Dodaj do ulubionych

proszę o info nt, UNO 1.0

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 21:13
Pytałem kiedyś o 700 czy 900. Zdecydowaliśmy się na UNO r. 96/97 . Proszę o
odpowiedź : czego spodziewać się przy kupnie i czego podczas eksploatacji. Jaki
przebieg, jaka wersja itp. Pięknę dzięki za poważne potraktowanie. To ma być
nasze pierwsze autko. Chcemy je kupić u Szczęsnego - Zjawionego. Co wy na to.
Pozdrawiam
ALEKSANDER
Obserwuj wątek
    • civic_vtec Re: proszę o info nt, UNO 1.0 31.10.01, 21:31
      Hej!
      Widzialem juz Twojego posta pare dni temu. Zostal bez odpowiedzi?
      Siedzialem cicho, bo nie chcialem mowic o moich doswiadczeniach z Uno - nie
      chce by Cie zrazily.Dotycza wlasnie rocznika 97. Samochodzik kupiony byl jako
      noweczka, silnik 1.0 - tak jak Twoj wybor. Tu uwaga - nie wersja CLIP, ma byc
      silnik wloski z wtryskiem jednopunktowym, oznaczony badajze ie lub samo i.
      Silniki te sa produkowane na zautomatyzowanej linii i cechuja sie calkiem
      dobrymi parametrami. To najlepszy wybor - 1,4 ma niewiele wiecej mocy a szarpie
      kieszenia, ten z Clipa to brazylijska namiastka silnika. Dla kierowcy bez
      wiekszych ambicji wyscigowych jest swietny, jezeli potrzeba ciut wiecej
      przyspieszenia trzeba trzymac dosc wysokie obroty silnika (taki urok Fiata).
      Jezdzilem tym samochodem 2,5 roku (50 000km) bez wiekszych klopotow, do chwili
      dosc istotnej usterki. Zablokowanie mechanizmu sprzegajacego rozrusznik z
      silnikiem doprowadzilo do blyskawicznego rozsypania sie rozrusznika, pomimo
      szybkiego wylaczenia silnika. Podobno ewenement i monterzy w serwisie z
      niedowierzaniem sluchali, ze woz jezdzil codziennie - oni na podstawie stanu
      elementow sugerowali, ze stal co najmniej pol roku!
      Ta przygoda naklonila mnie (a wlasciwie przyspieszyla dzialanie) do zmiany wozu
      i marki.

      Znam czlowieka, ktory jezdzil Uniaczkiem z tego samego rocznika co moj i w tym
      roku zmienil go... takze na Uniaczka - ale nowego. To chyba swiadczy o tym, ze
      ten samochod da sie lubic - i to za niewielkie stosunkowo pieniadze.

      Pozdrawiam i zycze udanych poszukiwan

      Vtec
      • Gość: Mar Re: proszę o info nt, UNO 1.0 IP: 213.25.197.* 31.10.01, 21:50
        No nie przesadzaj - awaria rozrusznika tak cię zraziła do UNO - no cóż, bywa,
        ale chyba trochę przesadzasz. Twoje uwagi o wersji CLIP są słuszne, ale pisząc
        o różnicy 1.4 i 1.0, chyba nie wiesz co piszesz...

        1.0 - 45 KM i Vmax 145 km/h, 0-100: ok. 17 sek.
        1.4 - 70 KM i Vmax 165 km/h, o-100: 12,4 sek.

        Oczywiście, ze 1.4 więcej pali - ale nie ma nic za darmo. Jazda tym samochodem
        to prawdziwa przyjemność. Srednio 9 litrów na 100 - więc oszczędni mogą się
        przerazić, ale cała reszta - bez zarzutu. Przejechałem tym samochodem 125 tys.
        km i silnik chodził jak nowy. Większych awarii w pozostałych mechanizmach też
        nie było - amortyzatory, sprzęgło... ale to po 100 tys.

        Trzeba dodać, że włąśnie ze względu na wyższe zużycie paliwa i wyższe kosztu OC
        UNO z silnikiem 1,4 z tego samego rocznika jest wyraźnie tańsze od 1,0. Silnik
        1,0 to nowwsza konstrukcja, ale za to 70 KM w samochodzie ważącym zaledwie 820
        kg nie zużywa się i nie męczy tak szybko. Gdybym był skłonny wydać na benzynę
        powiedzmy te 70-80 zł miesięcznie więcej, bez wahania wziąłbym 1.4!
        • civic_vtec Re: ==> Mar 31.10.01, 22:24
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > No nie przesadzaj - awaria rozrusznika tak cię zraziła do UNO - no cóż, bywa,
          > ale chyba trochę przesadzasz.

          Przesadziles przy czytaniu :-) Pisalem, ze wymiana rozrusznika przyspieszyla
          wymiane samochodu. Decyzja o zmianie byla niezalezna od awarii.

          Twoje uwagi o wersji CLIP są słuszne, ale pisząc
          > o różnicy 1.4 i 1.0, chyba nie wiesz co piszesz...
          > 1.0 - 45 KM i Vmax 145 km/h, 0-100: ok. 17 sek.
          > 1.4 - 70 KM i Vmax 165 km/h, o-100: 12,4 sek.

          Nie polemizuje. Ja dokonalem wyboru wedlug zasady - zdecydowanie wiecej jazdy po
          miescie to 1.0. Samochodzik spisal sie b. dobrze, dojechal nawet do Grecji wte i
          wewte.

          Niezaleznie od danych 0-100. Silniczek 1.0 potrafi byc bardzo dynamiczny i niezle
          pogania lekkiego Uniaka, ale - wysokie obroty, tylko kierowca na pokladzie i
          predkosc gdzies do 70. W miescie wystarcza.
          To tylko dywagacje, bo Olo szuka samochodu dla rodziny i raczej bedzie spokojnym
          uzytkownikiem.
    • Gość: Mar Re: proszę o info nt, UNO 1.0 IP: 213.25.197.* 31.10.01, 21:42
      Nazwiska dealerów są wielce intrygujące... ale poważnie: W przapdku rocznika
      96/97, raczej trudno będzie o coś ze świadectwem Autoexpert - czyli choćby
      miesięczną gwarancją. Ale to nie powód do rezygnacji z zakupu. Przebieg Uno z
      silnikem 1.0 powinien wynosić średnio 15-20 tys. km na rok. Jesli będzie
      wyższy, to znaczy, że użytkownik mówi prawdę i jeśli cena jest korzystna, to
      może warto się zastanowić. L:udzie, któzy dużo jeżdżą raczej serwisują auto
      regualrnie, bo nie mogą sobie pozwolić na niesprawny samochód. Jeśli przebieg
      będzie podejrzanie niski, to trzeba sprawdzić inne oznaki przebiegu, które
      trudno ukryć. Mniej więcej do 40 tys. km kierownica nie powinna mieć wyraźnie
      większych otarć z jednej strony (zwykle po lewej). Biorą się one stąd, że auto
      prowadzi się na ogół jedna ręką, a drugą zmienia się biegi. Zużycie opon też
      mówi co nieco. Zwykle opony wymienić należy po 60-80 tysiącach (całoroczne).
      Poszukiwałbym auta raczej od pierwszego właściciela - i broń Boże nie od firmy.
      Dealerzy mają nieraz całe stada samochodów z podobnego rocznika, które zostawia
      im firma w rozliczeniu za nowe egzemplarze. Warto byłoby podnieść samochód i
      zajrzeć pod spód. Zardzewiały tłumik nie powinien być przeszkodą w kupnie, bo
      wymiana trwa krótko i nie jest kosztowna. Silnik i skrzynia biegów NIE POWINNY
      mieć śladu wycieków oleju. Drobne (ale nie kapiące) plamy przy półosiach są
      dopuszczalne. Bardzo podejrzane są samochody, gdzie silnik został umyty.
      Omijałbym to z daleka. Uno z przebiegiem 40-50 tys. km powinno mieć warstwę
      błota i kurzu na wszystkim pod maską. I błoto to powinno być SUCHE!
      Warto postarać się o próbnik powłoki lakierniczej. To takie urządzenie, które
      przykłada się do blach auta i podaje ono grubość lakieru. Powinna być ona
      jednakowa na każdym elemencie. Elementy malowane mają wyraźnie grubszą powłokę
      i do tego nieregularną (szpachla). Oczywiście malowany błotnik to nic takiego -
      każdy mógł mieć drobną stłuczkę. Ale dach albo maska... Jeśli jednak wiemy, że
      auto miało malowany błotnik, to jest to pretekst do zbicia ceny. Niewielki, ale
      zawsze. Uno może rdzewieć - zwłąszcza jeśli stało na dworzu. Zaczątki korozji
      mogą pojawiać się na dolnych krawędzich drzwi i bagażnika.
      Teraz kolej na przejażdżkę. Trzeba sprawdzić, czy nie stukają amortyzatory i
      czy nie drga kierownica. Wymiana amortyzatorów to ok 600-800 zł, a drążków
      kierowniczych - kilkadziesiąt. Gorzej z przekładnią - 1000 jak w mordę
      strzelił. Trzeba sprawdzić dynamikę, która powinna odpowiadać danym fabrycznym.
      Nie trzeba się rozpędzać do prędkości maksymalnej. która w tym przypadku wynosi
      chyba 145 km/h. Wystarczy zbadać czy auto osiąga prędkość max. np. na 2 biegu.
      Silnik w 1.0 chodzi bardzo cichutko i regularnie. Jest też dość elastyczny - co
      nie znaczy dynamiczny.

      Pamiętajcie też zajrzeć do bagażnika i zobaczyć czy jest koło zapasowe i
      komplet narzędzi. przy okazji można obejrzeć zgrzewy w podłodze bagażnika.
      powinny być równe i regularne - fabryczne, a nie po blacharzu. Drobne odpryski
      lakieru (ale nie odchodzące płaty!), a pod spodem metaliczno biała powierzchnia
      oznaczają, że nic nie było malowane.
      • Gość: mariusz Re: proszę o info nt, UNO 1.0 IP: *.prz.rzeszow.pl 05.11.01, 15:31
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        Gorzej z przekładnią - 1000 jak w mordę
        > strzelił.
        Małe sprostowanie. Piszesz chyba o cenie przekładni w serwisie (około 780 zł) bo
        w poza serwisem można kupić już przekładnie od 170 zł d0 250 zł w zależnosci od
        twego czy podróbka czy orginał.

    • Gość: RT Re: proszę o info nt, UNO 1.0 IP: *.mediacom.pl 31.10.01, 22:00
      www.motoforum.com.pl
    • Gość: Mar o wersjach wyposażenia IP: 213.25.197.* 31.10.01, 22:01
      O Uno Clip nie piszę, bo ze względu na silnik nie warto sobie tym zawracać
      głowy (tam jest chyba gaźnik, a nie wtrysk!!!)

      A zatem, Uno 1.0 (i 1.4) w różnych okresach występowały w wersjach i.e. oraz
      i.e.S

      i.e. - prostsza: niepełna tapicerka z dermy na drzwiach (widać blachę jak w
      maluchu albo Sienie), brak wskaźnika temp. płynu chłodzącego, brak zamykanego
      schowka.

      literka S oznaczała wersję lepszą, która miała te wszsytkie rzeczy. W modelach
      1.4 była także wersja włoska - też S - ale z centralnym zamkiem, elektrycznymi
      szybami i relingami dachowymi oraz czarnym pasem lakieru na drzwiach i inną
      tapicerką; była też wersja SX - z obrotomierzem, malowanymi zderzakami,
      lusterkami i tzw. electronic check (kontrola zaopięcia pasów, drzwi...) Inne
      wersje nie były sprzedawane w Polsce.

      Od 98 albo 97 wersja 1.0 i.e.S miała też malowane zderzaki i lusterka oraz
      regulator pochylenia reflektorów. Lakier ze zderzaków lubi odpadać....

      Aha: w wersji 1.4 na zimę powinno zakładać się osłonę atrapy chłodnicy, która
      jest w wuposażeniu fabrycznym. To kawałek plastiku zakładany POD atrapę, po jej
      odkręceniu. Nie wiem, czy w 1.0 też tak jest.
      • civic_vtec Re: o wersjach wyposażenia 31.10.01, 22:16
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Od 98 albo 97 wersja 1.0 i.e.S miała też malowane zderzaki i lusterka oraz
        > regulator pochylenia reflektorów. Lakier ze zderzaków lubi odpadać....

        Musi od 1997 - moj Uniaczek byl wlasnie taki, kupiony w lipcu '97. Lakier nie
        odpadal (ale to tylko 2,5 roku). Uwaga, narozniki zderzakow zabezpieczylem
        dodatkowymi listwami gumowymi - po pierwszym przytarciu o niski murek na parkingu.

        > Aha: w wersji 1.4 na zimę powinno zakładać się osłonę atrapy chłodnicy, która
        > jest w wuposażeniu fabrycznym. To kawałek plastiku zakładany POD atrapę, po jej
        > odkręceniu. Nie wiem, czy w 1.0 też tak jest.

        W 1.0 fabrycznie nie bylo, uzywalem nakladki na atrape, zakladana tez po
        odkreceniu tejze. Nie byla wymagana w instrukcji, ale pozwalala szybciej dojsc
        silnikowi do normalnej temperatury.

        Jeszcze uwaga o wyposazeniu 1.0 i.e.S w polowie 97. Samochod dostal deske
        rozdzielcza zunifikowana z modelem 1,4 - a wiec zamykany schowek i zegarowy
        wskaznik temperatury plynu chlodzacego (oprocz lampki). Wykonczenie drzwi tkanina.
        Dostepne byly lakiery standard (bodajze bialy, czerwony i chabrowy) i metalik.

        • civic_vtec Re: skleroza 31.10.01, 22:37
          Moja i Mara takoz.

          Jedna wazna informacja. Uno jest w wersji 3- i 5-drzwiowej. O cechach
          uzytkowych nie ma potrzeby mowic - prawda? Oczywiscie 3-ka byla tansza w
          salonie i powinna chyba taka zostac po kilku latach jazdy.
    • civic_vtec Re: Jeszcze link 31.10.01, 22:32
      na strone Autoexperta:

      www.fiatautoexpert.pl

      Samochody uzywane z sieci dealerskiej Fiata, czesc z nich, w tym Uno 96/97
      (sprawdzilem przed chwila) z certyfiktami Dekry. Zobaczysz jaka jest podaz i
      ceny.

      pozdrawiam / vtec
    • Gość: bleekota Re: prosze˛ o info nt, UNO 1.0 IP: 192.166.100.* 02.11.01, 12:12
      Jezdze od 3,5 roku uniaczkiem 3d 1.0 fire i goraco polecam jezeli nie robicie
      zbyt duzych osiagow w ciagu roku Ja kupilem 1.0 fire bo slyszalem ze to najlepszy
      z silnikow jakie kiedykolwiek byly oferowane w uno
      Fakt ze nie ma moze takich osiagow jak 1.4 ale jest wystarczaj?co dynamiczny
      jak na taki samochod (uno nigdy nie bedzie sam. rajdowym)
      B. oszczedny bylem nim raz we wloszech 5500 km ok. 4,9-5,2 l/100km
      i ok 4000 km po chorwacji spalanie takie samo - w Polsce w najgorsze
      mrozy 8.0l/100 po miescie, w lecie po miescie 6.5-7/100km.
      Spala malo, mimo ze silniczek lubi wysokie obroty.
      Przez ostatnie pol roku zmienilem tryb zycia i ciagle jezdrze w trasie
      kilometrow szybko przybywa i po ostatnich poprawkach zaczynam myslec o zmianie
      na cos trwalszego (60 000 km -zmienilem kable wys. napiecia , koncowki drazka, uszczelke
      w silniku, lozysko skrzyni biegow, pasek rozrzadu oraz irytujace pierdoly : zaworki w przewodach
      spryskiwacza sie zatkaly - wyrzucilem, podnosnik szyby w dzrzwiach do naprawy,
      pas obezwladniajacy sie zacinal, )

      Nigdy nie mialem wiekszej awarii, nigdy nie bylem unieruchomiony z powodu
      naprawy, a to co bylo do zrobienia nie nioslo ze soba jakis wielkich kosztow
      Polecam 1,0fire - wszyscy znajomi ktorzy nim jezdzili podkreslali wlasnie ten
      silnik, a 3d to kwestia nie tylko ceny ale i gustu (mi b. odpowiada) oraz bezpieczenstwa ewentualnych
      dzieciakow ( nie otworza sobie i konstrukcja sam. mocniejsza)
      pzdr
      bleeekota


      • Gość: Mar UNO UNO UNO!!! IP: 213.25.197.* 05.11.01, 00:08
        Gość portalu: bleekota napisał(a):


        > Fakt ze nie ma moze takich osiagow jak 1.4 ale jest wystarczaj?co dynamiczny
        > jak na taki samochod (uno nigdy nie bedzie sam. rajdowym)

        Muszę to napisac: nie masz racji:
        1) Uno Turbo 1372 ccm z turbodoładowaniem, 112 KM mocy - cos wspaniałego!
        2) W Brazyli było dostępne Uno 1.6 - 90 KM. A jak deska rozdzielcza!!!!

        > myslec o zmianie
        > na cos trwalszego (60 000 km -zmienilem kable wys. napiecia , koncowki drazka,
        > uszczelke
        > w silniku,

        takie rzeczy przy 60000 i kilku latach to

        > a 3d to kwestia nie tylko ceny ale i gustu (mi b. odpowiada) oraz bezpi
        > eczenstwa ewentualnych
        > dzieciakow ( nie otworza sobie i konstrukcja sam. mocniejsza)

        Wszystko byłoby OK - ale samochód bez klamek wygląda dziwnie... (wersja 3D). W
        tylnych drzwiach modelu 5D są zabezpieczenia blokujące klamki wewnetrzne.
      • Gość: mariusz Re: prosze˛ o info nt, UNO 1.0 IP: *.prz.rzeszow.pl 05.11.01, 15:26
        Gość portalu: bleekota napisał(a):

        >a 3d to kwestia nie tylko ceny ale i gustu (mi b. odpowiada) oraz bezpi
        > eczenstwa ewentualnych
        > dzieciakow ( nie otworza sobie i konstrukcja sam. mocniejsza)

        W wersji 5D istnieje coś takiego jak blokada zamka w tylnych drzwiach. I tym
        sposobem dzieciaki nie mogą otworzyć sobie drzwi od środka.


    • Gość: Lupo Re: proszę o info nt, UNO 1.0 IP: *.man.polbox.pl 05.11.01, 16:23
      polecam,

      potwierdzam uwagi co do dynamiki i spalania - bardzo oszczędne autko
      idealne do miasta, na trasie bez rewelacji, odradzam też Clipa

      bardzo obszerne wnętrze jak na tę klasę

      z wad (w wesji kastrat sd) brak dupereli (wskaźnika temp, ilości przejechanych
      kilometrów, schowków w drzwiach i zamknięcia schowka przed pasażerem), zegarek
      elektroniczny moźna kupić za 50 zł i samodzielnie zamontować zamiast zaślepki
      na panelu środkowym - polecam

      moj mechanik twierdzi że to jeden z lepszych samochodów w tej klasie biorąc pod
      uwagę koszty eksploatacji, tanie części i rzadko się psuje

      acha - b wygodne fotele i sporo miejsca z tyłu, bagażnik uczciwy (250l)

      warto zmienić gumy na szersze, w standardzie (rok 99) dawali 145/70/13

      trzy drzwi może i nie najpiękniejszy - brak klamek, ale jak się wygodnie wsiada
      kierowcy (pasażerowie też nie najgorzej bo cały fotel przesuwa się daleko do
      przodu) w pieciodrzwiowej wersji raczej małe wejście

      moi rodzice użytkują od prawie 3 lat (60 kkm) i praktycznie nic się nie zepsuło
      (może teraz trochę wszystko klekocze - ale Fiat i ta cena...)

      pozdrawiam i życzę udanego zakupu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka