Dodaj do ulubionych

Tylny napęd to potęga

IP: 213.76.135.* 07.02.03, 09:22
Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
pedalow.

Ja mam fiata uno - cholera .... ale zawsze moge sie tlumaczyc, ze to zony
albo przyjaciela ....
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Rolnik RockandRoll-nik? IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 07.02.03, 10:36
      • skolmi Re: Rolnik RockandRoll-nik? 07.02.03, 10:38
        to se rolnik pojezdzij rowerem jak chcesz tylnego napędu
        • Gość: Rafał Re: Rolnik RockandRoll-nik? IP: *.int.warszawa.tdci.pl 07.02.03, 13:28
          Traktorem lepiej....
          Zwłaszcza dotyczy elektoratu Leppera
    • mrzagi01 Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 10:49
      Gość portalu: rolnik napisał(a):

      > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
      > pedalow.
      >
      trzeba by to uscislic:
      tylnonapedowki np: PF 126, dacia,polonez , skoda 105, ale i garbus, porsche
      911 ....hm..tak sobie
      moze tylnosilnikowe?, zostaje: PF 126, skoda, garbus, porshe...nnno dalej
      niekoniecznie
      to moze jeszcze aircooled? czyli: PF 126, garbus, porshe...troche lepiej
      BOXER!- GARBUS i PORSCHE....no juz jest zajeiscie..
      To jeszcze 6 garow i zostaje PORSCHE- :))) i o to chodzilo :)))) to jest auto
      dla prawdziwego twardzioszka :)))
      • Gość: krakusik Re: Tylny napęd to potęga IP: *.um.krakow.pl 07.02.03, 15:39
        mrzagi01 napisał:

        > Gość portalu: rolnik napisał(a):
        >
        > > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
        >
        > > pedalow.
        > >
        > trzeba by to uscislic:
        > tylnonapedowki np: PF 126, dacia,polonez , skoda 105, ale i garbus, porsche
        > 911 ....hm..tak sobie
        > moze tylnosilnikowe?, zostaje: PF 126, skoda, garbus, porshe...nnno dalej
        > niekoniecznie
        > to moze jeszcze aircooled? czyli: PF 126, garbus, porshe...troche lepiej
        > BOXER!- GARBUS i PORSCHE....no juz jest zajeiscie..
        > To jeszcze 6 garow i zostaje PORSCHE- :))) i o to chodzilo :)))) to jest auto
        > dla prawdziwego twardzioszka :)))

        Pomyliles sie. Dacia miala i ma przedni naped!
        • mrzagi01 Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 15:44
          Gość portalu: krakusik napisał(a):

          >
          > Pomyliles sie. Dacia miala i ma przedni naped!

          uuuups! faktycznie, ale siara! sorry ;)
    • mea25 Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 12:27
      Gość portalu: rolnik napisał(a):

      > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
      > pedalow.
      >
      >
      Wypraszam sobie. Jestem babą i jeżdzę w aucie z tylnym napędem (nie jest to
      maluch)
      • Gość: jolly_bb Re: Tylny napęd to potęga IP: *.home.net / 192.168.1.* 07.02.03, 12:35
        a ja jezdze przednionapedowcem i w zimie jezdze z pewnoscia skutecznie niz
        ludzie w tylnonapedowcach. wczoraj widzialem takiego taksiarza w omedze, moze
        mial lipne opony - letnie albo lyse... bozee ale mu dupsko latalo jak dodawal
        gazu...
        pozdrawiam

        • Gość: Z^2 Re: Tylny napęd to potęga IP: *.opisik.pulawy.pl 07.02.03, 12:41
          Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

          > ludzie w tylnonapedowcach. wczoraj widzialem takiego taksiarza w omedze, moze
          > mial lipne opony - letnie albo lyse... bozee ale mu dupsko latalo jak dodawal
          > gazu...
          > pozdrawiam

          Może celowo tak robił - bo przy przednim napędzie tak sobie nie można pojeździć.
          Ci co nigdy nie prowadzili samochodu tylnonapędowego nie wiedzą jak to
          przyjemnie jest się poślizgać ;) (oczywiście w zacisznym miejscu)
          Z^2
        • mea25 Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 13:14
          Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

          > a ja jezdze przednionapedowcem i w zimie jezdze z pewnoscia skutecznie niz
          > ludzie w tylnonapedowcach. wczoraj widzialem takiego taksiarza w omedze, moze
          > mial lipne opony - letnie albo lyse... bozee ale mu dupsko latalo jak dodawal
          > gazu...
          > pozdrawiam


          Nie wiesz tego na pewno. Jak ktoś umie jeździć z tylnym napędem, to poradzi
          sobie w każdych warunkach. Mnie nic nie lata, jak nie chcę, żeby latało. Chyba
          że chcę, ale to inna sprawa i nie na ulicach pełnych innych samochodów...
          • Gość: wic Re: Tylny napęd to potęga IP: *.bib.fh-augsburg.de 07.02.03, 13:21
            Przedni naped jest lepszy na zimowe warunki jazdy, wtedy gdy samochod jest
            posty. Natomiast gdy mamy komplet pasarzerow i cos nie cos w bagazniku, to w
            tym wypadku przedni naped nie ma juz takiej przewagi nad tylnym nap
          • Gość: jolly_bb Re: Tylny napęd to potęga IP: *.home.net / 192.168.1.* 07.02.03, 13:27
            mea25 napisała:

            > Gość portalu: jolly_bb napisał(a):
            >
            > > a ja jezdze przednionapedowcem i w zimie jezdze z pewnoscia skutecznie niz
            >
            > > ludzie w tylnonapedowcach. wczoraj widzialem takiego taksiarza w omedze, m
            > oze
            > > mial lipne opony - letnie albo lyse... bozee ale mu dupsko latalo jak doda
            > wal
            > > gazu...
            > > pozdrawiam
            >
            >
            > Nie wiesz tego na pewno. Jak ktoś umie jeździć z tylnym napędem, to poradzi
            > sobie w każdych warunkach. Mnie nic nie lata, jak nie chcę, żeby latało.
            Chyba
            > że chcę, ale to inna sprawa i nie na ulicach pełnych innych samochodów...


            Raczej nie umial i nie chcial bo robilo mu sie tak w ciasnej uliczce - jak sie
            w krakowie dojezdza do dworca od strony AE - jednokierunkowa, ciasna, kreta,
            wokol pelno aut i jeszcze wiecej pieszych, m.in. ladny range rover - a ten
            taksiarz w bialej omedze mial wyrazne klopoty bo za mocno dawal gazu (moze
            mial tez dodatkowo slabe oponki)
      • Gość: ja Re: Tylny napęd to potęga IP: *.dyn.optonline.net 09.02.03, 15:30
        mea25 napisała:

        > Gość portalu: rolnik napisał(a):
        >
        > > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
        >
        > > pedalow.
        > >
        > >
        > Wypraszam sobie. Jestem babą i jeżdzę w aucie z tylnym napędem (nie jest to
        > maluch)



        trudno byc baba i pedalem w jednym :)
    • Gość: Darek Re: Tylny napęd to potęga IP: 212.106.151.* 07.02.03, 15:15
      Prawdziwi mężczyźni nie tłumaczą się jaki napęd mają i nie dowartościowują się
      takimi sformułowaniami.Może odpowiesz czy prawdziwy mężczyźni się golą i tu
      będziemy szukać kto jest pedałem.Nie pozdrawiam.
      • Gość: rolnik Re: Tylny napęd to potęga IP: 213.76.135.* 10.02.03, 11:12
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > Prawdziwi mężczyźni nie tłumaczą się jaki napęd mają i nie dowartościowują
        się
        > takimi sformułowaniami.Może odpowiesz czy prawdziwy mężczyźni się golą i tu
        > będziemy szukać kto jest pedałem.Nie pozdrawiam.


        Ja sie nie gole, bo nic nic nie rosnie - taka ze mnie ciota.
    • johndoe Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 15:46
      Gość portalu: rolnik napisał(a):

      > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
      > pedalow.
      >
      mezczyzn /a zwlaszcza prawdziwych/ poznaje sie po czym innym. ale skoro gdzie indziej sie nie sprawdzaja, to moze
      sobie grzebia w jakims tylnym napedzie.
      • Gość: Lekito Re: Tylny napęd to potęga IP: *.gda.pl / 10.66.2.* 07.02.03, 16:02
        Na to wychodzi, ze jestem facet:)

        I tak najlepsze są Łady!
    • Gość: Andre Re: Tylny napęd to potęga IP: *.pcplus.com.pl 07.02.03, 17:30
      No to zwolennicy tylnego napędu !
      Do tablicy !!
      Proszę uzasadnić na czym polega przewaga tylnego napędu
      nad przednim. No bo wady tylnego napędu są powszechnie znane.
      Sam doświadczyłem na 300 konnej beemce jak na śliskim
      dupa wyprzedzała kierowcę czyli mnie. Nie byłem jakoś
      zachwycony. a przecież kawał ze mnie chłopa.
      ;-)
      • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 17:40
        A wyobrażasz sobie te 300 KM na przednich kołach?
        • Gość: Andre Re: Tylny napęd to potęga IP: *.pcplus.com.pl 07.02.03, 17:47
          greenblack napisał:

          > A wyobrażasz sobie te 300 KM na przednich kołach?
          Jednak bym wolał jak mnie coś ciągnie niż popycha
          Choć na autostradzie to może i jest frajda.
          ;-/
          • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 19:07
            Gość portalu: Andre napisał(a):

            > Jednak bym wolał jak mnie coś ciągnie niż popycha
            > Choć na autostradzie to może i jest frajda.

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=1902650&a=3574425

            Nie można powiedzieć, że marki stosujące tylny napęd są zacofane. Mercedes, BMW
            wprowadzają bardzo dużo nowinek technicznych i gdyby chciały mogłyby przejść na
            przedni napęd. Nie są to wielkie koszty, skoro Ford produkuje Transita w wersji
            przednio- i tylnonapędowej, a mówimy przecież o samochodzie użytkowym. W
            lżejszych wersjach jest tańszy przedni napęd, a w cięższych tylny. Zresztą BMW
            produkuje przenionapędowe Mini i jest ono sporo tańsze od tylnonapędowej 3
            Compact. MB wprowadził teraz A klasę z bardzo mocnym 354 konnym silnikiem i
            oczywiście konieczne było zastosowanie do niego tylnego napędu.

            Wprowadzenie ESP, który dzisiaj jest standardem w klasie średniej, a nawet
            małych samochodach, eliminuje "wady" tylnego napędu, które "wadami" są tylko
            dla niedoświadczonych kierowców.

            Przedni napęd ma swoje ograniczenia i przenoszenie momentów powyżej 300Nm staje
            się w nim po prostu niebezpieczne, następuje tzw. "torque steering", co
            oznacza, że po dodaniu gazu przednie koła same skręcają, a kierowanie jest w
            stanie nad tym zapanować. O skutkach takich "atrakcji" podczas jazdy na
            zakręcie nie muszę chyba nikogo uświadamiać. Duże momenty stawiają wielkie
            wymagania przegubom napędowym i niestety niekiedy nie są one w stanie im
            sprostać.

            BMW, MB w swoich samochodach stosują bardzo szeroką paletę silników o ogromnej
            rozpiętości mocy: 3 115KM-343KM, 5 136KM-400KM, C 129KM-354KM, E 150KM-500KM.
            Czy ktoś wyobraża Sobie 500KM na przednich kołach? Tylny napęd pozwala na
            bardziej równomierne rozłożenie mas na osiach. Ideał często osiągany w BMW i MB
            to 50/50. Ma to niebagatelny wpływ na komfort i stabilność jazdy.

            Stanley wychwalał tutaj samochody Volvo. Zastosowanie w S80 przedniego napędu z
            zachowaniem poprzecznie umieszczonego silnika R6 z S90/960 wymusiło zbudowanie
            bardzo prostego, kompromisowego zawieszenia- pojedyncze wahacze poprzeczne i
            spowodowało niekorzystny rozkład mas 61/39. Automatyczna skrzynia biegów w
            S80T6 i 3.0 ma tylko 4 biegi, więcej po prostu, by się nie zmieściło.

            Przedni napęd oznacza zazwyczaj poprzeczne położenie silnika. Uniemożliwia to
            zastosowanie prawdziwego napędu 4x4. Audi w podstawowych wersjach ma napęd na
            przód, ale silnik jest ustawiony wzdłużnie. Volvo i inne marki stosujące
            przedni napęd muszą podpierać się sprzęgłem wiskotycznym lub Haldex, które nie
            są optymalnymi rozwiązaniami, i nie mogą równać się z 4MATIC, quattro, x.

            Chrysler(następca 300M) i Cadillac(CTS) powoli wracają do tylnego napędu.
            Elektronika wyeliminowała wszystkie "wady" tej koncepcji napędu. Przedni napęd
            sprawdza się w tanich autach o niewielkich mocach, ale sprawne przenoszenie
            mocy na asfalt(lub w polskich realiach pseudoasfalt) wymaga co najmniej tylnego
            napędu. O zaletach 4x4, których sam codziennie doświadczam nie będę się
            rozpisywał.

            Pozdrawiam
            Greenblack

            • Gość: Andre Re: Tylny napęd to potęga IP: *.pcplus.com.pl 09.02.03, 12:44
              To się nazywa merytoryczna odpowiedź.
              Jestem pod wrażeniem.
              Nie ukrywam że nie wiedziałem o limicie momentu do
              którego można stosować przedni napęd. Teraz to dla mnie
              jasne.
              Jednak wady tylnego napędy są ewidentne (polonez i t.p.)
              i muszą być korygowane zaawansowaną elektroniką.
              Reasumując samochód z tylnym napędem bez elektroniki i z
              małym motorkiem to zły samochód ?
              ;-)
              • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 14:58
                Gość portalu: Andre napisał(a):


                > Jednak wady tylnego napędy są ewidentne (polonez i t.p.)
                > i muszą być korygowane zaawansowaną elektroniką.

                Polonez poza tym, że ma tylny napęd jest archaiczną konstrukcją. Ma bardzo
                toporne zawieszenie tylne - sztywna oś na resorach piórowych bez stabilizatora.
                Tutaj żadna elektronika nie jest w stanie pomóc.


                > Reasumując samochód z tylnym napędem bez elektroniki i z
                > małym motorkiem to zły samochód ?

                Jeżeli to ma być samochód bez żadnej elektroniki, to zapewne jest to bardzo
                stary konstrukcyjnie/realnie samochód. Dzisiaj poza Polonezem, Ładą itp. nie ma
                takich samochodów. A to czy nowe BMW 316i jest złym samochodem, to zależy od
                preferencji. Faktem jest natomiast, że tylny napęd jest bardziej energochłonny
                od przedniego i przy słabych silnikach, lepsze osiągi ma samochód
                przednionapędowy.

                > ;-)


                Pozdrawiam
                Greenblack
      • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd to potęga IP: 143.26.81.* 07.02.03, 18:18
        Gość portalu: Andre napisał(a):

        > No to zwolennicy tylnego napędu !
        > Do tablicy !!
        > Proszę uzasadnić na czym polega przewaga tylnego napędu
        > nad przednim. No bo wady tylnego napędu są powszechnie znane.
        > Sam doświadczyłem na 300 konnej beemce jak na śliskim
        > dupa wyprzedzała kierowcę czyli mnie. Nie byłem jakoś
        > zachwycony. a przecież kawał ze mnie chłopa.

        Już o tym było, ale... Zalety:
        - szybszy start od zera (bo samochód 'przysiada na tyłku' dociążając napędzaną
        oś)
        - łatwiej przenieść duży moment obrotowy na tył (bo przeguby by poleciały przy
        przednim napędzie)
        - samochód łatwiej wpada w poślizg, ale doświadczonemu kierowcy łatwiej taki
        poślizg kontrolować, niż przy przednim napędzie

        A ponieważ nie jeżdżę furą 300KM, ani nie uważam się za profesjonalnego
        kierowcę sportowego, wolę 4X4 lub napęd na przód ;-) Przy założeniu braku
        układów stabilizacji toru jazdy itp. pomocników.

        Swoją drogą czytałem, że napęd na cztery koła w BMW trójce to straszna kaszana,
        bo jest kontrolowany elektronicznie, nie mechanicznie. Efekt - jeśli tylna oś
        ma bardzo złą przyczepność (np. lód), auto... w ogóle ma problem z ruszeniem,
        bo elektronika głupieje (test - tylna oś na rolkach, dajemy gazu i samochód w
        ogóle nie rusza mimo teoretycznego 4X4 ;-))

        Pzdr
        Niknejm
        • devote Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 15:49
          sprubuje odpowiedziec na swoim przykladzie
          samochod Bora VR6 174km przedni naped



          >Gość portalu: Niknejm napisal
          >szybszy start od zera

          z tym sie nie moge zgodzic.przednionapedowe maja lepsze przyspieszenie


          >samochód łatwiej wpada w poślizg, ale doświadczonemu kierowcy łatwiej taki
          >poślizg kontrolować, niż przy przednim napędzie

          napisales ze to zaleta.przeciez to nie zaleta tylko wada.


          >problem z ruszeniem bo elektronika głupieje

          zgadza sie bo sam doswiadczylem w swoim gdy np. prubowalem ruszac w gorach na
          sliskim stromym wzniesieniu.dodaje gazu a elektronika zapobiega poslizgowi
          kol.efekt ze auto stoi w miejscu bo skoro kola sie slizgaja to elektronika
          zabiera moc(nie mam linki gazu tylko stereowane elektycznie) moge wciskac gaz
          do "podlogi" a obroty i tak beda na takim poziomie jaki komputer zaleci.

          ale wlasnie po to jest przycisk na desce rozdzielczej ktorym wylaczam trakcje
          elektroniczna kiedy tylko mi sie podoba





          • Gość: seba5700 Re: Tylny napęd to potęga IP: 195.205.239.* 09.02.03, 16:37
            devote napisał:

            > sprubuje odpowiedziec na swoim przykladzie
            > samochod Bora VR6 174km przedni naped
            >
            >
            >
            > >Gość portalu: Niknejm napisal
            > >szybszy start od zera
            >
            > z tym sie nie moge zgodzic.przednionapedowe maja lepsze przyspieszenie
            >

            A widziales jakiekolwiek szybsze auto z napedem na przod ??? Przeciez ruszajac
            szybko autem z przednim napedem masz maksymalnie odciazona przednia os.
            Ruszajac tylnonapedowcem moment obrotowy kol maksymalnie dociska tylnia os, u
            mnie chociaz auto to nie zadna rakieta lecz moment ma calkiem zacny (460 Nm)
            tyl siada bardzo znacznie, a przod podnosi sie jak w motorowce. Szybki start
            zawsze powoduje odciazenie przednie osi, mocniejsze auta z odpowiednimi
            oponami staja na tylnie kola dokladnie tak jak robia to motocykle. Dlatego tez
            nie konstruuje sie dragsterow z napedem na przod ani 4x4, poniewaz przy
            szybkim starcie przednia os nei jest w stanie przeniesc zadnych znaczacych
            sil, odciazone kola beda sie krecily w miejscu.
            • Gość: ja Re: Tylny napęd to potęga IP: *.dyn.optonline.net 09.02.03, 17:47
              Gość portalu: seba5700 napisał(a):

              > A widziales jakiekolwiek szybsze auto z napedem na przod


              altima V6,maxima V6,passsat V6 i W8,Bora VR6,Golf VR6,Celica GT-S,Acura
              RSX,Accord V6 itd itd
              • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 19:35
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Gość portalu: seba5700 napisał(a):
                >
                > > A widziales jakiekolwiek szybsze auto z napedem na przod
                >
                >
                > altima V6,maxima V6,

                passsat V6 i W8,Bora VR6,Golf VR6,


                Passat V6, Bora/Golf VR6 w Europie występują tylko z 4Motion(Haldex).
                Przednionapędowa tandeta wędruje tylko do USA.
                Passat W8 tylko jako 4Motion(Torsen).


                Celica GT-S,Acura
                > RSX,Accord V6 itd itd

                Może są szybkie, ale czy szybsze od tylnonapędwych? Zwłaszcza na śliskich i
                luźnych nawierzchniach?


                Pozdrawiam
                • Gość: ja Re: Tylny napęd to potęga IP: *.dyn.optonline.net 09.02.03, 21:32
                  greenblack napisał:


                  > Przednionapędowa tandeta wędruje tylko do USA.


                  on sie nie pytal co wedruje do USA tylko co przednonapedowe jest szybkie
                  a VR6 z przednim napedem (silnik daje dobre obciazenie bo jest ciezki) jest
                  szybkie,szybsze od 4 motion wersji
                  • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 21:49
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    >
                    >
                    > on sie nie pytal co wedruje do USA tylko co przednonapedowe jest szybkie

                    To może podam kilka przykładów co szybszych samochodów tylnonapędowych:

                    Porsche 911 GT - 4,1 s i 315 km/h
                    Ferrari 575M - 4,4s i 320 km/h
                    BMW Z8 4,7s i 250 km/h(elektronicznie zdławione)
                    BMW M5 5,3s i 250 km/h(elek. ogr.)
                    Aston Martin Vanquish 4,7s i 305 km/h


                    Nie ma samochodu pzrednionapędowego, zdolnego przyspieszyć do 100 km/h poniżej
                    6 s.


                    > a VR6 z przednim napedem (silnik daje dobre obciazenie bo jest ciezki) jest
                    > szybkie,szybsze od 4 motion wersji

                    "Wasza" Jetta VR6 ma 174 KM(odpowiedz sobie, czemu nie więcej) i przyspiesza do
                    setki w 8,7s V max 226 km/h, europejska wersja ma 204 KM i 7,6 s do 100 km/h
                    oraz 235 km/h. Jest jeszcze Golf R32 4Motion 241 KM 6,6 s do 100 km/h(6,2s ze
                    skrzynią DSG) i 247 km/h. Zapytaj samego siebie, dlaczego nie ma
                    pzrednionapędowego R32.



                    Pozdrawiam
                    • Gość: ja Re: Tylny napęd to potęga IP: *.dyn.optonline.net 09.02.03, 23:07
                      greenblack napisał:

                      > Porsche 911 GT - 4,1 s i 315 km/h
                      > Ferrari 575M - 4,4s i 320 km/h
                      > BMW Z8 4,7s i 250 km/h(elektronicznie zdławione)
                      > BMW M5 5,3s i 250 km/h(elek. ogr.)
                      > Aston Martin Vanquish 4,7s i 305 km/h


                      nie porowniuj sportowych porshe,ferrari,austina
                      do tych samochodow co podalem.totalny bezsens.


                      >"Wasza" Jetta VR6 ma 174 KM(odpowiedz sobie, czemu nie więcej)


                      miala tyle.od roku jest juz dostepna z silnikiem tym
                      samym co w europie czlowieku.200 koni 24V.
                      • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 23:28
                        Gość portalu: ja napisał(a):


                        > nie porowniuj sportowych porshe,ferrari,


                        austina

                        Chyba Astona?

                        > do tych samochodow co podalem.totalny bezsens.

                        Zatem podaj równie szybkie samochody przednionapędowe. Co, nie ma?

                        > miala tyle.od roku jest juz dostepna z silnikiem tym
                        > samym co w europie czlowieku.200 koni 24V.

                        W porządku. Nie wiedziałem.


                        Pozdrawiam
                      • devote Re: Tylny napęd to potęga 10.02.03, 00:46
                        Gość portalu: ja napisał(a):

                        > miala tyle.od roku jest juz dostepna z silnikiem tym
                        > samym co w europie czlowieku.200 koni 24V.



                        dokladnie
                        VW wprowadza z lekkim opoznieniem na rynek amerykanski nowe wersje,silniki itd
                        to dopiero musi jechac fajnie.200 koni w tak malym samochodzie to
                        przyspieszenie do setki w okolicach 7 sekund
                • devote Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 21:41
                  greenblack napisał:

                  >>> Przednionapędowa tandeta wędruje tylko do USA <<<



                  hm,nie uwazam ze VR6 z przednim napedem to tandeta
                  nie jeden samochod wpadl by w kompleksy przy tej tandecie



                  • greenblack Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 21:51
                    devote napisał:


                    > hm,nie uwazam ze VR6 z przednim napedem to tandeta
                    > nie jeden samochod wpadl by w kompleksy przy tej tandecie

                    W porządku. Trochę za mocne określenie:( Ale przyznasz, że to dziwne, że w
                    Ameryce sprzedają przdnionapędowego Passata V6, a w europie tylko 4Motion.
                    >


                    Pozdrawiam i przepraszam;)
                    • devote Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 23:11
                      greenblack napisał:

                      >przyznasz, że to dziwne, że w
                      > Ameryce sprzedają przdnionapędowego Passata V6, a w europie tylko 4Motion.


                      to moze w europie jest dziwnie
                      u nas mozesz sobie kupic Passata V6 z przednim napedem lub doplacic za 4 motion.
                      chyba lepsza oferta w US? dwie wersje do wyboru to lepiej niz jedna?

                      www.vw.com/passat/price.htm
    • devote Re: Tylny napęd to potęga 07.02.03, 19:19
      Gość portalu: rolnik napisał(a):

      > Tylny napęd to potęga


      szczegolnie w zime :)
    • dypsoman Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 23:12
      Gość portalu: rolnik napisał(a):

      > Prawdziwi mezczyzni jezdza tylnonapedowkami - przedni naped jest dla bab i
      > pedalow.
      >
      > Ja mam fiata uno - cholera .... ale zawsze moge sie tlumaczyc, ze to zony
      > albo przyjaciela ....

      No to się przyzałeś do tego jaką masz orientację seksualną. Nie mieszaj w to
      żony, ona niczemu nie jest winna. A swoją drogą jej współczuję.
      • dypsoman Re: Tylny napęd to potęga 09.02.03, 23:17
        Wiesz co? Może ten przyjaciel to Twój kochanek. To by wyjaśniło Twój tak
        sformuowany post.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka