amator
09.02.06, 16:45
Szlaban "przyciął" samochód gdy wjeżdżałem do garażu.
Problem w tym że samochód bez strat własnych, natomiast szlaban nie zdażył za
samochodem.
Schody zaczeły się gdy z Żytniej( siedziba WRD w Warszawie) zadzwonił
policjant że wpłyneło doniesienie o ... zniszczenie szlabanu.
Jak się bronić ? PZU stwierdziło że jak policja stwierdzi moją winę to
zapłacą z OC.Ale ja w żaden sposób nie czuję się winny,gdy wjeżdżałem szlaban
był podniesiony,w połowie samochodu zobaczyłem że się opuszcza , to dodałem
gazu by zdążyć i zdążyłem a szlaban nie. Proszę o rady,spotkanie na Żytniej
jutro o 19.
Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich forumowiczów