Dodaj do ulubionych

Typowo kobiecy zły nawyk

    • nova.nike no patrz, a w Poznaniu na 99% to będzie facet 26.09.07, 13:11
      I można mu mrugać a on i tak nie zjedzie.
      Zaś gdy w końcu się wyprzedzi takiego delikwenta, trąbiąc to za
      chwile on ruszy 100 byle tylko cie wyprzedzic i znow zwolnic
      złośliwie:/

      ps. jeszcze jeden nawyk (99%) facetów - zatrzymywanie się na środku
      ulicy, zamist zjechania na chodnik czy na pobocze.
    • lezbobimbo Re: Typowo kobiecy zły nawyk 27.09.07, 01:39
      Mój typowo kobiecy zly nawyk to rozjezdzanie panów siejacych takie stereotypy!

    • alizee6 Re: Typowo kobiecy zły nawyk 28.09.07, 08:51
      a ja zlewam takich co się wloką lewym pasem i wyprzedzam prawym, są
      gamonie którzy nigdy nie nauczą się i szkoda na takich czasu, i
      nerwów, a lewym jeżdżę jak wyprzedzam lub skręcam w lewo. Tak mnie
      uczyli
      • markac28 Re:Lubię szybką jazdę 28.09.07, 13:14
        Jeżdżę szybko, sprawnie,staram się prawym pasem, lecz nie zawsze.
        Jestem kobietą, lecz jeżdzę lepiej niż niejeden mężczyzna. Wczoraj
        jakiś burak w "beemce" nie usunął mi się z lewego pasa, tak się
        biedak zapatrzył jak mijałam go prawą stroną, że przed skrzyżowaniem
        nie zdążył wyhamować i wjechał poprzednikowi w tył, ubaw miałam
        nieziemski, gdybyście widzieli jego rozdziawioną gębę :)))))
    • jaro_ss Re: Typowo kobiecy zły nawyk 09.10.07, 09:06
      W mieście można wyprzedzać prawym pasem, choć ostatnio
      przyzwycdzaiłem się do wyprzedzania prawym pasem i na autostradzie,
      niektórzy "mistrzowie lewego pasa" są niereformowalni......

      ;o)
    • justa_79 Re: Typowo kobiecy zły nawyk 30.10.07, 11:12
      to ciekawe, bo z moich obserwacji na trójmiejskich drogach wynika, że jeżdżenie
      wolno lewym pasem wcale nie jest domeną kobiet. może jednak jesteś trochę
      uprzedzony, hmmm? ;)
    • lampka_nocna5 Re: Typowo kobiecy zły nawyk 30.10.07, 12:05
      Lewym pasem wloką się często ci, którzy na czwartych swiatłach od
      tego skrzyżowania będą skręcali w lewo, ale już się ustawiają na
      prawidłowym pasie:-)
      Mnie nie przeszkadza wyprzedzanie prawym pasem, znaczy, jak ja to
      robię.
      Nie lubię, jak na trzypasmówce prawym wlecze się autobus, środkiem
      ciężarówka, która wyprzedza autobus, i prawym pasem maluch, który
      wyprzedza ciężarówkę.
      Nie lubię też, jak państwo kierowcy stoją na pasie, który jest
      wspólny do jazdy w przód i skrętu w lewo, światła się zmieniają na
      zielone, a kierowca - kierunkowskaz, że właśnie doszedł do wniosku,
      że jednak tu skręca, i blokuje pas, bo puszcza ruch z naprzeciwka. A
      za nim tacy głupi jak ja, którzy mu uwierzyli, że jednak pojedzie
      prosto.... No i to, co nadmieniali przede mną - nie używanie
      kierunkowskazów, przecież ja mam szklaną kulę i wiem, co ten
      kierowca ma w planach.
      Nie dzielę kierowców ze względu na płeć czy wiek, ale na jakość
      jazdy. Niebezpieczne sytuacje stwarzali mi zarówno młodzi, jak i
      starzy, kobiety i mężczyźni.
      Uważam się za niezłego kierowcę, jeżdżę od 15 lat, jedno dachowanie
      (pękła opona), zero innych sytuacji, ale ja też popełniam błędy. Jak
      każdy, ale nie każdy się do nich przyznaje. Dlatego ja rzadko trąbię
      na innych, bo uważam, że każdy ma prawo do błędu, i nie lubię
      takich, co to trąbią na babę za kierownicą, bo to baba, a ona jedzie
      wolno, bo szuka miejsca do zaparkowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka