panprezes1
20.01.03, 20:04
Moje typy:
-VW Golf I, II, III (wyjątkowo wieśniackie auto, aż wstyd do tego wsiadać;
nie wiem jak Wam ale kojarzy mi się ten model VW z autami wieśniaków, byłych
robotników PGR, wiejskich dorobkiewiczów - tych od "satel y t" na dachach w
stodołach, generalnie z badziewiem. w mieście jest to ulubione auto {chyba
nawet na topie} wszelkich roboli budowlanych, dojeżdżających z podmiejskich
dziupli, którzy przesiedli się do "PORZĄDNEGO NIEMIECKIEGO" samochodu, kij w
mrowisko ze z 300 000 km na liczniku, jest to tez auto wszelkiej
dresiarskiej chołoty i niespelnionych malzonkow.
ja jako wyksztalcony i kulturalny czlowiek widzę codziennie w drodze do
pracy jak ta cholota wlasnie w starych golfach sciga się miedzy sobą,
zajeżdza drogę (chyba goscie toną w kompleksach) że muszą zapier....ć starym
sztruclem na budowę do roboty i tak się spieszą.
nowszymi modelami (III) jezdzą mlode wiesniaki "niby twardziele" w dresach z
workami na smieci na szybach, z niebieskimi lampkami (chyba zamiast
kolczykow); chalaując pseudo sportowymi wydechami "tza mistrzowie prostej i
ruszania z piskiem", w gruncie rzeczy w momencie realnego zagrożenia pewien
jestem że wciskaliby hamulec do podłogi....
Bylem w zeszly,m roku na takim zlocie tej drecho-choloty, i oniemialem:
Ustawiona byla proba slalomu miedzy slupkami, goscie w trupo-golfach z
fotelami w pozycji połleżącej bez pasów i z otwartymi oknami na oscierz (kto
się zna na KJS-ach chociarz wie o co mi chodzi), probowali coś modzić,
robiąc brzuszki zeby dosięgnąć do kierownicy.... żałosne.......:(((
-Tavria
-Daewoo (wszystkie modele)