Sex w samochodzie

25.01.06, 09:59
Czy to mozliwe zeby az tak ?
www.smieszne-zdjecia.pl/Sex-w-samochodzie-t1370.html
    • emes-nju Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 10:48
      To powinna byc reklama okulisty :-)
      • wiemicho1 Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 10:58
        emes-nju napisał:

        > To powinna byc reklama okulisty :-)

        Z całym szacunkiem. To jest reklama okulisty.
        Z niemieckiego przyszły do nas potoczne "bryle" jako okulary i optyk jako okulista. :-) Ups?
        • emes-nju Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 11:30
          Z calym szacunkiem - po niemiecku to ja tylko "zwroty grzecznosciowe" i powitanie z filmow wojennych :-)
          • wiemicho1 Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 12:15
            No i Volkswagen oczywiście.


            Z całym szacunkiem :-)
            • emes-nju Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 13:26
              Ja! Folcwagen! Gut!
              • wiemicho1 Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 13:39
                Nie jestem pewien ale kobietka chyba bez zimówek. Zesliznęła się. Po prostu.
                W żono-wozie tylko na przodzie zimowe mam. Zostałem przekonany. Na tył też kupię.
                Niemieckie=gut?
                • emes-nju Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 13:41
                  wiemicho1 napisał:

                  > Niemieckie=gut?


                  Moj NIEMIECKI Escort ozdabia podjazd od piatku, kiedy dal d... No popatrz, popatrz - znowu skojarzenia z sexem :-P~
                  • wiemicho1 Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 13:48
                    Wie kiedy łykend zacząć. Typowy Niemiec, porządek ma być.
                    Mógłby tylko na podjeździe nie dawać. To takie wulgarne trochę.

                    A łykend też się kojarzy.
                    Z łykaniem?
                    • typson Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 13:50
                      > A łykend też się kojarzy.
                      > Z łykaniem?

                      a jak jest po łykendzie to z połykaniem? :D
                      • emes-nju Fu!!! n/t 25.01.06, 16:35


                • grzesznik1666 Re: Sex w samochodzie 28.01.06, 01:21
                  A moze ta pani jest bardzo perwersyjna i tak lubi.Takiego ma fetysza.
    • typson Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 11:01
      VITO ma odpowiedni lewarek
      • korek77 Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 12:41
        Oj,nie ładnie podglądać.Zawstydzony Vito.
    • lorneta.i.meduza Re: Sex w samochodzie 25.01.06, 12:49
      Facet chyba założył prezerwatywę na gałkę "żeby się nie wycierała".
      Stąd ta pomyłka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja