Dodaj do ulubionych

Mandacik ze...skarbowki

IP: *.toya.net.pl 17.10.02, 11:22
Dostalam dzis wezwanie,aby stawic sie w US,celem ukarania grzywana w drodze
mandatu karnego...Podano paragraf.Teoretycznie nie musi byc to zwiazane z
samochodem,bo telefonicznie nikt takiej informacji nie udzieli,jadnak mila
pani przytoczyla tresc paragrafu i jasne sie stalo,ze chodzi o dwutygodniowe
opoznienie (z mojej strony) we wniesieniu oplaty skarbowej za zakupiony
samochod.Zaplacilam juz odsetki karne,teraz znowu mandat...W wysokosci od
76zl do 1500.I uwineli sie bardzo szybko,bo ledwie w dwa miesiace:)
Ktos przezyl takie cos?I ile to kosztowalo?Raczej blizej dolnej czy gornej
granicy?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pitz Re: Mandacik ze...skarbowki IP: *.u.mcnet.pl 17.10.02, 11:38
      Gość portalu: Nina napisał(a):

      > Dostalam dzis wezwanie,aby stawic sie w US,celem ukarania grzywana w drodze
      > mandatu karnego...Podano paragraf.Teoretycznie nie musi byc to zwiazane z
      > samochodem,bo telefonicznie nikt takiej informacji nie udzieli,jadnak mila
      > pani przytoczyla tresc paragrafu i jasne sie stalo,ze chodzi o dwutygodniowe
      > opoznienie (z mojej strony) we wniesieniu oplaty skarbowej za zakupiony
      > samochod.Zaplacilam juz odsetki karne,teraz znowu mandat...W wysokosci od
      > 76zl do 1500.I uwineli sie bardzo szybko,bo ledwie w dwa miesiace:)
      > Ktos przezyl takie cos?I ile to kosztowalo?Raczej blizej dolnej czy gornej
      > granicy?
      > Pozdrawiam.
      Moj tesc spoznil sie ze zlozeniem jakiego PIT-u, ktory tylko mial potwierdzac,
      ze on nie musi sie rozliczac, cos tam i on sie rozlicza jaims ryczaltem.
      Poniewaz dziala wspolnie z siostra, to dostali po 200 zl mandatu. Urzedasy maja
      podobno z tego jakas prowizje - placa chyba od wykrytego przypadku. Lepiej -
      jak ktos sie odwola i mu mandat cofna, to urzedas i tak dostaje te prowizje.
      Wiec sie staraja...
    • Gość: ptica Re: Mandacik ze...skarbowki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 17.10.02, 12:54
      Znajomi za spóźnienie się o tydzień z zapłaceniem opłaty skarbowej za zakupiony
      samochód zostali ukarani mandatem w wysokości 500 zł. Stargowali się z 700 zł.
      Z czegoś państwo przecież musi żyć...
    • lancerm Re: Mandacik ze...skarbowki 17.10.02, 13:47
      Gość portalu: Nina napisał(a):

      > Dostalam dzis wezwanie,aby stawic sie w US,celem ukarania grzywana w drodze
      > mandatu karnego...Podano paragraf.Teoretycznie nie musi byc to zwiazane z
      > samochodem,bo telefonicznie nikt takiej informacji nie udzieli,jadnak mila
      > pani przytoczyla tresc paragrafu i jasne sie stalo,ze chodzi o dwutygodniowe
      > opoznienie (z mojej strony) we wniesieniu oplaty skarbowej za zakupiony
      > samochod.Zaplacilam juz odsetki karne,teraz znowu mandat...W wysokosci od
      > 76zl do 1500.I uwineli sie bardzo szybko,bo ledwie w dwa miesiace:)
      > Ktos przezyl takie cos?I ile to kosztowalo?Raczej blizej dolnej czy gornej
      > granicy?
      > Pozdrawiam.


      Zaraz, zaraz... coś mi tu nie gra! Jeśli zapłaciłaś już KARNE odsteki to jakim
      prawem masz płacić jeszcze mandat? Z tego co mi się wydaje to w tym kraju nie
      można być dwukrotnie ukaranym za to samo.... Najlepiej dowiedz się u jakiegoś
      prawnika, czy wogóle mogą na Ciebie nałożyć ten mandat


      Pzdr
      LancerM
      • Gość: Pitz Re: Mandacik ze...skarbowki IP: *.u.mcnet.pl 17.10.02, 14:16
        lancerm napisał:

        > Gość portalu: Nina napisał(a):
        >
        > > Dostalam dzis wezwanie,aby stawic sie w US,celem ukarania grzywana w drodz
        > e
        > > mandatu karnego...Podano paragraf.Teoretycznie nie musi byc to zwiazane z
        > > samochodem,bo telefonicznie nikt takiej informacji nie udzieli,jadnak mila
        >
        > > pani przytoczyla tresc paragrafu i jasne sie stalo,ze chodzi o dwutygodnio
        > we
        > > opoznienie (z mojej strony) we wniesieniu oplaty skarbowej za zakupiony
        > > samochod.Zaplacilam juz odsetki karne,teraz znowu mandat...W wysokosci od
        > > 76zl do 1500.I uwineli sie bardzo szybko,bo ledwie w dwa miesiace:)
        > > Ktos przezyl takie cos?I ile to kosztowalo?Raczej blizej dolnej czy gornej
        >
        > > granicy?
        > > Pozdrawiam.
        >
        >
        > Zaraz, zaraz... coś mi tu nie gra! Jeśli zapłaciłaś już KARNE odsteki to
        jakim
        > prawem masz płacić jeszcze mandat? Z tego co mi się wydaje to w tym kraju nie
        > można być dwukrotnie ukaranym za to samo.... Najlepiej dowiedz się u jakiegoś
        > prawnika, czy wogóle mogą na Ciebie nałożyć ten mandat
        >
        >
        > Pzdr
        > LancerM

        Odsetki to nie kara, tylko wyrownanie tego co by urzad zyskal jak by sobie to
        na koncie polozyl. Mandat bedzie i nie boj sie, oni sa nieublagalni. Szczerze
        wspolczuje i pozdrawiam.
        • Gość: qwer Re: Mandacik ze...skarbowki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 17.10.02, 15:41
          wszytsko zależy od człowieka, mam nadzieję, że trafisz na dobrego - napewno
          sobie poradzisz, pozdrawiam, minimalny jest osiągalny wiem z doświadczenia, a
          ukarać muszą i tyle.
          • Gość: PEGAS Re: Mandacik ze...skarbowki IP: w3cache.Wabrzezno.com.pl:* 17.10.02, 21:20
            Porozmawiaj z Panem albo Panią nie z pozycji cwaniaka ale spróbuj sie
            wytłumaczyć, że nie wiedziałeś - pewnie jakoś zrozumie. Jak poda kwotę powiedz,
            że w domu zabiją Ciebie, czy coś takiego. Każdy jest człowiekiem na pewno
            wymieknie. Urzednicy z tego co ja wiem nie mają z mandatów żadnej prowizji-to
            sa mity.
    • Gość: Nina Re: Mandacik ze...skarbowki-epilog IP: *.toya.net.pl 23.10.02, 13:15
      Dzis mnie podsumowali.O 200zlociszy jestem lzejsza.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka