Gość: Nina
IP: *.toya.net.pl
17.10.02, 11:22
Dostalam dzis wezwanie,aby stawic sie w US,celem ukarania grzywana w drodze
mandatu karnego...Podano paragraf.Teoretycznie nie musi byc to zwiazane z
samochodem,bo telefonicznie nikt takiej informacji nie udzieli,jadnak mila
pani przytoczyla tresc paragrafu i jasne sie stalo,ze chodzi o dwutygodniowe
opoznienie (z mojej strony) we wniesieniu oplaty skarbowej za zakupiony
samochod.Zaplacilam juz odsetki karne,teraz znowu mandat...W wysokosci od
76zl do 1500.I uwineli sie bardzo szybko,bo ledwie w dwa miesiace:)
Ktos przezyl takie cos?I ile to kosztowalo?Raczej blizej dolnej czy gornej
granicy?
Pozdrawiam.