czeko-mafin 18.01.06, 00:05 ze względu na miejsce w jakim mieszkam potrzebuje auta 4x4. nowe za drogie wiec pomyslalem o takich z początku lat 90. Jakie macie opinie na temat vitar? Link Zgłoś Obserwuj wątek
wielki_motocyklista Re: stara vitara 18.01.06, 00:16 bardzo dobre zdanie tanie części i prosta budowa tych samochodów sprawią, ze nawet upośledzony kowal da sobie rade z ich naprawą wizyty u kowala będa częste, ponieważ blachy w tych samochodach, zwłaszcza z początku lat 90' są kiepskie i stanowią doskonałą pożywkę dla wszelkiego rodzaju rdzy i wykwitów ;) Link Zgłoś
kodem_pl Re: stara vitara 18.01.06, 10:11 Yyyy maska w serwisie kosztowala bodaj 2100 jak pytalem, do tego montaz i lakierka... Link Zgłoś
xystos Re: stara vitara 18.01.06, 10:19 SUZUKI Vitara to Hiszpanski produkt , w krajach Iberyjskich i w poludniowej Francji nie rdzewieje wogole ! Link Zgłoś
cc_2004 Re: 2100 to cała Vitara kosztuje, kodem_pl 18.01.06, 10:54 popatrz na www.autoscout24.de ;-)) Link Zgłoś
wielki_motocyklista Re: 2100 to cała Vitara kosztuje, kodem_pl 18.01.06, 11:23 zobacz na angielskim eBayu ;-) Link Zgłoś
przemekthor Re: stara vitara 18.01.06, 11:48 Pozdrowienia z Islandii. Stara (jak rowniez nowa) vitara jest tu bardzo cenionym autem, ze wzgledu na dobre wlasciwosci offroadowe i nieprzecietnie wysoka niezawodnosc. Rozprawialem o tym juz wielokrottnie, tutejszy klimat jest zabojczy dla aut, ze wzgledu na potworne zasolenie i zasiarczenie srodowiska. Zarowno karosera jak i elektryka vitary znosi to wszystko wzorowo. Ze wszech miar godne polecenia auto. Nie mam takiego (jeszcze?), ale bazuje na opiniach kolegow. Jako przyklad 10 letnia vitarka. www.bilasalaislands.is/bs/Main.asp?SHOW=CAR&BILAR_ID=104268&FRAMLEIDANDI=SUZUKI&GERD=VITARA% 20JLXI&ARGERD_FRA=1995&ARGERD_TIL=1997&VERD_FRA=390&VERD_TIL=990&EXCLUDE_BILAR_I D=104268 Link Zgłoś
czeko-mafin Re: stara vitara 19.01.06, 00:03 Dzięki za opinie... czas chyba zmienic wysłużone Justy Link Zgłoś
737ng Re: stara vitara 19.01.06, 05:09 Mialem Vitary '93 i '97. Ta pierwsza dojechala do 230 tysiecy, potem mi ja ex-zona przy rozwodzie zabrala i do dzis nia jezdzi. Druga dojechala do 200 i poszla do handlarza, kupilem 4runnera, do ciagania przyczepy. Moj brat niedawno sprzedal '95, znudzila mu sie. Malo awaryjne autko, pali okolo 10l/100km (silniki 1.6). Nieco glosno powyzej 100km/h. W terenie rewelacja, niemal zero zwisow i male rozmiary pozwalaja wciskac sie w rozne dziwne zakamarki. Poza rdza w miejscach otarc blacha i rama byly zdrowe. W tej najstarszej wymienialem alternator i rozrusznik, to chyba byly najdrozsze naprawy... Powodzenia! K. Link Zgłoś