Gość: Pawel IP: *.au.poznan.pl 04.10.01, 11:38 Mam okazję kupić Nissana almerę 1,4 16V przebieg 56 tys.km, 5 drzwi Czy ktoś jeździł takim autem? Link Zgłoś Obserwuj wątek
sarastro Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) 04.10.01, 20:18 Nie napisałes za ile możesz go kupić, czy jest z pewnego źródła itd. Zasadniczo Nissan jest bardzo dobry i niezawodny. Almera '96 1.4 jest pewnie bardzo uboga w dodatki - szyby na korbki, brak ABS-u, może być nawet bez poduszki kierowcy. No, jeśli za to jest dobrze utrzymana i niedroga, to mimo wszystko polecam, bo pojeździ jeszcze długo i bez problemów. Ja kupiłem w 98 roku Primerę '91. Jeździłem nią ponad rok, potem sprzedałem koledze, który jeździ nią do dzisiaj. Totalnie bezawaryjnie! Ja byłem trzecim właścicielem, samochód był sprowadzony z Niemiec w 95 roku, ma już ponad 180 tysięcy przebiegu, a nigdy się w nim nic nie zepsuło (ani mi, ani koledze)! Miał oczywiście wymieniane to, co się zużywa (amortyzatory po 100 tysiącach, przeguby napędowe itd), ale żadnej awarii nie miał nigdy. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.telia.com 04.10.01, 20:21 Podpisuje sie za Sarastro.Tak warto.pzdrMichal Link Zgłoś
Gość: grabek Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 04.10.01, 21:46 Na pewno warto. Mam Almerę z 96r, ma przebieg 143 tys.,kupiłem ją po przebiegu 18 tys. Samochód niezawodny, mało pali.Ja serwisuję w autoryzowanym serwisie więc trochę narzekam na koszty przeglądów ( od 800 do 1400 złotych) ale warto.Po 135 tys. wymieniono mi sprzęgło (ok. 600 złotych).Jeżeli masz okazję kupić go w przyzwoitej cenie to się nie zastanawiaj . Myślę że nie pożałujesz . Powodzenia ! Link Zgłoś
Gość: POOL Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 22:44 sarastro napisał(a): > Nie napisałes za ile możesz go kupić, czy jest z pewnego źródła itd. Zasadniczo > > Nissan jest bardzo dobry i niezawodny. Almera '96 1.4 jest pewnie bardzo uboga > w dodatki - szyby na korbki, brak ABS-u, może być nawet bez poduszki kierowcy. > No, jeśli za to jest dobrze utrzymana i niedroga, to mimo wszystko polecam, bo > pojeździ jeszcze długo i bez problemów. > > Ja kupiłem w 98 roku Primerę '91. Jeździłem nią ponad rok, potem sprzedałem > koledze, który jeździ nią do dzisiaj. Totalnie bezawaryjnie! Ja byłem trzecim > właścicielem, samochód był sprowadzony z Niemiec w 95 roku, ma już ponad 180 > tysięcy przebiegu, a nigdy się w nim nic nie zepsuło (ani mi, ani koledze)! > Miał oczywiście wymieniane to, co się zużywa (amortyzatory po 100 tysiącach, > przeguby napędowe itd), ale żadnej awarii nie miał nigdy. Nieprawdopodobne, Nissan taki złom, amortyzatory po 100kkm, wymiana przegubów to nic? Kiedyś w Pewexie jeszcze nabyłem Nissana sunny, 1.7D, na gwarancji zerwał się rozrząd. Nie chcieli zrobić w serwisie, z motywacją pokrótce "bo nie". Po procesie sądowym musieli wymienić cały silnik. Kosztowało to 1 rok nerwów i stania auta pod chmurką. Nissany to szajs, niedopasowane uszczelki, skrzypienie drzwi, bo to nie jest wóz japoński tylko ANGIELSKI szajs, wykonany przez ANGIELSKIEAGO robotnika, po piwku i rozróbie na meczu. Z pewnością nie na nasze drogi. Sz.P. Sastro pewno takim gratem jeździ i dlatego nienawidzi skodziarzy. Mając nissana, specjalnie piszę z małej literki, równiez źle bym się czuł. Aby nie było niedomówień, miałem "przyjemość" prowdzić Almerę 2.0 D, a zamiast budzika mam sąsiada z za płota który budzi mnie swoją primerą 1.6 model 91' warkotkiwym silnikiem z "walniętym" rozrusznikiem. Słowa nie powiem o cenach oryginalnych części, do tej "cudownej" marki, "bezawaryjnej" i ..... Link Zgłoś
sarastro Miły Poolu! 04.10.01, 23:47 Wyluzuj się, człowieku! Bluzgaj ile chcesz, a to nie zmieni rzeczywistości. Bo widzisz, stary, należysz do tej grupy ludzi, którzy myślą, że jak odpowiednio długo będą sami siebie i innych przekonywali do swoich wyobrażeń, to one staną się prawdą. A tak nie jest, niestety. Jest tak, że Skoda - to Skoda, a Nissan - to Nissan. Tu nie betoniarka, stary, że jak odpowiednio długo będziesz mieszał gówno z piaskiem, to otrzymasz jednolitą masę - piaskogówno. I jeszcze jedno: jestem więcej niż pewien, że głosowałeś na listę nr 1. Prawdopodobnie nie otworzyłeś nawet książeczki, co? Przyznaj się. Link Zgłoś
Gość: Gordi Re: Miły Poolu! IP: 217.11.134.* 05.10.01, 00:07 jestem więcej niż pewien, że głosowałeś na listę nr 1. Prawdopodobnie nie otworzyłeś nawet książeczki, co? Przyznaj się. Co ma niechęc do marki Nissan do głosowania na SLD?Człowiek miał po prostu złe doświadczenia z daną marką.Tak bywa.99 na 100 posiadaczy Toyoty Corolli wogóle nie wie co to awaria a ten jeden nieszczęsnik nie wyjezdza z serwisu sypiącą sie Corollą>To się zdarza i podobny przypadek zdarzył sie imć Poolowi stad jego niechec do marki,która dla innych jest synonimem awaryjnosci(przykład Corolli nie był bezcelowy).Ja głosowałem na liste nr 1 i NIE OTWORZYŁEM ksiązeczki bo wczesniej wiedziałem,ze nie musze jej otwierać.Ludzie nie mieszajcie polityki z motoryzacja bo dopiero wtedy wyjdzie "piaskogówno! Link Zgłoś
Gość: belmonte temat... IP: 213.195.132.* 05.10.01, 00:22 Gordi! Poczytaj sobie wątek Skoda..paranoja. Wtedy bedziesz wiedzial dlaczego POOL tak napisal o Nissanie. Dlatego, ze na tamtym watku dostal mocno w skore, nie udalo mu sie obronic wizerunku skody, wiec teraz usiluje zrobic to z Nissanem, co na tamtym watku zrobili mu z jego ukochana Skoda. Miedzy innymi zrobil to Sarastro - jego argumenty sa rzeczowe i przekonujace. Co prawda mial ulatwione zadanie, bo wizerunku Skody jako auta porownywalnego z Nissanem, Renault czy Toyota nie da sie po prostu obronic. Poza tym zgadzam sie w 100% z ostatnia wypowqiedzia Sarastra. Aha, sam nie jezdze Skoda ani Nissanem - na Nissana mnie nie stac a Skoda nie chcialbym jezdzic. Link Zgłoś
Gość: Gordi Re: temat... IP: 217.11.134.* 05.10.01, 00:46 Gość portalu: belmonte napisał(a): > Gordi! Poczytaj sobie wątek Skoda..paranoja. Wtedy bedziesz wiedzial dlaczego > POOL tak napisal o Nissanie. Dlatego, ze na tamtym watku dostal mocno w skore, > nie udalo mu sie obronic wizerunku skody, wiec teraz usiluje zrobic to z > Nissanem, co na tamtym watku zrobili mu z jego ukochana Skoda. Miedzy innymi > zrobil to Sarastro - jego argumenty sa rzeczowe i przekonujace. Co prawda mial > ulatwione zadanie, bo wizerunku Skody jako auta porownywalnego z Nissanem, > Renault czy Toyota nie da sie po prostu obronic. > Poza tym zgadzam sie w 100% z ostatnia wypowqiedzia Sarastra. > Aha, sam nie jezdze Skoda ani Nissanem - na Nissana mnie nie stac a Skoda nie > chcialbym jezdzic. Hm....Do dawnego postu o Skodzie mówiąc szczerze nawet mie zajrzałem(albo przeoczyłem albo stwierdziłem,że mnie nie interesuje-nie pamietam,mój błąd).Jezeli to jest prywatna wojenka tych dwoch panów to wiecej sie nie odezwe.Nie spodobał mi się tylko motyw z lista nr 1.Live long and prosper........... Link Zgłoś
Gość: berg Re: temat... IP: *.zamoyski.edu.pl 05.10.01, 09:10 Oczywiscie, ze warto kupic Nissana, jesli tylko kogos stac! POOL, nie rzucaj sie, bo Skoda moze najwyzej zaparkowac przy Nissanie :-) Osobiscie wolalbym piecioletnia Almere 1.4 w dobrej kondycji niz Oktavie prawie nowke. Link Zgłoś
Gość: mac Re: Bez sensu porównywać Skodę z Nissanem IP: 213.77.125.* 05.10.01, 10:13 Bez sensu porównywać Skodę z Nissanem, bo nawet Czesi wolą japońskie i niemieckie samochody. Niestety zarabiają mniej od nas. Wiem bo mam rodzinę w Czechach. Link Zgłoś
Gość: POOL Re: Miły Poolu! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 12:27 sarastro napisał(a): > Wyluzuj się, człowieku! Bluzgaj ile chcesz, a to nie zmieni rzeczywistości. Bo > widzisz, stary, należysz do tej grupy ludzi, którzy myślą, że jak odpowiednio > długo będą sami siebie i innych przekonywali do swoich wyobrażeń, to one staną > się prawdą. A tak nie jest, niestety. Jest tak, że Skoda - to Skoda, a Nissan - > to Nissan. Tu nie betoniarka, stary, że jak odpowiednio długo będziesz mieszał > gówno z piaskiem, to otrzymasz jednolitą masę - piaskogówno. No cóż na listę nr 1 nie głosowałem, ale ty w walce o japońskie głosowałeś pewno na Leppera co wnioskuję z poziomu merytorycznego wypowiedzi. Jak pojeździsz 20 lat samochodami to wyrobisz sobie zdanie o markach, ja trafiłem na "wrednego" Nissana i pewnie pasek może urwać się w każdym aucie, ale poziom chamstwa serwisu Nissana był tak żenujący, że z marki tej mnie skutecznie wyleczył. A kto twierdzi, że Nissan Pimera jest lepszy niż plebejska, beznadziejna Octavia, to niech sprawdzi statystyki awaryjności na stronach Dekry i ADAC, porówna koszty serwisu i wtedy zobaczy dlaczego ktoś woli skodzinkę za 70tys.PLN a nie nissanka za podobną kwotę. A tak gwoli ścisłości czeski robotnik na linii Skody na 20 min. przed rozpoczęciem pracy stoi przy taśmie i choruje przeciętnie 5 razy mniej niż średnia dla innych robotników w Czechach. > I jeszcze jedno: jestem więcej niż pewien, że głosowałeś na listę nr 1. > Prawdopodobnie nie otworzyłeś nawet książeczki, co? Przyznaj się. Link Zgłoś
Gość: mareks Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 07:17 Gość portalu: POOL napisał(a): > sarastro napisał(a): > > > Nie napisałes za ile możesz go kupić, czy jest z pewnego źródła itd. Zasad > niczo > > > > Nissan jest bardzo dobry i niezawodny. Almera '96 1.4 jest pewnie bardzo u > boga > > w dodatki - szyby na korbki, brak ABS-u, może być nawet bez poduszki kiero > wcy. > > No, jeśli za to jest dobrze utrzymana i niedroga, to mimo wszystko polecam > , bo > > pojeździ jeszcze długo i bez problemów. > > > > Ja kupiłem w 98 roku Primerę '91. Jeździłem nią ponad rok, potem sprzedałe > m > > koledze, który jeździ nią do dzisiaj. Totalnie bezawaryjnie! Ja byłem trze > cim > > właścicielem, samochód był sprowadzony z Niemiec w 95 roku, ma już ponad 1 > 80 > > tysięcy przebiegu, a nigdy się w nim nic nie zepsuło (ani mi, ani koledze) > ! > > Miał oczywiście wymieniane to, co się zużywa (amortyzatory po 100 tysiącac > h, > > przeguby napędowe itd), ale żadnej awarii nie miał nigdy. > > Nieprawdopodobne, Nissan taki złom, amortyzatory po 100kkm, wymiana przegubów t > o TOTYLKO STATYSTYKA, POOL MIAŁ NIEFART > nic? Kiedyś w Pewexie jeszcze nabyłem Nissana sunny, 1.7D, na gwarancji zerwał > się rozrząd. ZNAM 2 OSOBY JEŻDŻĄCE SUNNY (JEDNA DIESLEM) 200KKM I NIC TYLKO FILTRY Nie chcieli zrobić w serwisie, z motywacją pokrótce "bo nie". Po > procesie sądowym musieli wymienić cały silnik. Kosztowało to 1 rok nerwów i > stania auta pod chmurką. Nissany to szajs, niedopasowane uszczelki, skrzypienie SERWIS W POLSCE BYŁ I CZĘSTO JESZCZE JEST POD PSEM, ZARĘCZAM, ŻE NIE LEPSZY U SKODY CZY VW > > drzwi, bo to nie jest wóz japoński tylko ANGIELSKI szajs, wykonany przez > ANGIELSKIEAGO robotnika, po piwku i rozróbie na meczu. Z pewnością nie na nasze > WIDZIAŁEM ROBOTNIKÓW ANGIELSKICH, NIEMIECKICH, IRLANDZKICH I POLSKICH MÓJ PRYWATNY RANKING: 1 ANGLIK, 2 IRLANDCZYK, 3 NIEMIEC (RODOWITY), 4 POLAK > drogi. Sz.P. Sastro pewno takim gratem jeździ i dlatego nienawidzi skodziarzy. > Mając nissana, specjalnie piszę z małej literki, równiez źle bym się czuł. > Aby nie było niedomówień, miałem "przyjemość" prowdzić Almerę 2.0 D, a zamiast > budzika mam sąsiada z za płota który budzi mnie swoją primerą 1.6 model 91' > warkotkiwym silnikiem z "walniętym" rozrusznikiem. Słowa nie powiem o cenach > oryginalnych części, do tej "cudownej" marki, "bezawaryjnej" i ..... CZĘŚCI NIE SĄ TANIE BO NIE SĄ DŁUGO POTRZEBNE, JA NP MAM 5 LAT GWARANCJI (ALMERA) CZASEM PATRZĘ NA ULICY, NIE MA ICH DUŻO, ALE POKAŻCIE MI SUNNY, KTÓRY WYGLĄDA NA SWÓJ WIEK JEŚLI KTOŚ KUPUJE AUTO DLA JEGO WYGLĄDU CZY TZW IMAGE'U OCENIANEGO PRZEZ NIEMIECKIE PISMA TO DLA NIEGO DOBRA BĘDZIE SKODA Link Zgłoś
Gość: POOL Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 16:14 Tak jak myślałem kupa złomu ten Nissan, wystarczy poczytać posty:przeguby, sprzęgło, drogi serwis..... Link Zgłoś
Gość: bObO Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: 212.244.192.* 05.10.01, 17:07 Gość portalu: POOL napisał(a): > Tak jak myślałem kupa złomu ten Nissan, wystarczy poczytać posty:przeguby, > sprzęgło, drogi serwis..... No i same komuchy nimi jeżdżą ;) bObO Link Zgłoś
xlink Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) 06.10.01, 20:06 Tak tak, wszystkiemu temu winna jest Żydomasoneria i cykliści. Ludzie, pytanie było "Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r)" a nie czy Nissan to dobry budzik albo czy elektorat SLD jeździ Skodą. Przypomnę może z netykiety tego forum: prywatne wojny przenoście na prywatne mail'e ( chyba że wam brak odwagi żeby się adresami wymienić - wtedy nie mam dalszych pytań ... ). Xlinka Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.orlen.pl 09.10.01, 10:33 jeżdżę takim - sedan z lipca 1996, wersja slx (1poducha, 4xel.sz., el.lust., wspomaganie, 86KM) - auto niezawodne - nigdy nie nawalił w trasie. pali niewiele 6l latem - 8l zimą. bezpieczne - władował się mi w bok pijany przy ~60km/h - fotel pasażera nie ruszony. 3 lata gwarancji - w trakcie wymiana przeniesienia napędu - podobno były słabe w pierwszych almerach, po 2 latach zaczęli kłaść mocniejsze, 1 amorek - pocił się, tłumik - brała go rdza. Produkcja japońska nie angielska - w Anglii produkują Almery chyba od 1998 lub 1999. POLECAM. Link Zgłoś
Gość: kokos Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: 195.41.66.* 12.10.01, 16:12 TAK ,warto. Mam z 1997, 5d, 140 000 i jeszcze NIC sie nie zdazylo, zaden nawet najmniejszy drobiazg, nawet klockow hamulcowych jeszcze nie wymienilem. Poza tym cicho i spokojnie. Pali miedzy 6.2 a 6.8, zaleznie od okolicznosci. Po prostu warto kupic. Duzo przyjemnosci z posiadania takiego autka. pzdrw Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.telkab.pl 12.10.01, 20:23 Myślę że warto, po odwiedzinach w kilku salonach sprzedających samochody od H do T wypadło na N czyli Nissana Almerę 1.8 sedana ,dlaczego /pomijam jakość i trwałość - chociaż dlatego samochody japońskie były brane pod uwagę/ dlatego że dużo miejsca w środku ,na tylnim siedzeniu /syn 1.8m wzrostu jeżdzi z nami/ widać wszystko dookoła ,dobrze się manewruje ,ekonomiczny .Cenowo lokuje się pomiedzy Toyotą a Hondą , dodatkowo brat stryjeczny jeżdzi Sunny 89r ok 400 tys km i praktycznie niewiele /co prawda dba o swoje "wozidło" jak mówi. Twierdzi że nic nie robił - oryginalne teleskopy , przeguby / miał robione tylny tłumik ,jakiś bzdet przy silniku w 97 za 500 zł pokazywał kwit ale nie pamiętam co było, jakiś problem z podnośnikiem szyby . A tak to przeglądy wymiany filtrów od czasu do czasu wycieraczki.Tak że myślę żę WARTO jeżeli ma wszystkie papiery z przeglądów i sam sprawdzisz przy pomocy serwisu Nissana czy samochód jest OK -Im zależy abyśmy jeżdzili DOBRYMI Nissanami. Pozdrawiam Jarek Link Zgłoś
Gość: kokos Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: 195.41.66.* 16.10.01, 08:11 Almera jest na topie najmniejszej awaryjnosci aut 3-letnich! Link Zgłoś
Gość: berg Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) IP: *.zamoyski.edu.pl 16.10.01, 10:56 Gość portalu: kokos napisał(a): > Almera jest na topie najmniejszej awaryjnosci aut 3-letnich! W ogole Nissany to cool samochody! Link Zgłoś
xlink Re: Czy warto kupić Nissana almerę 1,4 (96r) 19.10.01, 04:39 > W ogole Nissany to cool samochody! W ogóle to ... różne rzeczy ale nie widziałem/słyszałem jeszcze żadnego konkretu poprzedzonego tym frazesem :) Ale w sumie liczy sie zachęta :) Xlink Link Zgłoś