Dodaj do ulubionych

kto uważa, że auto z kratką to wieś?

28.03.06, 18:16
Zacznę od siebie:ja.
Obserwuj wątek
    • dopracowanywkazdymcalu Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 18:17
      Auto z kratka to oznaka sprytu, inteligencji, zaradnosci.
      • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 18:24
        dopracowanywkazdymcalu napisał:

        > Auto z kratka to oznaka sprytu, inteligencji, zaradnosci.
        >
        >
        >
        .....innymi slowy polactwa?

        Tak na powaznie, skoro przepisy pozwalaja (pozwalaly?) odliczyc vat zawarty w
        cenie auta ciezarowego, a o uzananiu auta za takie decydowala kratka, to nie
        dziwie sie ze ludzie z tego korzystali. Ale z drugiej strony, jak widze Audi TT
        z wydartymi tylnymi siedzieniami i kratka to jest to chyba jednak przesada....
        • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 18:29
          Właśnie o tym mówie-drogie auto a wlasciciele połaszczyli sie na x PLN.
      • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 18:28
        Pociagnę dalej temat...żeby nie było:)
        Nie mam kratki,bo nie chcę miec. W samochodach typu combi jakos ujdzie, ale
        coraz częsciej spotykam na drogach małe autka, OSOBOWE, a wlasciciele nie wiem
        czemu przerabiaja je na ciężarowe:/ Jeszcze większą żenadą jest, gdy chodzi o
        bardzo drogi samochód. Kolega tłmaczył mi, że wtedy wieksza korzysc z tego-ja
        mimo wszystko uwazam,ze jak kogos stac na porzadny samochód(mam tu na mysli
        wyzsza pólke) to nie powinien kombinowac, bo tylko sie ośmiesza.
        • pindoll Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 18:54
          lalunia24 napisała:

          > Pociagnę dalej temat...żeby nie było:)
          > Nie mam kratki,bo nie chcę miec. W samochodach typu combi jakos ujdzie, ale
          > coraz częsciej spotykam na drogach małe autka, OSOBOWE, a wlasciciele nie wiem
          > czemu przerabiaja je na ciężarowe:/ Jeszcze większą żenadą jest, gdy chodzi o
          > bardzo drogi samochód. Kolega tłmaczył mi, że wtedy wieksza korzysc z tego-ja
          > mimo wszystko uwazam,ze jak kogos stac na porzadny samochód(mam tu na mysli
          > wyzsza pólke) to nie powinien kombinowac, bo tylko sie ośmiesza.


          strasznie wręcz pier*olisz, ale młoda jesteś i jeszcze conieco przed tobą.
          Chociaż? Takie jak ty to raczej całe życie etacik... Bez odbioru.
          • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:02
            1. po czym wnosisz, że młoda?(chyba sie domyslam, ale błedny trop)
            2. skąd wiesz czy i jak pracuję?
        • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:01
          Poprostu nie znasz swiata i delikatnie mowiac jestes NIEDOUCZONY. Np. w
          Niemczech KAZDY kto ma firme i ma mozliwosc to kupuje auto na firme a nie
          prywatnie, bo zaoszczedzi. A ty myslisz ze zbednym wydawaniem pieniedzy ludzie
          sie wzbogacaja? To zobacz statystyki ile drogich samochodow z silnikiem diesla
          sie sprzedaje w Europie zachodniej.

          Nie chce cie obrazac, ale twoj watek strzalem w dziesiatke to nie byl.

          pozdrawiam
          • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:05
            Niedouczona jak juz, bo jestem kobieta, ale to można było wyciągnąć na podstawie
            loginu....nieważne.
            Idąc dalej Twoim skadinąd dziwnym tokiem rozumowania-po co mam robić zakupy jak
            moge cos ukraść?upss..wynieść ze sklepu?
            • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:11
              > Idąc dalej Twoim skadinąd dziwnym tokiem rozumowania-po co mam robić zakupy jak
              > moge cos ukraść?upss..wynieść ze sklepu?

              To jest twoj tok myslenia. Wytlumacz mi prosze jak sie maja przepisy podatkowe
              do kradziezy? Bo nie zrozumialam.
              • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:14
                Tak się mają, że ze sklepu coś można wynosić, wystarczy, ze się zgadza w
                papierach. I co? Mam towar?-mam. Płaciłam?-nie.
                • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:22
                  > Tak się mają, że ze sklepu coś można wynosić, wystarczy, ze się zgadza w
                  > papierach. I co? Mam towar?-mam. Płaciłam?-nie.

                  To juz tak robilas kiedys. A bylo to moze w Media-Markt?
                  • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:24
                    Nie mam takiej potrzeby, ale poziom krętactwa podobny.
                    • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:29
                      A nie wstyd ci jezdzic tym swoim samochodem po drogach wybudowanych za dotacje
                      finansowane przez UE z pieniedzy podatnikow ze starej unii? Moim zdaniem to wies.
                      • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:33
                        Nie wiem skąd u Ciebie ten czepialski ton....chyba się domyslam;)
                        Ja o te dotacje tak usilnie nie zabiagałam, to po pierwsze. Po drugie-nie mam za
                        bardzo wyboru, uzytkownicy samochodów z kratką-mają.
                        • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:38
                          > Uzytkownicy samochodów z kratką-mają.

                          Maja wybor: niepotrzebnie wydawac pieniadze lub inwestowac w swoja firme i
                          stwarzac nowe miejsca pracy.

                          pozdrawiam
                          • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:46
                            Teraz wychodzisz poza temat. Miejsca pracy swoją drogą a kratki swoja-nie
                            wierzę, że pieniądze zaoszczędzone w te sposób pozwolą stworzyć nowe miejsca
                            pracy...raczej nowe konta w banku.
                            • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:51
                              > raczej nowe konta w banku.

                              Tak, bo lokowane pieniedzy na koncie przynosi zysk. Jaka ty niedouczona jestes,
                              ty wplacasz pieniadze na konto, zeby bank na nich zarabial A NIE TY! HAHA!!!
                              • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:54
                                Nie, ja pieniadze trzymam w skarpecie:/
              • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:14
                >>>>jak sie maja przepisy podatkowe do kradziezy?<<<<

                A czy podatki to nie kradziez w majestcie prawa? ;)))))))))))
            • lotnik78 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:35
              lalunia24 napisała:

              > Niedouczona jak juz, bo jestem kobieta, ale to można było wyciągnąć na
              podstawi
              > e
              > loginu....nieważne.
              > Idąc dalej Twoim skadinąd dziwnym tokiem rozumowania-po co mam robić zakupy
              jak
              > moge cos ukraść?upss..wynieść ze sklepu?



              Niedouczona to za mało , Ty poprostu jesteś skończoną idiotką. Pewnie pracujesz
              w jakimś ZUSie za 700zł i sie czepiasz przedsiębiorczych ludzi
              • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:38
                Ale mi pojechałeś, normalnie się rumienię ze wstydu i ze złosci. Nie stac Cie na
                KONSTRUKTYWNA(trudne słowo?) krytykę to sprowadzasz poziom dyskusji do poziomu
                rynsztoka.
                • lotnik78 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 29.03.06, 22:18
                  lalunia24 napisała:

                  > Ale mi pojechałeś, normalnie się rumienię ze wstydu i ze złosci. Nie stac Cie
                  n
                  > a
                  > KONSTRUKTYWNA(trudne słowo?) krytykę to sprowadzasz poziom dyskusji do poziomu
                  > rynsztoka.
                  Kotku poziom dyskusji Ty ustaliłaś swoim pierszy postem i potwierdziłaś
                  kolejnymi wypowiedziami
          • loyezoo Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:07
            Nawet jak ktoś kupuje auto za np. 200tys. nie znaczy że prawie 50tys(vat) musi
            też oddawać bo ma gest.To nie jest wtedy oszczędność na "pączka" tylko na
            kolejne mniejsze auto do firmy.

            P/S zazwyczaj ludzie bogaci-zamożni potrafią oszczedzać dlatego mają taka a nie
            inną kasę
            • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:11
              Jeśli stac na takie auto to stac równiez na zapłacenie należnego podatku, po
              prostu pewnych rzeczy nie wypada, wstyd.
              Zakładajac ten watek chciałam poznać Wasze opinie, ten problem od dawna mnie
              ciekawił, dodam jeszcze, że nie dla wszystkich kratka to powód do dumy(mam tu na
              myśli mnie i moich znajomych)
              • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:16
                Lalunia brawo za wątek. Tylko nie znajdziesz zrozumienia wsród nuworyszy ktorzy muszą jeździć koniecznie autem za 200 tys. bo w tańszym to wstyd się pokazać. I nabijają się biedaki z tych co biorą auta na raty. A teraz okzuje się że kratka to wiocha bo prawdziwy biznesmen ma gest i kupuje auto dla siebie a nie na firmę. Tylko skąd biedabiznesmeny mają o tym wiedzieć.

                A jak kogoś nie stać na auto za 200 tys. bo musi kupić drugie to kupuje 2 po 50 tys. a nie szpanuje że niby go stać ( dzieki dotacjom ze strony wszystkich podatnikow).
                • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:19
                  Dziękuję.
                  Ja nie mam zamiaru nikomu dogryzać ani tym co odliczają, ani tym co na raty
                  biora-chociaż 2 opcja wydaje mi sie bardzie w porządku, ale to tylko moje zdanie.
              • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:21
                To nie wina wlasciciela auta z kratka ze wyglada ono (moim zdaniem)
                nieciekawie, ale ustawodawcy, ze wprowadzil kretynski przepis, zgodnie z ktorym
                zalozenie kratki w cudowny sposob zmienia auto w ciezarowke, oraz przepis
                mowiacy ze mozna odliczyc vat tylko w przypadku ciezarowki. Efekt jest taki ze
                jezdzi po ulicach pelno liftbackow z kratkami, ktore z autem ciezarowym
                wspolnego wiele nie maja...

                Podkreslam, jednak ze nie mam nic przeciwko kratkowcom bo to wina ustawodawcy a
                nie ich ze idiotyczny przepis wprowadzil.
                • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:26
                  > To nie wina wlasciciela auta z kratka ze wyglada ono (moim zdaniem)
                  > nieciekawie, ale ustawodawcy, ze wprowadzil kretynski przepis, zgodnie z ktorym
                  > zalozenie kratki w cudowny sposob zmienia auto w ciezarowke, oraz przepis
                  > mowiacy ze mozna odliczyc vat tylko w przypadku ciezarowki.

                  Oczywiscie ze tak. Ten przepis tylko pomogl producentom kratek i warsztatom.
                • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:29
                  Ale nie wszyscy, którzy maja możliwosć kombinują w ten sposób.
                  Kolejny przykład mi się nasunął:przemycane....powiedzmy ciuchy. No i ktoś kupuje
                  taki ciuszek, a sąsiedzi myślą, że kupił w takim a takim sklepie(w domyśle-stać
                  go na to) a tak naprawde musiał się nieźle nagimnastykowac, żeby go zdobyc.
                  • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:36
                    Jezeli prowadze, np. sklep spozywczy i kupuje np. golfa kombi i odliczam vat,
                    to w moim odczuciu nie jest to chyba kombinowanie, bo mozna znalezc tu minimum
                    przeslanek laczacych zakup samochodu o takiej charakterystyce z prowadzona
                    dzialalnoscia gosp. Ale jesli adwokat kupuje Toyote Celice, i wklada kratke by
                    w dowodzie wpisali dostawczy, to tutaj pelna zgoda - kombinowanie i to na potege
                    • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:41
                      Jesli jest to damochód combi to ja nie mam nic przeciwko, jesli natomiast za
                      kratka jest miejsce co najwyzej na kapelusz to żal patrzeć...
                      • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:45
                        A wiesz co jest najlepsze? Ze ten przepis swego czasu stanowil, ze auto musi
                        miec ladownosc 500kg!!!! Czy wyobrazasz sobie, ze ta idiotyczna kratka
                        wytrzymalalby "napor" nawet o polowe mniejszej masy w przypadku zderzenia? No
                        lae coz, poslowie wiedzilei lepiej....
                        • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:48
                          Ładowność 5 kapeluszy powinno być;)
                          Posłowie-do wymiany;)
                  • competer1 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:40
                    Ale Was wku..ają te kratki. Co komu do tego czy ją ktoś ma czy nie? Ja śmigam z kratką, ale wcale nie była montowana w Polsce tylko u Dojcza i nie dla VAT-u tylko dla psa. Samochód kombi i wiem, że wyglądam jak akwizytor, ale mnie to wali. Demontaż prosty i szybki, a kratka praktyczna bo klamoty na ryby wożę. Poza tym pomstujcie na durnych urzędasów, którzy takie przepisy wprowadzają i potem je znoszą. Płakać należy nad przepisem który powoduje, że weterynarz musi sobie kupić conajmniej pickupa, żeby to auto w pełni firmowe było. Debilizm i okradanie ludzi przez państwo.
                    • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:43
                      Tak, denerwują i to bardzo, przeczytaj cały wątek a bedziesz wiedział w jakich
                      przypadkach najbardziej.
                    • hydromanekin Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:47
                      Nie urzedasow tylko poslow. Wybranych min. przez Ciebie...
                • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:35
                  > To nie wina wlasciciela auta z kratka ze wyglada ono (moim zdaniem)
                  > nieciekawie, ale ustawodawcy, ze wprowadzil kretynski przepis, zgodnie z ktorym

                  Rozumiem auta dla handlowców czy do powszechnego używania w firmie. Są takie przepisy to musi być ale LIMUZYNA PREZESA????? No bez jajec, jak kogoś nie stać na merca czy porszaka to nie kupuje a nie montuje sejf w bagazniku i ma "bankowóz". Watek takich aut dotyczy zdaje się.... Jak nie stać to może wziąc na raty albo kupić "zwyczajne" auto dla przeciętnego Kowalskiego.
                  • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:45
                    > Są takie przepisy to musi być ale LIMUZYNA PREZESA????? No bez jajec, jak kogoś
                    > nie stać na merca czy porszaka to nie kupuje

                    A skad wiesz ze nie stac? Bo sam nie umiesz sie obchodzic z pieniedzmi?

                    Kiedys widzialam reportaz o dziesieciu ludziach ktorzy wygrali miliony w
                    totolotka. Po kilku latach byli znowu biedni, bo to byli ludzie twojego pokroju,
                    poprostu wydali cale pieniadze zamiast je mnozyc i inwestowac.

                    pozdrawiam
                    • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 19:49
                      Nie odróżniasz mnożenia od kręcenia, ale to juz Twój problem.
                    • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:04

                      Wiem że nie stać bo znam takich co stać i oni inaczej się zachowują niż posiadacze limuzyn "ciężąrowych".
                      Z pieniędzmi potrafię się obchodzić i wlasne skromne środki wykorzystuję jak najlepiej. Nie przychodzi mi do glowy aby mimo skromnych środków zniżać się do kradzieży tylko dlatego ze mnie na coś nie stac. Albo sobie zaoszczędzę/zarobię albo rezygnuję z posiadania. Nie zniżam się do kradzieży bo to poniżej mego honoru.I mam polewkę jak posiadacz jakiejś limuzyny ma gorsze obuwie/ciuchy etc. niż ja. Oszczędności za wszelką cenę ( czyt. kombinowanie) to buractwo mentalne. nie da się ukryć...
                      • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:10
                        > Z pieniędzmi potrafię się obchodzić i wlasne skromne środki wykorzystuję jak na
                        > jlepiej. Nie przychodzi mi do glowy aby mimo skromnych środków zniżać się do kr
                        > adzieży tylko dlatego ze mnie na coś nie stac.

                        No to nie kradniesz w Media-Markt, to bardzo dobrze, bo to wbrew prawu i jest
                        wykroczeniem. I oczywiscie jest wbrew siodmemu przykazaniu. Ale za odliczanie
                        VAT karaja sadowo? Nie wiedzialam. No to w takim razie kazdy samochod z kratka
                        (tylko nie ciezarowy) nalezy do takiego samego zlodzieja jak ten z Media-Marktu?
                        To dlaczego Policja nie zatrzymuje tych wszystkich z kratkami?
                        • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:19
                          > No to nie kradniesz w Media-Markt, to bardzo dobrze, bo to wbrew prawu i jest
                          > wykroczeniem.

                          przestępstwem

                          > I oczywiscie jest wbrew siodmemu przykazaniu.

                          przykazania mnie walą

                          > No to w takim razie kazdy samochod z kratka(tylko nie ciezarowy) nalezy do takiego samego zlodzieja jak ten z Media-Marktu ?

                          Kazda limuzyna z kratką ma posiadacza o mentalności jak ten z MM.
                          • marilicia Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:50
                            > Kazda limuzyna z kratką ma posiadacza o mentalności jak ten z MM.

                            To dlaczego ten z kratka nie siedzi w wiezieniu?
                            • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:53
                              bo i tak siedzi za kratką :-)))
              • kodem_pl Mam wiec propozycje 28.03.06, 19:50
                W dobrym tonie bedzie, gdy od kazdej wydanej zlotowki dasz mi 22 grosze podatku.
                Kazdy kto tego nie robi to wiesniak. Dlaczego nalezy mi sie ten podatek? Z tych
                samych powodow, z ktorych panstwu VAT od auta np. przedstawiciela handlowego.
                Podeslac numer konta?
                • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:01
                  To do mnie?
                  Z treści wnioskuje, że tak, a więc :ten przedstawiciel(lub ktokolwiek inny, kto
                  ma samochód z kratka) oszpeca swoje auto po to, żeby wyłudzić kilka(nascie)tys.
                  zł. Auto, które nie jest cięzarówką....co z tego, że przepisy tak stanowią.Na
                  tej samej zasadzie można kręcić w wielu innych dziedzinach(vide wynoszenie ze
                  sklepu), może to legalne, ale burakowate.
                  • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:19
                    Burakowate bo co? Bo ktos osmielil sie korzystac z przyslugujacego mu prawa? W
                    wiekszosci cywilizowanych krajow mozna odliczac osobowe auta. U nas nie, bo jak
                    ktos nie jezdzi wywrotka to nie pracuje w swietle prawa. Samochod osobowy moze
                    jednak rowniez byc wykorzystywany do pracy, bo nie kazdy musi potrzebuje
                    dostawczaka, zeby wozic swoja glowe, laptopa i neseser. Moj ojciec dajmy na to
                    ma osobowke zarejstrowana jako ciezarowke, mial kratke ale sobie wymontowal bo
                    mu sie to nie podobalo. Nie dlatego, ze to burackie, tak po prostu chcial. Wg.
                    Twojej oceny jest burakiem czy nie?

                    Wynoszenie ze sklepu nie jest legalne. A przez Ciebie ewidentnie przemawia jedno
                    z tych dwoch uczuc: zazdrosc/zal. Zazdrosc, ze nie stac Cie nawet na auto z
                    kratka (tansze o niemal 1/4 ceny od analogicznego auta bez niej) badz zal, ze
                    nie mozesz korzystac z takiej ulgi, bo nie bylas odpowiednio odwazna/madra by
                    zalozyc wlasna dzialalnosc.

                    I dlaczego nie chcialas mojego numeru konta na przelewy? Wyludzasz nalezne mi
                    pieniadze? No no no, szczyt buractwa...
                    • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:33
                      Jeśli nie ma kratki to dobrze, bo jego samochód nie jest autem ciężarowym
                      (wnioskuję na podstawie tego, że ja miał), ma tylko pewnien błąd w papierach, bo
                      coś namataczył.....reszte sobie dopowiedz.
                      Co do wynoszenia ze sklepu-jest tak samo "legalne" jak zakładanie kratek w
                      samochodach nie-ciężarowych.
                      Nie przemawia przeze mnie zazdrość, bo kratka w osobowym(ciężarowym?)aucie jest
                      obciachowa, dlatego nie mam i nie chce miec.
                      Dlaczego nie chciałam nr konta? Bo "bank na mnie nie będzie zarabiał" i trzymam
                      pieniądze w skarpetach, więc i tak nie zrobię przelewu...hehehe. A powaznie po
                      co mi ten nr???
                      • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:46
                        Po co Ci ten numer? Zeby wplacac od kazdej wydanej przez Ciebie zlotowki 22 gr
                        na moje konto. Inaczej bedziesz obciachowa. Czytaj ze zrozumieniem:-D

                        Poczekaj poczekaj, auto Taty w papierach jest ciezarowe, w rzeczywistosci
                        osobowe. Kratke sam zdemontowal. To w koncu jest burakiem czy nie?

                        W kupowaniu aut z kratka nie ma nawet cienia przestepstwa, kretactwa czy
                        czegokolwiek negatywnego. Jak jest przepis pozwalajacy Ci odliczac pomoce
                        naukowe to zakup komputera do domu odliczylabys?
                        • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:50
                          No to tata jest troche na bakier z prawem. Skoro ma auto osobowe to dlaczego w
                          papierach jest ciężarowe?
                          Jak ja mam prawo jazdy kategorii B to mi nikt nie wyrobił papierów na
                          C...dziwne, ale może powinnam sie upomniec;)
                          • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:56
                            Bo odpowiednie organa na takowe daly temu autu homologacje. Organa panstwowe
                            oczywiscie. Tam tez same buraki pracuja czy jak to juz jest?
                            • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:00
                              A Ty znowu to samo...jesli mozna to znaczy, że wypada? Jeśli można wyniesc cos z
                              zakładu pracy a w papierach wpisac tak, żeby sie na stanie zgadzało to też
                              znaczy tak sie powinno robic?
                              • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:04
                                Nie, bo to o czym piszesz to oszustwo. Kupujac auto z kratka nikogo nie
                                oszukujesz. Odpowiedni urzad wydaje homologacje danemu pojazdowi jako autu
                                ciezarowemu. Sugerujesz, ze polskie urzedy nie wiedza co robia? Wszystko jest
                                jak najbardziej zgodne z prawem i dobrymi obyczajami. Lamanie prawa i buractwo
                                zaczyna sie, gdy powiedzmy wlasciciel firmy kupuje swojej zonce ciezarowe
                                Porsche Cayenne, a zona firme widziala raz na zdjeciu i nie jest tam zatrudniona.
                                • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:09
                                  O jakim oszustwie piszesz? Jeśli w papierach się zgadza(=jest legalnie w świetle
                                  przepisów prawa)to jest w porzadku? Dlatego własnie podałam Ci przykład
                                  wynoszenia czegos, wpisywania w papierach innej liczby, odpowiadajacej liczbie
                                  przedmiotów x, znajdujących się na stanie po zrobieniu sobie prezentu.
                                  • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:14
                                    Jak kupuje auto na firme i daje je zonie, ktora nie jest pracownikiem to jest
                                    oszustwo. W pozostalych przypadkach absolutnie nie. Firma potrzebuje narzedzi,
                                    aby funkcjonowac. I ma pelne prawo odliczac od tych narzedzi podatek VAT. Jezeli
                                    wymogiem tego odliczenia jest zalozenie kratki (bo tak zarzadzil ustawodawca),
                                    to czemu nie? Jak sobie cos wynosisz to kradniesz, nie wazne co jest w
                                    papierach. Jak odliczasz VAT od auta, ktore sluzy Ci wylacznie do prywatnych
                                    podrozy to kradniesz, niewazne co jest w papierach. Gdy odliczasz podatek VAT od
                                    samochodu osobowego, ktory jednak stanowi narzedzie Twojej pracy to jest to w
                                    pelni legalne.
                                    • 1realista Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:18
                                      Tyle że możesz jexdzić samochodem klasy B a nie limuzyną. Współczesnymi autami klasy B doskonale da się jeździć w pracy. A jak potrzeba większe to kupuje się dostawcze ( z odpowiednią ilością miejsc osobowych). Kupno i odliczanie limuzyn to zwykłe pasożytnictwo.
                                      • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:23
                                        Mozesz jezdzic autem klasy A. Mozesz w firmie siedziec na taborecie i przy
                                        biurku zrobionym z papirusa. Miec jeden komputer na 40 pracownikow, telefon z 41
                                        roku itp. Przeciez skorzany fotel, dobry komputer i ladne biuro to pasozytnictwo...
                                        • 1realista Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:37
                                          Zdaje się że jest pewna róznica pomiędzy monitorem LCD a zwykłym. Natomiast róznicy w komforcie jazdy pomiędzy współczesnym samochodem kat. B a limuzyną nie ma. Oczywiście jeśli nie jeździ się na tysiąckilometrowe wypady. Bo na takie to lata się się samolotem. Do zwykłego używania wystaczy jakiś "maluch". Ba, nawet to lepiej bo łatwiej zaparkować, mniej pali, nizsze podatki, tańszy serwis.A dla PH wystarczy klasa B lub jakiś dostawczak typu kangur. A jesli już musi jeździć naprawdę lepszym samochodem to niech płaci za komfort.Bo latać mozna klasą ekonomiczną a nie biznesklasą.
                                          No i niezapominaj że często ten komputer na paru pracowników czy zwykłe plastikowe krzesła są dlatego że właściciel firmy czy PH muszą rozbijać się lepszymi samochodami. Tak jak lepsza komórkaczy laptop z ekskluzywnej wersji jakby zwyczajny nie wystarczył.Zwyczajne wyrzucanie pieniędzy na pokaz.
                                          • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:42
                                            Oczywiscie o motywowaniu pracownika np. przez lepsze auto sluzbowe slyszales...

                                            Powiedz mi w takim razie jaki jest sens kupowania w ogole limuzyn? Taki avensis
                                            czy Octavia nie maja za grosz prestizu, a drozsze to niz auto klasy B...

                                            Widze w ogole, ze ciagnie Cie do mowienia przedsiebiorcy co to dla niego jest
                                            korzysniejsze. Jestes urzednikiem?
                                            • 1realista Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 21:56
                                              Nie jestem urzęnikiem ale wkurza mnie to ciągłe narzekanie na biedny los przedsiębiorcy w wielu niewłaściwych przykładach. Bo ja jako zwykły obywatel płącę te same podatki i z tego co mi zostaje buduję przestrzeń życiową. Konsumuję z głową i umiarkowaniem.

                                              Wydaje mi się że najlepiej motywuje ergonomiczne narzędzie pracy a nie luksus. Przecież dlatego że handlowców przyzwyczajono do częstej wymiany samochodów to katują je ile wlezie. Gdyby musieli tym samochodem przejechać te 300 tys. km czy 500tys. to inaczej by ich używali. Taksowkarze tak nie niszczą pojazdów .A dla ph czy złotówy auto to narzędzie pracy. Ciekawe skąd inny stosunek do tego "narzędzia".

                                              Limuzyny nie mają sensu. podobnie jak autka-zabawki. Czy szpanerskie zabawki jednorazowego użytku Szczególnie gdy przyjdzie zapłacić katastrofą klimatyczną za te zbytki.
                                              • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 22:08
                                                Ale ani slowem nie narzekalem na los przedsiebiorcow. To Ty mowisz, ze gdy
                                                korzystaja ze swoich praw sa burakami. Ja rowniez nie jestem przedsiebiorca,
                                                podobnie jak nikt z mojej rodziny, tak wiec rowniez jestem w pelni opodatkowany.
                                                Nie mniej mam swiadomosc tego, ze to po czesci wlasnie dzieki owym
                                                przedsiebiorca mam chleb na stole.

                                                > Wydaje mi się że najlepiej motywuje ergonomiczne narzędzie pracy a nie luksus.
                                                > Przecież dlatego że handlowców przyzwyczajono do częstej wymiany samochodów to
                                                > katują je ile wlezie. Gdyby musieli tym samochodem przejechać te 300 tys. km cz
                                                > y 500tys. to inaczej by ich używali. Taksowkarze tak nie niszczą pojazdów .A dl
                                                > a ph czy złotówy auto to narzędzie pracy. Ciekawe skąd inny stosunek do tego "n
                                                > arzędzia".

                                                Uzywaliby ich tak samo, nie oni placa za naprawy. Inny stosunek do tych narzedzi
                                                to w duzej mierze zupelnie odmienna specyfika pracy, odmienne oczekiwania
                                                wzgledem pracwnika etc. A co do pierwszego Twojego stwierdzenia: masz 2 oferty
                                                pracy: place takie same, warunki pracy takie same, szef rownie mily, sekretarka
                                                rownie piekna i fachowa, wszystko to samo oprocz auta: w pracy A dostaniesz
                                                fabie, w pracy B vectre ze skora, klima, dieslem 150 koni. Ktora prace wybierzesz?
                                                • 1realista Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 22:23
                                                  > Nie mniej mam swiadomosc tego, ze to po czesci wlasnie dzieki owym
                                                  > przedsiebiorca mam chleb na stole.

                                                  Dzieki własnej pracy masz na chleb a nie dzieki komuś.

                                                  > Inny stosunek do tych narzedzito w duzej mierze zupelnie odmienna specyfika
                                                  >pracy, odmienne oczekiwania wzgledem pracwnika etc.

                                                  Czy to oznacza że ktoś może dewastować narzedzie bo mu się nie wymaga szanowania tego narzędzia. Przecież wyprodukowanie tego narzedzia obciąża środowisko. TWOJE ŚRODOWISKO

                                                  > Ktora prace wybierzesz?

                                                  Tam gdzie sekretarka nosi większy dekolt i krótsze mini ;-)))
                                                  • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 22:26
                                                    > Czy to oznacza że ktoś może dewastować narzedzie bo mu się nie wymaga szanowani
                                                    > a tego narzędzia. Przecież wyprodukowanie tego narzedzia obciąża środowisko. TW
                                                    > OJE ŚRODOWISKO

                                                    Masz absolutna racje. Ale to nie ma zadnego zwiazku z odliczeniami VATu i
                                                    kratkami w autach...

                                                    > Tam gdzie sekretarka nosi większy dekolt i krótsze mini ;-)))

                                                    Czyli jednak wybierasz luksus:-D
                                                  • 1realista Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 22:39
                                                    > Masz absolutna racje. Ale to nie ma zadnego zwiazku z odliczeniami VATu i
                                                    > kratkami w autach...

                                                    Ma. Bo jak chcę konsumować bardziej obciążające (dla środowiska )produkty to musze za to zapłacić. A unikanie tego to zwykłe frajerstwo.
                                                  • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 29.03.06, 00:29
                                                    Ale nie odliczysz VATu od tego co mniej zanieczyszcza srodowisko rowniez...
                  • emes-nju Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:26
                    lalunia24 napisała:

                    > To do mnie?
                    > Z treści wnioskuje, że tak, a więc :ten przedstawiciel(lub ktokolwiek inny,
                    > kto ma samochód z kratka) oszpeca swoje auto po to, żeby wyłudzić kilka
                    >(nascie)tys. zł. Auto, które nie jest cięzarówką...


                    Ale to nie przedsiebiorcy wymyslili, ze w koszty da sie wpisac tylko
                    ciezarowke. Przypominam, ze odpis podatkowy nie jest wyludzeniem.

                    Co to za komunistyczne myslenie?
                    • kodem_pl To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 20:28
                      ...ona nie moze, to innym tez nie pozwoli.
                      • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 20:37
                        A do Ciebie nadal nie dotarło, ze nie wszyscy przedsiębiorcy to matacze?
                        • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 20:48
                          Wiekszosc to uczciwi ludzie. Bardzo sobie cenie prywatnych przedsiebiorcow,
                          pozwalaja zyc milionom domostw. I bardzo dobrze, ze wiekszosc z nich kupowala
                          auta z kratkami.

                          Matactwem byloby kupowanie takiego auta powiedzmy zonie, ktora nie jest
                          absolutnie zwiazana z firma.
                          • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 20:56
                            Nadal nie rozumiesz o co mi chodzi. Jesli auto słuzy do przewozenia towaru, to
                            może mieć nawet 2 kratki, jeśli za kratka nie ma miejsca na nic, tylko na
                            wspomniany już tu wczesniej kapelusz to nie wydaje mi sie to ani fajne, ani zabawne.
                            • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 20:59
                              Podatek odlicza sie od auta nie sluzacego do przewozenia towaru. Podatek odlicza
                              sie od auta bedacego narzedziem firmy.
                              • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:03
                                Ale jakim "narzedziem firmy" jest prywatny samochód własciciela?
                                • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:05
                                  Chwila chwila, wlasciciel musi czyms jezdzic do urzedow, klientow itp. Jezeli
                                  kupuje auto na firme i daje je np. zonie to co innego, to jest buractwo. Ale to
                                  wcale nie musi byc auto z kratka.
                                  • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:17
                                    Jeśli musi to niech jeździ-to naturalne. Ale auto firmowe to auto firmowe i musi
                                    byc dostępne tylko w godzinach urzedowania danego przedsiębiorcy a nie w jego
                                    wolnym czasie.
                                    Co do auta z kratka-powtarzam po raz kolejny, mam nadzieje, że w końcu dotrze,
                                    jeśli jest samochodem typu combi to niech ma kratkę, osobówkom z kratką mówię nie!
                                    • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:21
                                      Auta kombi to auta osobowe... cos zaczynasz sie platac w zeznaniach:-D Dlaczego
                                      twierdzisz, ze np. od Mondeo kombi mozna odliczyc VAT, a od Mondeo sedan nie?
                                      • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:28
                                        Nie twierdzę, że od kombi mozesz odliczyc VAT, tylko, ze w kombi mi nie
                                        przeszkadza kratka, bo oddziela czesc bagażowa od osobowej i w ten sposób
                                        spełnia swa funkcje.
                                        • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:34
                                          Dokladnie to samo robi w hatchbackach. Inaczej nie udzielono by auto homologacji
                                          jako auto ciezarowe. Pytam ponownie: sugerujesz, ze polskie urzedy mylily sie w
                                          dziesiatkach tysiecy przypadkow? Co to za prawo, ktorego nawet urzedy nie
                                          potrafia egzekwowac? A moze jakis grubymi nicmi podstep szyty...
                                          • lalunia24 Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:40
                                            To w takim razie odpowiem pytaniem na pytanie. Dlaczego nie wszyscy odliczają
                                            VAT kosztem sredniociekawej kratki w samochodzie? Może niektórzy wolą miec
                                            samochód bez zbednych ozdób?
                                            • kodem_pl Re: To taki pies ogrodnika... 28.03.06, 21:44
                                              Bo niektorzy lubia wyrzucac pieniadze. Jeden odda pod postacia podatku, inny
                                              odda w kasynie a jeszcze inny kupi sobie tysiac ton zelkow i bedzie nimi
                                              strzelal z procy.
                                    • emes-nju Re: To taki pies ogrodnika... 29.03.06, 10:06
                                      lalunia24 napisała:

                                      > Jeśli musi to niech jeździ-to naturalne. Ale auto firmowe to auto firmowe i
                                      > musi byc dostępne tylko w godzinach urzedowania danego przedsiębiorcy a nie w
                                      > jego wolnym czasie.


                                      Czy zdajesz sobie sprawe jak dalece NIEEKONOMICZNE jest posiadanie dwoch samochodow? Malych firm na to nie stac wiec albo woza kratke fiskalna albo placa podwojny VAT, co przenosi sie na ceny. Ceny placone przez Ciebie tez...

                                      Przypominam, ze ODPIS VATu przysluguje firmom, ktore VAT DOLICZAJA. Ty VATu do pensji nie doliczasz wiec odpis Ci sie nie nalezy, ja do swoich uslug VAT doliczam wiec chetnie odpisalbym go od poniesionych na trasport kosztow. Problem w tym, ze fiskalna kratka calkowicie rujnuje samochod - moja firma czesto wozi dlugie i bardzo lekkie towary. Prawie kazdy wiekszy samochod bez kratki sobie z nimi poradzi - zaden samochod z kratka nie bedzie tego wstanie przewiesc. Nawet niektore furgony maja klopoty. Co robie? Wynajmuje taksowki bagazowe. Za ich uslugi place miesiecznie wiecej niz wynosilaby mnie rata leasingowa za samochod, ktorym towar przewiozlbym sam (i, o zgrozo!, wlasna d... do domu). Gdzie tu sens? Aaaa, chyba, ze chodzi o to, zeby zlupic bandyte i przekreciaza?!


                                      > Co do auta z kratka-powtarzam po raz kolejny, mam nadzieje, że w końcu
                                      > dotrze, jeśli jest samochodem typu combi to niech ma kratkę, osobówkom z
                                      > kratką mówię nie!


                                      Przedstawicielowi handlowemu trzeba dawac Stara wywrotke! Na niego bedzie odpis niezaleznie od tego czy przedstawiciel bedzie jechal nim do klienta, do domu czy na narty... Jakie tam kombi! Star jest drozszy, okazalszy, wiecej pali - same zyski :-P A moze cysterna bylaby lepsza? NIE! Jak zaczeto "eksperymenty" z kratka, cysterny jakim cudem nie zalapaly sie na odpis VATu (choc trudno odmowic im walorow ciezarowki) bo mialy za maly otwor zaladowczy. Cala heca z kratka jest niczym innym jak lupieniem przedsiebiorcow pod publiczke. Bo narod sie cieszy! Nie ma w tym zadnego innego sensu! O tym czy VAT jest odliczany od podrozy sluzbowej czy od podrozy prywatnej powinny wiedziec organa kontrolne (przedsiebiorca moze przeciez wewnetrznie udzielac sobie auta na prywatny wyjazd i nie wciagac tego w koszty). To jest do zrobienia i wyegzekwowania (tak samo jak kontrolowanie samochodow czy nie jezdza na oleju opalowym). Ale po co? lepiej zrobic z przedsiebiorcow przekreciazy i bandytow!
                                      • swoboda_t Re: To taki pies ogrodnika... 29.03.06, 11:57
                                        Z tym co piszą lalunie, realisty i wiercące misie szkoda dyskutować. Ale dodam
                                        coś od siebie. Nie jest całą prawda, jakoby ograniczanie odliczeń miało
                                        wyłącznie służyć podlizaniu się wyborcom. No, może nie wprost. Chodzi też o to,
                                        żeby zwiększyć wpływy do budżetu o nieodliczony podatek. Tylko jakoś tak się
                                        dziwnie porobiło, że bez możliwości odliczeń rynek samochodowy leci na pysk. W
                                        takich Niemczech można odliczyć vat od każdego auta i jest dobrze. Ale Polska
                                        to wyjątkowe państwo. Ostatnio znów zmieniły się przepisy (liczy się długość
                                        przestzreni ładunkowej itp.), więc nie wiem jak to dokłdnie jest. Ale jeszcze
                                        kilka miesięcy temu było tak, ze Seicento Van był w świetle prawa ciężarówką, a
                                        np. sprowadzony ciągnik siodłowy lub wywrotka nie, bo nie miały i nie mogły
                                        mieć wystawionej w Polsce odpowiedniej homologacji. W ciągu ostatnich kilku lat
                                        przepisy dotyczące odliczania VAT od ceny zakupu oraz paliwa zmieniały się
                                        kilkukrotnie. Jak niestabilność prawa (często zwroty o 180 stopni) wpływa na
                                        decyzje przedsiębiorców chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. No, może poza
                                        kolejnymi ekipami rządzacymi :)
                                    • alcoola Re: To taki pies ogrodnika... 29.03.06, 11:52
                                      lalunia24 napisała:

                                      > Jeśli musi to niech jeździ-to naturalne. Ale auto firmowe to auto firmowe i
                                      musi byc dostępne tylko w godzinach urzedowania danego przedsiębiorcy a nie w
                                      jego wolnym czasie.

                                      No wiesz, od razu widać, że nie masz pojęcia o prwadzeniu własnej działalności
                                      gospodarczej, prywatny przedsiębiorca nie ma "godzin urzędowania" i ustalenie
                                      kiedy pracuje, a kiedy ma czas wolny jest raczej trudne.
                                      Piszesz takie bzury, aż oczy bolą czytać.
                                      • lotnik78 Re: To taki pies ogrodnika... 29.03.06, 22:26
                                        alcoola napisała:

                                        > lalunia24 napisała:
                                        >
                                        > > Jeśli musi to niech jeździ-to naturalne. Ale auto firmowe to auto firmowe
                                        > i
                                        > musi byc dostępne tylko w godzinach urzedowania danego przedsiębiorcy a nie w
                                        > jego wolnym czasie.
                                        >
                                        > No wiesz, od razu widać, że nie masz pojęcia o prwadzeniu własnej
                                        działalności
                                        > gospodarczej, prywatny przedsiębiorca nie ma "godzin urzędowania" i ustalenie
                                        > kiedy pracuje, a kiedy ma czas wolny jest raczej trudne.
                                        > Piszesz takie bzury, aż oczy bolą czytać.
                                        >



                                        Jestm PH i mam nienormowany czas pracy w swojej umowie więc kiedy mam jezdzić
                                        autem a kiedy nie?. Masz rację alcoola ta lalunie to normalnie aaaaaaach szkoda
                                        słów.....
                            • waga71 Re: To taki pies ogrodnika... 29.03.06, 10:02
                              MOja głowa jest towarem który wożę samochodem firmowym(Vectra GTS 3.2), w
                              firmowych sprawach i w fimowym czasie pracy. Więc nie powinienem mieć
                              mozliwości odliczania VAT-u przypadku zakupu pojazdu?
                              • kodem_pl Powinienes jak najbardziej... 29.03.06, 14:04
                                ...czego nie moga zrozumiec tutaj ludzie. Przypomina mi sie zaraz pewna scena z
                                "Dnia Świra": - "Czy jak ktos nie podbija karty w zakladzie o 6 rano to juz nie
                                pracuje?" czy jakos tak, dokladnie nie pamietam, ale sens chyba oddalem:-D

                                Tymi slowami Adam z balkonu op******il roboli co halasowali co dnia nie dajac mu
                                spac.
                    • mis.z.wiertarka Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:30
                      kratka fuj. wies. wygladalbym jak tani akwizytor a to dla mnie obciach.
                      w dodatku to ku..two brzeczy ,ku..cy mozna dostac.
                    • lalunia24 Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:36
                      Cała dyskusja sprowadza sie do tego, ze mamy inne pojęcie cięzarówki. Jesli ktos
                      zakłada kratkę w osobowym aucie to jest dla mnie....hmmm....cwaniakiem-burakiem
                      i tyle.
                      • kodem_pl Re: Mam wiec propozycje 28.03.06, 20:50
                        Jak dla mnie to w dowodzie moge miec wpis "prom kosmiczny" w rodzaju pojazdu.

                        Czy cwaniakiem-burakiem jest tez dla Ciebie ktos, kto odlicza podatek z benzyny,
                        ktora spalilo jego auto osobowe kupione na firme (bo jak wiadomo od niedawna nie
                        mozna bawic sie w kratki)?
    • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:37
      Wies to socjalistyczni i niedouczenbi ustawodawcy, "robiacy" ustawy dla biznesu z uwzglednieniem postulatow niedouczonych wyborcow, takich jak ty.
      • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:39
        A co maja do tego wybory, na które notabene, nie chodze?
        • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:44
          A co ma g... warte becikowe?
    • lapufkasz Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 20:47
      Jak to prawie zawsze tu bywa najglupsze watki maja najwiecej wpisow.
      ale jak ma byc inaczej skoro Ich troje wygrywa Eurowizje ,Mandaryna Sopot
      a kaczory wybory.
      • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:02
        To może mimo wszystko cos wniesiesz do dyskusji?
        • lapufkasz Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:15
          lalunia24 napisała:

          > To może mimo wszystko cos wniesiesz do dyskusji?

          Wniesc to ja moge pod warunkiem ze udowodnisz ze naprawde jestes lalunia .
          Laki w twoim wieku to sie zajmuja kopulowaniem a nie kratkami a jak jestes
          facetem to zaloz sobie watek o zaburzeniach pci moze sie czego dowiesz.Co
          cie to q*wa ochodzi ze ktos ma leb i kombinuje jesli jest taka mozliwosc.
          Pieniedzy nigdy za duzo a 22% mozna pieknie przeznaczyc chocby na
          przepicie ,jak nie ty to kto inny przepije te pieniadze.
          Pewnie rownie glupie jest odpisywanie ulg od podatku zreszta po co ja sie
          produkuje jak ktos jest cymbalem to i tak ....
          • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:36
            Czytanie ze zrozumieniem to problem dużej częsci naszego społeczństwa, wiec nie
            bede od Ciebie za duzo wymagac.Na poczatku napisałam, ze mnie INTERESUJE zdanie
            forumowiczów na zadany temat.
            PS.NIE PIJę bo nie mogę pic.
            • lapufkasz Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:49
              lalunia24 napisała:


              > PS.NIE PIJę bo nie mogę pic.

              No to duzo wyjasnia jedni pija i nie maja problemow inni nie i musza
              sobie wyszukac.Jak dorobisz sie kiedys pieniedzy co raczej ci nie grozi z
              takim mysleniem to moze zrozumiesz i ten problem.
              • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:58
                No widzisz, jedni maja pieniadze z kombinowania, inni z wykształcenia.
                • lapufkasz Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:01
                  lalunia24 napisała:

                  > No widzisz, jedni maja pieniadze z kombinowania, inni z wykształcenia.

                  No i tyle na ten temat po co wiec zaczynasz ten temat.Ajakie ty masz
                  pieniadze jak ci rodzice samochod musza kupowac?No chyba ze takie jak
                  wyksztalcenie.
                  • lalunia24 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:04
                    Nieco odbiegasz od tematu.
        • dopracowanywkazdymcalu Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:47
          Czy wzielas kiedykolwiek zwrot z podatku po rozliczeniu rocznym PIT?
          jakiekolwiek pieniadze?
          JEsli tsk to znaczy ze wypelnialas PIT tak aby mniej panstwu oddac zlodziejko.
      • loyezoo Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:04
        Jeżeli w tym kraju można nie robić kosztów mając firme i nie "paść na pysk" to
        gratuluje.Znam ludzi którzy kupują do domu kamery,aparaty itp. na firme
        bo....rozszeżyli działalność np. o usługi videofilmowania itp.Po co?Żeby ich
        kur....skie podatki nie zjadły.To jeszcze mało.Kupują nawet naczynia na firmę
        bo...zarejestrowali usługi kateringowe.I bardzo dobrze.Mamy "jebit...e" podatki
        i inaczej się nie da.Ktoś zaraz napisze na zachodzie są większe.Bzdura.Większy
        jest dochodowy ale my mam 376242346812 podatków pośrednich typu vat,akcyza
        itd.Generalnie czego byś nie kupił w sklepie płacisz kupę podatków.Jakiś
        specjalista obliczył że w Polsce płacimy 92%!!!podatku.Reszta to cena usługi-
        towaru.Oczywiście nie każdego.

        • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:09
          Lalunia takich niuansow nie chce rozumiec. Woli naigrywac sie z ludzi rozumujacych racjonalnie. Zapewne dlatego, ze nie rozumie nawet pojecia "racjonalnie".
          • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:14
            Edek nie przesadzaj z niuansami. Bo co mają powiedzieć ci co ich jakoś stać i na kamerę i naczynia i jeżdzą na wakacje i na auto na raty a nieprowadzą działalności i płacą te same podatki ( vat akcyza).

            Problem chyba polega na nieograniczonym rozpasaniu konsumpcji i życiu na pokaz i koszt firmy ( czytaj dotacji państwowych - bo amortyzacja to przecież dotacja państwowa).
            • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:25
              I tu jestes w mylnym bledzie. Mozliwosc odpisania VAT maja wylacznie platnicy tego podatku i to tacy, ktorzy wykazuja jakakolwiek naleznosc do skarbowki (czyli sa na plusie). Socjalistyczni zas ustawodawcy, w oparciu o konsultacje spoleczne z wyborcami nie znajacymi zasad naliczania i odliczania VATu doprowadzili do takiej sytuacji, ze przedsiebiorca musi placic VAT od calkiem uzasadnionych kosztow, jakim jest uzytkowanie auta w firmie. Czyli opodatkowani sa dwa razy tym podatkiem (Ty zas tylko raz). Oczywiscie podnosza sie glosy, ze samochod wykorzystywany jest prywatnie. Jasne, ze tak. W moim wypadku moze 2% kilometrow, ktore robie autem i to wliczajac urlopy.

              Wyjasnij mi prosze amortyzacje jako dotacje panstwowa. Od naprawde wielu lat prowadze firme i nie slyszalem o czyms takim. Moze cos mi umknelo i nie jest tak, ze to moja (i inne) firma funduja naszym wladcom luksusowe zycie oraz becikowe i inne pierdoly, ktore do niczego, poza megadeficytem, nie prowadza.
              • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 21:48
                Mylny błąd??? hmmm...

                Wytłumacz mi jak płacisz 2 razy podatek a ja tylko raz?

                Amortyzacja to możliwość utopienia kosztów niezbędnych narzędzi. Wymyślona aby nie obciążąć firm niepotrzebnymi kosztami ( czytaj polepszyć warunki pracy, unowocześnić park maszynowy, ułatwić tworzenie nowych miejsc pracy, ułatwiać konkurencyjność i rozwój firm). Czyli jest to taka dotacja ze strony państwa ( czyli nas wszystkich) bo jest to korzystne społeczne ( lepsze nowocześniejsze firmy, więcej miejsc pracy - bardziej bezpiecznych i ergonomicznych miejsc pracy). Chyba zrozumiałe?
                • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:21
                  Mylny blad wymysli prezydent Walesa.

                  W ogole nie rozumiesz istoty dzialnia firmy. Na razie pominmy VAT. Robie wizytowki. Sprzedaje je po 100 zl. Podatek dochodowy wynosi wiec 19 zl. Hm, ale ja na papier wydalem 90 zl. Jezeli nie moglbym go odpisac, to sprzedajac te wizytowki za 100 zl wydalbyl 109 zl. Malo budujace, szczegolnie, ze sprzedajacy papier tez placi podatki. To bylaby straszna kumulacja opodatkowania. Odpisy wiec nie sa zadna fanaberia czy przywilejem. To podstawa funkcjonowania firmy.

                  Amortyzacja to nie zadne topienie tylko socjalistyczny sposob na opodatkowywanie juz opodatkowanych pieniedzy.

                  Nie mogac odpisac VATu od samochodu, ktory jest mi niezbedny w firmie place podatek dwukrotnie, albowiem w odroznieniu od Ciebie ja jestem nie tylko platnikiem tego podatku jako konsument, ale rowniez jego "wytworca", ktorym Ty nie jestes. W sumie zasada odpisywania i nieodpisywania VATu jest dokladnie taka sama, jak w podatku dochodowym przy wizytowkach. Wprawdzie samochod nie stanowi istoty moich kosztow, wiec nie dokladam do interesu, jak przy wizytowkach. Ale oczywiscie powoduje zmniejszenie ilosci pieniedzy w firmie. Ja miejsca pracy naprawde tworze, a wladza tylko o tym mowi i zabiera rowniez na to pieniadze w postaci podatkow. Ograbianie firm pogarsza ich sytuacje, wiec nie zatrudniaja lub zatrudniaja mniej. Ja sie utrzymuje, ale jest sporo bezrobotnych. Z reszta jednym z powodow, dla ktorych dealerzy nic nie sprzedaja jest praktycznie calkowita niemoznosc odpisywania VATu od samochodu. Dealerzy pojda wiec na bezrobocie wraz ze swoimi pracownikami.
                  • 1realista Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:36
                    Te ograniczenia w odpisywaniu vat wzięły się stąd że byłoby wiele przekrętów i przedsiębiorcy żyliby na koszt państwa. Gdyby wszystko było uczciwie czytaj ( płacili podatki) to podatki inaczej by wyglądały. Oczywiście należy rownież uwzględnić radosną twórczość ustwodawcow budujących przepisy pod przekręty.

                    Zaś nieodlicznie vatu podnosi koszty czyli cenę produktu końcowego. Mając do wyboru limuzyny przedsiębiorcow kontra wyższe ceny to ja wolę wyższe ceny bo wtedy przedsiebiorcy mają konkurencję i aby sprzedać produkt nie będą wydawać pieniedzy na głupoty typu limuzyna. Skoro ja nie mam limuzyny bo jest zbyt kosztowna dla środowiska to mozesz nie mieć jej i Ty.
                    • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:44
                      Prawo do zmniejszenia podatku ma wylacznie ten podatnik, ktory je placi. Nie ma wiec mowy o wyludzeniach.

                      Oczywiscie dla "praworzadnosci" i rownosci mozemy nie jezdzic limuzynami. Solidarnie. Pewnym problemem jest jednak pogarszanie rentownosci. Ty mozesz sie godzic na wyzsze ceny. Nie godzi sie jednak na to np. Niemiec. On ma w d... Twoja solidarnosc i kupi tansze (przy zalozeniu, ze towar ma podobne parametry). Wiecej: ten Niemiec nie stworzy w Polsce nowych miejsc pracy, bo wysokie koszty dzialalnosci ma u siebie. Obdarty ze skory polski przedsiebiorca tez nie. Mamy wiec rekordowe bezrobocie. A nad tym nie mozesz przejsc do porzadku dziennego rownie swobodnie jak nad tym, ze ja, przekreciarz, nie kupie sobie limuzyny, podobnie jak Ty, uczciwy.
                    • leon.zbowidowiec Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 23:06
                      Typowy pies ogrodnika ktory nigdy w zyciu do niczego nie doszedl i raczej juz
                      nie dojdzie. Ale dla mnie to "cienka" prowokacja 1realisty i laluni w jednej
                      osobie. Bez odbioru.
          • kodem_pl Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:16
            ...nie rozumie istoty podatku od wartosci dodanej, zasady opodatkowania firm i
            ich majatku itp. Ma prawo do niewiedzy, jednak ciagle upieranie sie przy swoim
            blednym stanowisku jest juz GLUPOTA.
            • lalunia24 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:22
              Ty swoje, ja swoje.
              Nie przekonasz mnie, auto OSOBOWE bedzie dla mnie zawsze autem OSOBOWYM,
              niezaleznie od szeroko pojętej fantazji właściciela. Jak powiesisz bombki na nim
              nie stanie się choinką, analogicznie-kratka nie zrobi z niego ciężarówki.
              • lapufkasz Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:25
                lalunia24 napisała:

                > Ty swoje, ja swoje.
                > Nie przekonasz mnie, auto OSOBOWE bedzie dla mnie zawsze autem OSOBOWYM,
                > niezaleznie od szeroko pojętej fantazji właściciela. Jak powiesisz bombki na
                ni
                > m
                > nie stanie się choinką, analogicznie-kratka nie zrobi z niego ciężarówki.
                Qr*a lala za daleko masz do lba zeby zrozumiec ze nikt nie kupuje kratki po
                to zeby zrobic ciezarowke z osobowego ale po to zeby becelowac mnij kasy.
                • lalunia24 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:33
                  Też o to mi chodzi-oszustwo, nikt nie chce "zrobic" z niego cięzarówki, tylko
                  nazwac go cięzarówka, po to, żeby wyłudzic pieniadze. Na szczescie są tez tacy,
                  co maja takie zabawy w głebokim powazaniu.
                  • kodem_pl Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:36
                    Sa tez tacy, ktorzy lekka reka puszczaja w kasynie gruba kase. Rozne sa zboczenia...
                  • lapufkasz Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:36
                    lalunia24 napisała:

                    > Też o to mi chodzi-oszustwo, nikt nie chce "zrobic" z niego cięzarówki, tylko
                    > nazwac go cięzarówka, po to, żeby wyłudzic pieniadze. Na szczescie są tez
                    tacy,
                    > co maja takie zabawy w głebokim powazaniu.

                    Tych co to maja w powazaniu najczesciej nie stac wcale na samochod .
                    Na tym forum modne sa rozmowy zebrakow o obciachu posiadania palacow .
                    • lalunia24 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:47
                      Fakt, mnie nie stac, dlatego dostałam od rodziców. I żadne z nich nie ma
                      samochodu z kratką.
                      Skoro status społeczny forumowiczów skrajnie odbiega od Twojego to po cholere
                      jeszcze tu jestes?
                      • lapufkasz Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:53
                        lalunia24 napisała:

                        > Fakt, mnie nie stac, dlatego dostałam od rodziców. I żadne z nich nie ma
                        > samochodu z kratką.
                        > Skoro status społeczny forumowiczów skrajnie odbiega od Twojego to po cholere
                        > jeszcze tu jestes?

                        Po cholere sa tu oni ja tu <przychodze" podyskutowac o samochodach ,ty widze
                        po to zeby ci cieplo w gebe bylo.
                        Twoj problem z tymi kratkami , sytuacja jest analogiczna jak amortyzacja
                        maszyn, ulgi remontowe, budowlane i wszystkie inne.Jesli kogos stac na
                        mieszkanie to obciachem jest wykorzystac ulge na remont tak?
                        Jesli kogos stac na jogurt to obciachem jest kupienie go w promocji .
                        Ciebie nie stac na samochod ale nim jezdzisz na koszt rodzicow to tez obciach
                        zeby rodzice musieli kupowac zrowemu dziecku samochody jakby sam nie mogl
                        na to zarobic.Jesli nie miales pieniedzy na samochod to znaczy ze ciebie na
                        niego nie stac.
                        • lalunia24 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 22:03
                          Jedni dostaja, inni muszą skombinowac.
                          • mobile5 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 22:33
                            lalunia24 napisała:

                            > Jedni dostaja, inni muszą skombinowac.

                            Laluniu marnujesz się. Załóż własną firmę i pokaż wszystkim jak można działać
                            nie zniżając się do obciachu. Trzymam kciuki.
                  • mis.z.wiertarka Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:46
                    lalunia24 napisała:

                    > Też o to mi chodzi-oszustwo, nikt nie chce "zrobic" z niego cięzarówki, tylko
                    > nazwac go cięzarówka, po to, żeby wyłudzic pieniadze. Na szczescie są tez
                    tacy,
                    > co maja takie zabawy w głebokim powazaniu.


                    np. ja. zagazowywanie auta tez mam w dupie. ale ja nie prowadze kwiaciarni na
                    drugim koncu polski i moge sobie pozwolic na nie bycie obciachowym.
                    ku.., auto klasy sredniej z kratka.
                    smiech.
              • kodem_pl Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:25
                Zrozum, mi nie chodzi o nazewnictwo. Chodzi o istote podatku VAT. Podatek VAT
                powinien byc odliczany od wszystkiego co jest narzedziem firmy, sluzy do
                uzyskiwania przychodu. Podatek VAT powinno sie odliczac od Ciezarowki, Osobowki
                czy Skutera snieznego, jezeli tylko potrzebne jest to komus w jego pracy! A, ze
                ustawodawca dal wymog kratki, aby uznac auto za takie, ktore sluzy do
                uzyskiwania przychodu?
                • edek40 Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:28
                  W socjalistycznej Holandii podnosza dachy samochodow. Sporo tego widac ostatnio w Polsce, bo firmy sprzedaja swoje samochody.
                  • mis.z.wiertarka Re: Nie tylko tego nie rozumie lalunia... 28.03.06, 21:50
                    jest specjalna grupa aut ktore moga sobie byc ciezarowkami.
                    ot,wezmy pączkowozy typu berlingo i dalej auta typu sprinter.

                    inna sprawa ze biura nie potrzebuja kratek i ich wymaganie to bzdura.
                    ich praca nie polega na wozeniu pelargonii ale wiedzy i wymaganie przestrzeni
                    ladunkowej albo kratki by dalo sie wpisac paliwo jest sporym dupoustawodawstwem


    • q_vw Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:14
      lalunia24... rozśmieszyłaś mnie niemalże do łez :))) Twój tekst odbieram jako
      prowokację :) Nie wierzę bowiem, że można być aż tak głupio naiwnym... ale
      przecież nauka radziecka zna nie takie przypadki :))) Kratki w osobowych autach
      wymyślili polscy posłowie razem z urzędasami ministerstwa finansów, swoje
      dywagacje kieruj pod ich adresem, to oni są owymi burakami. Jakoś tak jest, że
      w normalnych krajach firmy swobodnie moga odliczać VAT od aut służących do
      celów zarobkowych. Takie postępowanie napędza koniunkturę na rynku
      motoryzacyjnym, który jest bardzo ważnym motorem napędowym gospodarki, to
      również daje miejsca pracy. Takie postępowanie państwa to inwestycja, dobra
      inwestycja. Nie jest aż tak istotne, czy firmy używają tych aut po pracy, no bo
      co to za problem, więcej jeżżą, więcej paliwa zużywają, samochód także...
      Korzystanie z przysługujących ulg to nie złodziejstwo czy kombinowanie, państwo
      nas samo zmusiło to obwożenia się z tymi kratkami... zawsze lepiej odzyskać 22%
      VAT niż obecnie około 5000-6000 PLN. Czymś innym jest kratkowanie BMW czy
      Porsche, to już lekka przesada, pisząc oględnie, podobnie z bankowozami typu
      mercedes s-klasse... Sam mam kompakta z kratką, służącego do pracy, używam go
      po pracy, nie stać mnie na dwa samochody, podatki płacę regularnie i nie
      oszukuję...
    • 123qweta Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 28.03.06, 22:57
      auta z kratką mają dziady! których nie stać na fure a chcą zaszpanować.
      to jak karty kredytowe , ci którzy je mają też myślą że ich na coś stać . A
      potem tak jak z autem z kratką przestją płacić i jeżdzą autobusem MPK lub
      PKP ,nie pekaesem bo dla nich za drogi . Pozdro dla wszystkich którzy nie
      kupują aut z kratką i nie mają kart kredytowych . VIVA CASH !
    • maedma Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 29.03.06, 07:49
      chyba pomyliło ci się z wozem drabiniastym, wiesz co to?
    • emes-nju Poczytalem prawie wszystko i zrozumialem! 29.03.06, 11:10
      Lalunia popiera przemysl ciezki! Zapewne plan piecioletni tez.

      Jako koszty w firmie mozna odliczac tylko samochody ciezarowe. Wywrotki, platformy, betoniarki - wszystko to, co sluzy do budowy pomnikow socjalizmu. Wozenie osobowym samochodem tegiej glowy na spotkanie nie licuje z wyobrazeniem o prawdziwym proletariuszu wiec osobowki nie mozna odpisac od podatku. Nawet wtedy, gdy jezdzi na np. przedstawiciel handlowy, ktorego jedyna praca jest jazda z jednego spotkania handlowego na inne i wynikajaca z tego sprzedaz. Zamiast zajmowac sie spekulacja, wzialby sie do roboty i zaczal np. budowac kolejna Hute Katowice :-P
      • mobile5 Re: Poczytalem prawie wszystko i zrozumialem! 29.03.06, 14:59
        Ale za to masz odpowiedź gdzie jest kaczy elektorat. Zadziwiające, że ten
        elektorat jest taki młody.
        • edek40 Re: Poczytalem prawie wszystko i zrozumialem! 29.03.06, 15:12
          Mnie to nie dziwi. Oni juz nie czuja takich drobiazgow jak "manewrowanie" demokracja w wykonaniu PiS. Nie pamietaja juz o jedynych zlusznych pogladach PZPR. A wielu takich niepamietajacym ma rodzicow, ktorym za komuny bylo wprawdzie skromnie, ale stabilnie. Nie wychylali sie, wiec wladza dla nich zla nie byla i do tego nie mieli checi zastanowic sie dlaczego "przejsciowe klopoty" tak dlugo trwaja.
    • mi44 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 29.03.06, 15:06
      ja.ale wolałem byś wieśniakiem niż durakiem
      • marbitek Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 29.03.06, 22:19
        co sie czepiacie tych limuzyn, czasem trzeba kupic auto z jakims prestizem co
        dla glupawych i malych polaczkow jest szpanem - ale prestiz jest potrzebny, nie
        podjedziesz starym sztruclem na spotkanie biznesowe bo wyjdzie na to ze jestes
        dziad, latanie biznesklasa tez ma sens - bo w koncu czemu mam wozic dupe na
        niewygodnym fotelu w samolocie jak moge lepiej i sie tak nie upieprzyc. poza
        tym doja nas nasi rzadzacy gdzie sie da to czemu nie mam odliczyc sobie polowy
        czynszu mimo ze nie pracuje w domu - poza tym musze sie dobrze wyspac w tym
        odliczonym od podatku wyrze zeby dobrze pracowac. i tak mozna wyliczac -
        natomiast 90 proc. narodu to ludzie ktorym zycie nie wyszlo i wszystko co moga
        to pojsc do salonu i poslinic szybe od jakiegos lepszego auta ot co.te 10 proc
        to ludzie ktorzy robia wszystko aby ich fiskus nie wydoil, dzieki temu maja
        pieniadze i je czasem wydaja kupujac to i owo dzieki czemu chociaz czesc reszty
        spoleczenstwa ma czym nakarmic swoje dzieciaki po patyk becikowego to na dlugo
        nie wystraczy. i pamietajcie o jednym - czym lepiej jest takiemu jak to
        nazywacie kcwaniakowi tym lepiej bedzie i zwyklym ludziom bo jak przedsiebiorca
        sam zarabia to i da zarobic innym
    • 1realista Posumowanie ;-))) 30.03.06, 21:56
      Czyli wychodzi na to że niewielu stać na nowe prywatne auto z salonu. Wiekszość albo ma używane albo nowe ale z kratką. Taki wniosek mi sie nasunął.


      nie zebym był złośliwy ale chyba wiem skąd to nabijanie się ze fabii i loganow ;-)))
      • edek40 Re: Posumowanie ;-))) 30.03.06, 22:23
        Wiedze na temat realiow czerpiesz z ostatniego zjazdu PZPR? Ot taki wlasnie wnosek nasuwa mi sie po lekturze Twoich postow.
        • 1realista Re: Posumowanie ;-))) 30.03.06, 22:40
          nieco wyżej zarzuty o prl sa wobec laluni. teraz wobec mnie. hmmm.. ciekawe.
          • edek40 Re: Posumowanie ;-))) 31.03.06, 10:22
            Moze i ciekawe, ale przede wszystkim spojne i logiczne. Lalunia nie zauwaza tego, ze kratki wsadzili do samochodow ustawodawcy, a nie pazerni przedsiebiorcy. Ze oszczedzanie srodkow firmy jest jednym z podstawowych zadan przedsiebiorcy. Z reszta Ty tez tego nie wiesz. Rozumiesz podstawy prowdzenia biznesu z poziomu zatrudnionego na zakladzie, ktory jest dotowany przez panstwo. Stad, rozumiem, pomylki w zrozumieniu slowa amortyzacja. Ty uwazasz, ze to prezent od panstwa, podczas gdy jest to najczystszej wody zlodziejstwo fiskusa, ktore do tego powoduje znacznie zmniejszenie "energii" inwestycyjnej przedsiebiorcow. Na koniec Twoje podsumowanie. Wyglada na to, ze nie dotarlo do Ciebie to, ze w Polsce jest zarejestrowanych ponad 2 mln firm. Znaczna czesc tych firm to firmy jednoosobowe. A Ty probujesz rozrozniac zakupy "prywatne" i "firmowe" auta. Jesli drobny przedsiebiorca kupuje jedno auto uniwersalne (ktorego uniwersalnosc niszcze z reszta socjalistyczny ustawodawca wlasnie za pomoca kratki) i uzywa go jako firmowe i prywatne, to jak takiego, jednego z kilkuset tysiecy, obywatela zaklasyfikujesz. A chyba nie chcesz mi wmowic, ze gosc zarabiajacy srednia krajowa (a tak zarabia wiekszosc malych firemek) ma posiadac dwa samochody tylko po to, aby dojezdzajac do pracy nie odpisywal VATu. Do pracy prywatnym z VAT, a w pracy firmowym z odpisem. Bzdura z PRLowskim rodowodem.
    • przemek19882 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 30.03.06, 23:03
      a co laleczko powieszna to ze w danii auto z kratka kosztuje o polowe mniej niz normalne i zeby bylo ciezwrowka musi miec te kratke za 1 rzedem siedzen. i widuje sie tak przerobione porsche, mase jeepow typu ML, x5 czy jeep. To dopiero obciach nie??
      jak bedziesz remontowac dom to pewnie tez nie odliczysz bo to przeciez obcuach, jak cie nie stac to nie remontujesz. Powiem Ci tak, daleko w zyciu nie zajdziesz i wiele nie osiagniesz majac tak idiotyczny tok myslenia
      • edek40 Re: kto uważa, że auto z kratką to wieś? 31.03.06, 10:24
        To jest tok myslenia nieudacznika, ktory wina za swoje kleski obarcza wszystkich tylko nie siebie. Zupelnie jak PiS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka