Dodaj do ulubionych

NOWY czy UZYWANY?

IP: 212.106.5.* 09.10.01, 16:47
Jasne, ze to zalezy od kasy, ale chyba tansze jak obecnie to samochody juz nie
beda. Dealerzy i importerzy walcza z recesja. Wg mnie, jak ktos marzy o nowym
aucie to tylko teraz!

posiadacz nowki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mareks Re: NOWY czy UZYWANY? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 21:07
      Chyba jednak używany. Nowy samochód bardzo boli finansowo. Uzywany w dobrym
      wymaga więcej czasu na poszukiwania, ale może gwarantować:
      - samochód w wyższej klasie niż nowy
      - lepsze wyposażenie (wypas? tak się teraz mówi?)
      - sprawdzenie usterek pojawiających się ststystycznie częściej w nowych autach
      - mniejszy spadek wartości
      Największa wada to niepewność co do pochodzenia i stanu technicznego. Trzeba
      zainwestować w sprawdzenie
      PZDR
    • Gość: Sven Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 62.233.138.* 10.10.01, 11:24
      Gość portalu: nowka napisał(a):

      > Jasne, ze to zalezy od kasy, ale chyba tansze jak obecnie to samochody juz nie
      > beda.


      Marza na nowe auto to czesto 33% ceny. Badz cierpliwy.
      Pozdr.


    • Gość: Jonas Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 150.254.215.* 12.10.01, 08:53
      Gość portalu: nowka napisał(a):

      > Jasne, ze to zalezy od kasy, ale chyba tansze jak obecnie to samochody juz nie
      > beda. Dealerzy i importerzy walcza z recesja. Wg mnie, jak ktos marzy o nowym
      > aucie to tylko teraz!

      No właśnie. Kupuje w tym tygodniu nowe auto, wartosci ok. 38 tys. za 33 tys. Chce
      miec na jakies 8-10 lat spokoj z samochodem, a przy uzywanym prawdopodobienstwo
      awarii jest nieporownanie wieksze. Dla mnie to wazne, poniewaz nie mam pojecia o
      mechanice i tak juz z braku czasu pozostanie. Pozdrawiam
      • Gość: mn Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 10.20.65.* 12.10.01, 09:02
        Zgadzam sie, nowy to nowy. Kiedy kupowalem auto tez wielu mi radzilo po co nowe, stracisz na wartosci itd. a
        ja sobie pomyslalem...strace jak wyskocze ze sprzedaza po 2 latach, a jak nie to bede jezdzil i kazdy kilometr "jest
        moj", czyli wiem co mam.
        Jesli ktos ma mozliwosc kupic nowy samochod, to moim zdaniem powinien to zrobic.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Mar Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 213.25.197.* 12.10.01, 09:04

        > miec na jakies 8-10 lat spokoj z samochodem, a przy uzywanym prawdopodobienstwo
        >
        > awarii jest nieporownanie wieksze. Dla mnie to wazne, poniewaz nie mam pojecia
        > o
        > mechanice i tak juz z braku czasu pozostanie. Pozdrawiam

        Wybacz Drogi Forumowiczu, ale Ty rzeczywiście nie masz pojęcia o mechanice.
        Wprawdzie pojęcie "spokoju" też jest względne, ale na 8-10 lat to ja bym nie
        liczył. No chyba, że kupiłbyś Mercedesa lub BMW za 330, a nie za 33 tysiące.
        Sądząc po cenie, przypuszczam, że będzie to Punto, Lanos, Astra 1, mały Peugeot
        lub Renault lub coś podobnego. W tym przypadku spokój równa się długości
        gwarancji, czyli od 1 do 2 lat. No chyba, że będziesz jeździł tylko w niedzielę
        do kościoła (cerkwi, bożnicy, domu modlitwy, zboru lub na meeting rycerzy Jedi,
        czy czego tam chcesz :-).
        • Gość: mn Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 10.20.65.* 12.10.01, 09:44
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          >
          >
          >
          > Wybacz Drogi Forumowiczu, ale Ty rzeczywiście nie masz pojęcia o mechanice.
          >
          No przeciez napisal, ze nie ma....tym bardziej powinien sobie sprawic nowe auto, bo jak wpakuje sie w jakas "super
          okazje" marki LAWETA to dopiero beda go doic rozne cwaniaki.

          • Gość: anik Re: NOWY czy UZYWANY? IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.10.01, 17:48
            Ja rowniez borykam sie z problemem typu nowy czy uzywany...Okazji bylo kilka,
            kazda wersja super, autko dobrej klasy po dobrej cenie...Co sie okazuje? Okazja
            to nie okazyjna cena a sam samochod...Chyba latwiej jest kupic samochod po
            okazyjnej cenie niz okazyjny samochod w sensie dobry....I tak trafila sie vecta
            2,5 litra 170 KM, alusy, i takie tam inne gadzety...Wszystko procz skory.
            Serwis w kraju kupiona w salonie no i sprzedawana w salonie...Przejechanych
            ok.90000 km...Ostatni przeglad w ksiazce serwisowej w 1999 roku na 71000km. Nic
            dodac i nic ujac...
            • Gość: zet Re: NOWY czy UZYWANY? IP: *.ipartners.pl 16.10.01, 11:07
              Oto jest pytanie!
              • Gość: Niknejm Re: NOWY czy UZYWANY? IP: *.pg.com 16.10.01, 13:12
                Gość portalu: zet napisał(a):

                > Oto jest pytanie!

                No właśnie... Jak ktoś ma pieniądze i chęć, niech kupuje nowy samochód. Kto inny
                ten samochód potem odkupi i też będzie zadowolony...

                Tu zwracam się z apelem: kupujcie nowe Civici 3D TypeR! Mają kosztować około
                100000zł... I dbajcie potem o nie! Odkupię takiego chętnie za kilka lat... :-))

                Pozdrawiam,
                Niknejm
        • Gość: Jonas Re: NOWY czy UZYWANY? IP: 150.254.215.* 17.10.01, 11:00
          Gość portalu: Mar napisał(a):
          > Wprawdzie pojęcie "spokoju" też jest względne, ale na 8-10 lat to ja bym nie
          > liczył. spokój równa się długości
          > gwarancji, czyli od 1 do 2 lat. No chyba, że będziesz jeździł tylko w niedzielę
          > do kościoła

          Jezdze do 10 tys. rocznie. W tym tygodniu sprzedaje zas poloneza caro z 1993 r.,
          z przebiegiem 147 tys. i przez te kilkanascie miesiecy, gdy nim jezdzilem,
          wymienialem tylko niezbedne rzeczy typu swiece itd. Uwazasz, ze renault bedzie
          gorszy niz poldek?
          A poza tym kwestia bardziej ogolna. Chyba skonczyly sie czasy, gdy kierowcy
          musieli byc jednoczesnie majsterklepkami. Jest rzecza jak najbardziej sensowną,
          gdy samochodu uzywa sie jak - powiedzmy - telefonu. Mar - gdy dzwonisz do kogos,
          musisz konieznie wiedziec, jak jest zbudowany aparat telefoniczny i jak go mozna
          w razie czego naprawic?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka