Gość: Andrzej
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
13.02.03, 17:49
Jako właściciel alfy 156 po 50t., która idzie na sprzedaż, szykuję się do
kupienia bardzo zadbanego lexusa ls400 z roku 1995. Jechałem próbnie i jest
ok. Bardzo zadbany i czysty. Czy uważacie, że to dobry pomysł. Samochód
jeździł większość przebiegu po Polsce, ma mechaniczne, niewymieniane
zawieszenie, które jest podobno w bardzo dobrym stanie. Ma klimę przód- tył,
szyberdach, itd...
Czy to się może sypać(skrzynia, silnik, katalizator, wachacze...)?
Z góry dzięki za opinie
Jeśli ktoś byłby zainteresowany alfą , to kontakt reweryt@poczta.onet.pl
2.5 V6 to silnik, wersja podstawowa