Dodaj do ulubionych

Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Corolli..

IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.02.03, 12:40
to nie do wiary, a jednak...o moich problemach z parującymi tylnymi lampami
już pisałem, w ASo zmienili mi uszczelki i zobaczymy co będzie, ale zupełnie
zaskoczył mnie wczoraj mój znajomy który kupił 2 tyg temu Corollę i
wczoraj...w tylnych lampach od wewnątrz pojawiła się kreska pary wodnej!!! Po
prostu szok...dochodzę do wniosku że wszystkie auta produkowane, czy składane
w Europie są po prostu spartolone.... albo mamy obaj takiego pecha....
Może ktoś z forumowiczów jeżdżących Yarisami albo Corollami spotakał się
również z parą w tylnych lampach?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Rad Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.02.03, 17:45
      wygląda na to że tylko ja i znajomy mieliśmy pecha....
      • Gość: Sławek Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: *.aries.com.pl 12.02.03, 01:22
        Powiedz szczerze czy ty aby nie masz większych zmartwień?

        Nie wiem jak w tylnych lampkach ale w przypadku przednich reflektorów czy
        p.mgielnych osadzająca się wilgoć we wnetrzu to nic nadzwyczalnego.Podczas
        dłuzszej jazdy przy prawidłowo zaprojektowanym reflektorze para zanika.

        pozdrawiam
        • Gość: Rad Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.02.03, 13:26
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Powiedz szczerze czy ty aby nie masz większych zmartwień?
          >
          > Nie wiem jak w tylnych lampkach ale w przypadku przednich reflektorów czy
          > p.mgielnych osadzająca się wilgoć we wnetrzu to nic nadzwyczalnego.Podczas
          > dłuzszej jazdy przy prawidłowo zaprojektowanym reflektorze para zanika.
          >
          > pozdrawiam

          cóż...skoro uważasz że skraplająca się para wodna w kloszach lamp czy to
          przednich czy tylnich jest rzeczą normalna...to powodzenia.
          nic nadzwyczajnego to może taki objaw jest w "maluchach" a nie w samochodzie za
          40 czy 50 tys. zł... Nie powiesz mi że to normalne...


          Pozdrawiam
          • Gość: Sławek Nie masz większych problemów -Rad? IP: *.aries.com.pl 14.02.03, 14:31
            "W trakcie ogledzin reflektorów można dostrzec wewnatrz nich KROPELIKI
            WODY.Prosze się nie niepokoić,TO NORMALNY OBJAW.Kropelki znikaja wraz ze
            wzrostem temperatury po włączeniu świateł.Wewnatrz reflektora panują rózne
            temperatury - są strefy gorące i chłodne w pobliżu szkła chłodzonego przez pęd
            powietrza.W wyniku kontaktu rozgrzanego powietrza wewnatrz reflektora ze strefą
            chłodną może dojść do kondensacji wody.Wodoszczelny system wentylacji
            reflektora szybko odprowadza tę wilgoć na zewnątrz."

            MOTOR 8 lutego 2003 nr 6 (2591)

            Kropelki wody to chyba nawet gorzej niż "...kreska pary wodnej!!!" nie?

            Jeśli ktoś ma wode do połowy reflektora to faktycznie ma problem,wiem o czym
            pisze bo kilka razy miałem lekko zaparowane reflektory,a teraz już nie mam i co
            ty na to?
            Eeeeeeee wy właściciele Yarisków i te wasze problemy... buhahahaha ;-)

            pozdrawiam i uszy do góry

            > Gość portalu: Sławek napisał(a):
            >
            > > Powiedz szczerze czy ty aby nie masz większych zmartwień?
            > >
            > > Nie wiem jak w tylnych lampkach ale w przypadku przednich reflektorów czy
            > > p.mgielnych osadzająca się wilgoć we wnetrzu to nic nadzwyczalnego.Podczas
            >
            > > dłuzszej jazdy przy prawidłowo zaprojektowanym reflektorze para zanika.
            > >
            > > pozdrawiam
            >
            > cóż...skoro uważasz że skraplająca się para wodna w kloszach lamp czy to
            > przednich czy tylnich jest rzeczą normalna...to powodzenia.
            > nic nadzwyczajnego to może taki objaw jest w "maluchach" a nie w samochodzie
            za
            >
            > 40 czy 50 tys. zł... Nie powiesz mi że to normalne...
            >
            >
            > Pozdrawiam
          • czekusia Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro 14.02.03, 16:03
            Gość portalu: Rad napisał(a):

            > Gość portalu: Sławek napisał(a):
            >
            > > Powiedz szczerze czy ty aby nie masz większych zmartwień?
            > >
            > > Nie wiem jak w tylnych lampkach ale w przypadku przednich reflektorów czy
            > > p.mgielnych osadzająca się wilgoć we wnetrzu to nic nadzwyczalnego.Podczas
            >
            > > dłuzszej jazdy przy prawidłowo zaprojektowanym reflektorze para zanika.
            > >
            > > pozdrawiam
            >
            > cóż...skoro uważasz że skraplająca się para wodna w kloszach lamp czy to
            > przednich czy tylnich jest rzeczą normalna...to powodzenia.
            > nic nadzwyczajnego to może taki objaw jest w "maluchach" a nie w samochodzie
            za
            >
            > 40 czy 50 tys. zł... Nie powiesz mi że to normalne...
            >
            >
            > Pozdrawiam


            hehehehe wlasnie w samochodzie za 40-50 zl jest to normalne:-))))
        • dypsoman Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro 14.02.03, 13:30
          Skraplająca się para wodna w lampie świadczy o jej nieszczelności, a to jest
          rzecz nienormalna. Nie powinna mieć miejsca nawet w bocznych kierunkowskazach.
          Pzdr.
          • Gość: Rad Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.02.03, 14:20
            dypsoman napisał:

            > Skraplająca się para wodna w lampie świadczy o jej nieszczelności, a to jest
            > rzecz nienormalna. Nie powinna mieć miejsca nawet w bocznych kierunkowskazach.
            > Pzdr.

            jakoś też mi się tak wydawało :))))))
            • Gość: Niknejm Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: 143.26.81.* 14.02.03, 14:23
              To dziwne, bo w lampach sa na ogół otwory (u dołu) do odprowadzania wody.
              W wilgotny, deszczowy dzień przejdź się po parkingu. Sporo aut będzie miało
              zaparowane od wewnątrz lampy. Po kilku minutach jazdy para znika.

              Pzdr
              Niknejm

              P.S. U mnie też tak jest, tyle, że z przodu, nie z tyłu.
    • Gość: Kosiarz Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: 195.94.205.* 14.02.03, 14:28
      Zgadzam się ze Sławkiem.
      Zjawisko parowania w reflektorach jest normalnym zjawiskiem fizycznym...
      Oczywiście w takim stopniu, że włączona żarówka lampy czy reflektorze powoduje
      po chwili odparowanie "mgiełki".
      Efekt ten jest bardziej widoczny w nowych (nowszych modelach) samochodach
      ponieważ szyba reflektora nie jest ryflowana (jest gładka).
      Oczywiście zdarzają się przypadki , że do reklektora, czy lampy na skutek
      uszkodzenia czy wady dostaje się woda, ale to już zupełnie inna historia.
      Pozdro,
      Kosiarz
      • Gość: dynamic Re: Parujące tylne lampy w Toyocie Yaris i...Coro IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 14.02.03, 19:54
        Parowanie jest traktowane w serwisach jako usterka.
        Ja swoje autko reklamowałem i wadę usunięto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka