Dodaj do ulubionych

Wrazenia z pobytu w Oslo

11.02.06, 17:50
Wlasnie wrocilem z Oslo gdzie bawilem ostatni tydzien i to co mnie
zaciekawilo tam to zdecydowana przewaga samochodow typu kombi i mninivanow
ktore stanowia lacznie ok 80% wszystkich samochodow.
Najwiecej widac samochodow Audi , glownie A6 poprzedni model ,BMW5,
E39,DB E210,duzo jest Volvo i Saabow troche toyot glownie awensis i corolla
verso.
Na taksowkach zdecydownana przewaga E klasy i VW Touran ,
Oprocz kombi i vanow sporo jest duzych SUV-ow XC90 ,X5 i Porsche.
Dla tych co nazekaja na ceny samochodow w Polsce to jak pamietam Suzuki
Liana 4X4 kosztuje tam ok260tys koron(1Kr=0,45zl),Vitara grand 5D od
320tys koron.
W miescie co chwila bramki na oplaty ,zreszta na wiekszosci drog sa
bramki(20Kr).
I cos dla przeciwnikow zimowych opon - praktycznie nie da sie tam jezdzic
bez kolcow nawet samochody z napedem 4x4 nie daja rady na zwyklych
zimowkach.
Wszystkie glowne drogi jak i autostrady oswietlone.
Piwo kosztuje 30Kr ,papierosy ok 70Kr -ogolnie przeokru(?)tnie drogo
.
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 17:58
      Oni tam troche przeginaja z cenami. Jadlem pizze za 105 złotych i to zaden
      rarytas - zwykla, szynka + ananas.
      • wio4litery Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:19
        sven_b napisał:

        > Oni tam troche przeginaja z cenami. Jadlem pizze za 105 złotych i to zaden
        > rarytas - zwykla, szynka + ananas.

        W końcu Oslo to najdroższa stolica świata.
        W zeszłym roku pobiła wreszcie Tokio.
        A czy drogówka stoi tam co kilometr?

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło

        • tomi_22 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:27
          A co w tym dziwnego ze drogo. Pensje tez maja odpowiednie.
          • waskes29 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:35
            tomi_22 napisał:

            > A co w tym dziwnego ze drogo. Pensje tez maja odpowiednie.

            to prawda zarabiaja dobrze , to chyba jedno z najbardziej socjalnych panstw w
            europie a mimo wszystko smiem twierdzic ze przecietnie ludzie zyja tam na
            znacznie wyzszym poziomie niz w GB czy USA.
            Co ciekawe mandaty sa tam uzaleznione od dochodow i (choc nie wiem czy to
            prawda ale bardzo prawdopodobne ) rekordowy mandat wyniosl tam okolo 450tys
            Kr czyli okolo 220tys zl -prawie 5 lat mojej pracy.
            • tomi_22 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:51
              Fakt.
            • callafior Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 13.02.06, 15:20
              Ja uważam kraje skandynawskie za wzór do naśladowania. Sprawa mandatów jest
              znakomicie rozwiązana. No popatrz jak to byłoby w Polsce. Przykładowo mandat za
              nieustępowanie pieszym na przejściu - dziś jest 500zł. Dla wszystkich. Niważne,
              że dla emeryta to cały miesięczny dochód, a dla kogoś innego równowartość
              zakupów w kiosku. Jeden będzie uważał, bo wie ile straci, a ten drugi będzie się
              śmiał: "Haha, ale zapłaciłem mandat, zapłacę tyle samo w najbliższym kiosku".
              Kara musi być odczuwalna finansowo dla karanego, wtedy odnosi skutek.
        • waskes29 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:29
          wio4litery napisał:

          > sven_b napisał:
          >
          > > Oni tam troche przeginaja z cenami. Jadlem pizze za 105 złotych i to zade
          > n
          > > rarytas - zwykla, szynka + ananas.
          >
          > W końcu Oslo to najdroższa stolica świata.
          > W zeszłym roku pobiła wreszcie Tokio.
          > A czy drogówka stoi tam co kilometr?
          >

          A tu ciebie zadziwie przez caly czas jaki tam bylem widzialem tylko 2 razy
          radiowoz :Volvo V70 kombi(jak wiekszosc tam samochodow } i jakis
          amerykanski duzy suv chyba GMC ktora jezdzi jakas specjalna brygada .Zero
          pilicji i nawet w centrum nie widzialem zadnych fotoradarow ale juz za
          miastem sa dosyc czesto .Smieszne sa te bramki czasami przejechanie nawet
          5 km wymaga 3krotnego zaplacenia przy bramkach.Ja dostalem na ten czas
          specjalne urzadzenie (cos jak antyradar naklejany na szybe) i moglem
          korzystac z tzw Auto pass czyli elektronicznie rejestrowanych ilosciach
          przekraczania bramek przy czym najpierw wykupywalo sie dana liczbe
          przejechan najczescie 150 razy.
          • wio4litery Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:49
            Dzięki. Potwierdza się moje spostrzeżenie, że
            w żadnym innym kraju nie ma tyle przydrożnej policji
            co u nas.

            w4l
            _______________________________
            Gość portalu: pio3k napisał(a):

            > ad.1. bzdurą jest twierdzenie, że gdy olej jest zimny to nie dociera wszędzie,
            > dowód: reklama oleju magnatec mówi, że ten olej "jeszcze bardziej powleka"

            • devote Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 11.02.06, 23:56
              bo wieksza kultura na drogach
              • wowo5 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 12.02.06, 02:43
                Nie wiem jak w Norwegii bo nie bylem ale w ogole w Skandynawii duzo jest
                wiekowych samochodow, glownie Volvo i Saabow.
                • waskes29 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 12.02.06, 11:02
                  wowo5 napisał:

                  > Nie wiem jak w Norwegii bo nie bylem ale w ogole w Skandynawii duzo jest
                  > wiekowych samochodow, glownie Volvo i Saabow.

                  Tez sie spodziewalem ze bedzie duzo samochodow wiekowych tak jak np. w
                  Szwecji ale to co widac na ulicach czy parkingach to przewaga samochodow
                  wzglednie nowych .Dosc sporo jest starszych mercedesow 123 i 124 oraz
                  golfowII i 3 ,volvo tez czasami mozna spotkac.
                  Odnioslem wrazenie ze Norwegowie upatrzyli sobie kilka modeli samochodow i
                  je kupuja ,nie ma duzej rozmaitosci modeli.
                  Oprocz Toyoty nie widac wogole samochodow japonskich ,malo jest francuzkich
                  samochodow.Ogolnie mozna powiedziec ze w Norwegii jest jakies 10-15 modeli
                  samochodow ktorymi jezdza prawie wszyscy ,reszta to pojedyncze niewidoczne w
                  tlumie.
                  Np samochody dostawcze to tylko VW transportery najczesciej T5 i Hyundaie
                  widzialem ich setki przy pojedynczych egzemplarzach Vito czy Transita .
    • sven_b Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 12.02.06, 12:55
      Moj kumpel Szwed odwiedzil mnie po raz 1szy zeszlego lata. Zrobil tu przeglad
      swojego auta, wymienil zawieszenie, kupil 2 komplety opon, stos rzeczy do domu,
      po czym dobil tyl jakims pluszakiem i mowi "Ludzie wy tu macie raj na Ziemi".
      :-)))))
      • lopi1 Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 12.02.06, 14:56
        Niech popracuje w tym raju i zarabia jak wiekszosc Polakow, wtedy zmieni zdanie
      • marcinc3 raj wydac kase jak zarabia gdzei indziej 12.02.06, 15:03
        to wtedy tak
    • elyk Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 13.02.06, 01:06
      A zauwazyles jak ludzie tam respektuja przepisy? Poza miastem jest sporo
      ograniczen i kierowcy do tego sie stosuja. Szanuje sie tez tam pieszego i
      rowerzystow choc ci drudzy maja swoje drozki.
      • vidmantas Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 13.02.06, 10:13
        obecnosc wielu kombi (szcegolnie tych bez tylnych siedzen) bierze sie z
        mozliwosci odliczenia podatkow od takich aut
        znajomy kupil Saaba 9-5 kombi i zarejestrowal jako ciezarowke, musial usunac
        siedzenia, czy moze byly juz usuniete u dealera, w kazdym razie te tylne
        siedzenia mial w garazu i mowil ze jak splaci leasing (za 3 lata) to je sobie
        wtedy zamontuje
        podatek (nie wiem czy to byl tylko VAT czy jeszcze jakis luxus-steuer) wynosil
        jakies 50% wiec warto bylo sie przemeczyc te 3 lata w 2-osobowym kombi
        stwierdzil ten znajomy i pewnie wielu innych Norwegow tez...

      • sven_b Re: Wrazenia z pobytu w Oslo 13.02.06, 10:21
        Regułą jest dzwonienie na policje z trasy przez jadących jezeli zauwazą ze ktos
        lamie przepisy. Nieglupie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka