programistajava
17.08.06, 19:58
Aktualni smigam ojca Focusem I z 99r 80tys przebiegu. Kiedy wlacze klime to w
momencie kiedy "włącza się" kompresor czuc zanik mocy. Kiepsko to wyglada
zwlaszcza podczas jazdy w korku , kompresor chodzi jade na jedynce ledwo sie
tocze nagle myk czuje jak kompresor jest wylaczany i nagle obroty mi lekko
podskakuja i sprzecior nagle dostaje kopa a ja przeciez nie zmieniam nacisku
an pedal gazu. Strasznie to denerwujace. BTW: te objawy nasilily jak ojciec
ostatnio wreszcie dobil gazu (czynnik chlodzacy) do ukladu. Aha generalnei jak
puszczam sprzeglo to dluugo nic potem niby szybko zaskakuje ale tak jakby po
puszczeniu juz pedalu po ulamku sekundy znowu na chwile jakby sprzeglo sie
chcialo zalaczyc i zaraz odpuszczalo i dopiero wtedy normalny cug :D.
Ktos moze mial cos takiego, czy to wsjei oki czy tez poczatki jakiejs powaznej
dolegliwosci?
Poza tym sprzecik smiga jak po szynach bajera :D