Dodaj do ulubionych

nabyłam Freelandera

18.01.06, 11:33
i chyba zrobiłam błąd
po pół roku i 30 tys km padła pompa wysprzęglika
czego jeszcze się mogę spodziewać?
pomijając to, że serwis Karlika w Poznaniu to dno...

pozdrawiam
jOrka
Obserwuj wątek
    • hillux Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 11:37
      No to za chwilę padną łożyska i pompa cieczy chłodzącej.
      • jorka Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:27
        już się cieszę.... szczególnie mając w pamięci 'fachowość' serwisu...

        pzdr
        jOrka
    • simr1979 Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 11:50
      jorka napisała:
      (...)
      >padła pompa wysprzęglika
      (...)

      Na pewno wąglik się wdał.....
      • mis.z.wiertarka Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 11:56
        trzeba bylo poczekac na nowego civica :-)
        cale forum czekalo z wypiekami.
        • pindoll Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 12:52
          mis.z.wiertarka napisała:

          > trzeba bylo poczekac na nowego civica :-)
          > cale forum czekalo z wypiekami.

          ja chyba założę jakis post o nowym civicu, bo coś ucichło... <nie_rozumiem> :)
        • jorka Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:24
          wiesz
          ale Civicem nie pociągnę dwutonowej przyczepki ;)

          pozdrawiam
          jOrka
    • xystos Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 12:01
      jorka napisała:

      > i chyba zrobiłam błąd
      > po pół roku i 30 tys km padła pompa wysprzęglika
      > czego jeszcze się mogę spodziewać?
      > pomijając to, że serwis Karlika w Poznaniu to dno...
      >
      > pozdrawiam
      > jOrka



      Drobna przypadlosc Cie dosiegla - zdaza sie nawet w nowszych autach z
      najwyzszej pulki .
      • pindoll Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 13:01
        xystos napisał:

        > z najwyzszej pulki .

        zdrabniasz jak heyah? Bo rozumiem, że chodziło Ci o pulę... :P
      • jorka Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:25
        czyli jest szansa, że nie będzie najgorzej
        oby

        pzdr
        jOrka
    • marcinc3 Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 13:02
      zdarza sie mi w t5 po 5300 padla pompa paliwowa ale leje co popadnie- ruskie
      oprocz opalu
      • liberia29 Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 13:04
        marcinc3 napisał:

        > zdarza sie mi w t5 po 5300 padla pompa paliwowa ale leje co popadnie- ruskie
        > oprocz opalu

        A pozniej buraku bedziesz chcial je komus wcisnac jak juz sie zacznie sypac.
    • mis.z.wiertarka Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 13:14
      > Mow za siebie amatorze plastikowych wytloczek,milosniku pierdzidelek z
      > kosiarkowymi silniczkami hihihi.Wiesz wogole jak wyglada Freelander?


      zadne psudoterenowe toczydelko nie podskoczy hondzie!
    • typson Re: nabyłam Freelandera 18.01.06, 23:14
      gumowo metalowe podpory wału siadaja dosc szybko
      • jorka Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:26
        no nie, taka dobra z mechaniki to ja nie jestem...
        czym się objawia 'siadanie' podpór wału?

        pzdr
        jOrka
      • jorka Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:30
        a czy przeniesienie napędu na tylną oś ma prawo 'terkotać' ?
        słychać je jak auto zimne (nawet w okolicach +1C, nie chodzi o obecną
        ciepłotę ;) po uruchomieniu, na postoju - takie wolne tr tr tr...

        pzdr
        jOrka
        • typson Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 00:38
          zimne auto wydaje mase dziwnych dzwiekow. Wyostrzyc sluch nalezy dopiero po
          przejechaniu paru kilometrow i rozgrzaniu silnika.

          Chodzilo mi o wal napedowy - na postoju z natury rzeczy sie nie kreci ;)
      • waga71 Re: nabyłam Freelandera 25.01.06, 01:03
        "gumowo metalowe podpory wału" - co masz na mysli, heh:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka