Dodaj do ulubionych

Seicento - nie dla idiotow !!!

27.02.06, 22:33
Niedawno czytalem na tym forum wypociny jakiegos pajaca, ktory obsmiewal Fiata Seicento i jego sportowe odmiany..

dzisiaj zrobilem trase 105 km w 55 minut
I kierowcy tzw lepszych samochod (czyt. drozszych) przecierali oczy ze zdumienia i pieklili sie ze mnie dojsc nie moga. Tlok byl spory ale mimo tego osiagnalem taki czas bez wyprzedzania na ciaglej i przy zachowaniu rozsadnych predkosci w terenach zabudowanych.

Jak ktos wysmiewa sportowe aspiracje seicento to jest d... a nie znawca samochodow !
Obserwuj wątek
    • uki145 ;-) :-) 27.02.06, 22:36
      • uki145 Re: ;-) :-) 27.02.06, 22:42
        zgadza sie .sej 1.1 potrafi pokazac pazurki. niestety tylko solo do predkosci
        120 km ,potem czar pryska.Pozdrawiam Łukasz
        • gadoom Re: ;-) :-) 27.02.06, 22:55
          Pewnie.

          Jak go sie troche odchudzi, troche zmodyfikuje silnik, obnizy chociaz troche zawieszenie to malo kto moze pofikac
          • mistrz_cietej_riposty [...] 27.02.06, 23:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • gadoom Re: ja swoim XM z 95 27.02.06, 23:10
              Zmien sobie nicka na mistrz_prostej.

              Nikt tu o sprincie nie mowi.

              Ale widze u Ciebie pewna frustracje- moze Cie jakis sprawny sej porobil ?

              a XM to sobie mozesz dupe wozic od A do B - owszem wygodnie - ale z szybka jazda to za wiele wspolnego nie ma :-) Przepieknie kladzie sie na oponkach w zakretach a zewnetrznym lusterkiem ociera o asfalt.
              Idz pohustac sie w swoim XMie
              • mistrz_cietej_riposty [...] 27.02.06, 23:14
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • gadoom Re: ja swoim XM z 95 27.02.06, 23:22
                  OGromny smiech pod koniec Twojej wypowiedzi swiadczy ze jestes bardzo dumny ze swojej wypowiedzi...

                  hydroactiv nie jest sportowym zawieszeniem - to typowe zawieszenie do dupowozu. Wtedy mozesz sobie jechac i pic kawke.

                  Do setki ponizej 8 sekund ? Te cyferki to mozesz odnalezc jedynie w historycznych juz prospektach dot. Twojego auta. 11 letnie auto z przebiegiem niemal 300 tys km na pewno nie zachowa osiagow z czasow swietnosci.. Jak zrobisz 10 sek to powinienes dac na msze. Jedz na hamownie i zobacz ile z tych kucykow Ci zostalo.

                  Poza tym jesli uwazasz przyspieszenie do setki za wyznacznik tego czy auto moze byc szybkie czy nie - to lepiej nie wypowiadaj sie w tematach szybkiej jazdy.

                  Zyj sobie dalej w swiadomosci ze masz szybka limuzyne wyzszej klasy z super mocnym silnikiem... Tylko nie popluj ze zlosci przedniej szyby jak Ci usiade na tylnym zderzaku moim wozkiem na zakupy..
                  • mistrz_cietej_riposty [...] 27.02.06, 23:28
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • gadoom Re: ja swoim XM z 95 27.02.06, 23:35
                      Co Ty z tymi swiatlami, sprintami i przyspieszeniami do 100km/h ?
                      Naprawde rozwaz zmiane nicka.

                      TIRY maja 10 moich silnikow i co z tego ?

                      A co do trwalosci - przeciez nie to jest tematem. Zaraz mi napiszesz ze masz duzy bagaznik, ogromna ladownosc i centralny zamek. A ja nie.

                      Ja zadnych kompleksow nie mam. Seicento nie jest moim autem do jazdy codziennej. Moze nie uwierzysz ale seicento mam do zabawy.

                      A co do Twojego polozenia sportowego zawieszenia... mozesz je sobie wlaczac ale rozmiarow auta, masy i ukladu kierowniczego tym nie oszukasz.

                      • mamlas_1 Re: ja swoim XM z 95 28.02.06, 00:05
                        > . Moze nie uwierzysz ale seicento mam do zabawy.

                        Ja ci wierzę bo też mam Seicento do zabawy,tyle że to "Schumi" więc jeszcze
                        większa radocha :-)
                        • mobile5 Re: ja swoim XM z 95 01.03.06, 10:43
                          mamlas_1 napisał:

                          > > . Moze nie uwierzysz ale seicento mam do zabawy.
                          >
                          > Ja ci wierzę bo też mam Seicento do zabawy,tyle że to "Schumi" więc jeszcze
                          > większa radocha :-)

                          To ten z kradzionym silnikiem?
                    • marecki_74 Nie popłacz się nad swoim złomem. 27.02.06, 23:38
                      Stare auta same się bronią. Ty zaś na siłę próbujesz nas przekonać, że twój
                      staruszek jest w klasie F1. Poco mu to. Nie psuj jego reputacji i zamilcz!!!
                      • mistrz_cietej_riposty [...] 27.02.06, 23:43
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • gadoom Re: Nie popłacz się nad swoim złomem. 27.02.06, 23:44
                          Nigdy nie napisalem ze mam sporting...
                          • marecki_74 Nie warto mu odpowiadać. 27.02.06, 23:48
                            Wszyscy widzą wyraźnie, że jego miejsce to Tworki, Świecie, Gniezno lub inne
                            miasta leczące chorych na umyśle.
                            • swoboda_t Re: Nie warto mu odpowiadać. 27.02.06, 23:53
                              Toszek :P
    • wallenrode Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:18
      no i co z tego?
      masz jakis problem natury małego ..... =:-)
      • uki145 mistrz prostej ;-) ;-) ,to było bardzo dobre 27.02.06, 23:22
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:24
        To raczej mistrz cietej riposty je ma.

    • swoboda_t Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:32
      Sejas jest fajny przy mniejszych prędkościach, powiedzmy do 80km/h. Nieźle się
      zbiera, jest zwinny - super do miasta, jak depniesz to można faktycznie coś
      pokazać. Ale standardowy zawias (Sportingiem nie jeździłem) to kaszana. W
      trasie, tak przy prędkościach trzycyfrowych, nie ma już mowy o dynamice -
      brakuje mocy, biegów, kółeczka już się szybciej kręcić nie mogą :P Larmo i brak
      stabilności. Obniżone + utwardzone zawieszenie, niski profil, kubełkowe sitze i
      można się fantastycznie bawić między pachołkami czy na serpentynach (czasem z
      kumplem pomykamy po beskidach Brushem 1,1 - seria, a i tak jest dużo zabawy).
      Ale "w trasę" to trzeba jechać dorosłym samochodem, wtedy dopiero czujesz, że
      jedziesz.
      • mistrz_cietej_riposty Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:34
        to jakiś troll!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        podnieca się samochodzikiem w któym zabawa kończy sie pzry 120 bo jak zawieje
        wiatr od frontu to silnik sie wyłącza...

        samochód zajebisty ale na zakupy do biedronki dla moherowej baby
        • wallenrode Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:37
          dlatego trzeba go olać
        • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:38
          I wlasnie ludzi o takich pogladach uwielbiam przeciagac az migna mi prawym kierunkowskazem ze sie poddaja...

          Naprawde wielu juz wyleczylem z takiego myslenia. Chociaz na pewno sie nikomu do tego nie przyznali. Kto wie - moze mistrz cietej riposty do nich nalezy i stad ta jego frustracja.. ?
          • marecki_74 Ten facio to jakiś nienormalny jest. 27.02.06, 23:44
            Nazwał się mistrzem ciętej riposty, a tu ani widu ani słychu riposty tylo
            chamskie odzywki. To pewnie nowa klasa aut!!!
        • uki145 spokojnie 27.02.06, 23:41
          chopak zwrócił tylko uwage na fakt ,ze seicento to zwinne i dosyc szybkie jak
          na swe gabaryty autko(co jest prawda) , a Ty go atakujesz i wyzywasz . opanuj
          sie troche. co ma do rzeczy fakt ,ze xm ma lepsze przyspieszenie na prostej. z
          kosmosu sie wziałes. jak chłopak ma technike to bez problemu objedzie Cie w
          miesci swoim sejem. seicento to bardzo dobra i tania baza do kształtowania
          umiejetnosci,szkolenia jazdy rajdowej i czesto jedyna szansa na nabycie sporych
          umiejetnosci sportowych.
          • swoboda_t Re: spokojnie 27.02.06, 23:48
            Kiedyś objechałem w mieście kumpla w BMW 540iA. Tzn. On sunął betiną, a ja
            galopowalem Fiatem 126 EL. Małe gabaryty i zwinność wzięły górę, co nie zmienia
            faktu, że piątka to ciut lepsze auto :P Sejas jak napisałem - w wersji 1.1 ma
            bardzo fajną dynamikę przy mniejszych prędkościach. Ale dopiero modyfikacje
            zawieszenia (as tym bardziej silnika) pozwalają z niego zrobić naprawdę szybkie
            auto.
        • mamlas_1 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 28.02.06, 00:10
          mistrz_cietej_riposty napisał:

          > to jakiś troll!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > podnieca się samochodzikiem w któym zabawa kończy sie pzry 120 bo jak zawieje

          Ja po odpowiednim rozpędzie zamknąłem sportingiem licznik,pełne 180 km/h
          (wiadomo że było w tym jakies przekłamanie ale ty też je masz) bez żadnego
          tuningu ale przyznaję ze na codzień bezpiecznie jest góra 160 - co i tak jest
          bardzo dużo jak na auto segmentu A (ciekawe jak wyglądają osiągi XM na tle
          konkurencji segmentu premium...)
          I wcale nie kończy się przy 120,do 140-150 przyspiesza bez zarzutu z tym że mam
          inną,krótką skrzynię tylko do sportingów
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:41
        zawieszenie mam -40mm eibacha i sportowe hamulce. to jedyne zmiany. no i opony 185 50 14

        Mialem jeszcze duzo lepiej zrobionego seja ale sprzedalem go koledze. to byla moja treningowka....
        • swoboda_t Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:53
          Noooo, to już inna rozmowa :D Seria przy ostrzejszej jeździe podpiera się w
          zakrętach klamkami.
    • speeder1999 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:39
      Czasem pomykam ta puszeczka w wersji van 1.1
      Przyspieszenie marne, elastycznosc marna.
      Jego sila tkwi w umiejetnej jezdzie rozpedem, mozliwosci swietnego przeciskania sie pomiedzy autami i przez to, ze siedzi sie pionowo na przedniej szybie, przez co panuje doskonala widocznosc jezdni oraz brak poczucia predkosci. Znikoma masa wlasna pojazdu, tez ma niebagatelne znaczenie.
      Acha i to jest chyba jedyne auto jakie znam, w ktorym przez cale miasto, trase mozna przejechac przy gazie non-stop wduszonym w podloge bez ofiar w ludziach (nic sie specjalnego nie dzieje) :)
      Ale faktem jest, tak jak wspominales, ze niejeden sie nacial :) I zeby nie bylo, tez smialem sie tez z tego 54. konnego pudla i podobnych wpisow, dopuki nie zaczalem tym jezdzic. Da sie tym zapi*****lac calkiem szybko :) I rozpedza sie do 175. Warunkiem jest jechanie w pojedynke, bo druga osoba bardzo spowalnia to auto.
      • waskes29 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:41
        Widze chlopaki ze sobie tu milo i kulturalnie gawedzicie to nie bede
        przeszkadzal :)
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:43
        Vany maja marne skrzynie i przewaznie sa zajezdzone...
    • derduch Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:42
      Kilka lat temu do CC sporting w Niemczech dokladali turbo, o ile pamietam robiło
      to setke w ok 6,5 sekundy. Kilka dni temu uglądałem Clio w starej budzie, tyle
      ze 3 literki Wiliams :-) latająca trumna. Tak więc pozory czesto mylą :-)))
      A pamięta ktoś Fiata 125 od Chojnackiego? Ten to dopiero różnym ćwokom amicje
      nadszarpnął.
      • uki145 było 1.1 turbo 27.02.06, 23:45
        novitec ,za 10 tys złotych robił taka profesjonalna przeróbke do
        cieniasa.miało to około 105 KM
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 27.02.06, 23:46
        Wlasnie takiego sc mialem jeszcze pol roku temu.

        W sumie na hamowni wyszlo 124 KM co przy masie niecalych 700 kg robi sporo zamieszania. Ale wyglad(poza sporo nizszym zawieszeniem) mial zupelnie seryjny - lacznie z czarnymi zderzakami jak w najtanszej wersji.
        I to dopiero byla przyjemnosc
    • wallenrode zastanów się jak jeździsz 27.02.06, 23:50
      ps.tym wątkiem pokazujesz swoją prostotę kolego.
      fiat seicento może byc bazą do początków ale po pzreróbkach hamulców i
      zaiweszenia oraz silnika.
      a jak sobie wyścigi urządasz na trasach to tylko życzę ci długiego życia i
      lepiej obyś się trzymał z daleka odemnie
      • gadoom Re: zastanów się jak jeździsz 27.02.06, 23:53
        To przeczytaj uwaznie moje wypowiedzi.

        • mamlas_1 Schumacherem już nie takie "fury" objeżdżałem 28.02.06, 00:03
          Krótka skrzynia,szerokie gumy,obniżone i utwardzone zawieszenie (wszystko
          fabryczne),zdziwlibyście się jakie już "superbryki" po Helmucie objeżdżałem,
          zazwyczaj wygrywają z pod świateł ale pomysły kończą im się przy pierwszym łuku
          i to jest pole do popisu dla Seja a klasyczna,wąska,kręta droga to w takim
          Sejtku Sportalu radocha jakich mało (nie wiem jak w zwykłych).
          Mam teraz znacznie droższy i mocniejszy wóz ale Schumachera zostawiłem sobie
          dla czystej przyjemności :-)
    • mistrz_cietej_riposty dla Wariatów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 10:34
      www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=1&id2=73
      no to macie - fani sejnikóv

      super jest ten wasz samochód - super bezpieczny

      postaraj sie jeszcze bardziej zejść ,może nawet do 37 min te 105km :DDDDDD

      • mis.z.wiertarka Re: dla Wariatów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 10:52
        wlasnie chcialem wkleic ten test EuroNCAP. super mirafiori turbo haj spid do 80
        km/h i co sie z nim dzieje jak puknie w drugie takie przy 50 km/h.
        za szczegolnie efektowne uznaje sie na swiecie to iz akumulator laduje na
        kolanach pasazera a nastepnie miazdzy mu zebra.
        to rzeczywiscie auto nie dla idiotow :-)

        strasznie mnie rozsmieszylo pisanie ze jak sie popracuje troszke,troszke obnizy
        zwieszenie,cos wymieni...
        w ten sposob to mozesz zrobic porsche z syrenki. pytanie tylko po co?
        zeby co udowodnic?
        • gadoom Re: dla Wariatów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 11:30
          Wsadzasz klatke i po problemie.
          • mis.z.wiertarka Re: dla Wariatów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.03.06, 12:04
            gadoom napisał:

            > Wsadzasz klatke i po problemie.

            klatka bedzie miala siatke zapobiegajaca przedostaniu sie akumulatora do kabiny?
            bedzie miala system blokow zapobiegajacych dostaniu sie kol do
            kabiny,zapobiegnie miazdzeniu stop przez pedaly,miazdzeniu klatki przez
            kierownice?



            jak zaczac poprawiac to auto to sie okaze ze trzeba dac jak za trzy.
            ponownie spytam. jaki to ma sens? zeby udowodnic,ze papierowym pudeleczkiem sie
            da?
            sa bardziej spektakularne sposoby.
            doczep do deskorolki silniki rakietowe,ale bedziesz robil w jajko innych na
            swiatlach.
            • mistrz_cietej_riposty z gówna bata nie ukręcisz - sc 900/1100/sporting 01.03.06, 13:08
              hehehehehehe dobre i prawdziwe...

              to może seryjnie niech montują klatki :D

              "z gówna bata nie ukręcisz" - przysłowie mazowieckie
    • mistrz_cietej_riposty Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 10:38
      > Jak ktos wysmiewa sportowe aspiracje seicento to jest d... a nie znawca
      samocho
      > dow !

      ja wyśmiewam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      sportowe aspiracje sc 900/1100 - Boże chroń
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 11:31
        Juz udowodniles ze potrafisz wciskac gaz. I nic poza tym.
    • chris62 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 11:06
      Ci kierowcy byli zdumieni Twoją głupotą i brakiem wyobraźni.
      Jak przydupisz w jakiś słup to CIę zeskrobią z niego i tak się skończy Twoja
      historia.
      Wyluzuj człowieku szosa to nie tor wyścigowy jak chcesz być rajdowcem poproś
      Loeba o szkolenie i startuj w zawodach.
      Jechałem z takim wariatem w Cinquecento jako pasażer i wiem co to znaczy jazda
      cieniasem pomiędzy dwoma Tirami mogłem się przyjrzeć dokładnie jak koło Tira
      jest przykręcone -fakt większym autem ciężko by było się tam zmieścić więc czas
      wykręcił niezły jadąc środkiem jezdni.
      • mistrz_cietej_riposty Re: Seicento - dla idiotow 01.03.06, 11:18
        najbardziej mnie bawią rozwiązania techniczne SC.

        platiko-gumowe zagłówki bez regulacji kątowej - tylko w osi - zero
        bezpieczeństwa!

        fotele bez trzymania bocznego!

        boczki drzwi - cerata !!!!!!!! + goła balacha!!!!!!!!!!!!!!!

        zajebisty kokpit z licznikiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        odległość kierownicy do drzwi kierowcy !!!! ja mam duzy samochód i jak wsiadłem
        do myśałłem że siedzę na drzwiach !!!!! :D
        niesamowite uczucie jak ktoś chce to niech zobaczy ale warunek musi jeździć
        samochodem conajmniej z kalsy c a najlepeij wyższej... jak skręcałem to bałem
        sie że wybiję łokciem szybę boczną !!!! <mam 189cm>

        nie wspomnę o "galopowaniu" ten samochód to sejo ma rozstaw kół jak wózek w
        biedronce!!!!

        i jak ktoś mi mówi o spottowych ambicjach sieja to mnie zabija ....

        tym nie można jeździć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • gadoom Re: Seicento - dla idiotow 01.03.06, 11:40
          O czym Ty wogole piszesz ? NIe masz argumentow wiec zaczynasz wysmiewac zaglowki i kokpit. A przeciez nie o tym tu mowa.

          Tu jest mowa o szeroko pojetych wlasciwosciach jezdnych. Hamulce, zawieszenie, uklad kierowniczy, prowadzenie.
          To wszystko w sc jest dobre a przy bardzo niewielkim nakladzie finansowym mozesz uzyskac bardzo dobre parametry. Ale Ty o tym pojecia nie masz tylko gadasz o sportowym zawieszeniu citroena ;-)
        • mobile5 Re: Seicento - dla idiotow 01.03.06, 11:52
          Jedyny sposób na takich, to przytakiwać.
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 11:33
        Od 1993 roku startowalem w wielu wyscigach...

        Przekroczenie predkosci to jedyne wykroczenie jakie popelnilem w czasie tego przejazdu. Nikomu sie nie wciskalem i nie zajezdzalem drogi, nie wyprzedzalem na ciaglej linii.
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 11:43
        Poza tym to co piszesz to odzwierciedlenie typowego myslenia polskich szosowych "scigantow".

        TYLKO JA JADE SZYBKO I BEZPIECZNIE - WSZYSCY KTORZY JADA SZYBCIEJ ODE MNIE TO WARIACI

        I wogole nie bierze sie pod uwage techniki jazdy i mozliwosci samochodu...
    • mistrz_cietej_riposty pytanie do znawcy SC 01.03.06, 11:27
      czy abs i poduszki są dostępne w sajniku-czajniku?
      • gadoom Re: pytanie do znawcy SC 01.03.06, 11:40
        Oczywiscie - tylko po co np abs ? ja nie uzywam i we wszystkich autach mam odlaczony.
        • mistrz_cietej_riposty ABS + poduszki powietrzne :D 01.03.06, 13:11
          to jeszcze sobie odłącz poduszki powietrzne :D

          a jak wyłaczasz ABS ? napisz.
          • gadoom Re: ABS + poduszki powietrzne :D 01.03.06, 13:49
            A jaki to problem odlaczyc ABS ??

            Ty naprawde poczytaj troche...
            • mistrz_cietej_riposty Re: ABS + poduszki powietrzne :D 01.03.06, 14:09
              co mam czytać to ja wiem ...

              pytam sie ciebie jak wyłaczasz to swoje ABS - kable ucinasz ?

              a moze pstryczka masz ?
    • smart16v Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:05
      Ja kiedyś pokonałem maluchem 280km w 2.45h. Czy to czegoś dowodzi? Chyba tylko
      młodzieńczej głupoty. Miałem też seja. Jeździłem nim jak kompaktem. Przez rok
      30tys. Większość na trasie. To bardzo fajne auto dla młodych ludzi, albo dla
      Pań jeżdżących po zakupy, choć pewne elementy lubią się psuć (np.amortyzatory
      po 30tys, czy silnik napędzający wiatrak chłodnicy po 20).

      A rajdówka to może jest, ale tylko ze względu na stosunkowo niskie koszty (w
      realu nie takie niskie) startów. Już sama nazwa seicento sporting to oksymoron.
      Silnik 1,1. 15sek. do setki, spowalniacze zamiast hamulców - to wszystko można
      poprawić, ale kształtu skorupy nie zmienisz. Nawet jeżeli wspawasz tam 100
      metrów rur.

      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:18
        Czy mi sie wydaje czy miales srednia 101 km/h ?
        wybacz ale aby miec taka srednia musialbys biorac pod uwage blad licznika jechac licznikowe 140 km/h non stop.

        Wybacz ale maluchem czegos takiego nie zrobisz:-) zwlaszcza na trasie niemal 300 km.

        A co do reszty - to poczytaj, popytaj fachowcow...
        • smart16v Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:55
          > Czy mi sie wydaje czy miales srednia 101 km/h ?
          > wybacz ale aby miec taka srednia musialbys biorac pod uwage blad licznika
          jechac licznikowe 140 km/h non stop.


          Dobrze Ci się wydaje. Miałem taką średnią i mam na to świadka:)) Wystarczyło
          licznikowe 135 i wcale nie non-stop, ale trzeba było jechać bardzo równo i z
          pedałem w podłodze. Jak dojechałem na miejsce, zapchał się gaźnik.
          Wstyd się chwalić, ale ten sam dystans dobrym samochodem o świcie, w niedzielę,
          zrobiłem w 2,15h. Ale teraz jestem już duży, trasa się też zmieniła i natężenie
          ruchu również, więc w sumie to nie mam się czym chwalić.
      • decisive Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:57
        to dobrze ze Ci silnik spod maski nie wyskoczył!!! a moze Ci jakiś zydowski Bóg
        pomógł!!!
    • wujaszek_joe Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:54
      piękny wynik. powinni ci zabrac prawko na zawsze.
      chyba ze wchodzi tu w gre znikoma szkodliwość czynu
      (przy czołowym SC rozbija się w pył)
      mam alergie na takich "sprytnych" kierowców, którzy wymuszają wszystko i na
      wszystkich. wykorzystują litość innych kierowców, którzy nieznacznym naciskiem
      na gaz mogą narazić "odważne" SC na śmierć
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 12:59
        Badz laskaw przeczytac caly watek zanim zaczniesz kogokolwiek obrazac.
        • wujaszek_joe Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 13:06
          byłem łaskaw ustosunkować się do twojego "osiągnięcia" 105km w 55minut przy
          sporym tłoku
          • mistrz_cietej_riposty mistrz prost_ey 01.03.06, 13:17
            i jeszcze ciekaw z jakim silnikiem ? zaraz napisze że 1100 szumacher --
            • gadoom Re: mistrz prost_ey 01.03.06, 13:42
              Niewyszukana ironia w Twoim wykonaniu zapewne ma przykryc braki argumentow i nieznajomosc tematu...
          • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 13:46
            To nie oznacza ze sie wszystkim wciskalem i wymuszalem na kimkolwiek hamowanie.
            Sam tego nie lubie wiec na pewno tak nie robie.
    • kodem_pl hehehe, z gowna bata nie ukrecisz... 01.03.06, 14:06
      ...jak to juz ktos wczesniej zauwazyl. Masz seicento, dokonales w nim wiele
      przerobek i pokonales trase ze srednia nieco ponad 100km/h. Masz tez jak widac
      kompleksy (co mozna tlumaczyc tym, ze masz seicento). Na twoim miejscu
      przystopowalbym nieco z agresja. Moze troche wyzej wejdziesz na drabinie
      zawodowej i kupisz sobie w koncu jakis normalny samochod. Bo seicento to gow**,
      nie oszukujmy sie. Auto dobre dla kobiet na zakupy i mlodziezy, ze wzgledu na
      swoja cene i wielkosc. Poprzerabiales je, ale to wciaz bania. Przykro mi...

      Aha, i sam nie jezdze niczym lepszym, ale ja niczego nie musze nikomu udowadniac...
      • gadoom Re: hehehe, z gowna bata nie ukrecisz... 01.03.06, 14:38
        Przykro mi ze pomyliles sie ze swoja psychologiczna analiza mojej osoby.

        Niestety nie masz racji co do kompleksow i pozycji zawodowej.

        Jak juz wczesniej pisalem- nie zadales sobie trudu zeby przeczytac caly watek - mam jeszcze inne auto - subaru forestera
        • kodem_pl Re: hehehe, z gowna bata nie ukrecisz... 01.03.06, 16:08
          No to tym bardziej dziwi mnie Twoja agresja... Subaru gratuluje, b. fajne auto.
    • frax1 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 14:37
      Seicento to jest fajne auto. Zwinne zgrabne i oszczędne, ale to nie jest
      samochód na trase. Do pobawienia się w KJSach oczywiście, świetna baza, pozatym
      domeną małych aut są przyspieszenia do ok.100km/h ponieważ mają przewagę w
      masie. Jednak na trasie tej masy właśnie brakuje, by mieć stabilność, by mieć
      komfort. Na jakiejś krętej dróżce w górach oczywiście że objedziesz ciężkie
      auta(choć nie wszystkie!) ale takie Saxo VTS będzie cię wyprzedzało gdzie i jak
      chce.
      Pozatym nie porównuj XM'a do Seicento, XM przejedziesz tysiąc kilometrów bez
      zmęczenia, a w SC będziesz się czuł jak po dniu harówki. To są inne auta, inne
      przeznaczenia, XM jest właśnie na trasę, a SC jest do miasta i tam on dzięki
      swojej zwinności objedzie XM'a, a skolei na trasie XM zapnie tempomat na 190km/h
      i spokojnie tą prędkość będzie trzymał.
      A co do niepozornego wyglądu, to uważam że jest to najfajniejsze co może być,
      nic nie widać a ty z łatwością objeżdżasz wszystkich, no powiedzmy większość ;)
      A co do tuningu SC z silnikiem Punto 1.2 16v + turbo robi 100 poniżej 6 sekund,
      ale to nie jest fabryczny model o którym rozmawiamy.
      Pozdrawiam
      • gadoom Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 14:42
        Masz racje w kazdym zdaniu.

        Z tym ze ja nie porownuje sc do xma - to zaczal robic mistrz_cietej_riposty.
        Nie ulega watpliwosci ze XM to auto bezpieczniejsze, wygodniejsze i na pewno szybsze- na autostradzie. Ale do szybkiej jazdy po kretej drodze nie mialbym watpliwosci ktore auto wybrac.

        • histe Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 01.03.06, 14:50
          Ale do szybkiej jazdy po kretej drodze nie mialbym watp
          > liwosci ktore auto wybrac.
          Małe małobezpieczne auto + szybka jazda + kręta droga + potrzeba udowodnienia
          sobie i innym własnej mocy = duża szansa na kolejny krzyż przy drodze..uważaj
    • lewarek5 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! ... 01.03.06, 16:00
      ... aa dlaa kogoo ???
      • uki145 moim zdaniem 01.03.06, 21:29
        gdyby sie ludzie uczyli jezdzic na seicento ,to na drogach byłoby
        bezpieczniej . zwykle jest tak ,ze koles robi prawko i pakuje sie w jakiegos
        golfa gti ,albo cos podobnego, co znacznie przerasta jego mozliwosci. cienkie
        blachy w seju ,jego nadsterownosc i wielkosc ucza respektu do predkosci i
        trasy.juz 20 tys km takim autem nauczy dystansu nie tylko do innych
        uzytkowników drogi ,ale przede wszystim do siebie.od czasu do czasu mozna tanim
        kosztem pojechac w jakims lokalnym supersprincie czy Kjdsie- podszkolic
        umiejetnisci w sposob tani i bezpieczny.auto mało pali i jest tanie w
        eksploatacji .Pozdrawiam Łukasz
        • tjaktoj Re: moim zdaniem 01.03.06, 21:45
          Seicento nie nadaje się na długie trasy? Może i się nie nadaje ale przejechałem
          sejem z bagażnikiem na dachu i rodziną w środku od Florencji po Sibenik i z
          powrotem i dawał sobie radę tak na autostradach jak i również na alpejskich
          przełęczach bez problemu , jeździł z trzema rowerami na dachu i nie bałem się i
          wówczas wchodzić nim ostro w zakręty. Może i nie było komfortu godnego Leksusa
          ale i nie jest godzien tak wielkiej krytyki z jaką to autko spotyka się w tym
          wątku. Pretensje do zagłówków, bliskości drzwi czy ceraty na tychże świadczy o
          tym, że piszący nie ma pojęcia o czym pisze. To jakby właściciel wspomnianego
          przeze mnie "L" wytykał że w Mercedesie "ileśtamset" skóra ma odcień niemowlęcej
          kupy.
          • histe Re: moim zdaniem 02.03.06, 14:06
            Krytyka jak krytyka częściowo uzasadniona częściowo przerysowana...ale prawda
            jaka jest każdy widzi, auto niewielkie, niezbyt bezpieczne i tyle...A co do
            dalekich podróży 20-30 lat temu rodziny jeżdziły maluszkiem do Bułgarii, czy
            Chorwacji i to była sensacja....myśle że ja, jak i większość kierowców (
            pasażerów) nie zaryzykowałaby jazdy sejkiem do Włoch - no chyba że byłaby to
            dłuuuga podróż z wieloma przystankami....al
            • smart16v Re: moim zdaniem 02.03.06, 15:08
              A ja byłem moim sejem 900 we Włoszech i Chorwacji. Problemy były tylko dwa -
              brak klimatyzacji (klima jest bez sensu przy tym motorku) i mocy. Na granicy
              austriacko-słoweńskiej był bardzo stromy podjazd i sej ledwo sie na dwójce
              wczołgał. Poza tym sej na polskich tablicach wywoływał w Chorwacji
              zdziwienie... Niemców:))

        • mistrz_cietej_riposty Re: moim zdaniem 01.03.06, 21:59
          tym razem się nie zgodze z Toba uki...

          co ma SC do nauki jazdy czy jako pierwszy samochód...
          jak ktoś ma posrane wełbie to i SC sie zabije zaraz po prawku czy nawet po 5
          latach...
          ja po egzaminie zacząłem jeździć 2 razy większym i mocniejszym samochodem niż
          na L ...

          dla mnie SC jest cholernie niebezpieczny i nikomu nigdy nie będę polecal małych
          samochodów a jak jeszcze ktoś robi z tego rajdóweczkę to tylko jestem za karą
          śmierci za takimi debilkami...

          do ksj i nawet maluchy jeździły ale tam są jakieś wymogi -zrestza co tu
          porównywać....

          stanowcze nie dla SC
          • piotrbbyd Re: moim zdaniem 01.03.06, 22:09
            Seicento nie jest aż takie niebezpieczne. Kiedyś obróciłem nim żuka
            o 90 stopni i nic mi się nie stało. Gdy drogówka przyjechała to
            się spytali kierowcy żuka czy mu nie jest.
            • mistrz_cietej_riposty Re: moim zdaniem 01.03.06, 22:13
              www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=1&id2=73
              to sie ciesz ze zyjesz..... bo zuk był ruchomym celem
            • wujaszek_joe Re: moim zdaniem 01.03.06, 22:27
              moi dziadkowie spadli dachem w dół z kilkumetrowego nasypu, dach się złamał,
              oparty był na zagłówku kierowcy. wyszli o własnych siłach.
              tylko czego to dowodzi? szczęścia jedynie
              • uki145 Re: moim zdaniem 01.03.06, 22:38
                co prawda przejechałem seicento 1.1 tylko 1000km(jako auto zastepcze,przesiadka
                z punto II),ale moje wrazenia były własnie takie ,ze czułem sie w tym aucie
                bardzo niepewnie jesli chodzi o bezpieczenstwo czynne i bierne . zaczałem
                zwracac uwage na zupełnie inne zeczy o których wczesniej nawet nie pomyslałem.
                technika hamowania(auto w ostrym,sliskim zakrecie,w który delikatnie
                przyhamowałem lewa noga prawie staneło bokiem, ten sam zakret punciakiem
                pokonywałem przy tej samej predkosci nawet bez jakiejkolwiek nadsterownosci).
                wyciagnałem wnioski i zaczałem jezdzic o wiele precyzyjniej(biorac pod
                uwage ,ze auto błedów nie wybacza). łapałem sie na tym ,ze ogromnie zwracam
                uwage na szkolenie techniki jazdy,jezdziłem wolniej i doskonalej. w punciaku
                nawet do głowy mi nie przyszło ,zeby zwracac uwage na pewne szczegóły ,które
                prowadzac seja były oczywiste. w tym sensie uwazam ,ze sej jest bardzo dobra
                baza do nauki jazdy przednionapedówka. Pozdrawiam Łukasz
                • uki145 Re: moim zdaniem 01.03.06, 22:39
                  rzeczy
    • mejson.e Szczęścia... 02.03.06, 23:07
      gadoom pisał:

      "dzisiaj zrobilem trase 105 km w 55 minut"

      Średnia prawie 115/h wymagała długiej jazdy rzędu 140-150/h.
      Jazdy pudełeczkiem z rozstawem osi niewiele większym od malucha - galopowanie,
      podskakiwanie na każdej dziurze i pływanie w koleinach, duża podatność na boczne
      podmuchy - wiatru albo "kilwateru" tira.

      Miodzio nie jazda!

      "I kierowcy tzw lepszych samochod (czyt. drozszych) przecierali oczy ze
      zdumienia i pieklili sie ze mnie dojsc nie moga."

      "I wlasnie ludzi o takich pogladach uwielbiam przeciagac az migna mi prawym
      kierunkowskazem ze sie poddaja..."


      Wyżyny bezpiecznej jazdy - zaskakiwanie i wpieklanie innych kierowców.
      Wszystkim jechało się dzięki autorowi bezpieczniej.

      "Tlok byl spory ale mimo tego osiagnalem taki czas bez wyprzedzania na ciaglej i
      przy zachowaniu rozsadnych predkosci w terenach zabudowanych."

      "Przekroczenie predkosci to jedyne wykroczenie jakie popelnilem w czasie tego
      przejazdu."
      --------------------------------------------

      "Jedyne", "tylko", "rozsądna prędkość na zabudowanych" - przed kim się tłumaczysz?
      Bagatelizujesz swoje wykroczenia wmawiając wszystkim, że nie tworzyłeś żadnego
      zagrożenia, że dzięki swoim doświadczeniom sportowym całość była dość bezpieczną
      zabawą, w której jedynymi ofiarami mogły być zranione ambicje posiadaczy
      lepszych bryk.

      Droga publiczna rożni się od toru wyścigowego tak wieloma rzeczami, że nie
      sposób ich wszystkich wyliczyć.
      Ale droga publiczna A.D. 2006 różni się także od drogi publicznej z początku lat
      dziewięćdziesiątych ogromnie.
      Jeżeli kiedyś można było poprzestać na dobrej współpracy zespołu
      kierowca+samochód+droga, to teraz droga i jej otoczenie jest tak
      nieprzewidywalne, ze tylko szaleniec pozwala sobie na założenie, że zachowanie
      panowania nad samochodem i mieszczenie się na jezdni wystarczy do dojechania do
      celu.

      Robienie tego założenia podczas jazdy lekkim, krótkim i wysokim autkiem nawet ze
      wzmocnionymi hamulcami i zawieszeniem - to nie jest szaleństwo.
      To jest cyniczna, mordercza i bezdenna głupota.

      Myśl sobie co chcesz, wyzywaj rozsądnych od pierdół i fajtłap, ale lepiej, byś
      sam zrozumiał zagrożenie jakie tworzysz zanim wyjasni Ci to życie jednym z praw
      Murphy'ego.

      Może to zabrzmi dziwnie ale życzę Ci szczęścia.
      Uratuje ono nie tylko Ciebie ale może tych innych, których nie przewidzisz/nie
      będziesz chciał/nie zrozumiesz ale...


      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • cristof_w Respect dla Seicento 03.03.06, 05:27
        Wczoraj wracaliśmy do Łodzi od strony Katowic, droga dobra, dwa pasy. Jechał
        koleś z kratką, wiadomo,handlowiec, Sei 1.1, cały czas poginał 150, 160/h ,
        jadąc we trtzech Civikiem naprawdę ciężko było go dogonić. Dopiero przy 170/h
        zaczęliśmy się zblizać do niego, ale zwolniliśmy ( względy ekonomiczne) i Sei
        nam odjechał...Pozdrawiam.
    • misiek4111 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 03.03.06, 18:03
      Debil.
    • wallenrode do Auto(ra) 04.03.06, 11:05
      witam gorąco !!!!
      podziwiam podziwiam i raz jeszcze podziwiam dokonanie na dosyć średnim
      samochodzie ....
      nie lada wyczyn....

      cóż mi sie niegdy nie udało osiągnąc takiego czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      może leciałeś po Autostradzie????

      cóż,a powiem ci czemu nie udało mi się - bo nigdy nie jeźdżę na czas , często
      jadę z kimś kogo kocham i siedzi obok mnie i zalezy mi na bezp. i wygodzie
      przejechania danego odcinku itp.

      i jak widzę albo mnie mijaja tacy mistrzowie w kartonach co osiągają 140km/h
      i wydaje im sie ze jak wypzredzaja lepsze maszyny to robią komuś na złość

      nie ,przyjacielu - ja mam mb i wiesz co tacy jak ja myślą - ze jaki debil i ma
      małego ........ albo dwa małe :D

      • speeder1999 Re: do Auto(ra) 04.03.06, 11:26
        Z autopsjii wiem, ze nie ma co szalec duzym i mocnym autem, bo w sumie po co? I tak z nikim sie nie poscigasz, bo wszystkich wyprzedzisz, udowadniac sobie i i nnym ze masz mocne auto nie musisz. Jedziesz spokojnie i dostojnie, bo wiesz ze w kazdej chwili mozesz skorzystac z wysokiej mocy.
        A malym g****em to trzeba jezdzic szybko i rozpedem, (rozpedzenie dluuuuugo trwa wiec trzeba juz z niego korzystac puki jest :)), bo inaczej zmietliby Cie z drogi w wiekszych autach.
        • wallenrode auto<r> 04.03.06, 11:40
          i to jest niby uzasadnienie dla tych od łupinek?
          żadko kiedy w miescie-wawa przekraczam 100km/h chyba ze jadę obwodnicą-trasa
          toruńsk-prymasa-ak.

          ps.nikt nikgo nie zmiata z drogi. tu chodzi o to że niektórzy kierowcy BMW-
          bardzo małych wozów muszą poprawiać sobie samopoczucie prędkością i koniecznie
          rzucają sie na wieksze auta i jak wyprzedzają to spoglądają na kierowcę i się
          cynicznie usmiechają - miałem takie pzrypadki z wiśniowym sejem WJ 17....

          kompleks małego ..... bądź 2 małych i tyle.

          i to własnie ONI - młodzi w takich bMW - cienio sieio tiko itp... kasznaakch -
          oczywiscie nie ogół, żeby nie było (ale 90%młodych w tych maszynach) są
          przyczynami wypadków i potrąceń.

          wygrywają własnie mankamentem - wielkoscią samochodu - czyli im mniejszy tym
          więcej miejsc by sie wepchnąć , wjechać , zajechać itp...

          ale tego sie nie zmieni ale kiedyś ktoś z bMW dostanie odemnie po uszach...
          • lospablos20 Ja dziś Micrą 1.3 objechałem Schumachera hehehehe 05.03.06, 01:50
            Miałem kupić seicento ale kupilem na pierwsze auto Micre K 11 1.3 i pomimo ze
            mam 4 poduszki i ABS i lubie szybko pojezdzic to na zakretach nie szaleje. Od
            tego mam inną zabaweczkę - Nissana 350 Z no ale to inna Historia...A tak w
            ogole to przypał jezdzic seicento...wszedzie tego pełno...
            • waskes29 Re: Ja dziś Micrą 1.3 objechałem Schumachera hehe 05.03.06, 12:16
              lospablos20 napisał:

              > Miałem kupić seicento ale kupilem na pierwsze auto Micre K 11 1.3 i pomimo
              ze
              > mam 4 poduszki i ABS i lubie szybko pojezdzic to na zakretach nie szaleje.
              Od
              > tego mam inną zabaweczkę - Nissana 350 Z no ale to inna Historia...

              Gier komputerowych?

              Ja sie wlasnie zastaniawialem czy wynajac mieszkanie czy kupic kawalerke do
              remontu ale nie po to zeby mieszkac bo od tego to mam leksusowa chate
              700m/2 ale to juz inna hostoria...
              Q*wa narod basniotworcow ,jak sie to stalo ze H. Potter nie powstal w Polsce?
    • dunczyk1960 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 05.03.06, 12:06
      noo doobrze,moze byc
      lepsze Seicento niz mopad
      zwlaszcza zima i gdy deszcz leje-

      SUCHO i CIEPLO !
    • callafior Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 05.03.06, 18:29
      Sądzę, że to jest twój pierwszy samochód, albo przesiadłeś się z malucha, że tak
      się fascynujesz. Mało ważne. Ale przejrzyj na oczy i zwróć uwagę jaki jest ten
      "samochód" pod względem bezpieczeństwa, niezawodności i tego typu aspektów.
      Niestety nie jest to pojazd godny polecenia, reprezentuje poziom niewiele
      większy niż tico. Ale fakt "seicento - nie dla idiotów", bo trzeba tym jechać
      naprawdę ostrożnie, bo byle kolizja i trup na miejscu.
    • lotnik78 Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 05.03.06, 19:56
      Juz wielu takich idiotów w super seicento wkładali do czarnych worków, pół
      biedy jak tylko siebie zabili a nie jakieś niewinne dziecko.
    • grogreg Re: Seicento - nie dla idiotow !!! 06.03.06, 08:58
      Ile razy ryzykowales zycie innych?
      Ile razy zlamales przepisy?
      Jak bardzo w dupe dosta silnik twojego samochodu?

      Tak Siecento, jak i kazdy inny samochod, nie jest dla idiotow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka