echna
18.12.05, 09:04
Witam.
Właśnie kupiłam tico 2000 r. Właściwie to tablice i autko odbieram w
poniedziałek. Prawko mam od tygodnia i od tygodnie jeżdżę maluchem mojej
siostry. Mając jazdę próbną (trudno nazwać to jazdą próbną - dwa okrążenia
wokół rondka) tym tico całkiem inaczej reaguje hamulec niż maluchu. Podobno
tak ma być i tak jest lepiej. Ja już się przyzwyczaiłam do hamowania w
maluchu. Tam hamulec "bierze" powoli, prawie na samym dole. Natomiast w tico
jest bardzo czuły. Już na samej górze bardzo mocno hamuje. Nie umię go
wyczuć. W końcu tylko dwa kółeczka w nim jechałam. Czy tak ma być? Pozatym
kierownica chodzi bardzo lekko. Boję się że nie będę umiała nim jeździć, jest
bardzo czyły, nie tak jak w maluchu, gdzie musiałam trochę siły włożyć ( i
czułam co robiłam). Boję się czy to moje tico nie ma jakiś luzów? Nie bardzo
miałam z kim kupować autko, a jestem laikiem. Bo cóż może kobieta wiedzieć o
samochodach. Mam nadzieję że badziewia mi nie wcisneli. Sprzedawca w komisie
mówił że dlatego te hamulce tak dobrze reagują, bo mają wspomaganie
hamowania. Czy wciskał mi kit? Czy takie coś w rzeczywistości w tico się
znajduje? Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam.