darek10004
04.04.06, 20:15
no i znowu mnie kurwica wzięła czytając dzisiejszą prasę, otóż termin wizyty
w przychodni u okulisty w Gliwicach opłacanego z kasy chorych to styczeń
2007r., w tej samej przychodni prywatnie termin to jutro płacąc 60 zł. No to
ja chętnie w dniu jutrzejszym postuluje o zwolnienie mnie i pewnie milionów
ludzi z opłacania zasranych składek na pseudo ubezpieczenie zdrowotne i
również społeczne, prywatne fundusze zapewnią mi dużo, dużo lepszą emeryturę,
dlaczego w wolnym kraju chcąc prowadzić działalność gospodarczą zmusza się
mnie do opłacania haraczu za który nic nie mam?. Ja nie chcę pseudo opieki
NFZ za który musze słono płacić, my mamy prawo ubezpieczyć się tam gdzie
chcemy - przecież to jeden z dogmatów demokracji, ale jak to się okazuje nie
w Polsce. Sram na opiekę publiczną i nie mam zamiaru jej utrzymywać - chcę
wolności wyboru, przecież chyba mam do tego prawo?. Moje zdrowie moja sprawa,
moja emerytura również moja sprawa - dlaczego ktoś ma mnie zmuszać
do "jedynego słusznego wyboru" - mam w dupie cały ten NFZ i nie chcę
jego "opieki".