28.05.06, 17:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • marcinc3 to pikus do tego 28.05.06, 17:23
      kiedys jechalem w niemczech na autostradzie ok 140-170 juz nie pamietam i
      > dojechalem reno thalie a obok kierowcy siedziala baba z dzieckiem do 2 lat
      > max i sie cieszyla ze nas wyprzedza po prawej stronie . a fros chyba byl
      > szczesliwy tak samo jak ona- dwoch debili ktorzy sie ciesza za wyprzedzili
      > volvo jadace ze stala predkoscia na tempomacie
      • jusytka Re: to pikus do tego 29.05.06, 10:27
        A co ma "piernik do wiatraka"?
    • iberia30 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 28.05.06, 17:32
      swobo napisał:

      >smieszne sa idiotki prowadzace w butach na obcasie

      nie bardzo rozumiem, w czym lezy twoj problem?Czy jest jakis nakaz jezdzenia w
      butach sportowych albo na plaskim obcasie????

      >albo przysuniete do kierownicy tak, ze musza siegac do tylu zeby zmienic
      bieg,

      racja

      >nie majace zielonego pojecia o jezdzie samochodem

      to samo dotyczy facetow,niektorzy nie maja predyspozycji do bycia kierowca.


      > czemu tego nikt nie napietnuje. czemu nikt nie wezmie sie za te wszystkie
      baby, ktorym w zaden sposob nie da sie wytlumaczyc, ze robia zle i wrecz nie
      nadaja sie do jezdzenia samochodem.


      jw

      > slyszalem o wielu takich, ktore sa swiecie przekonane, ze sa bardzo dobrymi
      > kierowcami.


      no tu panowie przodujecie, wszyscy jestescie przeciez super hiper Schumacherami

      >a na pytanie dlaczego odpowiadaja "no bo szybko jezdze". naprawde
      > rece opadaja jak sie widzi te mistrzynie kierownicy, jadac 100 km/h
      > dwudziectoletnia pipa trzyma sie 2 metry za toba i to jest dla niej jedyny
      > argument, ze jest bardzo dobrym kierowca. a wystarczy najmniejsza
      > nieprzewidziana sytuacja na drodze (oczywiscie przewidywanie tez jest zbyt
      > trudne) i w panice wciska hamulec do oporu.....a pozniej jest rozpacz. to
      > jest naprawde tragedia to co sie dzieje na naszych drogach, a szczegolnie to
      > co robia kobiety za kierownica.


      tak samo jak i faceci.

      Po twoim bardzo stronniczym tekscie wnioskuje, ze w twoim otoczeniu nie ma
      kobiet ktore jezdza normalnie, no coz wspolczuje ci.
    • dorianne.gray Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 28.05.06, 23:42
      swobo, biedaku, to o co Ci chodzi? O łokcie czy o "baby"? Mam iść oddać prawo
      jazdy żeby Ci zrobić przyjemność, łosiu?...

      Oj, zastanów się, zanim znowu coś głupiego napiszesz...
      • devote Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 00:57
        a co bedzie jak baba wystawi lokiec?
        • swobo Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 09:35
          dorianne skoro nie masz pojecia o co mi chodzi to podejrzewam, ze mozesz byc
          wlasnie jedna z takich nierozgarnietych cwiercinteligentek.

          a co do butow na obcasie to idac tym tokiem rozumowania mozna by tez jezdzic w
          butach narciarskich, tez w koncu nie ma zakazu.

          > a co bedzie jak baba wystawi lokiec?
          no i tym sie wlasnie roznimy, dla mnie nic nie bedzie a wy od razu piejecie.

          i o to jest wlasnie smieszne. jak jakas niemota (nie mowie akurat o devote)
          wysmiewa sie z lokcia a na nastepnej ulicy nie umie zaparkowac.
          ja osobiscie "wystawie" czasem ten nieszczesny lokiec ale umiem sprawnie i bez
          nerwow poruszac sie po miescie, nie stwarzajac przy tym zagrozenia (jak np.
          niezniszczalne mistrzynie kierownicy w szpilkach).
          maly przyklad. zwezenie drogi, wlaczasz kierunkowskaz i w ulamku sekundy
          wszyscy przyklejaja sie do siebie. oczywiscie nie mozna uogolniac ale mi akurat
          najczesciej zdarza sie tak, ze tym, ktory zrobi wszystko zeby tylko nie wpuscic
          jest wlasnie BABA!
          nastepny przyklad. przebudowa jezdni przy skrzyzowaniu ostrobramskiej z
          grochowska (w strone rembertowa). lewy i prawy pas w pewnym momencie lekko
          skreca w lewo (omija sie powstającą estakadę). za kazdym razem jak tamtedy jade
          jakis samochod jadac lewym pasem, przejezdza na wprost od razu na prawy pas
          (mimo, ze sa naklejone bardzo dobrze widoczne zolte linie wyznaczajace nowe
          pasy ruchu). gdy zrownuje sie z tym samochodem zeby zobaczyc kto jest tak
          inteligentny zazwyczaj jest to kobieta z rozchylonymi ustami patrząca gdzies w
          dal, jak we śnie... i najsmutniejsze jest to, ze nie ma w ogole pojecia co
          przed chwila zrobila. a sprobuj tylko na taka zatrabic...
          oczywiscie jest tez wielu mezczyzn, ktorzy glownie lamia przepisy ale pisze tu
          akurat o kobietach bo czesto naprawde bardzo ciezko znalezc wytlumaczenie dla
          tego co robia na drodze. a to co robia przeklada sie na bezpieczenstwo, takze i
          moje!!
          • devote Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:15
            swobo napisał:

            > dla mnie nic nie bedzie a wy od razu piejecie.


            ja sie z tego smieje.jak ktos chce to niech sobie wystawia lokiec.co mnie to
            obchodzi

            czasami ludzie wystawiaja dlon przez szyberdach.zaraz ktos powie ze sie chwali
            ze ma otwierany dach.tak?zal mi co niektorych tutaj na forum.
    • jusytka dresiarz !!! 29.05.06, 10:24
      Dla mnie to ty jestes dresiarzem, nawet bez dresu ...
      swobo napisał:
      >smieszne sa idiotki prowadzace w butach na obcasie
      A co w tym śmiesznego? - mnie obcasy w niczym nie przeszkadzają

      >albo przysuniete do kierownicy tak, ze musza siegac do tylu zeby zmienic bieg,

      A nie przyszło cio do tego pustego łebka, ze kobiety są niższe i gdyby siedziały
      oddalone od kierownicy nie sięgnęłyby do pedałów?

      >nie majace zielonego pojecia o jezdzie samochodem i na zwrocona uwage machajace
      rekami i walace sie po swoich pustych glowach.

      > cos mi sie wydaję, że pukaja sie w głowę na twój widok, co wcale mnie nie
      dziwi ...

      > czemu tego nikt nie napietnuje. czemu nikt nie wezmie sie za te wszystkie baby
      A to już pozostawie bez komentarza ;)

      • swobo Re: dresiarz !!! 29.05.06, 10:57
        co to znaczy dresiarz? mozesz podac definicje?

        pukaja sie na moj widok? nie za bardzo rozumiem. widzialas mnie? robie glupie
        miny? czy o co chodzi?
        jezeli stwarzaja realne zagrozenie dla otoczenia i pukaja sie w glowe na moj
        widok i zwocona uwage to jest mi takich kobiet bardzo żal.

        > >smieszne sa idiotki prowadzace w butach na obcasie
        > A co w tym śmiesznego? - mnie obcasy w niczym nie przeszkadzają
        co masz na mysli mowiac w niczym?? w dodawaniu gazu?? i we wciskaniu sprzegla.
        a tak trudno domyslic sie, ze w naglej, niebezpiecznej sytuacji zaplączesz sie
        w te swoje obcasy, pierdzielniesz w drzewo i zostawisz makijaz na kierownicy.
        dla jasnosci powiem tylko, ze chodzi mi o szpilki a nie buty z jakimkolwiek
        obcasem. zreszta to akurat najmniej mnie irytuje. czasem trzeba wygladac
        elegancko a kobieta w szpilkach wyglada atrakcyjnie.
        bardziej staram sie napietnowac bezmyslnosc i nieumiejetnosc uzywania mozgu co
        doskonale widac po twojej wypowiedzi
        • radioaktywny Re: dresiarz !!! 29.05.06, 11:16
          Na poludniu Wloch notorycznie maja zsuniete szyby, na dodatek nie wlaczaja
          kierunkowskazow, a wystawiaj łapę, aby pokazac w ktora strone skrecaja.
          Inna sprawa ze ich jazda jest perfekcyjna, no i nie nosza dresow.

          Nie lam sie swobo!!! hartuj sie tak, jak hartowała się stal!!!
          • swobo Re: dresiarz !!! 29.05.06, 11:32
            to ja mam sie hartowac bo prawo jazdy daja byle komu? w sumie to nie ma chyba
            innego wyjscia :((

            p.s.
            co innego jak ktos ma w seicento wlot powietrza na masce i wywala lape zeby
            groźniej wygladac. to jest akurat smieszne..
        • jusytka wystrzel wszystkie baby za ich wrodzoną głupotę !! 29.05.06, 17:42

    • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 11:50
      A co zrobić z wszystkimi tymi facetami, którym się wydaje, że są królami szos w
      swoich Fabiach MPI (vel 10 letnich sypiących się szrotach)i za wszelką cenę
      wyprzedzają samochód (w dodatku o parę klas lepszy od ich) tylko dlatego, że w
      środku siedzi baba, nie patrzą w lusterka zmieniając pas ruchu doprowadzając do
      zajechania drogi, na skrzyżowaniu równorzędnym nie ustępują nadjeżdżającym z
      prawej strony i ze zdziwienia rozdziawiają przygłupie buźki jak tylko się
      trąbnie ostrzegawczo (biedacy nie wiedzą o co chodzi). Jeżdżę codziennie do
      pracy 30 km w jedną stronę i niestety codziennie trafia mi się przed maskę
      jakaś męska sierota, która chyba kupiła prawo jazdy, bo niemożliwością jest,
      żeby osobnik taki zdał egazmin patrząc co wyprawia na drodze.
      • iberia30 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:26
        kajaba napisała:

        > A co zrobić z wszystkimi tymi facetami, którym się wydaje, że są królami szos
        w
        >
        > swoich Fabiach MPI (vel 10 letnich sypiących się szrotach)

        1.czym jezdzisz?

        2.majac od wybore nowe pudeleczko a la micra i 10 letnie np.volovo wybralabym
        to drugie, sugeruje zebys nie uzywala slow znaczenia ktorych nie rozumiesz-
        patrz szrot.Jak 10 letnie auto w dobrym stanie technicznym moze byc szrotem,
        chyba ci sie roczniki pomylily i mialas na mysli 20 letniego golfa piec razy
        bitego.

        • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:35
          Jeep Grand Cherokee 4.7
        • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:39
          Wybacz Iberio, ale dla mnie 10-letni samochód to szrot.
          • devote Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:43
            kajaba napisała:

            > Wybacz Iberio, ale dla mnie 10-letni samochód to szrot


            nie zgadzam sie
            • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:44
              Masz do tego prawo, jeżeli ktoś poczuł sie urażony określeniem szrot to
              przepraszam :)
              • devote Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:48
                kajaba napisała:

                > Masz do tego prawo, jeżeli ktoś poczuł sie urażony określeniem szrot to
                > przepraszam :)


                po prostu uwazam ze jest sporo 10 letnich aut w dobrym stanie,nie bitych itd
                szrot to zlom przywieziony z zagranicy w kilku kawalkach :)
                • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:48
                  :)
          • iberia30 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 17:35
            kajaba napisała:

            > Wybacz Iberio, ale dla mnie 10-letni samochód to szrot.

            proponuje zebys sie kiedys przejechal autem 10 letnim i moze wtedy ocenisz,
            rozumiem, ze ty jezdzisz autem NOWYM i co roku najdalej co 2 lata je wymieniasz?
            To gratuluje, ale moze badz laskaw nie obrazac innych.
            • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 21:48
              Po pierwsze jestem kobietą, po drugie tak - jeżdżę autem w miarę nowym po max.
              5 latach wymieniam, po trzecie przeprosiłam tych, którzy mogli poczuć się
              urażeni.
      • simr1979 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 14:59
        kajaba napisała:

        > A co zrobić z wszystkimi tymi facetami, (...) za wszelką cenę
        > wyprzedzają samochód (w dodatku o parę klas lepszy od ich) tylko dlatego, że
        w
        > środku siedzi baba, (...)

        A może wyprzedzają dlatego, że jedziesz wolniej niż przyjęta przez większość
        kierowców w danej miejscowości i na danej drodze prędkość przelotowa
        (abstrahuję w tym momencie od wymagań KD).
        Zero związku z płcią i klasą auta..;)
        • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:04
          No niestety nie dlatego, ja nie jeżdżę raczej wolno (nie jest to niestety powód
          do dumy) - lubię szybką jazdę i mam czym pojechać i w tym chyba tkwi problem
          niektórych Panów.
          • simr1979 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:24
            kajaba napisała:

            > lubię szybką jazdę i mam czym pojechać i w tym chyba tkwi problem
            > niektórych Panów.

            A ja sądze, że pochlebiasz sobie i swojej bryczce.... :S

            P.S. Mówi się, że Jeepy panom służą do wydłużania....a paniom do czego ??
            • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:29
              He, he do przestawiania męskich sierot na drodze (rurami z przodu samochodu) :)
              Po prostu lubię duże samochody i lepiej oraz bezpieczniej (chociaż to pewnie
              złudne) się w takich czuję.
              • simr1979 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:43
                kajaba napisała:

                > He, he do przestawiania męskich sierot na drodze (rurami z przodu
                samochodu) :)

                No to jak możesz dać im się wyprzedzić ..?? ;)
                Może automat w aucie szwankuje i kikdałn nie działa...? :S
                • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:45
                  Automacik działa extra (pokochałam automaty), ale powyzej pewnej szybkości po
                  prostu odpuszczam (140km/h) - niech inni się zabijają.
                  • simr1979 Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 15:54
                    kajaba napisała:

                    > Automacik działa extra (pokochałam automaty), ale powyzej pewnej szybkości po
                    > prostu odpuszczam (140km/h) - niech inni się zabijają.

                    Słusznie, słusznie.....Grand, niezależnie od zamontowanego silnika, to jednak
                    jest mała cięzarówka :)
                    • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 16:00
                      Ja go nazywam smokiem (z racji zużycia paliwa) :)
              • niknejm Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 16:56
                kajaba napisała:

                > He, he do przestawiania męskich sierot na drodze (rurami z przodu
                > samochodu) :)

                Nie obraź się Kajaba, ale mała dygresja na temat pewnej mojej znajomej, która
                też kupiła SUVa. Dlaczego? Bo narzekała, że mały samochód (tj. kompakt) wszyscy
                ignorują, nikt jej nie wpuszcza itd. Sam jeżdżę kompaktem i nie mam nigdy
                problemów ze zmianą pasa czy włączaniem się do ruchu. Dlatego byłem ciekaw, o
                co właściwie chodzi. Ostatnio miałem okazję przejechać się kawałek po mieście z
                tą znajomą. Wniosek jest prosty - kobitka kompletnie nie umie jeździć. Zero
                strategicznego myślenia (np. za 200m skręcam w prawo, więc wypadałoby zmienić
                pas na prawy) - w efekcie np. nader często skręca ze środkowego pasa w prawo
                lub w lewo powodując spore zagrożenie i przerażenie wśród innych kierowców
                oraz 'kierowniczek'. Inny jej permanentnie stosowany numer, to zmiana pasa
                polegająca na włączeniu kierunkowskazu i natychmiastowym ładowaniu się na
                sąsiedni pas, bez jakiejkolwiek kontroli czy jest miejsce, czy nie. Krótko
                mówiąc - terenówa pomaga jej wymuszać pierwszeństwo, a 'konieczność' jego
                wymuszania podyktowana jest po prostu brakiem umiejętności i doświadczenia oraz
                czymś co nazywam 'arogancją drogową' (przeświadczenie że JA zawsze mam
                pierwszeństwo). ;-) Zasugerowałem znajomej jazdy doszkalające, ale oczywiście
                jest przeświadczona, że 'to chamstwo dookoła nie umie jeździć i dlatego trąbią
                i jej nie wpuszczają'. Ręce opadają...

                Pzdr
                Niknejm
                • kajaba Re: nie podobaja sie łokcie? a co z babami? 29.05.06, 17:03
                  Ja terenówkę kupiłam nie tylko ze względów gabarytowych, ale także z powodu
                  faktu, iż mieszkam pod Warszawą na tzw. wiosce gdzie nie zawsze odśnieżają a
                  napęd na cztery koła bardzo się przydał tej zimy. Prawo jazdy mam od 15 lat i
                  nie wydaje mi się, żebym źle jeżdziła, nie zajeżdżam drogi, nie wpycham się
                  przed maskę innym kierowcom, kierunkowskaz włączam a potem wykonuję manewr
                  (niektórzy robią odwrotnie co mnie osobiście wkurza), bocznych lusterek
                  używam :)fakt niekiedy korzystam z wielkości swojego samochodu, ale to już w
                  ostateczności.
    • zielony_listek a wystawiaj sobie te łokcie :-) 29.05.06, 14:22
      Hm, swobo, jest dużo racji w tym co piszesz, ale spójrzmy na to z
      psychologicznego punktu widzenia. Ludzie zasadniczo chętniej przyjmują do
      wiadomości fakty potwierdzające ich przekonania. Hasło "baba - kiepski
      kierowca" zna każdy mężczyzna. I jeśli widzisz babę robiącą głupotę, myslisz:
      no tak, znowu baba. A jesli widzisz, że to facet, to zaraz o tym zapominasz.
      Wyjątek potwierdzający regułę. A że czasem tych wyjątków jest więcej, to kto by
      liczył...
      Tez się często spotykam z głupim zachowanie kobiet. No ostatnio jedna wyjechała
      na pełnym szwungu na rozbiegówke, coś mnie tknęło i zwolniłam, okazało się
      słusznie, bo przy tej prędkości nie wyrobiła się i wjechała na mój pas - gdybym
      nie zwolniła i nie zdążyła odbić (na szczęście miałam gdzie) to by we mnie
      przydzwoniła. Oczywiście o żadnym przeproszeniu nie było mowy - pognała dalej.

      Ale głupoty w wykonaniu facetów widuję znacznie częściej. A dlaczego? Bo wiecej
      jest facetów kierowców, zwykła statystyka :-)

      pozdrawiam
      zielony_listek
      • swobo Re: a wystawiaj sobie te łokcie :-) 29.05.06, 14:33
        brawo. i to jest wlasnie najwazniejsze na drodze. umiejetnosc przewidywania.

        co do facetow to nie moge sie nie zgodzic. tez czesto jezdza sieroty.
        denerwuja mnie tez niby rajdowcy zapieprzajacy po osiedlowych uliczkach.

        tak akurat wyszlo, ze pisalem o kobietach. te najbardziej bezsensowne
        zachowania na drodze, ktorych bylem swiadkiem, byly akurat w ich wykonaniu.

        • kajaba Re: a wystawiaj sobie te łokcie :-) 29.05.06, 14:36
          Ja dla przykładu uciekam od blondynek w żółtych Renault Megane - porażka.
          • robert888 Baby sa wśród bab i wśród chłopów i takoż jeżdżą 29.05.06, 17:40
            jednak najgorsze rzeczy na drodze wyprawiaja podjaranie przedstawiciele płci
            brzydkiej. Czy kiedys zajechała komus drogę agresywna baba, próbowała obetrzeć
            lusterko, zachowywała się agresywnie (wyzwiska, agresja prawie fizyczna)? Ja
            jakoś nigdy takiej kobity nie widziałem, natomiast gości tak zachowujących się
            to widuje prawie codziennie.
            Więcej obiektywizmu życzę.

            PS. Podobnie z tym: nie trzeba mieć Skody aby byc skodziarzem. Większość
            skodziarzy jeździ Corollami.
            • zielony_listek Re: Baby sa wśród bab i wśród chłopów i takoż jeż 30.05.06, 12:29
              No ja właśnie taką akcje widziałam niedawno. Jedno chciało zmienić pas w korku,
              drugie nie chciało go wpuścić (nie musiało). To pierwsze się uparło i sie
              wepchnęło. No to to drugie buch na lewo (akurat było miejsce) i go zajechało.
              To to pierwsze tak samo i buch przed drugiego znowu. To to drugie znowu na lewo
              i... sie mu miesce skończyło. I jedno z kierowców było facet, a drugie kobieta,
              tylko nie pamiętam kto zaczął :-)
              Ludzie w korku mieli niezły ubaw, bo wszystko było w zwolnionym tempie (jak to
              w korku).

              Ale genaralnie masz rację, jest to reakcja typowo męska.

              pozdrawiam
              zielony_listek
    • jusytka A skąd ty wiesz jak się jeżdzi na obcasach ? ;-) 30.05.06, 13:06
      Często je zakładasz?
      • swobo Re: A skąd ty wiesz jak się jeżdzi na obcasach ? 31.05.06, 11:18
        butow narciarskich tez nie zakladam, a potrafie sobie wyobrazic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka