Dodaj do ulubionych

Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!!

22.07.06, 10:42
Witam
Mam Fiata Pande i pech chcial ze wlasnie zamknalem samochod, ale kluczyki
zostaly w srodku... i nie moge otworzyc samochodu. Na dodatek zostaly w
stacyjce :( Czy macie jakies pomysly jak sprobowac samemu otworzyc samochod?
Czy trzeba drutem poruszac w zamku? Probowalem to zrobic, ale nie bardzo
umiem to robic :( Bardzo prosze o rady. Awaryjne otwieranie dosc drogo
kosztuje. Jak sprobowac otworzyc Fiata Pande???
Bede wdzieczny za kzda wskazowke!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 10:45
      Naprawdę liczysz na to, ze ktoś ci tu poda instrukcję włamania do Pandy? To
      robota dla ekspertów w tej dziedzinie, czyli złodziei. Gdzie ich szukać? musisz
      trochę pogłówkować ...
      • epwa1 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 10:51
        Nie wlamania tylko awaryjnego otworzenia! Chociaz co za roznica :( Naprawde mam
        klopot, musze caly czas stac w oknie i patrzec czy ktos nie ukradnie :(
        • robert888 najtaniej wyjdzie zadzwonić do fachowca, który 22.07.06, 10:59
          zajmuje się awaryjnym otwieraniem samochodów. Jak zabierzesz się za to sama to
          zobaczysz że wyjdzie najdrożej jak się tylko da. Nie oszczędzaj na fachowcach
          bo to się nie opłaca.
    • iberia30 a drugi kpl.kluczykow?n/t 22.07.06, 10:52
      • epwa1 Re: a drugi kpl.kluczykow?n/t 22.07.06, 10:55
        No wlasnie chodzi o to ze nie mam drugiego kompletu kluczykow, to samochod
        firmowy mojej siostry a ona wyjechala :(
        • iberia30 Re: a drugi kpl.kluczykow?n/t 22.07.06, 11:04
          jaki z tego wniosek?nie powinno sie uzyczac samochou sluzbowego osobom
          trzecim....jak juz pisal robert-poszukaj firmym ktora swiadczy usluge
          awaryjnego otwierania samochodow.
          A na przyszlosc patrz z czego zyjesz-masz szczescie , ze stalo sie to pod domem
          a nie w srodku miasta.
      • fru.fru Re: a drugi kpl.kluczykow?n/t 22.07.06, 15:03
        fachoffcy robą tak:
        tania wersja: rozpieprza zamek
        drzozsza: wbija drewniany klin pomiedzy dach a drzwi, wsadza "drut", i o ile
        auto nie ma dead locka, otworza fure..
        jak masz na pod oredziu chlopa jakiegos to se poradzi...
    • emes-nju Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 11:27
      Jestes pewna, ze chcesz, zeby ktos na forum podal instrukcje otwierania auta,
      ktorym jezdzisz? Przeciez od tej chwili kazdy uzytkownik forum bedzie mogl
      wsiasc do Twojego (czy tez tylo przez Ciebie uzywanego) auta!
      • epwa1 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 11:44
        Juz zadzwonilem po fachowca, bedzie za 10 minut :) Widze ze niektorzy maja
        problem z czytaniem! Nie jestem kobieta tylko facetem!!! Pisze w rodzaju meskim
        a zawracacie sie do mnie jak do kobiety! Co za ludzie...
        • conveyor Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 12:11
          Bo piszesz jak baba.
    • odin-2 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 12:36
      epwa1 napisał:

      > Witam
      > Mam Fiata Pande i pech chcial ze wlasnie zamknalem samochod, ale kluczyki
      > zostaly w srodku... i nie moge otworzyc samochodu. Na dodatek zostaly w
      > stacyjce :( Czy macie jakies pomysly jak sprobowac samemu otworzyc samochod?
      > Czy trzeba drutem poruszac w zamku? Probowalem to zrobic, ale nie bardzo
      > umiem to robic :( Bardzo prosze o rady. Awaryjne otwieranie dosc drogo
      > kosztuje. Jak sprobowac otworzyc Fiata Pande???
      > Bede wdzieczny za kzda wskazowke!
      > Pozdrawiam

      wezwac slusarza-zbyt drogo ,postaw flache przechodzacemu kloszardowi-otworzy w
      kilka sekund nieuszkadzajac drzwi i zamka.
    • epwa1 KONIEC TEMATU!!! 22.07.06, 12:44
      Samochod mam juz otwarty wiec zamykam ten watek!
    • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 13:45
      Byo se kupic pojazd w ktorym nie mozna zatrzasac kluczykow
      • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 13:50
        no nie wiem, czy to kwestia pojazdu czy moze alarmu jaki jest zainstalowany.
        • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 13:51
          iberia30 napisała:

          > no nie wiem, czy to kwestia pojazdu czy moze alarmu jaki jest zainstalowany.

          A znaczenie ma to jakie?
          • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 13:57
            habudzik napisał:

            > A znaczenie ma to jakie?
            na przyklad w nubirze (albo w cordobie kolegi-ktoremu zreszta swego czasu udalo
            sie kluczyki zatrzasnac) alarm jest tak skonfirgurowany z centralnym zamkiem
            ze po okreslonym czasie sam sie uaktywnia i w ten oto sposob mozna zostawic
            kluczyki w aucie i je zatrzasnac.
            • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 14:00
              iberia30 napisała:

              > habudzik napisał:
              >
              > > A znaczenie ma to jakie?
              > na przyklad w nubirze (albo w cordobie kolegi-ktoremu zreszta swego czasu
              udalo
              >
              > sie kluczyki zatrzasnac) alarm jest tak skonfirgurowany z centralnym zamkiem
              > ze po okreslonym czasie sam sie uaktywnia i w ten oto sposob mozna zostawic
              > kluczyki w aucie i je zatrzasnac.

              Dlatego napisalem ze powinien kupic samochod w ktorym zatrzasniecie kluczy jest
              niemozliwe.
              • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 14:02
                habudzik napisał:

                > Dlatego napisalem ze powinien kupic samochod w ktorym zatrzasniecie kluczy
                jest niemozliwe.

                naprawde nie rozumiesz slowa pisanego??????ALRAM chlopie alarm a nie auto, jak
                mam ci bardziej lopatologicznie wytlumaczyc, ze w/w przypadki mozliwosci
                zatrzasniecia kluczykow wynikaly ze skonfigurowania w taki a nie inny sposob
                alarmu i NIE MA ZNACZENIA marka auta.

                • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 14:06
                  iberia30 napisała:

                  > naprawde nie rozumiesz slowa pisanego??????ALRAM chlopie alarm a nie auto,
                  jak
                  > mam ci bardziej lopatologicznie wytlumaczyc, ze w/w przypadki mozliwosci
                  > zatrzasniecia kluczykow wynikaly ze skonfigurowania w taki a nie inny sposob
                  > alarmu i NIE MA ZNACZENIA marka auta.
                  >

                  Czy Ty nie rozumiesz slowa pisanego . Alarm jest do samochodu , jak zakladasz
                  we wlasnym zkresie to Twoj problem . Fabryczny w niektorych samochodach
                  uniemozliwia zatrzasniecie kluczy .
    • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 14:10
      hamm.let napisała:

      > zaostaw, przeciez to cwierc-debil, nie pojmie ze na swiecie sa rozne alarmy i
      > roznie mozna je skonfigurowac

      Nie rozumiesz bo ty nawe cwierc nie jestes tylko caly .
      Jakby kupil dobry samochod to mialby juz alarm skonfigurowany .
      • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 14:19
        habudzik napisał:

        >> Jakby kupil dobry samochod to mialby juz alarm skonfigurowany .
        takie pytanie mam:czy ty w swojej A-klasie miales od razu taki alarm,przy
        ktorym nie musisz zamykac okien?
        • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 15:13
          iberia30 napisała:

          > habudzik napisał:
          >
          > >> Jakby kupil dobry samochod to mialby juz alarm skonfigurowany .
          > takie pytanie mam:czy ty w swojej A-klasie miales od razu taki alarm,przy
          > ktorym nie musisz zamykac okien?

          Borku no , czego sie czepiasz mojej A-klasy ??????????????????
          Tak miałem taki alarm . Nic mnie nie interesuje odnośnie kluczyków , nic nie
          konfigurowałem i nic nie bede musiał konfigurować . Wybrazasz sobie ::: klient
          który kupuje BMW i kładzie się na masce by coś jescze uaktualnic , konfigurować
          itp.???????? No przecież bym ich śmiechem zabił .
          • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 15:21
            habudzik napisał:

            > Borku no , czego sie czepiasz mojej A-klasy ??????????????????

            WY-LU-ZUJ czego sie tak denerwujesz??Weekend jest :-))

            > Tak miałem taki alarm .

            no i ok.

            >> Wybrazasz sobie ::: klient
            > który kupuje BMW i kładzie się na masce by coś jescze uaktualnic ,
            konfigurować itp.???????? No przecież bym ich śmiechem zabił .

            tak, wcale by mnie to nie zdziwilo.
            • habudzik Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 15:28
              iberia30 napisała:

              > habudzik napisał:
              >
              > > Borku no , czego sie czepiasz mojej A-klasy ??????????????????
              >
              > WY-LU-ZUJ czego sie tak denerwujesz??Weekend jest :-))

              Ja akurat w pracy siedze wiec weekend nie jest dla mnie
    • anyjaps [...] 22.07.06, 14:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • iberia30 Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 15:23
        anyjaps napisał:

        > hamm.let napisała:
        >
        > > zaostaw, przeciez to cwierc-debil, nie pojmie ze na swiecie sa rozne alar
        > my i
        > > roznie mozna je skonfigurowac
        >
        > A ty izyda jaki masz alarm na przedawkowanie lekow?Takiego pajaca jak ty
        > to nawet nie mozna nazwac cwierc -debilem ty jestews skonczonym
        > nieudacznikiem skazanym na dozywotnie leczenie kompleksow przed
        > komputerem.Taki typowy wioskowy nieudacznik , lamaga zyciowa .Umra rodzice
        > to bedziesz na utrzmymaniu opieki spolecznej jak juz nie jestes, a to
        blad bo kundle powinny trafic do schroniska a w twoim przypadku do
        > uspienia ,nie masz zadnych genow ktore by warto zostawic .Pajace wieksze
        od ciebie juz zyli na tym swiecie.Ale moze jakas schizofreniczka zdola
        taka kaleke zyciowa uratowac ,tylko po co,kundel zawsze zostanie kundelm -
        nie reksiu?

        czy ty sie troche nie zagalopowales?I wlasnie takimi prymitywnymi postami sam
        sobie wystawiasz swiadectwo...swej plytkosci.
        • anyjaps Re: Kluczyki w samochodzie :( POMOCY!!! 22.07.06, 15:35
          iberia30 napisała:


          > czy ty sie troche nie zagalopowales?I wlasnie takimi prymitywnymi postami sam
          > sobie wystawiasz swiadectwo...swej plytkosci.

          No przykro mi slonko ze Ciebie rozczarowalem ale mam zwyczaj uzywac
          jezyka adekwatnego do poziomu rozmumowania adresata.
          Chyba oboje sie zgodzimy ze izyda to smiec i burek ,sadzisz ze wysilanie
          sie na wyzszym poziom dyskusji z nim moze cos zmienic?Ja jestem typem
          czlowieka ktory potrafi sie dostosawac kazdego poziomu ,gdyby tak nie
          bylo slonko to w zaden sposob nie miala by sensu jakakolwiek dyskusja z
          Toba.
          • iberia30 no comments, n/t 22.07.06, 15:52
            • skyddad Re: no comments, n/t 22.07.06, 16:59
              To bardzo proste, ale w Szwecji natychmiast dzwonie na policje i jezeli powiem
              ze dziecko jest w srodku sa w pare minut na sygnale i wychodzi p.policjant z
              samochodu z walizeczka i patrze marka jaki typ wyciaga fabryczny wytrych i
              odrazu otwiora nieszczene auto nie uszkadzajac zamkla i pocieszajac wzruszona
              matke.Kiedy ´dziecko jest w jej objeciach zycza szerokiej drogi i trzymania
              kluczykow w reku a niue zamku stacyjki.Operacja nic nie kosztuje,ale pod
              warunkiem jak jest dziecko w aucie.
              Tak bylo w latach 80 tychg z moja zona i z jej autem.
              Dla Ciebie rada taka obdzwon zklmowiskla i zapytaj czy maja szybe do Pandy np,
              te najmniejsza pod warunkiem ze bedziez umial ja wstawic.Ta ostania w gumie.
              Walisz mlotkiem przy krawedzi ona si8e rozptryskuje wyciagasz kluczyki i
              jedziesz na zlom po nowa szybe. Roboty na pol godziny.
              Pzdr.Sky.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka