Dodaj do ulubionych

Fiat Punto I

IP: *.satfilm.net.pl / 10.0.2.* 05.01.03, 23:00
warią było zepsucie się czujnika temperatury płynu chłodzącego
co powodowało zwiększenie obrotów do 1700. Po wymianie
czujnika,który był produkcji francuskiej samochód jeżdzi już 7
lat bezawaryjnie [u 2 właściciela]. Kochany dobry samochodzik.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Fiat Punto I IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 15:52
      Przejechałem już swoim 80 tys (wersja 75SX. Wymieniłem
      zawieszenie (jeździłem dość ostro), obudowę alternatora,
      przednie amortyzatory, cewkę zapłonową, wydech. Jestem jednak
      zadowolony, auto jest obszerne jak na swój rozmiar i przede
      wszystkim szybkie (bez problemu 170 km/h. Poza tym przeglady i
      części zamienne są tanie. I ładne.
      • Gość: mjabol Re: Fiat Punto I IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 18:33
        Mam punto 55SX I 96rXII, 91 tys km. przebiegu i coraz większą awersje do
        fiatów.Jeździłem nim trochę w celach zarobkowych, więc go trochę wytłukłem,
        ale i tak posypał się niespodziewanie szybko.Padło całe zawieszenie : tylne
        amortyzatory, wszystkie wahacze (i tuleje od nich), silentblocki, belka
        wymagała regeneracji(łącznie 2800zł na nie oryginalnych częściach).To wszystko
        przez 30 000 km po Warszawie.Wcześniej padł akumulator, który miał tylko 32Ah
        ( mniej niż w maluchu ), po 3 latach, a nie miałem nawet radia.Pół roku
        później pękła obudowa alternatora ( koszt 550zł pod Warszawą).Pękł tłumik
        (naprawoiny "po znajomości" a więc tanio).Klocki ścierają się po 15 tys, choć
        oszczędzam je jak mogę.
        Natomiast najbardziej wkurzające są ciągle psujące się duperele : diody w
        desce, "zwijacze' od pasów, zamki, plastiki trzeszczą, ech..
        Fatalny jest nawiew bocznych szyb, które szybko parują.Wymiana filtrów
        kabinowych nic nie dała.Słabe są światła mijania.To tyle wad.
        Zadowolony jestem z silnika, chodź muł totalny, to działa bezawaryjnie; niezły
        jest komfort resorowania, fantastycznie przestronne jest wnętrze.W o klase
        wyższej astrze I przeżyłem szok ( taka ciasnota). Na pochwałe zasługuje
        zwinnośc, spora neutralność, i niezłe hamulce.
        Reasumując to bardzo udane konstrukcyjnie auto, za którym nie nadąża jakość
        wykonania.Co Fiat to Grat!!
    • Gość: vd Re: Fiat Punto I IP: proxy / *.topware.pl 28.01.03, 16:01
      w dwa lata (97-99) zrobilem swoim 75 SX ponad 40 000 km bez najmniejszej
      awarii, potem zmienilem auto na wieksze. Do tej pory z sentymentem wspominam
      mojego punciaka, to byl chyba najprzyjemniejszy z samochodow, ktorymi jezdzilem.
    • Gość: Krzysztof B Re: Fiat Punto I IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 21:40
      Przebieg 60 tys. Czteroletni. Wszystko O.K. Naprawiany po trzech
      latach był obieg cieczy chłodzącej.
    • Gość: Lucjano Re: Fiat Punto I IP: *.dozamel.ssk.pl 13.02.03, 07:50
      Powalajace z nog jest ponizsze zdanie:

      "Decydując się na zakup nawet niezbyt starego punto, nie możemy być pewni, że będzie ono w stu procentach sprawne. Już w trzyletnich egzemplarzach wykrywano o jeden procent więcej poważniejszych usterek niż średnio w innych samochodach w tym wieku."

      Wydzwiek zdania jest taki, ze fiat g... wart a tu
      kurcze, no, tragedia, o 1% wiecej powaznych usterek!!!
      Mega ROTFL, gratulacje dla autora.
      • Gość: puntolot Miałem - sprzedałem IP: 157.25.84.* 13.02.03, 09:31
        Miałem punto I 1.2 ELX 75. Kupiłem go w 1998 jak miał 40000 km sprzedałem w
        2002 jak miał 96000 km. Przedałem bo był trzydrzwiowy a nam akurat powiększyła
        się rodzina. Dla dwóch osó trzydrzwiówka jest idalna (linia boczna
        trzydrzwiówki ma coś ze ścigacza). Kupiłem go w Belgii (od rodaka który jako
        pierwszy właściciel kupił go w Polsce). Była to nasza (dla mnie i dla żony)
        pierwsza bryka. Przed kupieniem byłem nim w Kolonii, na autostradzie bez
        problemu dochodził wg licznika do prawie 180 km/h (jechałem tak szybko tylko
        raz coby sprawdzić na co go stać) jako że jazda tką bryczką z taką prędkością
        to głupota w Polsce już tego nie powtarzałem. Na niemieckim paliwie na jednym
        zbiorniku (47 l) robiłem 900 km w trasie. W kraju mój rekord spalania to 5.4
        litra na 100 km.
        Przez ten czas (od 1998 do 2002) padło w kolejności:
        - czujnik temp płynu chłodzącego (150 pln)
        - plecionka tłumika (300 pln)
        - amory przód i tył (350 i 440 pln)
        - tarcze hamulcowe i klocki - przód (ok 300 pln w Kwik fiku)
        - wymiana altka (450 pln)
        - akumlator (250 pln)
        - sprzęgło (1000 pln) ale to przez styl jazdy poprzedniego właściciela
        Razem 3240 przez 4 lata.Może to dużo może mało, ja tam byłem z punktaka
        zadowolony, miał dużo miejsca w środku, nie musiałem się bać szybkiego
        włączania do ruchu jak się go przycisnęło to potrafił naprawdę szybko
        wystartować.
        Co prawda mój miał jedną wadę - źle odraszał szyby (ale może to przez
        niewymieniany od nowości filtr przeciwpyłkowy).
        Jak ktoś chce kupić a ma dobre (wiarygodne źródło, które akurat sprzedaje -
        ciocia wujek itp.) to raczej polecam. Pojemność 1242 cm3 i opłaty małe moc
        raczej duża 75 km no i frajda z jazdy też niezła.

        • Gość: Wicio Re: Miałem - sprzedałem IP: *.isep.pw.edu.pl 13.02.03, 09:34
          A czym różni się Punto I od Punto II? I czy tylko ten drugi jest dostępny teraz
          w salonie?
    • Gość: rycho Re: Fiat Punto I IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 14:10
      Ja osobiście uważam, że fiat z segmentu seicento, uno i punto oferują poziom
      adekwatny do ceny. Fiaty z wyszego segmentu są już moim zdaniem za drogie.
      Wyroby każdej marki mogą być awaryjne, w każdej marce zdarzają się egzemplarze
      trefne (ponoć w toyotach zdarzało się, że kompletnie "padł" silnik), tylko u
      Fiata takie wypadki są zdecydowanie zbyt częste. Używanego fiata chyba bym nie
      kupił, chyba że z bardzo pewnego źródła właśnie ze względu na to, że można
      trafić na awaryjny egzemplarz. Ale jako auto nowe za niewielkie pieniądze...
      zakup pewniejszy niż daewoo.
      Całe szczęście serwis jest tani i łatwo dostępny.
    • Gość: XP Re: Fiat Punto I IP: 213.77.31.* 14.02.03, 15:14
      Miałem też punto i sobię go chwalę, przejechałem 75000km i sprzedałem, na
      gwarancji zepsuła się tylna wycieraczka i tylny lewy wahacz, po gwarancji padł
      prawy ale wymienili mi tylko nim łóżyska i był jak nowy, poza tym samochód cały
      czas sprawował się bez zarzutu.
    • Gość: zibi Re: Fiat Punto I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 22:34
      naprawa tylnego zawieszenia czeka prawie każdego właściciela
      punto ale dwukrotna wymiana zamka w klapie tylnej?
      • bouvier1 mi sie nie chciało tego zamka wymieniać 25.10.03, 19:17
        ja zamiast wymieniać ten nieszczęsny zamek w tylnej klapie i
        mieć trzeci kluczyk (bo wcześniej padł mi zamek we wlewie
        paliwa) zostawiłem to tak jak jest i otwieram ze środka
        POZDRAWIAM
    • Gość: Tedi Re: Fiat Punto I IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 15:18
      Mój Fiat siedmioletni jest OK ;wymieniłem tylko amortyzatory i
      niestety sprzęgło ale ogólnie kolaska toczy się dobrze i za te
      pieniądze nie znajdziecie lepszej BRYCZKI...
    • Gość: Tedi Re: Fiat Punto I IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 15:18
      Mój Fiat siedmioletni jest OK ;wymieniłem tylko amortyzatory i
      niestety sprzęgło ale ogólnie kolaska toczy się dobrze i za te
      pieniądze nie znajdziecie lepszej BRYCZKI...
      • Gość: Teddy Re: Fiat Punto I IP: *.kliper.pl 01.03.03, 13:33
        Mam Punto 75ELX z 95 roku. Na budziku 100 000 km. Faktem jest,
        ze tylne zawieszenie pada dość szybko (u mnie po 60 000). Poza
        tym wymieniłem sprzęgło i wydech. Poza tym gania, ze ho,ho.
        Mały, obszerny samochodzik. Trzeba przyzwyczaić sie do
        skrzypiących plastików i jest ok. Polecam instalację gazową!
        Wtedy jest naprawde ekonomiczny. Spala ok. 6l/100km to jest ok
        10 zł za każde 100km. Pozdrawiam wszystkich. Dla fanów Punto
        polecam stronę punto.autokacik.pl(bez www!!!)
        • schabo Re: Fiat Punto I 01.03.03, 15:59
          Gość portalu: Teddy napisał(a):

          >Polecam instalację gazową!
          > Wtedy jest naprawde ekonomiczny. Spala ok. 6l/100km to jest ok
          > 10 zł za każde 100km...

          To naprawdę niezły winik! Chyba jest strasznie mułowaty?? Ja mam Fiata Brava
          1.4 na gazie i przy zachowaniu mocy jak na benzynie pali 15-16l po mieście a na
          trasie około 10-11l.
          Pozdrawiam ekonomicznie jeżdżacych :-)!!!
          • Gość: kuba Re: Fiat Punto I IP: *.elb.vectranet.pl / 10.2.1.* 05.09.03, 18:26
            Niezły samochodzik punciak 55 SX z 1998, wygodny, dosć obszerny,
            zwrotny jak chce to przyspieszy ale niestety nie bez wad - tylne
            zawieszenie !!, po 60 tyś. układ wydechowy i takie drobne
            pierdoły, które psyją włwscicielowi dobry nastrój. Ogólnie
            bardzo fajne autko, bardzo lubi nim jeździć zona nic dodać nic
            ująć.
          • Gość: jacek Re: Fiat Punto I IP: 212.160.138.* 28.10.03, 11:48
            Masz coś spieprzone z instalacją gazową. Mój poldek pali 10-11
            na trasie i 11-12 w mieście.
      • Gość: Miki Re: Fiat Punto I IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 09:18
        Mój kuzyn jeździł Punto I Sporting. Był bardzo zadowolony, zdarzyło się to i
        owo, ale nie narzekał, bo tani serwis.
    • Gość: romana Poradźcie !!!! IP: *.chello.pl 03.03.03, 10:12
      Ostatnio miałam uniaka, taki przyjemny mały samochodzik. Ale
      nistety po miesiącu komuś też się spodobał i pojechał w siną
      dal... Teraz myślę o zakupie punto ale już używanym, może mi
      poradzicie na co powinnam zwrócić szczególną uwagę kupując, bo
      czasami spotykamy się z "niezbyt uczciwymi" sprzedawcami aut. A
      Wy sprzedając swój samochodzik powiedzielibyście o wszystkich
      jego wadach i usterkach? Dzieki z góry, pozdrawiam
      • Gość: Bartosz Re: Poradźcie !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 21:05
        Ja mam do sprzedania :) Masz ochote ?? :) Punto 1,1 97r
        przejchane 100 kafelkow czerwien 5d. Bez nalotu bez klopotu:)
        Amortyzatory wymieniony .Silnik chodzi bez zarzutu , non stop
        servisowany w Aso. I niby bylo by wszystko pieknie ALE lapie go
        rdza na tylniej klapie w okolicach zamka. To jedyna wada.
        stany23@tlen.pl wszelkie pytania. jestem z sosnowca. Pozdrawiam
        wszystkich punto uzytkownikow;)
        Ps. Chce znowu kupic punto :) ale teraz z 1,9 jtd :)
      • bouvier1 zajrzyj na tą stronkę, tam jest conieco napisane 25.10.03, 19:21
        polecam link punto.autokacik.pl/zrobtosam_kupmk1.html
    • Gość: Bart Re: Fiat Punto I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 21:06
      Ja mam do sprzedania :) Macie ochote ?? :) Punto 1,1 97r
      przejchane 100 kafelkow czerwien 5d. Bez nalotu bez klopotu:)
      Amortyzatory wymieniony .Silnik chodzi bez zarzutu , non stop
      servisowany w Aso. I niby bylo by wszystko pieknie ALE lapie go
      rdza na tylniej klapie w okolicach zamka. To jedyna wada.
      stany23@tlen.pl wszelkie pytania. jestem z sosnowca. Pozdrawiam
      wszystkich punto uzytkownikow;)
      Ps. Chce znowu kupic punto :) ale teraz z 1,9 jtd :)
      • bouvier1 mi tez tam rdzewiało... sam musiałem zrobić :( 25.10.03, 19:22
        u mnie też tam rdza jadła... w fiacie odpowiedzieli że ten typ
        tak ma...
    • Gość: nobody Re: Fiat Punto I IP: *.citicorp.com 09.05.03, 09:53
      Mam okazje kupić 6 letniego Punto I z silnikiem 1.1 ale ma
      przejechane 160 tys. Samochod byl raczej spokojnie jezdzony
      przez mojego kolege i serwisowany. Zastanawiam sie czy to jest
      juz zajezdzone auto czy jeszcze troche pociagnie. Kolega chce 13
      tys.
      • Gość: Krzysiek Re: Fiat Punto I IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 10:43
        Jesli olej byl wymieniany regularnie to pojezdzi. silnikiem 999cm3 zrobilem 240
        tys km bez problemow.
      • Gość: mjabol Re: Fiat Punto I IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 16:07
        Gość portalu: nobody napisał(a):

        > Mam okazje kupić 6 letniego Punto I z silnikiem 1.1 ale ma
        > przejechane 160 tys. Samochod byl raczej spokojnie jezdzony
        > przez mojego kolege i serwisowany. Zastanawiam sie czy to jest
        > juz zajezdzone auto czy jeszcze troche pociagnie. Kolega chce 13
        > tys.

        Silnikowo to bardzo dobre autko. Niestety sypie sie zawieszenie i elektryka,
        ale jeśli był naprawdę serwisowany to nie powinno być problemu.
        Konstrukcja bardzo udana, samochód ten miał w swoim czasie najobszerniejsze
        wnętrze w segmencie w kl B i najlepsze wyniki crash- testu .
        Zwróć jednak uwagę koniecznie na stan zawieszenia ( wahacze wraz z tulejami,
        belka tylna, amorki ), sprzęgło, alternator, stan przegubów i układ wydechowy.
        Te elementy szybko popsuły się w moim punto 1.1 r96 XII obecnie 94 tyś km, i z
        tego co się zdążyłem zorientować to tego typu niedomagania ma znaczna część
        punt.( szczególnie alternator i tylne zawieszenie ).pozd
        • Gość: pawulon Re: Fiat Punto I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.03, 12:54
          właśnie kupiłem sobie punto 96 1,2 ELX i jestem zadowolony.
          Długo zastanawiałem się nad tym jakie autko można kupić za 15
          tys, chciałem corsę lub micrę, ale ponieważ jestem wysoki ciężko
          się do nich mieściłem. Uważam że punto z drugiej ręki ma tą
          zalatę, że można kupić egzemplarz w dobrym stanie, mało
          jeżdżony, od pierwszego właściciela i to takiego co przez 6 lat
          przejechał tylko 60 tys., no i ważne, nie po wypadku i
          malowaniu... trudno znależć taką corsę czy jakiegoś niemca. Ten
          rocznik corsy kosztuje jakieś 2 tys więcej. Odpukać nic się
          jeszcze nie sypie, ubezpieczenie jest niedrogie (a nie mam
          żadnych zniżek), wnętrze niesemowicie obszerne (po złożeniu
          siedzeń mieści się w środku mój rower - spokojnie)mało pali i
          radzi sobie na drodze praktycznie ze wszystkim, jest bezpieczny,
          nie mam wrażenia że siedzę w jakiejś puszce. Zaciął mi się raz
          napinacz pasów, ale mam już na niego sposób. To, że się od czasu
          do czasu coś zepsuje to chyba normalne, przecież się jeździ, dla
          mnie jest ważniejsze, żebym wiedział że samochód nie był
          sprowadzany w dwóch połówkach z zachodu, nie robi czterech
          śladów (jak większość golfów z importu) i przy najbliższej
          kontroli policjant mi nie oznajmi, żebym wysiadał bo samochód
          pochodzi z kradzieży.

          Zależy kto ma jakie priorytety
          • Gość: mjabol Re: Fiat Punto I IP: *.acn.waw.pl 24.05.03, 21:00
            Gość portalu: pawulon napisał(a):

            > właśnie kupiłem sobie punto 96 1,2 ELX i jestem zadowolony.
            > Długo zastanawiałem się nad tym jakie autko można kupić za 15
            > tys, chciałem corsę lub micrę, ale ponieważ jestem wysoki ciężko
            > się do nich mieściłem. Uważam że punto z drugiej ręki ma tą
            > zalatę, że można kupić egzemplarz w dobrym stanie, mało
            > jeżdżony, od pierwszego właściciela i to takiego co przez 6 lat
            > przejechał tylko 60 tys., no i ważne, nie po wypadku i
            > malowaniu... trudno znależć taką corsę czy jakiegoś niemca. Ten
            > rocznik corsy kosztuje jakieś 2 tys więcej. Odpukać nic się
            > jeszcze nie sypie, ubezpieczenie jest niedrogie (a nie mam
            > żadnych zniżek), wnętrze niesemowicie obszerne (po złożeniu
            > siedzeń mieści się w środku mój rower - spokojnie)mało pali i
            > radzi sobie na drodze praktycznie ze wszystkim, jest bezpieczny,
            > nie mam wrażenia że siedzę w jakiejś puszce. Zaciął mi się raz
            > napinacz pasów, ale mam już na niego sposób. To, że się od czasu
            > do czasu coś zepsuje to chyba normalne, przecież się jeździ, dla
            > mnie jest ważniejsze, żebym wiedział że samochód nie był
            > sprowadzany w dwóch połówkach z zachodu, nie robi czterech
            > śladów (jak większość golfów z importu) i przy najbliższej
            > kontroli policjant mi nie oznajmi, żebym wysiadał bo samochód
            > pochodzi z kradzieży.
            >
            > Zależy kto ma jakie priorytety

            To życze powodzenia. Ja po trzech latach eksploatacji punto i wydaniu blisko 4
            tys na naprawy przy przebiegu 80 tys i rozsądnej jeździe wiem jedno - fiata
            wiecej nie kupie. Szkoda nerwów. Ale może będziesz miał szczęście. Powodzenia.
            Raz jeszcze.
    • Gość: arni Re: Fiat Punto I IP: *.oht.elb.pl / 172.16.0.* 13.05.03, 09:03
      Witam mam punto 1.1 96 przejechane 105 tyś jest ono
      kiepskie.Przejechałem nim 40 tyś i.....
      -naprawa belki tylniej (tuleje łączniki,metalowo
      gumowe,amortyzatory)
      -alternator (pękł)
      -pasek zerwał się po 70 tyś i nic się nie stało???
      -przód amortyzatory,końcówki.
      -uszczelka pod głowicą
      -nagrzewnica
      -termostat
      -sprzęgło
      -regulato biegu jałowego
      -linki chamulca ręcznego
      -silik wycieraczek przednich
      -akumulator już jest trzeci
      -dmuchawa pierwszy bieg się spalił
      Auto kupiłem od sąsiada więc wiem jak było jeżdzone.
      Mam jeszcze golfa II 1.6 D kupiłem go nowego w salonie w
      niemczech przejechane 230 tyś i .....nic klocki płyny paski nic
      się nie psuje.Jak ktoś mi powie że punto to dobre auto to powiem
      że jest dobre jak ktoś robi rocznie 4000 Km i przez 10 lat
      przejedzie 40000 km.
      • Gość: dream Re: Fiat Punto I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 13:39
        Nie robie 4tyś miesięcznie tylko znacznie więcej. Teraz jest
        140 tyś i właściwue to nie wiem co złego napisac o tym aucie.
        Jest kupiony w salonie ( 97 rok), jeżdzę tylko ja, raczej dbam
        ( serwis, olej, filtry itd). Wymieniono amory z tyłu i oba
        wahacze, ale to wynika raczej ze stanu dróg w Polsce niż z
        jakiejś niedoróbki. Części są relatywnie tanie, chodz trzeba
        uważać na niektóre podróby. O dziwo, pierwsze klocki wymienione
        po 80kkm. Jest super silnik (75KM).
        A wady,
        Troche głośny przy 140 km/h
        Układ wydechowy jest totalną porażką, koroduje po 30kkm ( ale
        nie katalizator, ten sie trzyma do dzisiaj)
        Wycieki oleju przy pokrywie zaworów ( no to jest chyba nie do
        opanowania)
        I w sumie troche głośne zawieszenie

        pzdr
        M.K
    • Gość: Misiek Re: Fiat Punto I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 15:02
      Mam Punto 1 z 1998 r. Przebieg niewielki 45000.
      Jestem bardzo zadowolony.
      Wymieniłem tłumik, alternator.
      Chętnie bym kupił Punto 2 po faceliftingu.
      Fiaty są lepsze niż o nich piszą.
      Polecam zwłaszcza te większe Multipla, Stilo.
      Radość z jazdy, ten włoski smaczek, 55 koni w tym samochodzie
      wystarcza, choć lepszy byłby 60.
    • Gość: Odin Re: Fiat Punto I IP: *.telia.com 26.10.03, 08:38
      Zasluga "Punto" jest ze Fiat z rynku Szwedzkiego calkowicie nie zniknol.
      Zapowiada sie ze pod nowym Gen. Agentem Olle Olsson ,Fiat znowu zajmie takie
      mce. na Szwedzkich drogach jakie mial 30-i lat temu i wczesniej.
      Punto to dobry samochod,u nas liczy sie przedewszystkim odpornosc na korozje-
      -Punto rowniez pod tym wzgledem satysfakcjonuje swoich wlascicieli. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
    • Gość: Juro Re: Fiat Punto I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.04, 10:09
      60s rok 96 (usterki podczas przebiegu 70 000 do 90 000 km)
      Żeby nie tracić czasu:
      -wymiana uszczelki pod klawiaturą zaworów
      -wymiana uszczelki pod głowicą
      -wymiana cewki zapłonowej
      -wymiana kmpl sprzęgła (pękło słoneczko)
      -zepsuty zamek klapy (nie da się otworzyć kluczykiem)
      -amortyzator przód (w zimie zamarzał- jechałem jak na taczkach)
      -wymiana czujnika do poduszek !! padł sobie ot tak sobie coś około 1000 zł!!!
      -wydech ze 3 x spawany
      -pęknięta nagrzewnica
      -zatarcie napinacza paska rozrządu - w efekcie pasek spadł ( miałem szczęście
      niec nie stało się z zaworkami ;-) )
      -zawieszenie tył (silentblocki)
      -końcówka drążka kierowniczego
      -w zimie jak jest mróz to przez parę minut 'skrzeczy' prędkościomierz
      -jak się uchyli boczną szybę i przeczyści szybę spryskiwaczem + wycieraczka to
      leje się woda przez otwarte okno
      -nagminnie zamarzają zamki i przymarzają uszczelki
      -a co powiecie na zwisające linki ręcznego ? hehe
      -jak podjeżdżam do dystrybutora to muszę lać b. powoli bo się szybko nie da ;-(
      -a jeśli już jest em przy benzynie - zostawiłem auto w garażu na jakieś 2
      tygodnie - przyjeżdżam a tu niespodzianka punto 'wysiusiało' całe paliwo z baku
      (przerdzewiał filtr paliwa)
      -o takich głupotkach jak wymiana żarówek to nawet nie wspomnę (a szczególnie w
      tylnych lampach)
      -słaba wentylacja
      -ogrzewanie działa pełną parą po kilkunastu minutach !
      -plastiki trzeszczą
      +mało pali
      +obszerne
      +hamulce

      amen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka