Jak się
              spisywał przez weekend? Pozdr.
              • Gość: Leszek30 Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.06.01, 09:37
                Gość portalu: a napisał(a):

                > Witam. Starsze wózki są sympatyczne. W nowych nie podłubiesz, nawet nie
                > odłączysz bezkarnie akumulatora. Zaraz coś tam głupieje. A Twój kadett, jak
                > wynika z listy wymienionych części, nie jest zły. Same eksploatacyjne. Jak się
                > spisywał przez weekend? Pozdr.

                Cześć. Przez weekend zachowywał się przyzwoicie, bo była jego ulubiona pogoda. A
                propos dłubania to przypomniał mi się mój fiat 125 1300 ccm 1975 rok. Ten to
                pozwalał kombinować. Dwa klucze, śrubokręt i każda usterka usunięta. Najczęściej
                naprawy sprowadzały się do wymontowania, oczyszczenia elementu i jazda. Tylko 3
                litry więcej w trasie niż 126 a człowiek siedział z wyprostowanymi rękami i
                nogami, nie opierał się ramionami o szybę i pasażera, nie kombinował pod kolanem
                aby zmienić bieg i miał do edukacji wszystkie podstawowe elementy samochodu.
                Naprawę, ten wóz pozwolił mi zapoznać się ze swą budową (silnik nie, bo był
                chyba złożony na pierwszej zmianie). Nie to co ten zachodni lekko starsz mobil.
                Raz, góra dwa w miesiącu i to po kwadransie roboty. Pewien jestem, że gdybym
                zaczął od zachodniego auta nie miałbym okazji zaczerpnąć tyle wiedzy nt.
                konstrukcji samochodu. Naprawdę polecam tą szkołę jeżeli ktoś ma czas, nie
                spieszy sie nigdzie, nie zarabia samochodem, trafi solidny egzemplarz no i ma
                zacięcie poznawcze. Zresztą do dziś gdy słyszę ten charakterystyczny wydech 125
                to czuję się kilka lat młodszy i trochę bardziej wolny. Dopadły mnie wspomnienia.
                Konczę. Pzdr.
                • Gość: Darek Re: Kadett 1.4 - problem IP: *.wat.waw.pl 07.06.01, 12:48
                  jesli chodzi o Kadeta to polecam serwis Grabowskiego (Elektronika taka chyba
                  jest nazwa tego warsztatu)trzeba jechac Pulawska do Piaseczna po prawej stornie
                  za mostem przed Piasecznem , uwaga kontrola samochodu jest darmowa placi sie
                  gdy chesz cos wymienic ale solidna firma sam swojego tam sprawdzalem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka