Gość: Lech IP: *.jagiellonia.krakow.pl 21.11.02, 14:21 Co sądzicie na temat tego samochodu, tzn. trwałość, bezawaryjność, typowe usterki, spalanie, czy warto kupic z drugiej ręki? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Tomek Re: Skoda Felicja IP: *.crowley.pl 21.11.02, 14:27 Jezdzielm Felicja 1.3 LXi MPI 4 lata. Od nowosci. Zrobilem 74 tys. km. I poza wymiana czujnika temperatury plynu chlodzacego oraz jeszcze jakims czujnikiem (nie pamietam jakim) – ogolny koszt obu ok. 300 zlotych nic sie nie dzialo. Przy sprzedazy – czyli po 4 latach i 74 tys. km do wymiany byl ostatni tlumik. PZDR Link Zgłoś
qrakki999 Re: Skoda Felicja 21.11.02, 14:58 Gość portalu: Lech napisał(a): > Co sądzicie na temat tego samochodu, suche fakty: moja Felicja 1995 1,3 LXi /czyli gołodupiec/ ok. 160 tys km od nowości u nas! >tzn. trwałość, Jeżeli chodzi o korozje to sprawdz tylną klapę, ta ze względu na plastikowy pasek ma tendencje do rdzewienia! Reszta blachy bez zarzutu. >bezawaryjność, Myślę, że przyzwoita - w czasie 7 lat eksploatacji: -wymieniony ostatni tłumik -złamany wybierak biegów /drążek/-qrna kto to połamał???;-) - no i oczywiście 3 x elektorniczny regulator napięcia - jest to cześć, której ani Czesi, ani nikt inny nie potrafi do Feli zrobić dobrze:( /ale koszt to ok. 70 zł/ ponad to wymuiany związane z eksploatacja, czyli amortyzatory, tarcze hamulcowe, klocki,rozrząd itp, itd - wszystko w cenach ok. Poloneza + 10-20%!!! >typowe usterki, jak wyżej:) >spalanie, silnik 1,3 jednopunktowy wtrysk: - benzyna 6,5-7,5 l /100 km minimalna 5,1 l /Wawa - Kielce - Wawa/, max ok. 9l jak sparwadzałem jak szybko wróce z Czestochowy do Wawy /srednia V wyszła 115 km/h/ - gaz 8,5 - 10 l/100 km czy warto kupic z drugiej ręki? Zależy ile kosztuje, jaki rocznik, i w jakim stanie. Moim nieobiektywnym zdaniem warto. Sam odkupiłem auto od ojca:) i nie żałuje. Utrzymanie jest tanie, samochod nie rzuca sie w oczy, poziom wykonania i awaryjności jest więcej niż przyzwoity /historię na[praw opisałem/, spalanie chyba tez - srednio ok. 7l. Ma 5 drzwi co jest przydatne:) Dla mnie jest to na ten czas odpowiedni samochod! Choc moze wsrod znajomych przydałby sie bardzij szpanerski;-) Ale nie oczekuj nie wiadomo czego, jest to bowiem juz stara konstrukcja, ale za te pieniądze!Jednak to nie poczciwy Poldek - Fela to takie ogniwo łaczące z zachodnimi markami naszego Poldka:) Pozdrawiam Q Link Zgłoś
qrakki999 No i czywiście będziesz musiał kupic sobie... 21.11.02, 15:01 KAPELUSZ - i ten wstyd przed twardzielstwem na forum, ze Skodą jeździsz!!! ;-) pzdr. Q Link Zgłoś
Gość: apandinus Re: Skoda Felicja IP: 62.29.248.* 21.11.02, 16:16 Jeździłem dwiema Felami. Pierwsza, krótka 1,3 LXi po rodzicach, rocznik 1995. Bujałem się nią przez ok. rok. Co się zepsuło: - wygięta felga (jeszcze zanim wziąłem auto od rodziców siostra ją załtwiła wjeżdżając w dziurę) - coś elektrycznego, jakiś przekaźnik, czy coś (tzn. serwis uznał, że trzeba wymienić, bo de facto działało) kosztowało jakieś drobne Druga, kombi 1,6 GLX 1998 Jeździłem przez 4 lata od października 1998 do października 2002 i zrobiłem ok. 75 tys. km, wiele po wertepach. Naprawy (wszystko dopiero w tym roku): - tarcza sprzęgła (trochę kwestia stylu jazdy, jeździliśmy na zmianę z żoną) - termostat - tylny tłumik - akumulator (tzn. jeszcze działał, ale był już trochę słabowity) Poza tym, auto już troszkę trzeszczało (te wertepy) i zaczęło ściągać w lewo (ale to zdaje się był problem z oponą - te same od początku). Generalnie - polecam. Teraz przesiadłem się na Octavię. Gdybym nie był zadowolony z Feli - nie zrobiłbym tego. Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Skoda Felicja IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 19:06 ja mialem 1.6 i nie polecam w ogole. Same klopoty z nia (tak jak z tymi polonezami z za mocnym silnikiem- 1.4- tez mialem). Ale za to, to co bylo oryginalne skodowskie, dopasowane i wspolnie zgrane- chodzilo ok i bylo tanie jak sie popsulo. Natomiast wszelkie czesci zwiazane z silnikiem golfa, ze wzgledu na brak podrobek- byly strasznie drogie. Do tego ta 1.6 nie nadaje sie do gazu, a 1.3 chodzi na nim pieknie. Jak kupisz- wybierz egzemplarz ze stabilizatorem porzecznym (taka rura nad silnikiem) i zaloz sobie amortyzatory gazowe (800zl komplet z wymiana)- jezdzi sie znacznie pewniej i bezpieczniej. I nie oczekuj cudow... Link Zgłoś
chaladia Re: Skoda Felicja 21.11.02, 20:46 Gość portalu: Lech napisał(a): > Co sądzicie na temat tego samochodu, tzn. trwałość, bezawaryjność, typowe > usterki, spalanie, czy warto kupic z drugiej ręki? Mam 1,6/75 HP. Przejechałem 80 000 km po Warszawie. Usterki: 1. Tłumik ostatni wymieniłem. 2. Linka otwierania bagażnika - istna plaga, od 45 000 km (3 przeglądy) nie mogą naprawić. Bagażnik otwieram kluczykiem. 3. Przednie tarcze hamulcowe, zwrotnice i amortyzatory - ale to problem warszawskich ulic i zbyt ostrej jazdy. Wady: 1. Promień skrętu godny ciężarówki. Co gorsza, moja Felicja nie ma wspomagania, co jest bardzo dużą uciążliwością. Moja małżonka nie chce jeździć tym samochodem i ja ją rozumiem. 2. Korodująca tylna klapa. Ewidentny błąd czeskich konstruktorów. W Favoritce (projektował Pinnifarina) tego nie było. Zalety: 1. Przyśpieszenie, zwłaszcza w dolnym zakresie obrotów (ciągnie od 1500 niczym diesel, ale w przeciwieństwie do diesla daje się kręcić daleko poza 6000) 2. Małe zużycie paliwa - moja latem w mieście pali poniżej 7 l/100 km, a zimą może 1 litr więcej. 3. Praktycznie nie bierze oleju. 4. Pakowność (siedzenia tylne nie tylko się składają, ale dają się łatwo wyjąć, co powiększa przestrzeń ładunkową o dodatkowe 30 cm. 5. Cena. Link Zgłoś
Gość: noras Re: Skoda Felicja IP: sunserver:* / 212.244.59.* 22.11.02, 13:23 > 1. Promień skrętu godny ciężarówki. Co gorsza, moja Felicja nie ma wspomagania, > > co jest bardzo dużą uciążliwością. Moja małżonka nie chce jeździć tym > samochodem i ja ją rozumiem. - nie dramatyzujmy, miałem Favoritkę i ja i żona jeździliśmy i specjalnie nie narzekaliśmy. Link Zgłoś
chaladia Re: Skoda Felicja 22.11.02, 21:16 Widziłem ostatnio w "Wiadomościach" sprawozdanie z zawodów w podnoszeniu ciężarów pań. Jakaś skośnooka atletka podniosła 120 kG. Na raz, nie w dwuboju. No to ona może kręcić kierownicą Liaza pod pełnym ładunkiem i przy wyłączonym silniku, bez wspomagania... Link Zgłoś
Gość: maga Re: Skoda Felicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.02, 22:43 mam małe pytanie czy skoda pick-up jest na podzespołach felici. Czy moze ktos z was jezdzi czym takim ! Mam zamiar kupic , moze jakies rady. pzdr Link Zgłoś
Gość: janek Re: Skoda Felicja IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.11.02, 19:00 Odsylam do forum "felicia.autokacik.pl/" forum skoda, ostatnio nawet pojawil sie tam watek "Czy Fela jest OK". Duzo wypowiedzi, moja rowniez. Pozdrawiam Janek Link Zgłoś