piodu
28.12.05, 07:36
Może jakiś przeczyta i weźmie to pod uwagę. Wczoraj miałem okazje przejechać
kilka setek km po naszych drogach. Lekki mrozik, drogi czarne, nawet
nienajgorzej, choć ruch niemały. Jedyna zagrożenie to pieprzone TIR-y ze
spadającymi kawałkami tafli lodu z plandek. Przecież to stwarza potworne
zagrożenie na drodze. Sam hamowałem jak wariat bo leciały mi kawałki mniej
więcej metrowej powierzchni na szybę. Dobrze że nic z tyłu nie jechało. Tak
na marginesie to walił TIR PEKAESU. Więcej rozwagi panowie. !!!