al.bandi
25.10.02, 14:54
No właśnie. Jak patrze na te juropejskie wersje hond, crysler czy forda to mi
sie serce kraje, czym to lud musi tam jezdzic i ze jeszcze takie podatki i
cla rzucaja, ze az strach.
U nas mozna kupic zwyklego kompaktowego forda i ma ful wypas za ktory w kraju
trzeba wybulic ciezkie pieniadze i pytam sie , za czyje grzechy ?
Szlag mnie trafia jak widze te reklamy ze nowe wyposazenie jakies, tu u nas
nikt nawet nie proponuje bez fulwypasu bo zaden szanujacy sie klient nie kupi
wozka bez jakiejs tam opcji.
Jesli bez klimy, elektronicznych bajerów, to to chyba ze jakiś zabytkowy, np.
taki Mustang rocznik '67 albo dobry stary Dodge.