BORA czy IV?

17.07.06, 21:51
Który lepszy, chcę kupic i niewiem który wybrac? Dzieki za rady
    • iberia30 Re: BORA czy IV? 17.07.06, 21:53
      na to pytanie odpowie tylko wrozka:-), nie podalas ani rocznika ani silnika,
      ani wersji nadwozia.
      Jesli bora chcesz z tylu wozic wysokich pasazerow-to odradzam.
      Najlepiej przejedz sie jednym i drugim ;-).
      • ona251 Re: BORA czy IV? 17.07.06, 21:54
        Rocznik tak 2000/2001
      • waskes29 Re: BORA czy IV? 17.07.06, 21:56
        Jeden i drugi to praktycznie to samo roznia sie sczegolami .Ogolnie
        bardziej praktyczny ,komfortowy i z lepszym wyposazeniem jest Bora.
        Zeby bylo jasne Bora to praktycznie Golf z bagaznikiem tak jak kiedys
        i teraz Jetta.
      • devote Re: BORA czy IV? 18.07.06, 00:40
        iberia30 napisała:

        >> Jesli bora chcesz z tylu wozic wysokich pasazerow-to odradzam.


        ale argument :)
        tak jakby wiedzial kto w najblizszych latach bedzie pasazerem tylnej kanapy
        haha :)

        mialem Bora przez 6 lat i bylem zadowolony.dobry solidny samochod.teraz mam
        golfa 4 a konkretnie gti czyli tylko 2 drzwi ale dla mnie jest ok.nie mam
        dzieci wiec dla mnie to nie problem.duza zaleta to ze golf ma tylna
        klape.ostatnio kupowalem tv 20" do sypialni i wszedl z pudelkeim bez probllemu
        i jeszcze byl duzy luz.do Bory bym tego nie zapakowal.hatchbaki sa super.
        • uny Re: BORA czy IV? 18.07.06, 07:29
          Tiaaa, ale wózka dziecięcego z głęboką gondolą, razem z bambetlami na 2
          tygodniowy wypad z rodziną byś już nie zapakował. zawsze chciałem mieć golfa.
          niestety po narodzinach dziedzica zmienił mi się punkt widzenia, właściwie
          zmiana ta została wymuszona. Teraz śmigam Borą i bardzo mnie się to podoba.
          Zawarłem kompromis. Mam golfa z plecakiem.
          pzdr
        • iberia30 Re: BORA czy IV? 18.07.06, 08:24
          devote napisał:

          >> ale argument :)
          jak dla kogo

          > tak jakby wiedzial kto w najblizszych latach bedzie pasazerem tylnej kanapy

          no ja akurat zazwyczaj jezdze sama wiec nie ma to dla mnie znaczenia, ty
          widocznie nie masz w najblizszej rodzinie nikogo wysokiego albo masz w nosie
          komfort pasazerow na tylnej kanapie-ok,ale moze akurat dla autorki ma to
          znaczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja