Dodaj do ulubionych

Nowego Logana zamienię na...

16.02.06, 09:47
Ciężki wybór, nie ma w tej grupie auta optymalnego, bo ktoś, kto szuka
terenówki, nie kupi raczej roadstera.
Należałoby raczej wyjść z założenia, że chcę kupić Logana, albo... (podobny
zamiennik)

Ja bym się zastanawiał nad Alfą - ale trochę odstrasza mnie wysoka awaryjność.
Drugi mój faworyt to Mercedes.
Nie jestem burakiem, więc BWM raczej mnie zbytnio nie kręci.
Obserwuj wątek
    • pms67 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 11:29
      Nie zamienię na razie na nic innego. Jak na razie jestem z "dacki" zadowolony,
      choć była droższa niż z artykułu: silnik 1.6, airbagi, etc...
      • pozyteczne_info ah gdziez sa "quotes" 17.02.06, 08:14
        w USA mozna w necie sprawdzic ceny samochodow... u nas trzeba sie opierac na
        porownaniach "do logana"... nowy fiat grande punto kosztuje 1.5 logana, a hummer
        10 loganow... nie dziwne ze nas do strefy euro nie chca

        ---
        • kolargolo ciekawe gdzie mozna znalezc Mazde MX5 za te cene 17.02.06, 12:01
          znacie jakies komisy w necie w ktorych sa takie ceny? Nie wiadomo w sumie jaki
          ma przebieg ale cena wydaje sie niska. Nie znam sie na tym wiec moge sie mylic.
      • gls1 Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 08:53
        Nowy Logan jest i tak o min 6 tys zł za drogi, więc niech sprzedawczyki
        samochodów nie starają sie z ludzi robić frajerów!! A to BMW 528i choć 10
        letnie to jeszcze najbliższe 5 lat pojeżdzi i wykaże mniej awarii niż niż ten
        cały nowy jednorazowy szmelc w ciągu 2 lat he he!! A komfort i bezpieczeństwo
        to jak pomiędzy furmanką a czołgiem!! Nigdy żaden "sprzedawczyk samochodów" nie
        wpakuje mnie do puszki od sardynek na kółkach. Te ich "logany" nadają sie tylko
        jako samochody dla akwizytorów w hurtowni piwa he he!! pzdr!!
    • polsat1 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 11:37
      Ciężki orzech do zgryzienia :-) Strasznie mnie kręcą te Alfy, bo są po protu
      dobre. Szkoda, ze awaryjne. Ale mogłbym zaryzykować. W sumie oostawiłbym na MX5.
      Fenomenalnie się to auto podobno prowadzi. No i nie jest popularne
      • mary_elx dlaczego TANIE musi być BRZYDKIE??? 16.02.06, 14:42
        Dlaczego ten LOGAN jest tak pokraczny? Przecież wystarczyłoby inaczej wytłoczyć
        blachy, dać szersze opony i mógłby być całkiem ładny samochód. Nawet gdyby
        odrobinę zmniejszyć te 510 litrów bagaznika (po co tyle komu????) Brzydota
        logana nie wynika z TANIOŚCI tylko z tego, że on jest po prostu POKRACZNIE
        zaprojektowany. Z tej samej ilości blachy i plastiku możnaby wyprodukować
        ładniejsze auto za te same pieniądze.
        • trup Re: dlaczego TANIE musi być BRZYDKIE??? 16.02.06, 14:54
          Musi byc brzydszy od thalii (było trudno ale się udało) ażeby nie robic jej
          konkurencji
        • swoboda_t Re: dlaczego TANIE musi być BRZYDKIE??? 16.02.06, 23:12
          Oóż mylisz się. Płaskie i proste blachy są tańsze w produkcji. Taka a nie inna
          konstrukcja pozwala na zaoszczędzenie ilości materiałów - Logan nie ma
          składanej kanapy tylko wzmocnienie, bo gdyby ją miał budę trzebaby wzmocnić
          inaczej (czyt. drożej). Szersze opony są droższe. Fikuśne lampy sa droższe.
          Itp. itd.
      • hanonim alfa jest piekna ale 17.02.06, 00:15
        zeby daleko nie szukac:
        Mój brat stryjeczny przez 4 lata byl właścicielem nowiutkiej (przynajmniej w papierach, bo różnie z tą marką bywało w przeszłości) alfy 146, a ponieważ brakowac mu zaczęło miejsca w książce gwarancyjnej, oficjalny importer samochodu zwrocił mu kwote zakupu (oczywiscie po interwencji sądu powszechnego)
        • grunberg Re: alfa jest piekna ale 17.02.06, 09:48
          Ale to 146 czyli poprzednia epoka dla AR. 156 i 147 to juz inna AR.
    • stonkastonka Mam Logana i go chwalę 16.02.06, 14:21
      jeżdżę nim bardzo dużo - przez pół roku posiadania go przejechałem ponad 30 tys
      km, oczywiście przerobiony na gaz - spala średnio 7 litrów gazu.
      Póki co nic nie trzeszczy, nic się nie psuje, wymianiam tylko standardowo olej
      i filtry. Jeżdżę na Mobil 1, pośrednio dzięki czemu nawet w największe mrozy
      zapalił od pierwszego razu. Stoi oczywiście pod chmurką, bo kto by się takim
      autem interesował. Klimatyzacja jest - zeszłogo lata też się jeszcze zdązyła
      przydać.
      Mam to auto do tłuczenia po polskich drogach - niczego innego nie potrzebuję.

      Pojeżdżę jeszcze jakieś dwa lata - i jak będzie miał ok. 150 tys. km na zegarku
      sprzedam komuś na wieś - i jeszcze się będzie cieszył - bo na gazie jest :)
    • silikoplast Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 14:38
      a ja mam 316i i jakoś za buraka się nie uważam, a auto jak auto chodzi jak
      zegarek, może ty jesteś jak burak cukrowy, niby słodki a jednak burak.
      • ecomare Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 19:28
        No to jedź swoją beemą, ale uważam Ciebie za buraka i już.
        Ci co jeżdżą beemami mają przeważnie niskie poczucie własnej wartości, łysinę i
        trzy paski po boku.
        Świat się nie kończy na beemie. Ja jeżdżę fordem pumą, to jest dopiero cudo! I
        jak laski się gapią, częściej niż na sąsiada który jeżdzi tą durną beemą, co ja
        gadam, na niego wcale sie nie gapią bo laski juz nie lubią buraków za bmw.

        • waskes29 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 20:10
          ecomare napisał:

          > No to jedź swoją beemą, ale uważam Ciebie za buraka i już.
          > Ci co jeżdżą beemami mają przeważnie niskie poczucie własnej wartości, łysinę
          i
          > trzy paski po boku.
          > Świat się nie kończy na beemie. Ja jeżdżę fordem pumą, to jest dopiero cudo! I
          > jak laski się gapią, częściej niż na sąsiada który jeżdzi tą durną beemą, co
          ja
          > gadam, na niego wcale sie nie gapią bo laski juz nie lubią buraków za bmw.
          >

          Tak puma to jest cudo potwierdzam ,to taka supersportowa fiesta z poteznym
          silnikem .No i najwazniejsze ze cale tabuny lasek biegaja za tym samochodem.
          Zadne BMW nie ma szan -wstyd wogole miec BMW jak mozna kupic Pume.
          • gls1 Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 09:16
            Dziwi mnie tylko, że nie ma tu w tym porównaniu Hondy......
        • aga1000 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 20:36
          Przeważnie to maja kupe kasy, zamiast trzech pasków gajery za kilka srednich
          krajowych, a i z łysiną nie ma problemu.

          ecomare napisał:

          > No to jedź swoją beemą, ale uważam Ciebie za buraka i już.
          > Ci co jeżdżą beemami mają przeważnie niskie poczucie własnej wartości, łysinę i
          > trzy paski po boku.
          > Świat się nie kończy na beemie. Ja jeżdżę fordem pumą, to jest dopiero cudo! I
          > jak laski się gapią, częściej niż na sąsiada który jeżdzi tą durną beemą, co ja
          > gadam, na niego wcale sie nie gapią bo laski juz nie lubią buraków za bmw.
          >
        • silikoplast Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 07:32
          nikogo nie obrażałem, ale widać to do ciebie nie dociera chłopku z jakiegoś
          zadupia. widzę, że tylko to auto jest najlepsze które ty masz, poza tym nic nie
          istnieje. to typowe dla takich bubków, zwykły burak w pumpie. ciekawe jakie
          laski na ciebie lecą, chyba z wąsami hehe
    • pepe1969 auto jest jak lodówka... 16.02.06, 14:56
      lodówka ma być pakowna i się nie psuć i niekonicznie ładnie wyglądać
      auto ma być pakowne i się nie psuć i być tanie w esploatacji
      im prostsze tym lepsze. Ale polaczki to lubią poszpanować bryką
      i kupują drogie auta a krytykują tanie choć ich nie stać na nie...
      Auto to użyteczny przedmiot!!!
      • hotrod404 Re: auto jest jak lodówka... 16.02.06, 14:58
        a przyjemność z jazdy?
        • lospablos20 100 razy wole Mazde Mx-5 16.02.06, 15:01
          5 letnią niż to pokraczne now paskudztwo. Bachorów nie mam i miec nie zamieram,
          także 2 osobówka w sam raz :). Cegieł i desek tez nie wożę.
        • computerland1 Re: auto jest jak lodówka... 16.02.06, 15:03
          hotrod404 napisał:
          > a przyjemność z jazdy?

          he he. zaj... pytanie:) ktos Ci probuje wcisnac go.. za prawie 30 tysi, ale sie
          nie dajesz. i jesli kupisz 2-letniego kompakta to szpanujesz? bzdury...

          pzdr

          abc.
        • dami7 Re: auto jest jak lodówka... 16.02.06, 20:00
          > a przyjemność z jazdy?
          Qrde, jak przyjemność??? Na polskich drogach to jest walka o życie nie przyjemność!
      • wallenrode chłopie ,co ty gadasz...... 16.02.06, 15:04
        są dwa rodzaje kierowców !!!!!

        jedni kupują samochody wyłącznie <jak TY to mówisz> jak lodówki

        a drudzy jak ja , z pasją ....

        w życiu nie kupiłbym logana nawet gdyby kosztował te 30 kawałków i miał full
        opcję od elektryki po klimę i skórę ,szyberdach itpp....

        • computerland1 Re: chłopie ,co ty gadasz...... 16.02.06, 15:08
          wallenrode napisał:
          > w życiu nie kupiłbym logana nawet gdyby kosztował te 30 kawałków i miał full
          > opcję od elektryki po klimę i skórę ,szyberdach itpp...

          swiete slowa. samochod jest jak ciuch - nie musi byc najladniejszy, ale w
          lachach tez nie chodze. a logan tak wyglada...

          pzdr

          abc.
      • aga1000 Re: auto jest jak lodówka... 16.02.06, 20:38
        Z czego wybacz wniosek, ze nie stać cie na fajna furę. Pakowna i tania w
        eksploatacji jest też furmanka.

      • kolargolo Polaczki szpanuja? Pojedz do Anglii lub Kalifornii 17.02.06, 11:57
        zoabczysz co to jest szpan. jak jestes biedny to kupujesz tani ale brzydki,
        ajak cie kasa nie ogranicza to kupujesz lepszy, ladniejszy samochod. i tyle.
    • wazari_kwantyzator "nie jestem burakiem wiec bmw mnie nie kreci" 16.02.06, 15:16
      szanowyny kolego... tez nie jestem burakiem, a do niedawna mialem bmw. sliczne,
      zadbane, biale, bez zadnych spoilerow i szpachlu, bez 1000 wat w bagazniku, i
      swiecacych jazeniowek pod podwoziem. znaczek na masce wyzwolil we mnie nawet
      szczegolna uwage, na to jak sie zachowuje na drodze, a zatem tym bardziej
      przepuszczalem pieszych, robilem miejsce dla kogs kto chcial wjechac na moj pas,
      wpuszczalem desperatow z podpozadkowanej.. generalnie jezdzilem tak jak
      chcialbym zeby wszyscy jezdzili. i widzialem wielokrotnie zdziwienie
      przechodniow, ze oto krotko obciety koles w beemce ich przepuszcza. ale
      zmianialem stereotyp. poza tym widzialem wielu kierowcow w tych burackich
      autach, ktorzy swoim zachowaniem mogli sluzyc za przyklad. stwierdzenie ze bmw
      jest burackie to jakies uogolnienie, z reszta coraz mniej uprawnione.
      zatem: wydaje mi sie, ze to czy jest sie burakiem czy nie, jest kwestia nie
      majaca wiele wspolnego z autem w jakim sie siedzi. poza tym, majac bmw niewiele
      wysilku kosztuje utrzymanie auta w stanie nie-burackim, a swoim zachowaniem
      tylko to potwierdzac. i jeszcze jedno: jezdzilem wieloma autami i dla kogos kto
      mial okazje zetknac sie ze sportem samochodowym - auta BMW maja wiele do
      zaoferowania, ta precyzja ukladu kierowniczego, rozdzielenie funcji napedu od
      skrecania, sztywnosc nadwozia, silniki, dluuugo by wymieniac. z mojej strony
      goraco polecam te auta, ale ostrzegam: sa uzalezniajace :)
      • aro7 ale jesteś wyrafinowanym i perfidnym kilerem ! ;) 16.02.06, 16:04
        a potem taka babcia będzie myśleć , że inne bmw ją puśći na zebrze z pudelkiem
        ,wlezie a tu bęc ! bynajmniej nie daimler benz.

        a skoro już porównuje się używki to czemu nie kupić używanego logana za 15 tys?
        no chyba , że to jednorazówki.
        niestety auto kupuje się w zależności od potrzeb a nie tylko co akurat w oko
        wpadnie. i tak 156 wagon świetnie wygląda ale ma słabiutkie zawieszenie i
        malutki kufer.
      • ksmx Kolego jesteś moim idolem!! 16.02.06, 16:06
        Chcesz zmienić stereotyp, bardzo mi się to podoba. Gdybyś miał jeszcze jakis
        pomysł żeby buraki włączały migacze ??? Mam wrażenie, że z czasem część
        kierowców minimalizuje liczbę czynności wykonywanych podczas prowadzenia samochodu.
        • leku a najgorsi to tacy 16.02.06, 16:35
          co to usiada Ci na ogonie w odleglosci 3m jadac ze 100km/h i wiecej, mimo ze
          widza ze nie ma warunkow do wyprzedzania czy do tego zebym im ustapil, to nie
          popuszcza. Dla takich kolesi bylbym w stanie kupic sobie Tarpana czy Zuka i za
          kazdym razem jak taki loś podjedzie ostro zahamowac
          • pawel.s3 Re: a najgorsi to tacy 16.02.06, 22:26
            Ja jezdzilem wieloma samochodami, od Golfa po C-klase piatke i LSa, i kazdym z tych samochodow
            jezdzilem tak samo kulturalnie. Nie mozna powiedziec ze czlowiek w BMW to burak itp.itd. Burak to burak
            nie wazne czy w BMce czy w daci, tyle ze zachowanie tego pierwszego widac bo kazdy sie gapi na bryke, a
            drugi niezauwazony robi dokladnie to samo...
        • piotrek2810waw Re: BMW 16.02.06, 17:40
          Ja jezdziłem BMW do dzis jestem fanem tej marki. Kiedys VW GOLF był takim
          synonimem dresiaza. Moi znajomi niemcy uwazaja ze synonimem wiesniaka jest u
          nich Mercedes bo wtedy jestes tzw. TAXI Fahrer(co kraj to obyczaj). Ja mam
          zamiar kupic sobie teraz X5 strasznie mi sie podoba ale jest cholernie
          drogi.Preferuje jeszcze M5 ale wole terenowke. Tak naprwde wiesniakami sa
          wszyscy ktorzy nie potrafia przyznac sie do tego ze wiekszosci podoba sie BMW.
          Zazdroscicie chłopcy;)
          Pzdr
    • donmirko na Jaguara ale nie XJ tylko XJS :)) 16.02.06, 15:26
      jeżeli miałbym wybierać w ramach wyglądu napewno Jaguar super wygoda mocarny
      silnik i te kształty, długość, wygoda panująca w aucie powalają, a również
      powala cena jaką musimy zapłacić za paliwo (i nie sądze ze BMW jeżdżą buraki
      maluch po tunningu to jest wioska ale nie BMW)
    • ksmx Wybór wcale nie jest ciężki, o ile wiadomo co? 16.02.06, 16:03
      Każdy z tych samochodów jest inny. Jeden to terenówka, drugi limuzyna a trzeci
      wyścigówka. Każdy kto kupuje z reguły wie jakim samochodem chce jeździć. Ja wiem
      jakie są moje kryteria. Krótko mówiąc, nie ford, nie fiat, nie francuz, nie
      mazda tylko porządny ,,niemiec''. Nie bez powodu Polacy, Rosjanie i inni kupują
      używane Audi, Mercedesy i BMW. Zabrakło mi Audo A4 Avant z silnikiem TDI !!!!
    • the.gypsy Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 16:34
      pomimo,ze jezdzi byly mojej narzeczonej, to jaguara.
      • koprofag4 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 16:42
        a ja tam wole galanta
        oryginalny, wygodny, elegancki i totalnie bezawaryjny
        to moje drugie mitsubishi i uwazam ze to fantastyczne auta
        • vulkano Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 22:05
          Otoz to! Ludzie boja sie japonczykow, bo pokutuje u nas mit, ze ceny do tych
          samochodow sa drogie (sam tak myslalem). Tymczasem okazuje sie, ze to bzdura.
          Nawet jesli ceny nominalnie sa nieco wyzsze (w niewielu przypadkach) od cen
          gratow np. do niemieckich samochodow, to i tak relatywnie wychodzi duzo taniej,
          bo starcza na 3 razy dluzej. Teraz jezdze Galantem E52A i zakochalem sie w tych
          samochodach. Moim nastepnym samochodem na pewno bedzie mlodszy brat mojego
          obecnego "Miska". Wczesniej jedzilem Vectrami, Golfem III, Escortem, 406 i
          jeszcze kilkoma innymi samochodami. I z cala stanowczoscia - pomimo wszelkich
          zalet wymienionych samochodow - twierdze, ze zaden z nich nie dorasta do piet
          Galantowi. Niesamowity komfort, genialne zawieszenie, dynamika jazdy i silniki
          nie do zdarcia. No i co tu kryc - ladne tez sa :)
        • pms67 Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 10:19
          fajny nic, nie ma co..smacznego
    • 0x0001 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 16:55
      Kolege ktory kilka postow powyzej napisal cieple slowa o BMW serdecznie
      pozdrawiam! To swietne samochody, chociaz ja akurat jestem w tej chwili w
      obozie wroga z Alfa 156 :). Niewazne, ze wozek sie ledwo miesci do bagaznika,
      troche mu brakuje do 500 litrow. Niewazne, ze pali zdecydowanie wiecej niz
      podaje producent. Wsiadam do niej z nieodmienna radoscia - klasyczna,
      ponadczasowa linia nadwozia nadal przyciaga moj wzrok i gapie sie na wlasny
      samochod tak, jakbym widzial go poraz pierwszy.

      Owszem, kazdy ma prawo wybrac nowa Dacie i pewnie z niej bedzie zadowolony -
      przeciez nie bedzie mial takich dylematow, jak wybor miedzy Dacia a Alfa!!!
      Ciekawe, ilu uczestnikow forum wybralo zone lub dziewczyne na podobnej
      zasadzie - moze byc paskudna, z najwiekszym tylkiem w okolicy, krzywymi nogami,
      ubierac sie w ciuchy z koncowki lat 80tych, nie miec poczucia humoru ani
      osobowosci. Ale za to tania w utrzymaniu, rzadko choruje i na dodatek dziewica!

      Od razu uprzedze ataki posiadaczy Dacii - wiem, ze nie macie emocjonarnego
      stosunku do samochodow, wiec powyzsze porownanie to dla was abstrakcja i nie ma
      na celu obrazenie nikogo. Wasze zony i dziewczyny tez sa pewno ladne i fajne -
      mam tylko nadzieje, ze wszyscy juz macie stale partnerki, bo teraz ciezko
      bedzie cokolwiek wyrwac :).
      • uki145 :-) ;-) ;-) 16.02.06, 17:04
        The Best
      • sakhal dobre ;) argumentacja roX (n/t) 16.02.06, 17:14
      • jimmyjazz rotfl niezły pościk :) 16.02.06, 18:21

    • slawvonwoz Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 16:57
      Przepraszam, że Ciebie cytuję ale nie rozumiem o co Tobie chodzi?:"...szukam
      czegoś, co nie kosztuje więcej niż 26 900 złotych i nie jest jeszcze
      youngtimerem." Masz chyba na myśli oldtimer'a? Nara!
      • swoboda_t Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 23:25
        Youngtimery to samochody za młode na miano zabytków, ale na tyle stare (zwykle
        20-30 lat), że w cywilizowanych krajach uchodzą za klasyki. W praktyce na
        przykład Mercedes beczka, BMW e29, Golf I, Alfa 75 itp. itd...
    • piekny_romanek kupic to dopiero poczatek 16.02.06, 17:00
      Pozniej trza bryke jeszcze utrzymac. Niestety wielu napala sie na super bryki,
      a pozniej kombinuja lepia szpachluja szukaja tanich (czytaj kradzionych) czesci
      (najlepiej na gieldzie) itd itp. Juz nie wspominam o ubezpieczeniu - gosciu nie
      placi AC, bo za drogo, a pozniej sra w nocy ze strachu, ze mu bryke buchna spod
      bloku. Powinno sie kupowac bryke, na ktora nas stac, a nie taka jaka bysmy
      chcieli miec. Wlasnie takie BMW, Merce, Alfy itd itp fajne autka, tylko ze po
      paru latach eksploatacji u roznych "napalencow" wygladaja jak zlomy, bo mocne
      auto klasy sredniej czy wyzszej wymaga odpowiedniego wkladu finansowego! O tym
      wiekszosc zapomina.
      • 0x0001 Re: kupic to dopiero poczatek 16.02.06, 17:16
        Masz poniekad racje romanek, ale tutaj mowa o samochodach za ok 25 tys zl -
        ciezko je nazwac zlomem do szpachlowania. Kupisz serwisowany egzemplarz od
        pierwszego wlasciciela w Holandii lub w Niemczech i masz 90% szans na to, ze
        bedzie prawie jak nowy.

        Co do AC - to nowe auta rowniez trzeba ubezpieczac, wcale nie bylbym taki
        pewien, ze zakup Logana to rozwiazanie kwestii kradziezy. Samochod ten z
        pewnoscia sprzeda sie w znacznej liczbie egzemplarzy, ktore predzej czy pozniej
        zaczna sie psuc, lub chociazby wymagac wymiany czesci
        eksploatacyjnych. "Zaradni" wlasciciele nie beda placic zlodziejom w ASO, a
        pojda sobie do pana Zenka na gielde, oczywiscie powiekdzajac tym samym szanse
        na to, ze rowniez ich auto stanie sie wkrotce "dawca".
      • pyx Re: kupic to dopiero poczatek 16.02.06, 17:26
        Dokładnie jest tak jak piszesz!
        Mój sąsiad sprowadził sobie bmkę.
        Chłop myślał, że jest mistrzem kierownicy a,
        że przesiadł się z 126p to i wygrzał w
        coś. W sumie nie są to duże uszkodzenia
        (tylko lekko stuknięty lewy przedni bok).
        Teraz bmka stoi i rdzewieje - nie mają kasy
        bo spłukali się na zakup (i w dodatku zadłużyli).
        Musimy ich unikać bo chodzą i proszą żeby im
        pożyczyć pieniądze.
        Niestety trzeba wiedzieć co się kupuje i jakie są
        koszty użytkowania takich aut.
        W sumie to trzeba uważać przy kupnie samochodu
        (szczególnie tych mocnych - bmw itp) bo są to
        auta z bardzo bogatym życiorysem.
        • gls1 Re: kupic to dopiero poczatek 17.02.06, 09:19
          Szczególnie jak kupisz nowy samochód i za "kontrolę" w ASO zaśpiewają ci 900 zł
          he he!! Lub wymianę żarowki 50 zł ( samej robocizny) bo u nich i tak musisz
          kupić z 500% narzutem...
    • grzlam Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 17:55
      TYLKO ALFA !!!
      Wcale nie jest taka mocno awaryjna jak krążą o niej opinie. A jazda takim
      autkim to cudowne uczucie !!!
      • lpatezag Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 18:15
        zamienilbym na alfe 156 i niedawno to zrobilem.Piekna,czarma,2000rok za
        20000zl,ponadczasowa,Nie place AC,Mam swoj dom i garaz.Dla fachowca-zlodzieja
        to stary model a dla mnie radosc z patrzenia i z jazdy.A co do awaryjnosci-nie
        wiem co to jest awaria,po prostu trzeba dobrze kupic uzywane auto,a nie
        sklejone z cwiartek.P.s.Uwielbiam tez beemki-takze sa ponadczasowe i maja
        dusze....
        • swoboda_t Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 23:28
          You're my hero :D Alfa, BMW, Jaguar, a gdzieś dalej reszta świata.
    • pawel13ka Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 18:19
      Co do bmw i buraków to nasz rząd wozi się takimi brykami :).
    • 0x0001 Tak jeszcze mi przyszło do głowy: 16.02.06, 19:08
      Błotnik przód: 373,27 zł, Wahacz: 530 zł, Sprzęgło: 398 zł, Pasek rozrządu: 180,55 zł

      Wrażenia z jazdy - bezcenne. :)
    • intro Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 20:06
      Wybrałbym z tego pewnie 157(bo fajna) ale tak naprawdę nie zaproponowano realnej
      alternatywy - czyli czegoś praktycznego, nieszpanerskiego, jakościowo dobrego,
      ale całkiem ładnego czyli jednego z kompaktów, a za tą cenę mamy do wyboru
      pięciolatki takie jak Focus np...
    • waskes29 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 20:13
      Oryginalny nie bede wybieram okulara ,cenie sobie dobre rzeczy.
      • ewamalgorzata Re: Logana zamienię na...volvo 16.02.06, 20:20
        V70 konkretnie:) Bo je lubię. Bo są eleganckie, wygodne, i z mojego, damskiego
        punktu widzenia - fajnie się prowadzi. No i pies ma stosowną ilość miejsca dla
        siebie:)
        • waskes29 Re: Logana zamienię na...volvo 16.02.06, 20:24
          ewamalgorzata napisała:

          > V70 konkretnie:) Bo je lubię. Bo są eleganckie, wygodne, i z mojego,
          damskiego
          > punktu widzenia - fajnie się prowadzi. No i pies ma stosowną ilość miejsca
          dla
          > siebie:)

          Wszystko fajnie ,ale gdzie ty tam widzisz jakies Volvo?
          • ewamalgorzata Re: Logana zamienię na...volvo 16.02.06, 20:31
            No wiesz, to była odpowiedź apriori - mam wrażenie, że szli alfabetycznie i
            doszli tylko do M. Profilaktycznie odpowiedziałam na następną część artykułu:)
            • walek_z_lasu Re: Logana zamienię na...volvo 17.02.06, 07:50
              ...i za to Cię uwielbiam:-)
        • aga1000 Re: Logana zamienię na...volvo 16.02.06, 20:45
          Witaj w klubie wielbicieli V70, zwłaszcza jesli to XC.
          Smiem jednak twierdzić, ze troche trudno byłoby zamienić Logana na 70tkę, chyba
          że juz taka bardzo leciwą...

          ewamalgorzata napisała:

          > V70 konkretnie:) Bo je lubię. Bo są eleganckie, wygodne, i z mojego, damskiego
          > punktu widzenia - fajnie się prowadzi. No i pies ma stosowną ilość miejsca dla
          > siebie:)
          • waskes29 Re: Logana zamienię na...volvo 16.02.06, 20:50
            aga1000 napisał:

            > Witaj w klubie wielbicieli V70, zwłaszcza jesli to XC.
            > Smiem jednak twierdzić, ze troche trudno byłoby zamienić Logana na 70tkę,
            chyba
            > że juz taka bardzo leciwą...
            >
            Nie jest tak zle ,Volvo ma ta wade ze szybko traci na wartosci, takze cos
            ciekawego napewno da sie wybrac.
            aukcja.onet.pl/show_item.php?item=86512394
            • uki145 156 16.02.06, 21:00
              ale majac pieniadze na utrzymanie logana ,nie byłbym w stanie utrzymac
              Alfy :-) i tu tkwi sedno sprawy. róznice w kosztach eksploatacji beda
              wysokie.Pozdrawiam
    • icebreaker4 Re: Nowego Logana zamienię na... 16.02.06, 20:18
      co za durnie...
      1) alfy dobre.... najbardziej psujace sie samochody ....147 psuje sie czesciej
      niz jezdzi - podobnie jak 166, ze 156 jest lepiej ale to taka roznica jak
      miedzy rozstrzelaniem a powieszeniem ( to prawda ze sa piekne - ale na pewno
      nie sa dobre )
      2) koles chwalacy sie ze jezdzi... damskim fordem puma
      3) bmw - burak nie burak ale jest swietny - zawieszenie i prowadzenie
      rewelacyjne
      • uki145 147vs156vs166 :-) 16.02.06, 20:29
        błyskotliwe porównanie, tylko kolejnosc Ci sie pomyrdała :-)
    • madmaaaxxx na Mazdę MX5 16.02.06, 21:57
      Ten samochód świetnie się prowadzi i do tego ma niską awaryjność jak na
      japończyki przystało.
      PS Poszukaj normalnego koloru jak Ci się ten nie podoba..
      -------------------------------------------------------------------------

      A chłopcy prowadzący starsze BMW to i tak wielkie buraki....
      zwłaszcza te po "tuningu" optycznym...

      nie zgadzasz się ze mną???? napisz na madmaaaxxx@gazeta.pl
      • embart Re: na Mazdę MX5 16.02.06, 22:59
        a ciekawe co na ten artykuł powie Pan Redaktor, który prawie co tydzień ubolewa
        nad tym że Polacy kupują same używane auta :DDDDDDD



        ---------------------------------
        +++++++ koń na H4 +++++++
        ---------------------------------
    • 11111 Nie kupuj trupa !!! 17.02.06, 03:56
      • krzszy1 Re: 3x VOLVO 17.02.06, 07:20
        za 26tys masz do wyboru piękne kombi volvo 850 z silnikami do wyboru 2,5 20V
        ,lub bardzo oszczędnym 2,5 TDI.Lub kupno VOLVO 940/960 fantastycznie wygodne i
        bezpieczne samochody -zostanie Ci jeszcze kasa na rozkoszowanie się nurkowaniem
        w Egipcie no i wyjazd na 2tyg na narty w Alpy.Jeśli lubisz klasyke to oczywiście
        polecam VOLVO 740 kombi najlepiej z silnikiem 2,3 benz/lpg i koniecznie z
        czterostopniowym automatem.Będziesz miał komfort i bezpieczeństwo plus bardzo
        niskie ceny częsci zamiennych(kompletny rozrząd 180pln) Pali to cudo ok 12l lpg
        -pozostałe 16tys wydaj jak chcesz.Pozdrawiam wszystkich rozsądnych kierowców.
        • luuka Re: 3x VOLVO 17.02.06, 11:19
          940! Calkowicie sie zgadzam z przedmowca! niedawno kupilem od sympatycznej
          belgijki wspanialy egzemplarz 940 kombi(TDi,skorka,aut.klimka,elektryka,aluski)
          za 9500pln. pali taki diesel (VW-Audi) 9 po miescie i 7 w trasie.Te auta sa
          klasa sama dla siebie, po prostu nimi sie dowodzi, a nie prowadzi - sa jak
          statki(:
    • gmh dwu drzwiowy Focus '02 lub '03 17.02.06, 04:04
      piękny samochód.
    • 3ili Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 09:32
      a ja zamiast nowego Logana kupiłbym pięcio letniego Daewoo Lanosa od pierwszego
      właściciela (pewnie górnika który kupił go za odprawe)z małym przebiegiem i w
      kieszeni zostało by mi jeszcze jakieś 15 tyś PLN A KASY WIGDY ZA WIELE
      POZDRAWIAM
    • janekteleranek Re: ja bym się zdecydował na Volvo... 17.02.06, 10:54
      na przykład takie V40. Solidne auto. Bardzo dobre silniki (szczególnie diesel -
      bardzo oszczędny, a dynamiczny). Volvo nie ustępuje specjalnie jakością
      Mercedesom, czy BMW, a jest tańsze. Z częściami nie ma problemu, a w większych
      miastach są warsztaty, które specjalizują się w obsłudze Volvo. Nie mówię o
      autoryzowanym serwisie, bo ten jest potwornie drogi, ale o zwykłych
      warsztatach, które znalazły nisze własnie z powodu drogiego ASO. Serwisowanie
      takiego auta przestaje wtedy przerażać. Komfort jazdy jest na prawdę wysoki,
      wyposażenie jak to w luksusowym samochodzie. Należy też pamiętać o
      bezpieczeństwie. W końcu to Volvo.. ;)
    • mieszko.kalowski Re: Nowego Logana zamienię na... 17.02.06, 11:22
      Za ok 26000 można kupić Mitsubihi Galant z 98 - 99r Silnik 2,5 V6, z pelnym
      wyposażeniem. Albo Subaru Legacy z podobnych lat. Auta zapewne będą się mniej
      psułu od Logana a jasda też inna, bez porównania.
      Z aut przedstawionych to jednak BMW 528i, albo 72?i. No właśnie jaki tam jest
      silnik bo w jednym miejscu mamy 720i, a w drugim 728i. Jak 728i to warto, jak
      720i to dziękuje - za słaby na to auto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka